Gość: wagabunda
IP: *.mps.krakow.pl / 192.168.2.*
10.09.02, 16:55
Ktoś mi może zarzucić, że skromnością nie grzeszę i pewnie nie bez racji, jednak, przede wszystkim
rozpoczynam ten wątek by pokazać czym zajmują się polskie sądy i jak w Polsce wygląda wolność słowa.
Dzisiejsza prasa rozpsuje się na temat wczorajszej rozprawy przed Sądem Grodzkim, w której to rozprawie
brałem udział jako obwiniony, obwiniony o.... "nieostrożne obchodzenie się z ogniem", czym rzekomo miało być
spalenie rosyjskiej flagii pod konsulatem Rosji w Krakowie. No cóż, farsa, farsa i jeszcze raz farsa.
O sprawie pisały m.in Gazeta (www1.gazeta.pl/krakow/1,35798,1010230.html), Dziennik
(www1.gazeta.pl/krakow/1,35798,1010230.html) i Super Express
(www.superexpress.pl/iso/Dzisiaj/Regiony/KrakNews/kraknews.shtml)
włóczykij