Dodaj do ulubionych

co się dzieje z gołębiami?

14.07.02, 21:18
sie nie znam na tych zwierzątkach, ale od jakiegoś czasu wszędzie widzę padłe
gołębie, koło politechniki, w centrum, nad wisłą :((

możliwe, że po prostu są wakacje i odpowiednie służby akurat na te upały
wzięły sobie wolne, ale może jakaś choroba je zjada ???

to by im należało pomóc
Obserwuj wątek
    • Gość: skks Re: co się dzieje z gołębiami? IP: *.chello.pl / 62.179.0.* 14.07.02, 21:20
      Służbom? nie chce mi się:)
      Gołębiom? to jeszcze za mało:(
      :-))) skks
    • mikolaj7 Re: co się dzieje z gołębiami? 14.07.02, 21:27
      hmm... im mniej golebi tym lepiej. chociaz faktycznie
      moglyby zdychac jakos bardziej na uboczu. pare dni temu
      widzialem jednego na placu wszystkich swietych.

      mam nadzieje, ze to nie jakas zaraza.
      • jottka Re: co się dzieje z gołębiami? 14.07.02, 21:30
        wiesz co, nawet jeśli one schodzą śmiercią naturalną, to jednak należałoby je
        jakoś pozbierać, zwłaszcza przy tej temperaturze. a ostatnio to jakby coraz
        więcej ich widuję, więc jedno z dwojga - albo jakaś epidemia, albo służby
        czyszczące do przesady leniwe.

        a zdechły gołąb to już nie jest taki dobry symbol krakowa jak żywy :)
        • mikolaj7 Re: co się dzieje z gołębiami? 14.07.02, 21:36
          jottka napisała:

          > wiesz co, nawet jeśli one schodzą śmiercią naturalną, to jednak należałoby je
          > jakoś pozbierać, zwłaszcza przy tej temperaturze.

          a ten co jezdzi po rynku to nie moze ich wessac? ;-)


          a ostatnio to jakby coraz
          > więcej ich widuję, więc jedno z dwojga - albo jakaś epidemia, albo służby
          > czyszczące do przesady leniwe.

          czy ja wiem? pierwszy deszcz je zmyje do kanalu. zreszta
          wiekszosc to rozjechane przez samochody i tramwaje.


          >
          > a zdechły gołąb to już nie jest taki dobry symbol krakowa jak żywy :)

          ja bym w ogole podziekowal juz temu symbolowi...
      • Gość: skks Re: co się dzieje z gołębiami? IP: *.chello.pl / 62.179.0.* 14.07.02, 21:32
        A ja mam nadzieję, że to jakaś zaraza na którą się za dwa tygodnie nie
        uodpornią.:-(((
        :-))) skks
        • mikolaj7 Re: co się dzieje z gołębiami? 14.07.02, 21:33
          Krakow z kilkunastoma golebiami - moje marzenie :-)))
          • jottka Re: co się dzieje z gołębiami? 14.07.02, 21:36
            choroby ptasząt mają to do siebie, że czasem bywają zaraźliwe dla innych
            gatunków, np. człowieka :)

            wolałabym kilkanaście żywych, ale te świętej pamięci wyzbierane
            • mikolaj7 Re: co się dzieje z gołębiami? 14.07.02, 21:38
              jottka napisała:

              > choroby ptasząt mają to do siebie, że czasem bywają zaraźliwe dla innych
              > gatunków, np. człowieka :)

              i tego bym sie bal. golebie moga zdychac (wiem, wiem,
              niehumanitarnuy jestem i brutal), ale trzeba je bedzie
              niestety ratowac, jesli to epidemia.


              >
              > wolałabym kilkanaście żywych, ale te świętej pamięci
              wyzbierane
              • jottka Re: co się dzieje z gołębiami? 14.07.02, 21:41
                tak apropo, to one nie leżą rozjechane na drogach, bo to smutny wypadek, a nie
                choroba. dzisiejsze były u wejścia do kamienic nad wisłą, jeden niemal pod
                drzwiami, te politechniczne rozkładają się na trawnikach, któregoś na chodniku
                bodaj na grodzkiej widziałam :(
          • Gość: skks Re: co się dzieje z gołębiami? IP: *.chello.pl / *.chello.pl 14.07.02, 21:45
            Moje to Kraków z tysiącem gołębi a nie 20 000
            :-))) skks
            • Gość: tuya Re: co się dzieje z gołębiami? IP: *.pinnex.com.pl / 192.168.1.* 15.07.02, 08:56
              Moje to Kraków z atrapami gołębi na rynku, które będą sobie karmić turysci a
              reszta won.
              Nie ma nic gorszego niz to ptactwo tupiące i gruchające na balkonie o czwartej
              rano!
              • Gość: skks Re: co się dzieje z gołębiami? IP: *.grzegorzki.sdi.tpnet.pl 15.07.02, 10:13
                Jak by se jeszcze tylko typało i gruchało to bym zdzierzył!!!
                Ale jak nie możesz otworzyć okna, balkony, spokojnie przejść do klatki
                schodowej, połozyć czegokolwiek na balkonie bo zasraja lub zniszczą.

                Bardzo lubię gołębie, stanowią "folklor" Krakowa, trudno by było mi sobie
                wyobrazić Rynek bez gołębi!! Ale uwazam, że srodki antykoncepcyjne powinny
                być "rozdawane gołębiom za darmo". A o sposobach ich uzywania małe gołąbki
                powinny uczyć się w szkole.
                :-))) skks
                • jottka skks, 15.07.02, 10:16
                  ale popierając wychowanie seksualne gołębiątek, to ja chciałam nadmienić, że ja
                  nie chcę do końca życia brodzić wśród trucheł gołębi :(( właśnie jedno pojawiło
                  się na trawniku koło mojego domu ...

                  ojezu, a może ja trafiłam do jakiegoś filmu hitchcocka, tylko na odwrót :((
                  • skks Re: skks, 15.07.02, 10:22
                    Prosze nie podejrzewać mnie o manie prześladowczą i teorię spisku ale:

                    pewnie wszystkie pieniądze jakie MiastoKraków ma na gospodarkę komunalną w
                    związku z wizytą Papieża, zostały przeznaczone na odbudowy chodników, dróg,
                    budowy parkingów itp. rzeczy! Ostatnio widziałem jak "przyklejali liście na
                    drzewach".
                    A na sprzętanie przyjdzie czas na trzy dni przed godziną "0"
                    :-))) skks
                    • jottka Re: skks, 15.07.02, 10:25
                      rozumiem, już szukam adresu papieża i piszę do niego list, ze szczególnym
                      uwzględnieniem gołębi :))

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka