trudny2002
10.07.05, 22:14
i gorsi się zdarzają.
No ale żeby byli uczniowie to i Mistrz potrzebny...
Czy ktoś potrafi odpowiedzić na jakim o Mistrzu opiera się ta szkoła
odchodzenia z godnością w wydaniu pospuściznowych z cyklu " od -pomożecie do -
...po tym jak kończy"...
A tak nawiasem mówiąc to skończył szybko...no właściwie zanim zaczął. Nerwica?
A moze czuł sraczkę....??? Heniek jak uważasz?
trudny