Po Krakowie .... bez biletu

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.05, 10:41
Czy można jeździć komunikacją miejską w Krakowie bez biletu?

Z moich obserwacji wynika, że tak.

Jeżeli nie mamy biletu to należy:
1. Przede wszystkim zachowywać się w sposób kulturalny, aby nie stwarzać
pretekstu wezwania policji.

2. Na pytanie o dokumenty odpowiedzieć "nie mam przy sobie". Nie mówić "nie okażę"

3. Poinformować kontrolerów, że jestem bezrobotny, ale nie mam zaświadczenia,
bo zostawiłem dokumenty w domu.

4. Na pytanie o dane, powiedzieć, że ich nie podam. Podanie fałszywych nic nie
daje, ponieważ kontrolerzy mogą telefonicznie ustalić prawdziwość danych.

5. Na najbliższym przystanku poinformować kontrolujących, że właśnie
wysiadacie, a gdyby w jakiś sposób chcieli was zatrzymać (zastawiając wyjście)
poinformować ich, że działają niezgodnie z prawem i poprosić o numer służbowy
w celu złozenia skargi.

Jezeli nie stracisz zimnej krwi i nie zaczniesz bluzgać to w 100% to skutkuje.

Osobiście nie jestem zwolennikiem jazdy na gapę, ale to co napisałem pokazuje,
jak niedoskonałe są nasze przepisy. Po prawdzie to "kanar" nie ma żadnych
możliwosci egzekwowania okazania biletu, a obcokrajowca biorą na krzyk i
strach, a w przypadku postawienia się moga go najwyżej pocałować w d.... .

Przykre, ale prawdziwe

    • Gość: kubek Re: Po Krakowie .... bez biletu IP: *.jtb.pl / *.jtb.pl 19.06.05, 18:56
      Zgadzam sie. Dla chcacego nic trudnego. Lecz ja nie preferuje takich metod -
      szkoda mi czasu i nerwow na uzeranie sie z kanarami - pozatym preferuje spokoj
      duchowy, choc to kosztuje. Pozdrawiam. To co napisales - to prawda:)
      • Gość: Andy Re: Po Krakowie .... bez biletu IP: *.netcontrol.pl 19.06.05, 21:24
        A ja zakupiłem karte miejską. Jako, że bepośrednio nie ma wydrukowanej na niej
        informacji jaki to bilet, to kanary muszą miec specjalna maszynke do
        sprawdzenia. Ale albo nie maja ich za dużo, albo nie potrafią z niej korzystać,
        albo też im sie nie chce. Sprawdzenie biletu polega u mnie na porównaniu
        nazwiska na legitymacji i na karcie. Mogę nie kupować biletu, a i tak kontrola
        wypadnie pozytywnie :-)))
        • krakowiak75 Re: Po Krakowie .... bez biletu 20.06.05, 12:07
          Gość portalu: Andy napisał(a):

          > A ja zakupiłem karte miejską. Jako, że bepośrednio nie ma wydrukowanej na niej
          > informacji jaki to bilet, to kanary muszą miec specjalna maszynke do
          > sprawdzenia. Ale albo nie maja ich za dużo, albo nie potrafią z niej korzystać,
          >
          > albo też im sie nie chce. Sprawdzenie biletu polega u mnie na porównaniu
          > nazwiska na legitymacji i na karcie. Mogę nie kupować biletu, a i tak kontrola
          > wypadnie pozytywnie :-)))




          To było do przewidzenia, już można oszukiwać za pomocą karty miejskiej.


          • krakowiak75 Ile wynosi tzw. kara umowna? 20.06.05, 12:08
            Ile wynosi tzw. kara umowna,
            czyli inaczej łapówka dla kontrolera? 20 zł?
            • Gość: gocha Re: Ile wynosi tzw. kara umowna? IP: *.compower.pl 21.06.05, 22:47
              kara umowna:)
              z tym to bywa różnie odemnie wytargali 40zł
              a chcieli więcej.
              • Gość: abc Re: Ile wynosi tzw. kara umowna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 14:54
                a ja kiedyś chciałam zapłacić mandat. A kanar, że to drogo, że nierozsądnie
                bylo jeździć bez biletu, może sie zastanowię itp.stawał na głowie, żeby dać mi
                do zrozumienia, że on weźmie taniej. Choć oczywiście nie powiedział mi wprost -
                daj 20 to cię puszczę. Ale miałam ubaw. Z jakim ciężkim sercem wypisywał ten
                madnat, bidulek.
              • Gość: mariano Re: Ile wynosi tzw. kara umowna? IP: *.blich.krakow.pl 30.06.05, 19:17
                A ode mnie nie chcieli wziąć! proponowałem 40 zł bo więcej już nie miałem, ale
                się nie zgodzili
                • Gość: karola Re: Ile wynosi tzw. kara umowna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 21:06
                  nie radze dawac w lape...
                  koledze wypisali mandacik, po czym poszedl placic na Wawrzynca i sie okazalo ze
                  nie majadrugiej czesci kwitka- kanar byl lewy...
    • Gość: pasażer mpk Re: Po Krakowie .... bez biletu IP: *.autocom.pl 22.06.05, 21:21
      Najlepiej być zachlanym żulem bo do nich w ogóle nie podchodzą,a na pytanie
      czemu nie kontrolują tych "panów" odpowiadają:"my ich znamy,oni są bezdomni"-co
      niby uprawnia do darmowej jazdy.
      • Gość: alandon Re: Po Krakowie .... bez biletu IP: 194.150.96.* 09.07.05, 23:22
        Mi w Wawce 3 lata temu, chcieli przywalic kare 160zl, bo wiedzieli ze ja nie
        tamtejszy i nie znam cennika (a za ta cene byl przejazd bez biletu na osobe i
        bagaz), potem zeszli ze mandat 80zl, nastepnie kara umowna 40zl, a skonczylo sie
        na 10 :)
    • Gość: Prokom Czy to jest forum dla oszustów, czy dla Ciebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 15:36
      i tobie podobnych? Czy dla przygłupawych bab? A może dla obojga profesji?
    • Gość: gapowicz Re: Po Krakowie .... bez biletu IP: 195.238.247.* 11.07.05, 17:42
      a możecie tutaj przytoczyć jakieś konkretne zapisy z regulaminu na ktore
      mogłbym sie powołac w razie starcia z kanarami?

      p.s W krakowie to jest spokojnie. W łodzi ludzie mają przerąbane.Tam z kanarami
      odchodza dantejskie sceny( sam byłem jednej swiadkiem ) a kanarow tam jezdzi
      bez porownania wiecej niz u nas :)
      • kuba203 Re: Po Krakowie .... bez biletu 15.07.05, 23:17
        I dobrze - precz ze złodziejstwem :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja