Dodaj do ulubionych

BRAWO PROKURATURA W KRAKOWIE

06.07.05, 08:15
Już pół roku temu miał być podpisany akt oskarżenia przeciwko Witoldowi
Hatce, posłowi LPR. Niezrozumiała decyzja Prokuratury Krajowej spowodowała,
że śledztwo toczy się dalej, a jego końca nie widać.Pod koniec lat 90. w
Kaliszu działał Wielkopolski Bank Rolniczy. Jego władze zmieniały się, ale do
najważniejszych person należał Witold Hatka – dzisiejszy poseł LPR, a swego
czasu przewodniczący rady nadzorczej WBR. To za jego kadencji doszło do
nadużyć, którymi w 2001 roku zajęła się Prokuratura Okręgowa w Kaliszu.
Chodziło o działanie na szkodę banku i wyprowadzenie kilku milionów złotych
do krakowskiej spółki Hatrol, w której władzach zasiadał... Hatka oczywiście.
Członkami rady nadzorczej WBR byli także Roman Giertych i Marek Kotlinowski,
ale ich działalność nie interesowała prokuratury. Zarzuty postawiono Hatce,
który po wielomiesięcznych proceduralnych przepychankach stracił immunitet.
Śledztwo trwało cztery lata. Na początku tego roku kaliscy prokuratorzy byli
gotowi podpisać akt oskarżenia dotyczący działalności Hatki i innych w
Wielkopolskim Banku Rolniczym, ale nie udało się, bo wyprzedziła ich
niezrozumiała decyzja Prokuratury Krajowej. Po czterech latach drobiazgowego
śledztwa urzędnicy z Warszawy doszli do wniosku, że kaliskie śledztwo należy
połączyć z krakowskim postępowaniem w sprawie rozwikłania działalności
wspomnianej już spółki Hatrol. Zdziwienie prokuratorów z Wielkopolski
przerodziło się we wściekłość, gdy poznali wyniki dotychczasowej pracy
kolegów po fachu z Krakowa. Były one praktycznie zerowe – ograniczyły się do
kilku przesłuchań i niepełnej opinii biegłego, a zarzutów nie postawiono
nikomu. Przypominamy, że ich śledztwo także toczyło się prawie cztery lata.
Po co obie sprawy zostały połączone – nie wiadomo do dziś. Tym bardziej że
jedna już się zakończyła, a druga nie zdążyła na dobre zacząć. „Postaramy się
szybko przeprowadzić niezbędne czynności i sprawę zakończyć w ciągu kilku
miesięcy. Być może jeszcze w czasie wakacji” – zapewniał w kwietniu Janusz
Walczak z Prokuratury Okręgowej w Kaliszu. nie ma najmniejszych szans, aby
akt oskarżenia został podpisany w tym roku. Głównie z powodu konieczności
zdobycia opinii nowych biegłych, co jest niezbędne do wyjaśnienia
krakowskiego wątku, lecz trwa miesiącami. Tymczasem we wrześniu – wybory.
Jeśli Hatka ponownie zdobędzie mandat poselski – a wiele na to wskazuje –
znowu będzie go chronił immunitet. Nie tylko w zakresie działalności w
Hatrolu, ale i w Wielkopolskim Banku Rolniczym.
Nowa kadencja, nowy mandat posła i nowy immunitet Wszystko więc zacznie się
od początku. Najbardziej interesujące jest, czy Giertych i spółka także w tej
sprawie będą walczyć o przedłużenie okresu przedawnienia.
wg FAKTÓW I MITÓW
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka