Dodaj do ulubionych

Skomplikowany zabieg

IP: *.sp / 192.168.5.* 21.06.02, 15:17
i oczywiście trudny, bo jaki może być u trudnego, chciałby ów trudny zalecić
pacjentom , ale nie wiem u kogo by można zamówić szycie.
Idzie o to , a by rzeczonych w rynkowym watku profesorów dwóch zszyć i zrobić z
nich taki nie syjamski a krakowski tandem. Supertandem. Zszyć możnaby ich za
przeprioszeniem dupami, bowiem porzekadło wspomina o "co dwie głowy,
to...itd." , a milczy o dupach więc może być jedna.
Szycie mozna u praf. Dziatkowiaka , bo chociaż to kardiochirurg ale starszy i
może nie miałby nic naprzeciw szyciu niższemu, a jeśli nie on, to może Mistrz
Turbasa. Fakt to krawiec , ale igła mu nieobca, tylko czy kiedykolwiek szył z
tak lichego materiału?
Taki to mój letni pomysł trudny i jeśli go szybko zrealizować to można ich
puścić jak wianek w noc świętojańską...
trudny
Obserwuj wątek
    • Gość: trudny Re: Skomplikowany zabieg IP: *.sp / 192.168.5.* 21.06.02, 15:20
      dodam : puścić z torbami i samopas... i dopłyną, wszak tylko kamień w tym
      diament zatonie, a to , to pływa po wierzchu...
      trudny
      • Gość: kiwi Re: Skomplikowany zabieg IP: *.bienczyce.sdi.tpnet.pl 21.06.02, 15:28
        Z tym zabiegiem mogłaby sobie poradzić jedynie "młoda lekarka z Wrocławia".
    • Gość: Joseph Re: Skomplikowany zabieg IP: *.interkom.pl / *.interkom.pl 21.06.02, 15:48
      Już p. Stanisław Lem napiętnował kiedyś puszczanie wianków uplecionych z
      obywateli (por. opowiadanie o królu Mandrylionie i jego Doskonałym Doradcy
      skonstruowanym przez Trurla). Poza tym jestem przeciwko zbytniemu występowaniu
      przeciw profesorom - to przeciez właśnie profesorowie, poza może solą wielicką,
      są przecież bogactwem naturalnym najliczniej występującym w Krakowie.
      • Gość: trudny Re: Skomplikowany zabieg IP: *.sp / 192.168.5.* 21.06.02, 17:25
        Gość portalu: Joseph napisał(a):

        > Już p. Stanisław Lem napiętnował kiedyś puszczanie wianków uplecionych z
        > obywateli (por. opowiadanie o królu Mandrylionie i jego Doskonałym Doradcy
        > skonstruowanym przez Trurla). Poza tym jestem przeciwko zbytniemu występowaniu
        > przeciw profesorom - to przeciez właśnie profesorowie, poza może solą wielicką,
        >
        > są przecież bogactwem naturalnym najliczniej występującym w Krakowie.
        Ba, są jak truskawki w najwyższym stadium wysypu!
        I nie żebym miał przeciw nim cokolwiek, ale właśnie dlatego że mnogość to te
        niższe jednak egzemplarze można puścić na test wiankowy.
        trudny

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka