Dodaj do ulubionych

Świąteczna kometa

17.12.18, 00:32
Przepiękne zdjęcie komety 64P/Wirtanen, wykonane w Danii. Kometa jest tym zielonawo-niebieskawym obiektem, po lewej widzimy jasnego Aldebarana, u góry przysłanianą przez chmury gromadę Plejady.
apod.nasa.gov/apod/image/1812/CometWirtanen_Merzlyakov_960.jpg
A tu z kolei śliczne zdjęcie wykonane w Polsce: kometa przelatuje w pobliżu Plejad:
astropolis.pl/uploads/monthly_2018_12/218860804_wirtanen26min135mmsml.thumb.jpg.1d879db1893e01d0e548b505e2efc66f.jpg
Kometa jest na skraju widoczności okiem nieuzbrojonym, do podziwiania wystarczy dobra lornetka.
Obserwuj wątek
    • kalllka Re: Świąteczna kometa 20.12.18, 09:23
      Brak tradycyjnego „ogona” u komety!
      • pomruk Re: Świąteczna kometa 20.12.18, 12:07
        Ma warkocz, ale slabiutki:
        ekladata.com/XVcCgMm9559gmWAZgrltRF-1k2I/wirt-title-h.jpg
        • kalllka Re: Świąteczna kometa 22.12.18, 09:57
          Warkocz Bereniki to nie był, fakt, ale ze świeciła niebiesko-zielonkawym światłem, to ciekawa koincydencja z jupiterowo- saturnowa koniunkcja, z roku, w którym Jezus się nam narodził..
          orion.pta.edu.pl/gwiazda-betlejemska
          • kalllka Re: Świąteczna kometa 30.12.18, 13:04
            Zgodnie z kalendarzem gregoriańskim, „gwiazda betlejemska” najwidoczniejsza jest / dla nieuzbrojonego oka/ pomiędzy listopadem i grudniem/ a jakby to było według juliańskiego; czy III Królowie przyszli do nowonarodzobwgo, w styczniu roku następnego, czy wyszli rok wcześniej?
            Czy ktoś mógłby mi pomoc,
            ustawić wydarzenia betlejemskie i tym samym uzasadnić /logicznie/ decyzje papieża Grzegorza XIII?
            • pomruk Re: Świąteczna kometa 30.12.18, 13:57
              Ale wydarzenia betlejemskie niewiele miały wspólnego z kometą - a jeśli juz, to chyba nie tą.
              Przestwawienia Gwiazdy Betlejemskiej jako komrty datuje się chyba od Giotta (Giotto di Bongone), na którym wielkie wrazenie zrobiła kometa Hallley'a.
              Nie wiemy co było gwiazdą Betlejemską, ale znając poglądy ludzi z tamtego okresy, zdecydowanie na pierwszy plan wysuwa się (moim zdaniem) hipoteza potrójnej koniunkcji Jowisza z Saturnem. Odpowiadało to astrologicznej symbolice tamtych czasów (np doszło do niej na tle gwiazdozbiou Ryb, kt. były symbolem Izraela, Saturn był gwiazdą mędrców a Jowisz królów/władców). Koniunkcja była potrójna: mędrcy mogli zobaczyć przed wyruszeniem pierwsza, po zbliżeniu do Betlejem drugą lub trzecią.
              'A oto gwiazda, którą widzieli na Wschodzie, szła przed nimi, aż przyszła i zatrzymała się nad miejscem, gdzie było Dziecię. Gdy ujrzeli gwiazdę, bardzo się uradowali"
              Sugeruje to, że ujrzeli "coś" w pełnej swojej krasie więcej niż raz, bardzo dobrze odpowiada to trzykrotnemu zbliżeniu - w nieco innej części nieba.
              Jedno ale: doszło do tego w 7 roku p.n.e, a zazwyczaj sie przyjmowało, że Jezus rodził się gdzieś ok. 4 roku p. n. e.
              • kalllka Re: Świąteczna kometa 31.12.18, 11:01
                Ano właśnie kometa Halleya z obrazu Giotta stała się ikoną i pierwowzorem mitu o gwieździe prowadzącej magów do żłobka. Ale ja nie o nim chciałam, choć podlinkowałam już, lekkim piórem nakreślony, w poprzednim poście, ale o jego następstwa, czyli wielka astronomiczna / kalendarzowa/ scieme..
                i próbę jej usystematyzowania.
                Czy możliwe, ze kalendarz gregoriański wstrzymał słońce i ruszył ziemie właśnie po tym gdy Kopernik odkrył i udowodnił iż nie był kometa?
                • pomruk Re: Świąteczna kometa 31.12.18, 18:06
                  Ach, rzeczywiscie, zapomniałem o zalinkowanym pzrz Ciebie dobrym artykule z "Uranii".
                  Natomiast nie w pelni rozumiem pytanie wiązące komety z kalendarzem.
                  Widoczność obecnie widocznej komety (64P/Wirtanen) nijak się ma do widoczności innych obserwowanych komet, takich jak np. kometa Halley'a. Na dodatek np. periodyczność pojawień się komet okresowych (np, Halley'a) nie jest taka ścicła. Nie sąde też, by ktokolwiek usiłował np. powiązać kometę z kalendarzem.
                  • kalllka Re: Świąteczna kometa 03.01.19, 14:21
                    Zastanawiało mnie, jak gołym okiem, w następstwie, co wiec kiedy, mogli widzieć trzej magowie?
                    I czy właśnie mit komety-sprawczyni nieszczęść” w zestawieniu z prawdziwa data jej pojawienia się i narodzin Jezusa, nie do szybszego uznania i użycia pracy Kopernika i ogłoszeniu nowego kalendarza- przesuwającego daty w „bezpieczne” dla ojców kościoła miejsce.
                    To właściwie pytanie o negatywna /ciemna/ stronę mitu i ich determinującą nasze życie, role.. o ciągnący się za człowiekiem.. o-gen komety.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka