Dodaj do ulubionych

ulica Wielicka

08.09.02, 16:38
Czy ktoś słyszał cokolwiek na temat remontu pasa zieleni między jezdniami?
Czy to znaczy że nie należy liczyć na remont nawierzchni? Bo nie wierzę że po
zrobieniu trawnika ktoś wpuści sprzęt drogowy.
Obserwuj wątek
    • Gość: wacek Re: ulica Wielicka IP: *.lokalizuj.auto.pl 08.09.02, 16:57
      Jest to jedno z niewielu w Krakowie miejsc gdzie nie wymieniono oświetlenia na
      nowe. Możliwe że zostanie to zrobione teraz razem z kablami i słupami.
      • r.m.u Re: ulica Wielicka 08.09.02, 18:21
        No to wreszcie będzie można zobaczyć wszystkie dziury, bo o ominięciu nie ma
        mowy.
    • kuba203 Re: ulica Wielicka 08.09.02, 20:57
      r.m.u napisał:

      > Czy ktoś słyszał cokolwiek na temat remontu pasa zieleni między jezdniami?
      > Czy to znaczy że nie należy liczyć na remont nawierzchni? Bo nie wierzę że po
      > zrobieniu trawnika ktoś wpuści sprzęt drogowy.

      Na remont nawierzchni w ciągu najbliższych kilku lat niestety nie ma co liczyć,
      co jest chyba kompletnym nieporozumieniem, ulica wygląda jak poligon :(((
      • Gość: bh2 Re: ulica Wielicka IP: 213.249.157.* 12.09.02, 17:55
        mimo wszystko,odcinek miedzy Kablem a Mala Gora jest szybki i niema co narzekac
        (na pl warunki).
        • Gość: mtq Re: ulica Wielicka IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 13.09.02, 14:23
          A najszybszy jest prawy pas (w 90% przypadków)
          • kuba203 Re: ulica Wielicka 13.09.02, 14:49
            Gość portalu: mtq napisał(a):

            > A najszybszy jest prawy pas (w 90% przypadków)

            Jedzie się dośc szybko, ale przyjrzyjcie się koleinom (zwłaszcza w okolicy
            pętli w Prokocimu i między Jerzmanowskiego a Małą Górą), to chyba trochę
            niebezpieczne...
            • Gość: mtq Re: ulica Wielicka IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 13.09.02, 15:16
              tylko jak się jedzie BMW :-)))
              Meganka się całkiem ładnie wyrabia
              • m.in Re: ulica Wielicka 13.09.02, 15:19
                tylko wiesz; żeby wiedziec, co czuje kierowca to trzeba prowadzic tę bryczke a
                nie sie rozwalac z tyłu na foleliku :)))
                • kuba203 Re: ulica Wielicka 13.09.02, 15:37
                  m.in napisał:

                  > tylko wiesz; żeby wiedziec, co czuje kierowca to trzeba prowadzic tę bryczke
                  a
                  > nie sie rozwalac z tyłu na foleliku :)))

                  Mtq, jeździsz w foteliku dziecinnym? :)))
                  • mtq Re: ulica Wielicka 13.09.02, 15:50
                    nie, nie jeżdżę :-)))

                    co do odczuć kierowcy, to obok i za nim odczucia są
                    podobne, poza tym można po prostu się go spytać :-)))
                    • m.in Re: ulica Wielicka 16.09.02, 10:15
                      mtq napisał:
                      > nie, nie jeżdżę :-)))
                      no to bedzie mandacik dla starego, i karne punkty :-)

                      > co do odczuć kierowcy, to obok i za nim odczucia są
                      > podobne, poza tym można po prostu się go spytać :-)))
                      heh, akurat, zaczniesz jezdzic to pogadamy
                      odczucia pasazera mają sie NIJAK do odczuc kierowcy
                      • Gość: mtq Re: ulica Wielicka IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 16.09.02, 13:28
                        m.in napisał:

                        > mtq napisał:
                        > > nie, nie jeżdżę :-)))
                        > no to bedzie mandacik dla starego, i karne punkty :-)

                        Oj, bom siem obrażem!
                        - żaden 'stary'
                        - już dorosłem do tego, by być 'out of' fotelik!!!

                        > > co do odczuć kierowcy, to obok i za nim odczucia są
                        > > podobne, poza tym można po prostu się go spytać :-)))
                        > heh, akurat, zaczniesz jezdzic to pogadamy
                        > odczucia pasazera mają sie NIJAK do odczuc kierowcy

                        heh, przejedź się BMW to pogadamy. Jechałem w tyle, na
                        środku i czułem się jakbym jechał deską na kółkach od
                        wózka sklepowego...
                        • m.in Re: ulica Wielicka 16.09.02, 13:46
                          Gość portalu: mtq napisał(a):

                          > Oj, bom siem obrażem!
                          eeee, bez jaj :)
                          > - żaden 'stary'
                          za ojca sie nie obrazaj :)

                          > - już dorosłem do tego, by być 'out of' fotelik!!!
                          a to nie do 40 kilogramów? :)

                          > heh, przejedź się BMW to pogadamy.
                          jeździłem "siódemką", dziekuje
                          uwielbiam jezdzic beemkami niemniej dziura jest dziura, koleina jest koleina
                          kierowca czuje wszysko co jest "nie tak" z droga, po prostu
                          i żadna wypasiona bryka tego nie zmieni
                          jak zerwiesz zawieszenie to pogadamy (w beemie drooogiee)
                          • Gość: mtq Re: ulica Wielicka IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 16.09.02, 14:16
                            m.in napisał:

                            > Gość portalu: mtq napisał(a):
                            >
                            > > Oj, bom siem obrażem!
                            > eeee, bez jaj :)

                            no co bez jaj?

                            > > - żaden 'stary'
                            > za ojca sie nie obrazaj :)

                            a obrażę!

                            > > - już dorosłem do tego, by być 'out of' fotelik!!!
                            > a to nie do 40 kilogramów? :)

                            a nawet jeśli to już jestem 'out of'

                            > > heh, przejedź się BMW to pogadamy.
                            > jeździłem "siódemką", dziekuje
                            > uwielbiam jezdzic beemkami niemniej dziura jest dziura, koleina jest koleina
                            > kierowca czuje wszysko co jest "nie tak" z droga, po prostu
                            > i żadna wypasiona bryka tego nie zmieni
                            > jak zerwiesz zawieszenie to pogadamy (w beemie drooogiee)

                            Może i drogie ale cuć syćko... o to mię chodzi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka