Gość: Zbyszek
IP: *.chello.pl
04.08.05, 23:43
No cóż Pan Trzciński za dlugo przebywal na słońcu i chyba sam nie wierzy w to
co mówi. Propozycja domnemanej zgody na udzielanie informacji najbliższej
rodzinie jest jak najbardziej sluszna. Szkoda ze Ci którzy ustanawiaja prawo
w duzej części nie są prawnikami a nawet logicznie myślącymi urzędnikami. Czy
przed podjeciem takiej decyzji przez ministerstwo ten co to podpisal nie mógl
zadać sobie minimum trudu i pomyslec w jakiej sytaucji by sam sie postawil
gdyby go spotkało podobne nieszczęście. Tu po prostu trzeba chcieć coś zrobić
dobrze, ustanowic coś tak żseby było funkcjonalne a nie klepać i powtarzac
błędy poprzedników na zasadzie tamten tak zrobił to ja sie wytlumaczę ze już
tak bylo i nic nie mogę na to poradzić. Panie Trzciński jak sie Pan tak boi
mieć swoje zadnie na jakis temat i wedlug własnego rozumu podejmowac decyzje
co do przepisów które są stanowione to niech Pan idzie na bezrobocie, przyjdą
tacy co potrafią myślec logicznie i praktycznie.
Pozdrawiam
Zbyszek