Gość: Agi
IP: *.net.autocom.pl
11.04.05, 10:01
Polecam tę restaurację z kilku względów. Po pierwsze: doskonałe jedzenie -
korzeniami sięgające swojskiej kuchni kresów, smakiem przyprawiające o zawrót
głowy. Po drugie: nostalgiczna atmosfera jadalnianego salonu babci: czysto,
schludnie, widno i bardzo domowo (ach, te ażurowe serwety i stary tykający
zegar...). Po trzecie: obsługa - dyskretna, fachowa, uśmiechnięta, ubiorem
komponująca się z wystrojem wnętrza. Do Jaremy nie wstyd zaprosić rodziców na
rocznicę ślubu, jak i promotora po obronie pracy magisterskiej. Według mnie
to najlepsza krakowska restauracja z polską kuchnią. Brawo za pomysł i
realizację! Cudze chwalicie, swego nie znacie... :-)