Dodaj do ulubionych

Sandał!!!

IP: *.sp / 192.168.5.* 27.06.02, 17:11
Nie masz to jak dobry sandał!
Najlepszy obuw na lata, nie?
A w innych buciorach to okropne...
chyba że w ciepłym kraju to żeby co nie użarło trudno tylko sandał.
A jak śmiesznie wyglądają goście w sadałach i skarpeciątkach!!!
trudny;-)
Obserwuj wątek
    • muzaaa Re: Sandał!!! 28.06.02, 03:22
      Kto poleci dobra firme sandalowa? Wygodne musza byc niesamowicie i w ogole "the
      best". Kto poleci?
      • Gość: trudny Re: Sandał!!! IP: *.sp / 192.168.5.* 28.06.02, 09:19
        Bardzo, bardzo przyzwoite to Scholl i z sandałów niektóre Adidas i Reebok.
        Ale Scholl chyba na pierwszym miejscu.
        Z tym że to trochę sportowe butki, ale niezwykle wygodne...
        trudny;-))
    • kilroy_was_here Re: Sandał!!! 28.06.02, 10:04
      O tak, sandał zdecydowanie należy wkładać na przyboś.
      sjp.pwn.pl/haslo.php?id=51108
      • Gość: Joseph Re: Sandał!!! IP: *.interkom.pl / *.interkom.pl 08.07.02, 11:30
        Sam nie używam, ale wielokrotnie spotykałem się z tym stwierdzeniem, więc może
        ktoś mi wytłumaczy dlaczego właściwie nie należy ubierać skarpetek do sandałów?
    • kilroy_was_here Re: Sandał!!! 08.07.02, 09:17
      Dla sandałofilów i sandałologów wyszperałem coś takiego:
      www.milosc.digimer.pl/wiersze/x07102.htm
      • Gość: trudny Jarki to mają... IP: *.sp / 192.168.5.* 08.07.02, 09:30
        kilroy_was_here napisał(a):

        > Dla sandałofilów i sandałologów wyszperałem coś takiego:
        > <a href="http://www.milosc.digimer.pl/wiersze/x07102.htm"target="_blank">www.mi
        > losc.digimer.pl/wiersze/x07102.htm</a>

        I Iwaszkiewicz i taki sandał!
        I taka Lilith!
        A spostrzegłeś jak to jednak poetycki obuw?
        Iwaszkiewicz ( eee co tu gadac) i ten PRZYBOŚ, z tym , że Julian.
        Poetów takich już jakoś nam skąpią czasy! I może to i lepiej!
        O tempora o mores!!!
        trudny;;;-))))

      • swing Re: Sandał!!! 08.07.02, 13:28
        kilroy_was_here napisał(a):

        > Dla sandałofilów i sandałologów wyszperałem coś takiego:
        ...
        Lilith ma chyba za duże sandałki, bo człapie okrutnie po tych Jarka marmurach.

        • kilroy_was_here Re: Sandał!!! 08.07.02, 13:35
          swing napisał(a):
          > Lilith ma chyba za duże sandałki, bo człapie okrutnie po tych Jarka marmurach.


          Może to sandałki Adama i o to poszło?
          • swing Re: Sandał!!! 08.07.02, 13:41
            kilroy_was_here napisał(a):

            > Może to sandałki Adama i o to poszło?

            i tak czar nostalgicznego sonetu prysł zgłuszony dopingiem rozszalałych
            miłośników zimowych sportów lotniczych

            • kilroy_was_here Re: Sandał!!! 08.07.02, 13:47
              Nie, nie, nie ten Adam, tamten to nie ten!
              • swing Re: Sandał!!! 08.07.02, 14:12
                kilroy_was_here napisał(a):

                > Nie, nie, nie ten Adam, tamten to nie ten!

                po ponownym przeanalizowaniu sonetu wiekopomnego Jarka stwierdzam, że chyba
                rzeczywiście tamten - nieboszczyk, sądząc po grobowej atmosferze
                czy Lilith - mniemam też nieboszczka - straszy go za zdrady z Marylą?
                • kilroy_was_here Re: Sandał!!! 08.07.02, 14:52
                  Idąc w ślady (przedmówcy, bo nie Lilith), ponownie przeanalizowałem sonet
                  wiekopomy, i doszedłem do wniosku, że Lilith, którą mam na myśli, na boso latała.
                  W owym czasie, czy może przedczasie, sandałów nikt nie szył, ledwie na listek
                  figowy krawieckich inwencji starczało. Musi zatem nie tylko nie ten Adam być, ale
                  i Lilith nie ta. A to już jest bardzo, bardzo skomplikowane.
                  • Gość: trudny Szewcy IP: *.sp / 192.168.5.* 08.07.02, 15:04
                    Wój mojego kolegi był szewcem. Mawiał, że buty jak nie zapłacone to skrzypią
                    niemiłosiernie...Tej Lilith to skrzypiał sandał, bo cóżby innego mogło. Nie
                    dziwota. Tylko , że to już zupełnie inny sonet...
                    trudny
                    • swing Re: Szewcy 08.07.02, 17:39
                      Gość portalu: trudny napisał(a):

                      > Wój mojego kolegi był szewcem. Mawiał, że buty jak nie zapłacone to skrzypią
                      > niemiłosiernie...Tej Lilith to skrzypiał sandał, bo cóżby innego mogło. Nie
                      > dziwota. Tylko , że to już zupełnie inny sonet...
                      > trudny

                      to niemożliwe - kolega trudnego nie mógł nieć WÓJA...
                      pewnie chodziło o WUJTA

    • an-nah Re: Sandał!!! 08.07.02, 09:30
      Ja mam Wojasy... Płaska podeszwa, mocne paski,
      sportowe, mięciutkie, wygodne, i , co najważniejsze,
      niebieskie ;)
      • Gość: trudny Re: Niebieski sandał!!! IP: *.sp / 192.168.5.* 08.07.02, 11:34
        Niebieski to prawie jak NIEBIAŃSKI!!!
        To cudo!!!!
        Kochaj sandały latem!!!
        trudny
        • kilroy_was_here Re: Niebieski sandał!!! 08.07.02, 11:37
          Latem, ale i lotem, skoro niebiańskie...
          • Gość: trudny Re: Niebieski sandał!!! IP: *.sp / 192.168.5.* 08.07.02, 13:31
            Lotem bliżej!
            Latem też niedaleko.
            - O tato! Motol!
            - Nie motol tylko motyl!
            - O tato samylot!
            trudny

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka