Dodaj do ulubionych

Sterowanie ręczne , a oczekujący...

11.07.02, 09:27
Rzecznik Prezydenta Miasta Krakowa, zpytał:
" Czy ktoś oczekuje, że Prezydentpodważy te decyzje i pokieruje ręcznie sprawą?
Przecież od tego sa odpowiednie procedury."
Temat , to kwestia sporu wokół Carrefoura w Czyżynach.
Ja oczekuję! Panie rzeczniku i Panie Prezydencie. Nie tyle kierowania
ręcznego , ale wyjaśnienia - jakich to wobec tego procedur użyto w przypadku
lokalizacji pomnika Ks. P. Skargi?
Jakich procedur użyto w niedawnej fazie remontu płyty Rynku - gdy brakowało
dokumentacji i projektu?
I jakie procedury pozwalają na realizację celów prywatnych z wykorzystaniem nie
prywatnych środków?
trudny:-)))
Obserwuj wątek
    • Gość: anulcia7 Re: Sterowanie ręczne , a oczekujący... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 11.07.02, 09:32
      Nie ważna jest procedura. Istotne jest odpowiednie jej poparcie...
      • trudny2002 Oczekujący...w pop arcie 11.07.02, 09:36
        Co Ty na to Anulcia? Takie poparcie w pop arcie?
        Dzięki za wsparcie i mimowolne pop arcie, bo to nie szat darcie,
        ale drobne tarcie...
        Jak u Ciebie i czy mnie jeszcze pamiętasz?
        trudny od rana gwiżdżący
        • Gość: anulcia7 Re: baju baj IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 11.07.02, 09:58
          Ja jak inne dziewczęta baju baj, baju baj...
          najlepsze z poparcia zadarcie i wydarcie...
          • trudny2002 Re: baju baj 11.07.02, 10:25
            Z kim zadrzeć i komu wydrzeć? Wydrzyckiemu?
            Czemu?
            trudny
            • Gość: anulcia7 Re: baju baj IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 11.07.02, 10:32
              Nie! Zadrzeć i wydrzeć tej baloniastej z lokami, no wiesz gwiżdżącej i poważnej
              maksymalnie!!!
              • trudny2002 Re: baju baj 11.07.02, 10:35
                Ale kiecę zadrzec i co da się wydrzeć to wydrzeć? Na strzępy drąc i wniebogłosy?
                trudny
                • Gość: anulcia7 Re: kieca IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 11.07.02, 10:38
                  Przecież Ty jesteś zwolennikiem nagości zawsze i wszędzie. Z tego nie da sie
                  już nic wydrzeć. A drzeć się potrafią najbardziej baloniaste. Drzeć i gwizdać
                  lub gwizdolić...
                  • trudny2002 Nie zwolennikiem , a wyznawcą... 11.07.02, 10:53
                    Jestem wyznawcą i nie będę tego ubierał w słowa.

                    trudny
                    • Gość: anulcia7 Re: Nie zwolennikiem , a wyznawcą... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 11.07.02, 10:59
                      Widzę, że dziś trzeba delikatnie. Proszę bardzo niech będzie wyznawca.
                      Drażliwość... wasza wrażliwość... lub jak kto woli delikatność...
                      • trudny2002 Re: Nie zwolennikiem , a wyznawcą... 11.07.02, 11:09
                        Ja też dziś chwała Bogu ślepy nie jestem i widzę jak trzeba...
                        Cieplutko ściskam ...trudny
                      • trudny2002 Re: Nie zwolennikiem , a wyznawcą... 11.07.02, 11:10
                        Ja też dziś chwała Bogu ślepy nie jestem i widzę jak trzeba...
                        Cieplutko ściskam ...trudny
                        • Gość: anulcia7 Re: uszy i oczy IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 11.07.02, 11:16
                          Ja szczerze mówiąc lepiej słyszę niż widzę, a najlepiej czytam.
                          Za uściski dziekuję i po japońsku się kłaniam.
                          • trudny2002 ukłony japońskie i interpretacja pisanego słowa 11.07.02, 11:26
                            Chat Noire - to w wolnym przekladzie "milcz brunecie " wymawiane sza nuar...!
                            Z japońskim ukłonem jakoś mi się wiąże GEJSZA i też mi się dzieli w tym wiązaniu
                            na " nic nie mów, kochający inaczej" ( gej sza...)
                            Ale teraz to już powinienem wyjść moze po ..angielsku?
                            Idę, że by Cesarz jego mość, nie czekał...
                            trudny;-))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka