Gość: krakus IP: *.76.classcom.pl 31.05.05, 22:42 kto następny ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
m635 "otwarcie na różne środowiska"-komuchów i oszustów 31.05.05, 23:14 Nikt przyzwoity i uczciwy nie powinien pozostać w tej ekipie karierowiczów jak Okoński i esbeckich typków jak Hausner. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Parader Re: "otwarcie na różne środowiska"-komuchów i osz IP: *.ae.krakow.pl 07.06.05, 10:19 Mazowiecki jest zażenowany PiSs i PO - oni zbyt ostentacyjnie nawołują do uczciwości w życiu publicznym, Beee!!! Przecież nieuczciwość to nornalna rzecz i nie można mieć zaufania do tych, któzy jej nie akceptują, tak jak my (UD, UW, PD ...). Skleroza Mazowieckiego nakazuje mu jednak popierać wciąganie na szalupę ex-SLDowców i inne mendy post-PZPRowskie, bo to są "ludzie honoru", nie to co ci nieciekawi, jednowymiarowi Kaczyńscy czy renegaci (z UD) Tusk i Rokita!!! Spieprzaj dziadu - to teraz pasuje jako komentarz do rojeń i poczynań Mazowieckiego!!! Odwal się ty Mazowiecki i Tygodnik Powszechny od JPII i nie powołuj przy byle okazji na jego pamięć i nauki. Biegiem marsz na demonstracje dewiantów! Może się tobą (delikatnie i bardzo) czule zaopiekują na starość?!?!!!! Ufaj i paraduj!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lala Re: "otwarcie na różne środowiska"-komuchów i osz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 12:30 PIS i PO nawoluja do uczciwosci i na nawolywaniu sie konczy! Poczekaj jeszcze chwile beda rzadzic i ciekaw jestem jaka bedzie Twoja opoinia wowczas? Ciekaw jestm co bedziesz mial w tedy do powiedzenia medrcu? Widzialem ja takich, ktorzy malo sie nie sfajdali na sam widok AWS i mowili w stosunku do AWS to samo co ty dzis do PIS i PO i co z tego wyszlo??? A apropos "spieprzaj dziadu" to wlasnie widac jaka altermatywe stanowisz Ty i twoje srodowisko. Z pewnoscia jak zaczneicie rzadzic bedzie kulturalnieJ:) No i oczywiscie profesjonalniej, no bo takich profesjonaliztow jak Kaczynscy, to ze swieczka szukac. Ciekaw jestem gdzie maja spis swoich dokonań? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Unita Nie było i nie ma żadnego konfliktu, a Darek Odroń IP: *.ghnet.pl 01.06.05, 10:24 już jesienią zaczął wycofywać się z czynnej dziełalności w partii. Unici czują sentyment do UW, woleliby, aby ktoś im lepiej znany znalazł się w zarządzie, ale nikt nie zanajduje się z tego powodu w otwartym konflikcia z Joanną czy Hausnerem. Nikt też nie spierał się z Okońskim o przyszły wygląd partii. O nowoprzyjmowanych członkach decydował zarząd partii w demokratycznej procedurze. Szkoda, że Darek odszedł. Może jeszcze ktoś nie wytrzyma napięcia związanego z przyspieszeniem i tak aktywnie prowadzonych prac regionu Małopolskiego. Ale niestety to co napisała Gazeta, to niczym nie poparte plotki. Skoro jednak tak bardzo są interesujące, to informuję, że są ludzie dla których PD stało się zbyt liberalne po przekształceniu. Tak więc wynika z tego, że ciągle jesteśmy w centrum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Unitka Re: Nie było i nie ma żadnego konfliktu, a Darek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 11:05 W Wyborczej jest napisane jedynie o możliwym konflikcie w PD. Prawdą jest, że nikt nie spierał się z Jankiem Okońskim o kształt nowej partii, bo nie było o co-decyzje dotyczące kształtu i składu PD zapadły w zarządzie w Warszawie po rozmowach Frasyniuka, Lityńskiego, Potockiego, Hasunera i Belki. W kwestii nowo przyjmowanych członków - przy okazji zjazdu PD dokonano stuprocentowej kooptacji "nowych" członków do wszystkich ciał statutowych partii. I tutaj znaleźli się właśnie ludzie ze środowiska krakowskiej Kuźnicy i SLD. PD nie stało się zbyt liberalne - PD stało się dziwną konstrukcją próbującą łączyć idealistów Unitów z przegranymi działaczami SLD. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Unita A artykule stoi, cytuję: IP: *.ghnet.pl 01.06.05, 11:22 "O konflikcie w małopolskim regionie Partii Demokratycznej mówiło się od początku tworzenia jej struktur." Co sugeruje jednak istnienie konfliktu. Gdyby chodziło o Warszawę, napisano by o konflikcie Małopolskiej PD z centralą. O tym kto zostanie przyjęty do Małopolskiej PD nie decyduje samodzielnie przewodniczący, więc to z kim rozmawia nie ma aż takiego znaczenia. Jeśli idzie o nowy kształt PD to pisałem o opiniach innych ludzi, a nie o mojej wizji tej partii. Jeśli jednak Pani zaczęła tę dyskusję, to chciałbym zaznaczyć, że sam czuję się osobą raczej ideową, a wśród bezpartyjnych dotąd ludzi, którzy przyszli do demokratów.pl nie spotkałem ani jednej!!! osoby, którą kierowałoby coś innego niż wiara w możliwość realizowania swoich idei. Co do przegranych z SLD to całkowite nieporozumienie. Niby kto był przegrany? Wicepremier, czy osoba, której proponowano najwyższe stanowiska w SLD. A jedna zdecydowali się budować od podstaw PD. Rozmawiałem z młodymi osobami, które przychodzą do PD z SLD. Zapytani (zupełnie poza kontekstem ich akcesu do PD czy wyjścia z SLD) jaki przewidują wynik SLD w przyszłych wyborach, podali wynik wyższy od obecnych oczekiwań PD. Proszę więc sobie odpowiedzieć, jacy to przegrani ludzie i czym kierują się opuszczając partię, w której sukces wyborczy wierzą bardziej niż formacji, do której przychodzą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misio idealy??? IP: *.75.56.14.brzesko56.ptc.pl 01.06.05, 12:09 dlugi wywod - byc moze po czesci wyjasniajacy sens i cel przemian jakie dokonuja sie w bylej UW - jednak ogolne wrazenie pozostaje niezmiennie wielce negatywne - gledzenie o idealach jakos nie znajduje odzwierciedlenia w rzeczywistosci - UW potrzebuje SLD (jego mniej ortodoksyjnej czesci) i vice versa - interesy, uklady, po prostu wyrachowana polityka !!! nb. przez chwile wierzylem w odrodzenie UW wraz z jej idealami - stracona wiare bardzo trudno odzyskac :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Unita Czemu ideały muszą stać w sprzeczności z praktyczn IP: *.ghnet.pl 01.06.05, 12:54 ymi rozwiązaniami? Na tym właśnie polega polityka i dodam, że odpowiedzialna polityka. Skoro grupa ludzie posiada wsólne cele i wartości to łaczy się w celu ich realizacji. A że nic nie jest idealne do końca, że trzeba się otrzeć o cwaniaków, draństwo itd. Cóż najprościej powiedzieć, że polityka nie jest dla uczciwych i każdy samodzielnie ocenia, na ile wystarcza mu odporności wobec życia. Wokół mnie ogromna ilość ludzi zrezygnowała z polityki i cieszy się opinią prawych ludzi. Tylko, że dla ich komfortu w polityce zostali gruboskurni, dla których liczą się całkowicie odmienne wartości. Wśród unitów istnieje ogromny sentyment do UW. I ja go podzielam, ale jak na razie przytłaczająca większość zdecydowała się wziąć odpowiedzialnośc za nową formację PD. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misio do Unitow i nie tylko IP: *.75.56.27.brzesko56.ptc.pl 01.06.05, 13:42 oczywiscie wartosci, idealy nie musza rozmijac sie z realna strona polityki Pytanie tylko, czy tak wlasnie jest aktualnie w przypadku UW - w moim przekonaniu chec powrotu na scene polityczna (pod postacia PD) pozostawila na drugim planie podstawowe wartosci, ktore w biezacej walce politycznej jawia sie jako naiwne, niepraktyczne, przepelnione infantylnym romantyzmem dyrdymaly. I nie chodzi tutaj o jakies sentymenty, lecz o fundament na ktorym " ludzie posiadajacy wspolne cele i wartosci" powinni budowac sile nie tylko swojego stronnictwa , lecz calego kraju - ktorego sluzbie, ponoc, czuja sie powolani. Natomiast argument o "przytlaczajacej wiekszosci" - no, coz nie wierze w dogmat nieomylnosci "tlumu". Nie pozbywam sie jednak nadziei, ze chociaz odpowiedzialnosci nie zabraknie - kiedy przyjdzie czas... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: unita Ja wciąż widzę w PD te wartości, które przyciągały IP: *.ghnet.pl 01.06.05, 14:31 ludzi do UW. Choć to rzecz jasna kwestia dyskusyjna. O "przytłaczającej większości" pisałem nie po to, aby zaświądczała o racji ludzi, kórzy zostali, ale ich wierze, że mimo iż nie wszystko się im podoba to jednak postanowili podjąć wysiłek budowania partii, takiej w jaką wierzą. Bardzo to szanuję. Podobnie jak ludzi odchodzących, którzy robią to z przekoniem, że w nowa partia nie stanowi ich drogi życiowej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misio o przyciaganiu :-) IP: *.75.56.35.brzesko56.ptc.pl 01.06.05, 16:00 i owszem wartosci byly, przyciagaly - jesli nadal beda wczesniej, czy pozniej zaprocentuja ( takze w wykresach sondazowych ), a jesli nawet nie....coz z tego Nie warto przeciez zatracac tego, co najwazniejsze dla poklasku ludzi, ktorzy slowo przyzwoitosc juz dawno wykreslili ze swojego slownika . Wyborcom i mnie nie pozostaje nic innego, jak uwazne obserwowanie zmian zachodzacych na polskiej scenie politycznej, ktora jak dotychczas przypomina bulgoczace szambo, wciagajace kazdego, kto sprobuje chocby palec w nim zanuzyc Czy PD podzieli los plywajacego tam gow**a ??? to juz pytanie do was panowie Unici - nie mily to koniec, lecz zycie to kwestia wyborow - szczerze zycze jak najlepszych :-) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PD aktywista Re: Nie było i nie ma żadnego konfliktu, a Darek IP: *.idea.pl 01.06.05, 23:26 W życiu nie slyszalem wiekszego klamstwa! Janek Okoński i procedury demokratyczne to dwie wykluczające się rzeczy. Mówię to jako naoczny swiadek jego poczynań w PD. Cieżko Bozia pokarała PD tylko za co? Odpowiedz Link Zgłoś
elfhelm a kim takim był Odroń??? 01.06.05, 12:25 poparcie miał zerowe w eurowyborach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: werta Re: a kim takim był Odroń??? IP: *.usr.onet.pl / *.usr.onet.pl 06.06.05, 09:12 widze ze unici milo traktuja tych, ktorzy odchodza. to samo powiecie jak odejdzie Frasyniuk? jestescie siebie warci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lala Re: a kim takim był Odroń??? IP: *.idea.pl 06.06.05, 10:12 Drogi obserwatorze z boku. chodzi tylko o taki fakt, ze Darek Odron postapil niefer wobec partii, gdyż zamiast najpierw ja poinformowac o odejsciu i przyczynach odejscia, to zwolal konferencje prasowa tak jakby byl co najmniej Frasyniukiem i postanowil poinformowac caly Krakow nie wiadomo po co. i dlatego wogole rozpetala sie tak dyskusja bo wczesniej o darku nikt nigdzie nie mowil. Nikt nie placze w PD po odejsciu darka bo nie ma takich powodow. gdyby odchodzil Frasyniuk to zupelnie inna sprawa. Proba porownania przez Ciebie tych dwoch postac jest zabiegiem ryzykownym niebywale i co tu duzo gadac kompletnie niewirygonym... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawdziwa Unitka Re: a kim takim był Odroń??? IP: *.autocom.pl 06.06.05, 19:52 I tutaj sie właśnie lala mylisz. Zapytaj Okońskiego o czym rozmawiał z Odroniem w poniedziałek 23 maja przed Zarządem ? Otóż jeżeli pan Przewodniczący zdobedzię się na szczerość, to dowiesz się, że wtedy został poinformowany o decyzji odejścia Darka Odronia z PD- dużo wcześniej, zanim ta informacja pojawiła się w GW. I z tego co mnie wiadomo, to również Władek Frasyniuk wiedział o odejściu Darka zanim cokolwiek pojawiło się w prasie na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lala Re: a kim takim był Odroń??? IP: *.idea.pl 06.06.05, 23:35 No to dalam sie nabrac bo tego nie wiedzialam:) ALe to i tak nie zmienia faktu, ze fajnie by bylo, gdyby Darek nie powiedzial tego tylko Janow O. ale innym czlonkom partii na zarzadzie. To jest kolejne potwierdzenie, ze Jan O. i Dariusz O. urzadziwli sobie prywatny folwark z tej partii i byli zaintersowani tylko wlasnymi osobami i interesami politycznymi. A w ogole ponawiam pytanie kim jest Dariusz O. by wyglaszac gazecie sady na temat PD i cos tam demonstowac swoim odejsciem? No kim byl w tej partii? Co takiego zrobil? Co wniej zmienil? Jaka szansa byl dla partii? I co partia stracila?. Najsmieszniejsze lub raczej najtragiczniejsze jest to, ze w ostatnim czasie w Krakowie odeszlo troche z partii "najstarszych unitow" (zalozycieli) cieszacych sie duzym uznaniem wsrod ludzi i nikt o nich nie pisze! Ani oni nie lataja sie zalic mimo, ze partia wiele z ich odejciem stracila. No ale coz tam Oni skoro odszedl Dariusz O. Proszę, nie dajmy sie zwariować:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uwol Re: Dariusz Odroń, wiceprzewodniczący małopolskie IP: *.su.krakow.pl 01.06.05, 12:50 Oj Boshe! Biedny Darus, nie dostal odpowiedniego miejsca na liscie poselskiej to sie obrazil. Do wczoraj nie przeszkadzalo mu nic w Partii Demokratycznej, czynnie bral udzial we wszystkich posiedzeniach (tylko bral udzial bo tak naprawde byl potrzebny Okonskiemu jako reka do glosowan...) a teraz nagle okazalo sie ze ma jakies poglady.... Tak to juz jest Panie Przewodniczacy Okonski jak sie czlowiek otacza miernotami i kazdemu wszystko obieca, to potem wszystko sie sypie. Moze czas juz ustapic? Lepiej odejsc samemu niz zostac zamiecionym.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rewolucja Re: Dariusz Odroń, wiceprzewodniczący małopolskie IP: *.idea.pl 01.06.05, 23:47 Nie wiem kim jestes ale widze, że znasz bohaterow PD!!! Darek O. typowy polityczny "aktywista" z wielkimi ambicjami - wiec PD nic nie straciło. Czekam kiedy udzieli wywiadu o oswoich dokonaniach. CZekam bo chetnie dowiem się co takiego zrobił czego niestety od czterech lat nie zauważono. Czekam również kiedy odejdzie drugi wielki "mąż stanu" Jan Okoński, ktory za miejsce w parlamencie gotów wstapić do LPR. Niestety do tego doszło, że ludzie z SLD ratują poziom tej partii- zarówno poziom intelektualny jak i kulturalny. Starszne! W tak inteligenckim mieście tak inteligencka partia ma tak mierny zarząd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krk Re: Dariusz Odroń, wiceprzewodniczący małopolskie IP: *.hist.uj.edu.pl 03.06.05, 10:17 Nic dodać nic ująć niech tylko Jasiu O. zabierze ze sobą Jasia H. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: UW nie on pierwszy IP: *.76.classcom.pl 01.06.05, 13:42 Podobno z zarzadu PD odszedl również Jan Hoffman wiec Odroń nie jest pierwszym i jedynym odchodzącym. Okoński i jego towarzystwo wzajemnej adoracji staje sie coraz mniej liczne i jest to niewatpliwie bardzo pozytywny aspekt tej calej sprawy. Jeżeli chodzi o konflikt w PD to nie jest on pomiedzy tzw "starą UW" a ludzmi od Hausnera, ale pomiedzy Okońskim (i jego druzyna)czyli ludzmi, ktorym głównie zależy na stołkach i wypromowaniu siebie, a reszta PD (ludzmi, ktorzy chca tworzyc nowa jakosc w polskiej polityce, ludzmi z idealami) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: papa Re: nie on pierwszy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.05, 15:39 Czego się nie robi żeby zaistnieć w mediach. Litości ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Okoński Precz Re: nie on pierwszy IP: *.idea.pl 02.06.05, 09:28 W pełni się zgadzam! Mam nadzije, że wreszcie się ktoś odważy wygarnąc Janowi Okońskiemu co o nim myśli i to w stylu Okońskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WiernyUnita Re: nie on pierwszy IP: *.ists.pl / *.ists.pl 02.06.05, 19:43 Bzdury wypisujesz i to bzdury do potegi n-tej. Mam wiadomosc, ktora Cie moze zasmuci - Hoffman jednak pozostal. W innych sprawach masz tak samo duze rozeznanie jak i w tej sprawie. Moim zdaniem osoba o najnizszych kwalifikacjach moralnych (przynajmniej wsrod mlodych), zdolna do kazdego swinstwa jest niejaki Kleju (nie chce podawac pelnego nazwiska). Pelen kompleksow frustrat zdolny niszczyc kazdego kto go pod wzgledem inteletu czy tez prezencji przewyzsza, a poniewaz warunki te spelnia bardzo duzo osob, wiec kazdy moze sie czuc prz zagrozony, a gosc ten wcale nie trzyma z Okonskim... Pomysl 2 razy za nim cos napiszesz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Unitek Re: nie on pierwszy IP: *.host.songnetworks.se 03.06.05, 01:42 Oj zapedziles sie troche. Twoj opis akurat pasuje wylacznie do Hoffmana, roznica intelektualna miedzy nim a Klejem jest ogromna (niestety na niekorzysc Hoffmana). A jakie swinstwo i komu zrobil Kleju? Jakies konkrety? Czy tak jak zwykle u Okonszczakow tylko geba pelna frazesow i pomowien? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sympatyk_pd Re: nie on pierwszy IP: *.fema.pl / *.cyf-kr.edu.pl 03.06.05, 02:57 nie kazdy musi lubic hoffmana, ale porownywanie go do "kleja" jest dla tego pierwszego obrazliwe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lala Re: nie on pierwszy IP: *.idea.pl 03.06.05, 11:08 Idniadnie mawiaja, że trzeba przejsc tysiac mil w czyichs mokasynach by cos o tym czlowieku powiedzieć. Ani ja nie chodzilem w mokasynach Hoffmana ani Kleja ale widze ich dzialania. Klejowi przynjamniej chce sie cos robic i nie wlazi w tylek Okońskiemu by być w zarządzie. A przez takie dzialanai jak Hoffman raczy podejmować młodzi nie maja nic w tej partii do powiedzenia. Janek Okoński wciąga marionetkowego Hoffmana do zarządu i mówi: patrzcie promuję młodość zgodnie z wytycznymi partii. problem polega na tym, że Okoński promuje swoich przydupasów, którzy jedyne co maja to głosować tak jak Janek chce i w dodatku Ci mlodzi są kompletnie już od dawna skompromitowani wsrod innych mlodych... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sympatyk_pd Re: nie on pierwszy IP: *.fema.pl / *.cyf-kr.edu.pl 03.06.05, 12:10 to chyba jestesmy sympatykami roznych partii i znamy zupelnie inne osoby o zbieznych nazwiskach. ja obserwujac to z boku widze, ze sa dwie grupy: jedna ludzi aktywnie pracujacych, robiacych super rzeczy (jak chocby pomysl Hoffmana z delegalizacja mlodziezy wszechpolskiej, gazetka partyjna, liczne imprezy) i z drugiej strony ludzie zdolni tylko do narzekania i zorganizowania co najwyzej malej akcyjki na ktora przyjdzie pare osob. Ta druga grupa, zupelnie niekreatywwna, nie potrafiaca w moim odczuciu zrobic nic ciekawego postanowila zajac sie krytyka tych,ktorzy cos robia. Jest to w moim odczuciu przejaw falszu i obludy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lala Re: nie on pierwszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 13:12 Nie wiem ile czasu spedziles (las) w tej partii i ile dane Ci bylo widzieć. Akcja z delegalizacja mlodziezy wszechpolskiej to faktycznie dobra robaota J. Hoffmana. Prosze jednakl bys wumienil (la) inne jego kreatywne posuniecia. A później zapyta Go jak bardzo był kreatywny przy "pompowaniu kół". I jak bardzo wiarygodne jest jego wyjscie z PD i powrót do PD w ciągu jednego tygodnia. Jasi Hofman to fajny w sumie facet i nawet powiem, że go lubie ale w tej samej partii jest tuzin ludzi mlodych, bardziej kreatywnych i bardziej pracowitych. Jak tak dalej pójdzie, to jeszcze sie dowiem kiedyś od Ciebie, że Janek Okoński jest głównym ideologiem i mózgiem partii a może nawet awangardą inteligencji krakowskiej... Proszę byś był (a) bardziej obiektywn (a) i spojrzala na obei strony medalu każdej sooby... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sympatyk_pd Re: nie on pierwszy IP: *.fema.pl / *.cyf-kr.edu.pl 03.06.05, 13:30 Pytasz sie mnie jak dlugo jestem? Wystarczajaco dlugo by wiedziec, ze to co piszesz w swoim mailu nie ma odzwierciedlenia w rzeczywistosci. Obiektywnie rzecz biorac wydaje mi sie, ze swoje zastrzezenia (uzasadnione badz nie - nie mnie to rozstrzygac), ktore masz pod adresem Okonskiego rozszerzasz takze na jego wspolpracownikow. Akurat mlode osoby w zarzadzie takie jak Agnieszka Solarz, Janek Hoffman czy bedacy rzecznikiem prasowym Wojtek Baluch wykonywali w moim odczuciu kawal dobrej roboty dla partii, nie brak im bylo kreatywnosci i nie szli na niczyim pasku. Jezeli znasz 12 osob lepszych od ktorejkolwiek osoby z tej trojki to pozostaje tylko mi sie cieszyc, bo to oznacza, ze PD w malopolsce dostanie nie kilka, ale kilkadziesiat procent w wyborach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lala Re: nie on pierwszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 16:03 Z grona, ktore wymieniles (las) nie mam najmniejszych zastrzeżen do Wojka Balucha. Z reszta Wojtek nie jest czlonkiem zarzadu! I tu sie z Toba zgadzam, ze dzieki takim ludziom jak Wojtek, ktory nic za swoja prace nie dostaje (nie jest onbecny na listach wyborczych w czolowce) ta partia jeszcze jako tako funkcjonuje i dzieki wielu innym bezimiennym, ktorzy robia to ideowo. Gdyby pozostali czlonkowie zarzadu rowniez nie bili się o nie i nie dostawali preferencyjnych miejsc na liscie bylbym sklonny uwierzyc, ze robia to ideowo. Ale ponieważ dostaja te miejsca to nie traktuje ich tak samo jak Wojtka. W dodatku wyniki wyborcze z wczesniejszych wyborow powinny raczej sklaniac ich do stanowiska, ze dla dobra partii powinni wstawic kogos innego, kto jest w stanie przyciągnąc wyborcow. Nie zapominajmy o tym, że nasza partiabalansuje na granicy progu wyborczego i my nie możemy sobie pozwolic na wystawianie kandydatow, ktorzy w Krakowie zdobywaja 1500 glosow. Tacy kandydatci moga nas ostatecznie pogrzebac. Mam pytanie czy dla nich priorytetem jest dobro partii czy miejsce na liscie??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sympatyk_pd Re: nie on pierwszy IP: *.fema.pl / *.cyf-kr.edu.pl 03.06.05, 16:39 Z tego co wiem to Agnieszka Solarz zrobila tutaj drugi albo trzeci wynik w wyborach do parlamentu europejskiego. nie przypominam sobie tez aby na liscie kandydatow byl janek hoffman. sprawiasz wrazenie osoby dobrze zorientowanej w zyciu partyjnym. Wydaje mi sie, ze masz jednak ta nie dobra ceche, ktora charakteryzuje niestety wiekszosc politykow, ze najpierw wymyslasz sobie jakas teze, a potem dorabiasz do tego cala ideologie, czasem - powiedzmy sobie szczerze - naciagajac fakty. Szkoda marnowac na to swoj potencjal intelektualny. Jest tyle rzeczy do zrobienia, ze zamiast krytykowac tych, ktorzy - moim zdaniem - ciezko pracowali, lepiej skupic sie na konkretnej pracy. Kto wie, moze sie okaze, ze jestes znacznie lepszy od solarz, hoffmana i wszystkich innych do ktorych masz zastrzezenia. wydaje mi sie, ze akurat w tej partii ludzie, ktorzy czynem a nie tylko slowem pokazuja swoja wartosc moga liczyc na uznanie. Przeciez wiekszosc osob w partii to ludzie starsi, ktorzy przychodza tam z pasji, z checi wplywania na rzeczywistosc. A to wlasnie Ci ludzie, ktorzy stanowia wiekszosc Rady Regionalnej wybieraja zarzad, wiec ataki wobec zarzadu wymierzone tak na prawde przeciw okonskiemu w rownym stopniu uderzaja w tych starszych, bogu ducha winnych, ludzi. I to jest chyba w tym wszystkim najsmutniejsze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lala Re: nie on pierwszy IP: *.idea.pl 05.06.05, 16:24 Szanowna Pani, Szanowny Panie, Przyjmuje z zadowoleniem Pani/Pana stanowisko, gdyż faktycznie stwierdzam, że dyskusja nasza opiera sie na arguemntach. Choc musze zauważyc, że pewnych argumentow wytoczonych przeze mnie nie probuje Pani/Pan podwazać - podwazane sa jedynie te, do których da się w jakikolwiek sposob przyczepic. Uważam, że takie dzialanie jest rowniez tendencyjne i musze stwiedzic, że Pani/Pan zdaje sie jest nosnikiem tej samej niedobrej cechy, ktora maja politycy!!! A teraz odpowiem na argumenty: 1) To, ktore miejsce zdobyla Pani Agnieszka Solarz czy PAn Okońskijest kompletnie nieistotne. Wazne jest ile glosow zdobyla (zdobył), czyli ilu wyborcow przciagnela (przygiągnał). Jezeli na listy bedziemy wystawiac Jana Okonskiego i Solarzowa, to miejmy swiadomość, że ich wyniki uzuskane w poprzednich wyborach mozna traktowac jako sukces w wyborach na soltysa wsi albo wojta gminy ale nie na pralamentarzyste w miescie gdzie jest ponad 800 000 mieszkancow. Nie stac nas na takie kroki bo balansujemy na granicy progu wyborczego! A miejsce na liscie nie ma byc nagroda za prace, bo to nie jest zaklad pracy ani zwiazek kombatantow. Miejsca na listach powinny byc dla ludzi, ktorzy sa w stanie przyciagnac wyborcow. A jesli takich nie ma to prynajmniej dla specjalistow. Czy zadała sobie Pani/Pan pytanie co beda robić Pani Solarzi Pan Okoński w parlamencie, czyli mówiąc prosciej na czym sie znaja??? Nie robmy jaj z podstawowych zasad funkcjonowania partii? 2) Co sie tyczy Janka Hoffmana, to nie mialem na mysli listy do europarlamentu, ktora juz nalezy do przeszlosci ale liste kandydatow do zarzadu (Hoffman)i liste do parlamentu krajowego(Solarz i Okoński), ktora nalezy do przyszlosci. I tak sie sklada, ze mialem okazje zapoznac sie z propozycjami do zarzadu i pierwsza trojka kandydatow i ku memu zdziwieniu znalazlem tam Agnieszke Solarz i jana Okonskiego. Jak pozwolimy na takie konstruwanie list w Krakowie (mateczniku UW a teraz PD) to możemy juza zaczac speiwac naszej partii "Anielski orszakl..." Nie robmy sobie jaj z naszych teraxniejszych i przyszlych wyborcow bo juz kiedys UW zaczela sobie robic jaja i wybrocy jej to odwzajemnili:) 3) Napisalas (les): wydaje mi sie, ze akurat w tej > partii ludzie, ktorzy czynem a nie tylko slowem pokazuja swoja wartosc moga > liczyc na uznanie". Masz racje wydaje Ci sie! Partia taka jest jaki jest lider i tak docenia jak ocenia lider. Przyklad: traktowanie MC jak "murzynow", ktorzy nadaja się tylko i wylącznie do rozklejanai plakatow i innych akcji ale generalnie ich udzial w radzie chce sie zminimalizowac, miomo, ze MC zrobilo do tej powry dwa razy wiecej akcji propocyjnych niza zarzad iwszystkie kola. 4) Napisalas (les): Przeciez wiekszosc osob w partii to ludzie starsi, ktorzy > przychodza tam z pasji, z checi wplywania na rzeczywistosc. A to wlasnie Ci > ludzie, ktorzy stanowia wiekszosc Rady Regionalnej wybieraja zarzad, wiec ataki wobec zarzadu wymierzone tak na prawde przeciw okonskiemu w rownym stopniu > uderzaja w tych starszych, bogu ducha winnych, ludzi. I to jest chyba w tym > wszystkim najsmutniejsze Najsmyutniejsze jest to, ze raczej nie bylas w partii podczas wyboru Pana Okonskiego i w zwiazku z tym nie bardzo wiesz dlaczego zostal wybrany. A został wybrany bo niebylo nikogo lepszego na te chwile iwygral zaledwie czterema glosami z nikomu wowczas nieznanym Dariuszem Odroniem, co nienjalepiej swiadzy o owczesnych notowaniach Pana Okonskiego. Pan Okonski mimo, ze dobry obyczaj nakazywalby tak uczynic, to jednak nigdy juz pozniej nie dal szansy siebie odwolac radzie i dlatego trwa. Jego sposob zarzadzania partia, ktora mieni sie byc demokratyczna, jezeli mozez sledzic to wiesz co ma z demokracja wspolnego. Jesli nie wiesz to na zyczenie moge podac przyklady haniebnego lamania statutu i dobeych obyczajow. W dodatku caloksztal postaci Pana Okonskiego i jego "dobrego wychowania" niejak nie pasuje do image UWPD jako partii inteligenckiej. Nie bede wiecej na ten temat pisal bo jako sie rzeklo: "jaki jest kon każdy widzi..." Doceniam Twoj punkt widzenia ale miej oczy szeroko otwarte a zobaczysz wiecej niż teraz... Naiwnosc to rowniez zla cecha...:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lala Re: nie on pierwszy IP: *.idea.pl 03.06.05, 01:57 Piekna Pani lub Piekny Panie autorze tych cudownych slow. Pragne poinformowac, że Hoffman zostal w PD bo dostal miejsce od Okonskiego w zarzadzie co pozwala dojsc do wniosku, że wczesniej odchodzil z PD i czytal zewne listy bo Okoń nie chciał mu miejsca dać. Jak ktos w poniedzialek wychodzi z partii a we wtorek wraca to znaczy, że albo jest roztrzesiona panienka albo koniunkturalista. I wlasnie takimi ludzmi otacza sie Jan Okoński i wlasnie dlatego PD schodzi na psy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: unitka_1 ODROŃ- ŻADNA STRATA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 19:02 No ludzie. przeciez ten czlowiek nic nie zrobil w ostatnim czasie, poza tym ze wywiesil na dzrzwiach unii kartki z napisem- ze nie mozna palic w biurze. Litosci!!! Nie wyszedl z zadna inicjatywa odkad pamietam, a jego bycie w tej partii ograniczylo sie tylko do bycia WICEPRZEWODNICZACYM, a w wyborach do europarlamentu zajal ostatnie miejsce w malopolsce pod wzgledem liczby glosow!! LUDZIE to naprawde zadna strata dla partii... i zadna sensacja bo ten czlowiek jest po prostu nikim w polityce- no niestety musze tak stwierdzic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katar Re: Dariusz Odroń, wiceprzewodniczący małopolskie IP: *.ists.pl / *.ists.pl 01.06.05, 20:21 Brawo!! Zmiany w PD ida we wlasciwym kierunku! Jeszcze tylko zmienic przewodniczacego na jakas bardziej "ludzka" twarz. Proponuje Brygide Kuzniar- jedna z niewielu densownych radnych w Radzie Miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sas Re: Dariusz Odroń, wiceprzewodniczączy małopolskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 22:05 To ta radna ,która zawaliła wybór ławników ? To ta radna ,która robi na drutach ? To ta radna ,która nigdy nie wie jak głosować ? Jeżeli tak - to gratuluję ,rzeczywiście sensowna ,bardzo sensowna . I jakoś nie słyszałam o jakiejś inicjatywie tej sensownej radnej . Chyba se robisz jaja ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ojejku Re: Dariusz Odroń, wiceprzewodniczączy małopolski IP: *.idea.pl 01.06.05, 23:51 Jedna Byrygida jest madrzejsza niż cały zarząd podnieiony do potęgi! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: unitek Re: Dariusz Odroń, wiceprzewodniczączy małopolski IP: *.host.songnetworks.se 02.06.05, 19:19 Wyboru lawnikow nie zawalila-Wojewodzki sad Administracyjny oddalil skarge. Jesli ona nie wie jak glosowac to ciekawe dlaczego decyduje o tym jak radni UW/PD maja to robic, Przewodniczacy Okonski nie ma o wiekszosci spraw pojecia. Na drutach tez bys sie mogl nauczyc robic - mialbys jakies zajecie bo myslenie Ci nie wychodzi.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ratucie UWPD Następny Jan Okoński! Odejdz - ratuj PD! IP: *.idea.pl 02.06.05, 00:04 Miał byc ratunkiem dla UW w Krakowie a stal sie jej najwiekszą tragednią. Otoczył się potakiwaczami (wyjatek Wotek Baluch) i realizuje swój cel strategiczny: WEPCHNĄĆ SIĘ PO TRUPACH DO SEJMU. Nawet gdyby tym trupem miała być PD. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PeDe Re: Następny Jan Okoński! Odejdz - ratuj PD! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.05, 08:36 Zdecydowanie popieram. Kończ waść ... Już wystarczy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dawny unita Re: Następny Jan Okoński! Odejdz - ratuj PD! IP: 212.160.172.* 04.06.05, 11:47 Bawi mnie ta dyskusja ,wielu uczestników chyba naprawdę liczy na sukces. PORZUĆCIE NADZIEJĘ !!! Parę lat temu na spotkaniu w niewielkim groniePremier Mazowiecki wypowiadając się nt. przyszłości UW powiedział, że zbliżenie UW do SLD czyli dokonanie zmiany orientacji na centrolewicową byłoby końcem Uni. To o czym była wtedy mowa DOKONAŁO SIĘ. Pogrzeb UW (PD) blisko !!! Odpowiedz Link Zgłoś