Ech, te oznaczenia dróg...

08.08.02, 18:55
Przejeżdżałem wczoraj przez Kraków, a w zasadzie objeżdżałem go A4-ką, by
następnie zgubić drogę w północnej jego części.
Chodzi o zjazd z [7] do [94] (na Łódź) - wogóle nie ma oznaczeń o dojeździe
do [94], ewentualnie tylko o drodze na Wa-wę (7) - przy Fortis Banku i IKEI
jest odbicie na Wrocław w lewo, ale nr drogi dopiero za skrzyżowaniem
(niestety już po skręcie).
Drugi raz zgubiłem drogę w tym mieście (dodam, że nie bywam u Was często) i
przyznaję, że oznaczenia są kiepskie... :(

Napiszcie jak Wam się jeździ po innych miastach?
    • Gość: Swarozyc Re: Ech, te oznaczenia dróg... IP: *.telia.com 08.08.02, 19:26
      Dzisiaj nikt nie jezdzi do innych miast, dzisiaj wszyscy jada do nas bo papa
      nas najezdza, tfu chcialem powiedziec do nas przyjezdza...
    • kathy38 Re: Ech, te oznaczenia dróg... 08.08.02, 19:34
      Uważam, że Kielc to chyba nic nie przebije.
      Chyba, że cos sie tam ostatnio zmieniło.
      • unikorn Re: Ech, te oznaczenia dróg... 08.08.02, 19:37
        Też słyszałem o Kielcach, ale jakoś nie miałem tam nigdy problemu, a
        przejeżdżam tamtędy jadąc do Rzeszowa...
        • kathy38 Re: Ech, te oznaczenia dróg... 08.08.02, 19:45
          unikorn napisał:

          > Też słyszałem o Kielcach, ale jakoś nie miałem tam nigdy problemu, a
          > przejeżdżam tamtędy jadąc do Rzeszowa...
          >
          Z Krakowa? Coś naokoło...

          tez pozdrawiam
          • unikorn Re: Ech, te oznaczenia dróg... 08.08.02, 19:54
            kathy38 napisała:

            > Z Krakowa? Coś naokoło...

            Eee... nie z Krakowa, tylko z Łodzi
            (gdybym jeździł z Krakowa, to bym pewnie drogi na Łódź nie zgubił :))

            > tez pozdrawiam

            Ja również :)
    • kilroy_was_here Łódź 08.08.02, 19:50
      unikorn napisał:

      > Napiszcie jak Wam się jeździ po innych miastach?


      Bardzo dobrze mi się jeździło kiedyś po Łodzi. Miałem tam jedną sprawę.
      Popatrzyłem przed wyjazdem na plan miasta (jechałem tam po raz pierwszy
      w życiu) i wjechałem w miasto jak w masło. I przez tę Łódź, bez powtórnego
      zaglądania w mapę, pod same drzwi.
      • Gość: Swarozyc Re: Łódź IP: *.telia.com 08.08.02, 19:59
        Jak tak lubicie jezdzic to wyjedzcie z Krakowa na kilka dni to nie bedzie tloku
        jak jas pawelek drugi przyjedzie...
    • ixtlilto Re: Ech, te oznaczenia dróg... 09.08.02, 17:49
      Hmm.. jechałam tam tędy odstatnio ;)
      Unikorn! JAK TY SIĘ TAM ZGUBIŁEŚ? Bo dla mnie to wręcz niemożliwe...
Pełna wersja