Dodaj do ulubionych

krakowski spleen

14.08.02, 16:47
Zawsze wydawało mi się, że ziarenko melancholii, wszelakiej postaci, trafia w
Krakowie na tę najżyźniejszą glebę i dopiero tutaj może wzróść i rozkwitnąć w
całej swej krasie; rzekł bym, niczym jaka czarna róża. Bo czyż jest co
bardziej dekadenckiego, niż zlane deszczem kamienice, koscioły, synagogi,
tramwajownie...cmentarze i te wszystkie cudowne starocie, których w Krakowie
niezmierzona wprost obfitość. Jak nigdzie indziej, możemy być pewni, że
żadna "okoliczność przyrody" nie wyrwie nas z owego błogiego marazmu,
odrętwienia, a może nawet cudownej depresji. Właściwie jesteśmy
usprawiedliwieni, bo czymże jest nasz nędzny żywot wobec tych wieków w murach
zaklętych?;)) Oczywiście, że niczym; nie ma się zatem co spieszyć. Ja to
uwielbiam i ubolewam, bo tak nam się klimat pozmieniał, że łatwiej o tornado
ostatnio, niż o tydzień uczciwej szarugi (takiej z mgiełką i mżawką).
A Wy lubicie ten krakowski spleen?
Obserwuj wątek
    • jottka Re: krakowski spleen 14.08.02, 20:46
      prawdziwa depresja to tylko w szczecinie :) warunki naturalne sprzyjają
      melancholii, deszcz leje na okrągło, a prawdziwi koneserzy przenoszą się do
      krakowa celem wzmocnienia wrażeń
      • Gość: Gatsby Re: krakowski spleen IP: *.chello.pl / 62.179.0.* 15.08.02, 01:14
        Gdańsk jescze ma taki klimat, szczególnie jak leje, wieje i sztorm...
        • faciu Re: krakowski spleen 15.08.02, 08:47
          A w górach jak halny zawiewa, to ludziska żałość zżera....
          • jottka Re: krakowski spleen 15.08.02, 10:57
            o nieprawda! jak wieje halny, to porządny góral idzie się wieszać :)

            a przyjemna depresja morenowa tylko dojmującym smuteczkiem przejmuje, ale żyć
            pozwala
            • faciu Re: krakowski spleen 15.08.02, 20:56
              jottka napisała:

              > o nieprawda! jak wieje halny, to porządny góral idzie się wieszać :)
              >
              > a przyjemna depresja morenowa tylko dojmującym smuteczkiem przejmuje, ale żyć
              > pozwala

              Eeee tam, zwykle idzie sie wtedy do knajpy....
    • gatsby_ck Re: krakowski spleen 15.08.02, 20:25
      Dzisiaj, to ten spleen jakiś wyjątkowo przejmujący...ale leje i grzmi trochę...

      P.S. A pojutrze Kraków będzie liczył 4 mln, dobrze, że na krótko ...
      • jottka Re: krakowski spleen 15.08.02, 23:14
        no zaraz, ale to nie mają byc 4 mln ogarnięte rzewnym spleenem???

        matkoboska, prohibicja przecież!!! :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka