Gość: autor
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
05.05.05, 19:22
Na gumnem, obejściem, płotem
I na tym płocie kotem
Co go uwiecznił inny poeta
Z polotem, łoskotem i grzmotem
Zap…, koszącym lotem
Skubana kometa.
Ma głowę, tyłek i ogon
Nie boi się byle kogo
Bo ona jest kosmiczna
Tomicznie fantastyczna
Moralnie apetyczna
I naturalnie śliczna.
Kosi trawy, krzaki i liście
Szybuje zajebiście
Ciągle zniżając loty
Ścina łopuchy, makówki
O mój ty Boże złoty
Będą przez nią kłopoty
I cała kupa roboty
Jak wpadnie do gnojówki.