anek130
16.10.07, 13:28
witam wszystkich, jako że choruje na lekka nerwicę z objawami
somatycznymi (nerwica głównie na tle własnego zdrowia) ostatnio
zaczęłam dużo czytać o czerniakach. Odwiedziłam nawet dermatologa,
bo mam pełno różnego rodzaju piperzyków. Pokazałam jej tylko dwa, z
którego jeden poleciła wyciąć na wszelki wypadek, aby w przyszłości
się nie przeobraził w coś groźnego. Ja natomiast od tygodnia tylko
myslę już o ewentualnym wyniki badania histopatologicznego. No i
oczywiście znalazłam drugi podejrzany obiekt, malutka plamkę jasno
brązowa w środku z czarnym punkcikiem (może nawet 1 mmm nie ma). I
jest troche wypukłe. Wiem napewno, że mam to dośc długo, i zaden z
moich pieprzyków sie nie zmienia w jakikolwiek sposób, ale może ktoś
wie coś więcej na ten temat/ czy taki rodzaj zmiany to cos
poważnego? czy o raku świadczą jedynie nałe zmiany w nim zachodzące.
Może ktoś pośłuzy mi radą? ide jutro jeszcze do innego dermatologa
po skierowanie do chirurga na wycięcie tego pierwszego czegoś.
dzięki za odpowiedzi
Ania