wolność słowa i prawo do protestu

IP: *.mps.krakow.pl / 192.168.2.* 10.09.02, 16:55
Ktoś mi może zarzucić, że skromnością nie grzeszę i pewnie nie bez racji, jednak, przede wszystkim
rozpoczynam ten wątek by pokazać czym zajmują się polskie sądy i jak w Polsce wygląda wolność słowa.
Dzisiejsza prasa rozpsuje się na temat wczorajszej rozprawy przed Sądem Grodzkim, w której to rozprawie
brałem udział jako obwiniony, obwiniony o.... "nieostrożne obchodzenie się z ogniem", czym rzekomo miało być
spalenie rosyjskiej flagii pod konsulatem Rosji w Krakowie. No cóż, farsa, farsa i jeszcze raz farsa.
O sprawie pisały m.in Gazeta (www1.gazeta.pl/krakow/1,35798,1010230.html), Dziennik
(www1.gazeta.pl/krakow/1,35798,1010230.html) i Super Express
(www.superexpress.pl/iso/Dzisiaj/Regiony/KrakNews/kraknews.shtml)

włóczykij
    • kuba203 Re: wolność słowa i prawo do protestu 10.09.02, 17:09
      To po cóżeś tą flagę spalił?
      • Gość: wagabunda Re: wolność słowa i prawo do protestu IP: *.mps.krakow.pl / 192.168.2.* 10.09.02, 17:15
        by zaprotestować przeciwko wizycie bandyty Putina w Polsce i lansowaniu go na bohatera przez media (przede
        wszystkim przez wybiórczą), jak również by zwrócić uwagę opini publicznej na fakt, iż ze względu na partykularne
        interesy polityków zapomina się o Czeczenii.

        włóczykij
        • peteen Re: wolność słowa i prawo do protestu 10.09.02, 18:11
          palenie flagi nie mieści sie w granicach cywilizowanego protestu, bo idąc dalej
          tym tropem gotów jesteś sięgnąć następnym razem po koktajl mołotowa
          nie czytałem, nie wiem jak skończyła się rozprawa, ale moim zdaniem powinieneś
          byc ukarany...
          • Gość: wagabunda koktajle mołotowa IP: *.mps.krakow.pl / 192.168.2.* 10.09.02, 18:45
            abstrahując od sformuowania "cywilizowany protest" (naprawdę nie wiem co to znaczy), to cóż to za
            dziwna implikacja - zaczyna się od flagi, a potem są koktajle mołotowa ? Rozprawa się jeszcze nie
            skończyła, ale napisz mi proszę za co powinienem zostać ukarany, bo chyba nie za powyższą implikację?

            włóczykij
          • faciu Re: wolność słowa i prawo do protestu 10.09.02, 18:48
            Nie jestem fanem Rosji, ale też nie jestem za taką formą protestu...Ale swoją
            drogą sądy nie powinny sobie robić jaj z pogrzebu i szukać tylko odpowiedniego
            paragrafu by jakoś ukarać - jeżeli flaga była spalona to ten fakt należy w
            rozprawie poruszyć i jeśli jest to zabronione (palenie flag innych krajów)
            powinien być wyrok za to. Jeśli nie ma takiego paragrafu to tym gorzej dla
            prawa, a nie obwinionego...
            Jak tak dalej pójdzie to w sądach będą karać np. palących na chodniku papierosy
            (przeca to miejsce publiczne) za śmiecenie popiołem z papierosów...
            :((
            • Gość: wagabunda prawo IP: *.mps.krakow.pl / 192.168.2.* 10.09.02, 18:59
              Prawo polskie chroni tylko symbole narodowe tych państw, które chronią symbole narodowe Polski
              (prawo wzajemności), Rosja nie chroni polskich symboli, a zatem w świetle polskigo prawa spalenie
              rosyjskiej flagi nie jest przestępstwem. Za czasów PRL-u, gdy nie można bylo kogoś wsadzić za treść
              rozklejanych ulotek skazywało się go za... zaśmiecanie ulic, wracamy do "starych, dobrych czasów"?

              włóczykij
              • skks Re: prawo 10.09.02, 19:53
                No i śliczny wątek!!!:((((
                Uprzejmie zawiadamiam, że nie wiem czy palenie barw i symboli narodowych
                podpada pod paragrafy, ale jeżeli nie, to tym gorzej dla prawa!!!!!
                I na ten temat to wszystko:)))))
                Innym zupełnie problemem jest brak elementarnej kultury "naszego wagabundy"
                /zwracam uwagę na małe litery/. Spalenie godła, flagi, jakiegokolwiek narodu,
                państwa jest zbrodnią, chamstwem, głupotą nawet jeżeli nie podpada to pod
                paragrafy kodeksu karnego!!!!!!!!
                Jeżeli nie podobają ci się poglądy Prez. Putina to Mu to powiedz, wyartykułuj,
                ale nie wybijaj okien w ambasadzie, nie pal flagi, nie będź terrorystą!!
                Wagabundo miałes kilka ciekawych wątków, wiele mądrych wpisów, z niektórymi
                się nawet zgadzałem.
                Ale od tej chwili straciłem dla ciebie jakikolwiek szacunek, wg. mnie jesteś
                głupi gówniarz i nic ponad to.
                skks - bez usmieszku bo na niego nie zasłużyłeś!!
                • Gość: wagabunda senne mary IP: *.mps.krakow.pl / 192.168.2.* 10.09.02, 21:56
                  Po pierwsze strasznie mi się podoba to oskarżenie o terroryzm, ta zbrodnia której się miałem dopuścić,
                  wybacz ale to bełkot, retoryka dziś bardzo popularna - oskarżać wszystkich na około o terroryzm. Spaliłem
                  flagę bo protestowałem nie tylko przeciwko temu jednemu bandycie ale, przeciwko całej rosyjskiej
                  władzy, przeciw generałom-ludobójcom, przeciwko tym rosjanom, którzy popierają agresję na Czeczenię,
                  którzy popierają rosyjski imperializm (czyli zdecydowanej większości). Przypominam sobie taką akcję
                  ukraińskich faszystów z una-unso, którzy w proteście przeciw mieszaniu się krajów sąsiednich do
                  wewnętrznej polityki Ukrainy, podeptali flagi tych państw, m.in. polską. W Polsce zawrzało, przyjęło to
                  nawet rozmiar masowej histerii, a ja do dziś jestem zdania, że dobrze zrobili, tym bardziej że zaznaczyli
                  przeciw czemu i komu w ten sposób protestują, i dlatego też nie czułem się przez nich obrażony. Ale taka
                  forma protestu nie mieści się w sztywnych ramach politycznej poprawności - terrorysta, spalił flagę,
                  bohater wymordował tysiące. Tak obraź się na mnie, nazwij gówniarzem i idź spać, słodkich snów Skks,
                  Czeczenia ci się nie przyśni, jutro znów będziesz się uśmiechać.

                  włóczykij

                  • skks Re: senne mary 10.09.02, 22:02
                    Obrażaja się kucharki! A i trzeba miec na kogo sie obrazac! Niestety Wagabundo
                    poziom, który zaprezentowałeś w tym wątku/dziwię Ci się/ właściwie wyklucza
                    jakąkolwiek dyskusję - nie mamy płaszczyzny do porozumienia ani do dyskusji:(
    • mikolaj7 Re: wolność słowa i prawo do protestu 10.09.02, 22:04
      palenie flagi dowolnego panstwa to chamstwo i brak
      szacunku dla narodu, ktorego godlo sie dewastuje

      wytlumaczenie, ze w rosji tez nie ma szacunku nie jest
      zadnym wyjasnieniem, chyba nie musze tego wyjasniac.. to
      taka zasada - oko za oko, zab za zab, a my zyjemy w
      cywilizowanym kraju, a nie w puszczy

      jesli nie godzisz sie z czyimis pogladami, postepowaniem -
      protestuj, pisz w internecie itd, ale sa pewne granice..
      dobrego smaku, wychowania i poszanowania

    • Gość: tow_Mao Re: wolność słowa i prawo do protestu IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 10.09.02, 22:05
      Gość portalu: wagabunda napisał(a):

      > Ktoś mi może zarzucić, że skromnością nie grzeszę i pewnie nie bez racji,
      > jedna
      > k, przede wszystkim
      > rozpoczynam ten wątek by pokazać czym zajmują się polskie sądy

      Po cholere tak skomplikowane i czasochlonne procedury!
      Gosc spalil flage - rok w zawieszeniu, 20 godzin sprzatania ulic, platne sesje
      z psychologiem. Nastepny prosze!
      • skks Re: wolność słowa i prawo do protestu 10.09.02, 22:08
        !!!! POPIERAM
        • Gość: wagabunda ład społeczny IP: *.mps.krakow.pl / 192.168.2.* 11.09.02, 00:10
          tak, coś trzeba zrobić z mącicielami ładu społecznego, my sobie spokojnie żyjemy, a tu ktoś z jakąś
          Czeczenią nagle wyskakuje - zamknąć chuligana. Dobranoc wszystkim !

          włóczykij

          ps zamiast sądów samosądy, panowie demokraci ?
          • m.in Re: ład społeczny 11.09.02, 09:47
            wagabunda napisał:
            > Przypominam sobie taką akcję ukraińskich faszystów z una-unso, którzy w
            > proteście przeciw mieszaniu się krajów sąsiednich do wewnętrznej polityki
            > Ukrainy, podeptali flagi tych państw, m.in. polską. W Polsce zawrzało,
            > przyjęło to nawet rozmiar masowej histerii, a ja do dziś jestem zdania, że
            > dobrze zrobili

            nic dodac nic ująć, jestem przerażony
            eot na zawsze
            • mikolaj7 Re: ład społeczny 11.09.02, 10:41
              m.in napisał:

              > wagabunda napisał:
              > > Przypominam sobie taką akcję ukraińskich faszystów z una-unso, którzy w
              > > proteście przeciw mieszaniu się krajów sąsiednich do wewnętrznej polityki
              > > Ukrainy, podeptali flagi tych państw, m.in. polską. W Polsce zawrzało,
              > > przyjęło to nawet rozmiar masowej histerii, a ja do dziś jestem zdania, że
              >
              > > dobrze zrobili
              >
              > nic dodac nic ująć, jestem przerażony
              > eot na zawsze


              o tego, co zacytowales to nie widzialem...

              • m.in Re: ład społeczny 11.09.02, 10:47
                10 września 2002 roku, godz. 21.56
    • Gość: peteen Re: wolność słowa i prawo do protestu IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.02, 11:49
      jesteś fanatykiem, a z takimi sie nie dyskutuje
      mam nadzieję, że dostaniesz surowy wyrok i może z czasem zrozumiesz, coś za
      brednie tu wypisywał i jak naganne było twoje zachowanie
      włoczykiju - idź z bogiem w swoją stronę i nie wracaj...
      • Gość: wagabunda fanatyczna histeria IP: *.mps.krakow.pl / 192.168.2.* 11.09.02, 13:28
        to co ty zaś napisałeś świadczy dobitnie, że nie masz pojecia co to jest fanatyzm, zresztą to śmiesznie to
        brzmi z ust kogoś kto dopiero co wpadał w histerię z powodu postu w którym jakiś gość stwierdził, że
        wybiórcza manipuluje faktami, zbluzgałeś gościa twierdząc, że obraża Polskę i Polaków. Choćby nawet
        obraził tego nieszczęsnego Michnika, to naczelny wybiórczej nie jest ani Polską ani Polakami (jeden
        Polak to jeszcze nie wszyscy). TY jesteś fanatykiem, twoja retoryka przypomina mi retorykę pewnego radia
        co MaRyja i LPR-u, ale twoja histeria nie robi na mnie większego wrażenia. Ale dzięki za życzenia co bym
        z bogiem szedł.

        włóczykij
        • joseph.007 Re: fanatyczna histeria 11.09.02, 13:33
          Wyluzuj, włóczykiju, i uświadom sobie, że palenie czyjejś flagi jest nieładne.
          To tak, jakby np. w Izraelu, w proteście przeciw Jedwabnemu ktos obsikał polską
          flagę - i pewnie nie byłoby to karalne, ale z pewnością byłoby Ci przykro,
          gdyby ktoś to zrobił. Pp. Czeczeńcom pomagac można na wiele sposobów, ale ten
          był naprawdę cokolwiek niesmaczny, tym bardziej, że nieskuteczny. Pzdr

          PS Peteen = o. Rydzyk :-DDD
          • Gość: wagabunda media IP: *.mps.krakow.pl / 192.168.2.* 11.09.02, 13:41
            > Wyluzuj, włóczykiju, i uświadom sobie, że palenie czyjejś flagi jest nieładne.
            > To tak, jakby np. w Izraelu, w proteście przeciw Jedwabnemu ktos obsikał polską
            > flagę - i pewnie nie byłoby to karalne, ale z pewnością byłoby Ci przykro,
            > gdyby ktoś to zrobił. Pp. Czeczeńcom pomagac można na wiele sposobów, ale ten
            > był naprawdę cokolwiek niesmaczny, tym bardziej, że nieskuteczny. Pzdr
            >
            > PS Peteen = o. Rydzyk :-DDD

            Nie jestem faszystą i wiem, że nic nie jest czarno białe, przyznaje miałem pewne wątpliwości jednak
            argumenty za przeważyły, nie jestem też terrorystą, fanatykiem, ani masonem:) Niestety cokolwiek wiem
            jak działają media w Polsce i wiem mniej więcej co pokazują, była to akcja medialna, być może nieco
            przegięta, ale nie aż tak by z tego powodu użądzać histerię i nagonkę "antyterrorystyczną", i ja pozdrawiam

            włoczykij
    • joseph.007 Re: wolność słowa i prawo do protestu 11.09.02, 13:08
      He, a ten helikopcierz ostatnio nad Groznym to też Tyżeś "Igłą" zestrzelił? A
      tak na marginesie, to ciekawe ilu Czeczeńców udało Ci się ocalić spalając tę
      flagę.
      • Gość: wagabunda pytanie i odpowiedź IP: *.mps.krakow.pl / 192.168.2.* 11.09.02, 13:34
        > He, a ten helikopcierz ostatnio nad Groznym to też Tyżeś "Igłą" zestrzelił?

        nie bardzo rozumiem co sugerujesz tym pytaniem?

        >A tak na marginesie, to ciekawe ilu Czeczeńców udało Ci się ocalić spalając tę
        > flagę.

        chodziło o zwrócenie uwagi opini publicznej, a nie o bezpośrednie ocalenie mordowanych.

        włoczykij
        • gph Re: pytanie i odpowiedź 11.09.02, 13:47
          stary. przecież wiadomo o co chodzi. jeżeli Cię nie skażą za "używanie ognia"
          to powinni za zaśmiecanie - bo spalonej flagi to raczej nie posprzątałeś po
          sobie tylko zostawiłeś świństwo na chodniku..
          a na problemy Czeczenii trzeba zwracać uwagę ale w sposób wyważony i spokojny -
          co myślisz, że nawet jakbyś spalił wagon flag pod konsulatem to nagle media tak
          potwornie nacisnęły by Putina, żeby odwołał swoich żołdaków???
          Palenie flagi to pusty gest i jeżeli gdzieś został pokazany to w telewizji
          rosyjskiej - i tam nagle nabrał wymiaru...
          • Gość: wagabunda prof. Rzepliński i opinia publiczna IP: *.mps.krakow.pl / 192.168.2.* 11.09.02, 20:22
            > stary. przecież wiadomo o co chodzi. jeżeli Cię nie skażą za "używanie ognia"
            > to powinni za zaśmiecanie - bo spalonej flagi to raczej nie posprzątałeś po
            > sobie tylko zostawiłeś świństwo na chodniku..

            bynajmniej, została wyrzucona do kosza, a co do skazywania za różne śmieszne "przestępstwa" to proponuję
            lekturę wypowiedzi prof. Rzeplińskiego z Fundacji Helsińskiej zamieszczoną w dzisiejszej wybiórczej
            (www1.gazeta.pl/krakow/1,35797,1011922.html) - już nawet dziennikarze widzą w całej zabawie jakiś absurd
            i zamieszczają wypowiedzi profesorów, niewątpliwie w mojej obronie.

            > a na problemy Czeczenii trzeba zwracać uwagę ale w sposób wyważony i spokojny -
            > co myślisz, że nawet jakbyś spalił wagon flag pod konsulatem to nagle media tak
            > potwornie nacisnęły by Putina, żeby odwołał swoich żołdaków???
            > Palenie flagi to pusty gest i jeżeli gdzieś został pokazany to w telewizji
            > rosyjskiej - i tam nagle nabrał wymiaru...

            już pisałem chodziło o zmobilizowanie opini publicznej. Pamiętasz akcję Amnesty International, popartą przez
            wybiórczą, w obronie Safiji Husejn, jej życie zostało uratowane dzięki właśnie zaangażowaniu opinii publicznej i
            mediów - i tu nie mam najmniejszych wątpliwości, tym bardziej, że sam działam w Amnesty i wiem jak cała sprawa
            wyglądała. W obronie mordowanych w Czeczenii niestety michnikowa gazeta już nie występuje, wręcz przeciwnie -
            same laurki dla Putina (swoją drogą to co powyżej w kontekście tego co obok jest niezłą hipokryzją!), inne media
            podobnie dlatego zdecydowaliśmy się na gest, który wykonaliśmy.

            włóczykij
            • kuba203 Re: prof. Rzepliński i opinia publiczna 11.09.02, 21:35
              Gość portalu: wagabunda napisał(a):

              > Pamiętasz akcję Amnesty
              > International, popartą przez
              > wybiórczą, w obronie Safiji Husejn, jej życie zostało uratowane dzięki
              właśnie
              > zaangażowaniu opinii publicznej i
              > mediów - i tu nie mam najmniejszych wątpliwości, tym bardziej, że sam działam
              w
              > Amnesty i wiem jak cała sprawa
              > wyglądała.

              I co, redaktorzy GW i działacze Amnesty spalili nigeryjską flagę?
              • Gość: wagabunda nigeryjska flaga IP: *.mps.krakow.pl / 192.168.2.* 12.09.02, 00:40
                > I co, redaktorzy GW i działacze Amnesty spalili nigeryjską flagę?

                nie musieli, mieli inne możliwości zwrócenia uwagi opinii publicznej (anarchści na ten
                przykład nie dysponują dostępem do łamów ogólnopolskiego dziennika), wywierania presji, czy innych
                form nacisku...

                włóczykij
        • czytacz1 Re: pytanie i odpowiedź 11.09.02, 13:58
          Czytałem caly ten watek a najdokladniej "mysli" wagabundy.
          Trudno mi identyfikowac sie z pogladami PETEEN'a, czesto sie z nim nie zgadzam
          ale tu to On ma rację. Idz wagabundo i siej zamet gdzies gdzie zamet jest
          potrzebny, gdzie terroryzm jest w modzie, Czeczenia czeka, masz szanse pokazac
          swoje bohaterstwo, zwalczac czynnie Putina. Pokaz, ze nie jestes lwem kanapowym,
          bo latwo spalic symbole narodowe wiedzac, ze nic ci nie grozi. Jestes takim
          slomianym, dziecinnym bohaterem, a na dodatek smiesznym. Opinie publiczna ,
          ktorej ty chcesz cos pokazac, nie potrzebuje fanatycznych binladenowcow,
          podpalaczy, dzis podpalsz a jutro z granatem wskoczysz do autobusu pelnego
          dzieci - to widzi "opinia publiczna" w twoich gescikach
          • Gość: wagabunda niedyspozycja IP: *.mps.krakow.pl / 192.168.2.* 11.09.02, 20:36
            aleś mi dogadał:) Po pierwsze, niestety nie masz racji, gdyby nic mi groziło nie stawał bym przed sądem. Zresztą w
            tym chorym kraju, nie trzeba popełnić przestępstwa żeby zostać skazanym - koleżanka dostała grzywnę 1300 (tysiąc
            trzysta) złotych za wznoszenie nieprzyzwoitych okrzyków, cóż było tymi okrzykami - "zostawcie mojego męża", a to
            jedynie pierwszy przykład z brzegu. Co do tych "czynów", których tak się domagasz - nie, nie będę walczył z
            Putinem, nikt nie wyzwoli Czeczeńców za nich samych, ja w miarę swoich możliwości staram się im pomóc.
            Co do dalszego ciągu twojej wypowiedzi, zważywszy, iż jest on wynikiem twojej niedyspozycji umysłowej (bo tylko
            tak można określić twoje chore porównania) nie będę z tym bełkotem poleizować.

            włoczykij

            • mikolaj7 Re: niedyspozycja 11.09.02, 20:39
              ja w miarę swoich możliwoś
              > ci staram się im pomóc.

              i jak im pomoesz palac flage rosyjska?
              • Gość: wagabunda kolejny raz IP: *.mps.krakow.pl / 192.168.2.* 11.09.02, 20:58
                po raz nie wiem, który: chodziło o zmobilizowanie opini publicznej !!!

                włóczykij
                • mikolaj7 Re: kolejny raz 11.09.02, 21:14
                  Gość portalu: wagabunda napisał(a):

                  > po raz nie wiem, który: chodziło o zmobilizowanie opini publicznej !!!
                  >

                  ze taka prowokacja? a tv i inne media byly wtedy?

                  ps. mogles sie poparzyc !
                  • Gość: wagabunda takie tam IP: *.mps.krakow.pl / 192.168.2.* 12.09.02, 00:47
                    > ze taka prowokacja? a tv i inne media byly wtedy?

                    były, a relacje ukazały się w niemal wszystkch lokalnych i nie tylko mediach (oprócz tradycyjnych gazety,
                    dziennika itd. relacje były np. w Gazecie studenckiej Dlaczego)

                    > ps. mogles sie poparzyc !

                    nie mogłem, jak dowiodłem tego przed sądem, jak najbardziej ostrożnie z tym nieszczęsnym ogniem się
                    obchodziłem, jedynie jeden z ubeków doznał lekkiego szoku ("ogień był wielki"- jak stwierdził
                    funkcjonariusz służb operacyjnych, a spotkany dzisiaj na ulicy przyznał, że cały czas boi się ognia)

                    włóczykij
                    • gph a wczoraj byłes u wylotu stolarskiej? 12.09.02, 09:37
                      mogłeś tam spotkać swojego idola Marka K. i całą bandę bezdusznych kretynów
                      uzurpujących sobie prawo do nazywania się anarchistami.
                      dla takich postępków nie widzę żadnego usprawiedliwienia.
                      • Gość: wagabunda stylistyka IP: *.mps.krakow.pl / 192.168.2.* 12.09.02, 12:22
                        oczywiście, że byłem, jako, że byłem współorganizatorem tej manifestacji. Idoli nie mam, choć tobie
                        żyjącemu w świecie popkultury pewnie ciężko to zrozumieć. A ja nie mogę natomiast zrozumieć, dlaczego
                        nie widzisz usprawiedliwienia dla nazywania się przez nas anarchistami?

                        włóczykij
                        • Gość: gph Re: stylistyka IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 12.09.02, 12:30
                          bo gówno wiecie o anarchiźmie i antyglobaliźmie. jesteście anarchistami co
                          najwyżej umysłowymi bo swoim dwóm szarym komórkom oferujecie nieskrępowaną
                          wolność.
                          ile książek w życiu przeczytałeś - jakich teoretyków doktryny za którą się
                          opowiadasz?? chłopie, weź sobie tą amerykańską flagę ze swastyką i wypchaj nią
                          puste przestrzenie pomiędzy komórkami, to przynajmniej nie będą się zderzały i
                          mniej będzie bolało. tyle.
                          • Gość: skks Re: stylistyka IP: *.chello.pl / 62.179.0.* 12.09.02, 17:39
                            Gph'u!!! drogi:))
                            Z klawiatury mi powyższe słowa wyjąłeś:)
                            Jeżeli kiedykolwiek - w co watpię, mnie wku...:) to za ten tekst masz to
                            wybaczone:)
                            Głupota ludzików co mienią się anarchistami, antyglobalistami,
                            przyczepiającymi sobie śp.Che i jeszcze przy tym mówiąc, że ten "wielki"
                            krzewiciel rewolucji był prekursorem antyglobalizmu, jest smieszne.
                            Ale cóż.....
                            :-))) skks
                            • Gość: wagabunda Ernesto Skks Guevara IP: *.mps.krakow.pl / 192.168.2.* 12.09.02, 21:49
                              oj klakierze, klakierze, ucałuj go jeszcze, nic nie mogłeś z klawiatury wykrzesać, wena twórcza gdzieś się
                              zagubiła, a tu nagle zbawiciel gph, ty to masz szczęście....
                              Głupota ludzików, którzy krytykują, nie wiedząc co wprawia w zdumienie, plącze im się wszystko jakiś Che
                              Guevara, jakiś antyglobalizm, anarchizm, demokracja, rewolucja, tu mu jeszcze z jakimś nazwiskami
                              wyskakują, jak w tym wszystkim się połapać. Tak na przyszłość Che Guevara i anarchizm to dwie różne
                              sprawy, jego czerwona rewolucja i on sam napawają mnie głębokim obrzydzeniem, to, że kilkoro idiotów
                              włoży na siebie podkoszulek z Marksem to jeszcze nie jest powód by krytykować cały ruch
                              antglobalistyczny, ale cóż... Rozumiem, że ty i tak wiesz swoje, moje argumenty są ci nie po drodze i dalej
                              będziesz coś bełkotam o anarchiście Che, ale cóż....

                              włóczykij

                            • m.in Re: stylistyka 13.09.02, 11:27
                              Gość portalu: skks napisał(a):
                              > przyczepiającymi sobie śp.Che

                              oj! bo podpadniesz naszemu młodemu "studentowi" :)))
                              • Gość: tomCrac "student" IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 13.09.02, 11:36
                                > oj! bo podpadniesz naszemu młodemu "studentowi" :)))

                                O kim mowa? bo chyba nie o mnie.. "studentem" nie jestem, tym bardziej zwolennikiem Che :)
                                • m.in Re: 'student' 13.09.02, 11:47
                                  uderz w stół a... :)))
                                  • Gość: tomCrac a... IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 13.09.02, 12:00
                                    > uderz w stół a... :)))

                                    When we were young the future
                                    Was so bright
                                    The old neighborhood was so alive
                                    And every kid on the whole damn street
                                    Was gonna make it big and not be beat

                                    Now the neighborhood's cracked and torn
                                    The kids are grown up
                                    But their lives are worn
                                    How can one little street
                                    Swallow so many lives

                                    Chances thrown
                                    Nothing's free
                                    Longing for what used to be
                                    Still it's hard
                                    Hard to see
                                    Fragile lives, shattered dreams

                                    Jamie had a chance, well she really did
                                    Instead she dropped out and
                                    Had a couple of kids
                                    Mark still lives at home
                                    Cause he's got no job
                                    He just plays guitar and smokes a lot of pot

                                    Jay committed suicide
                                    Brandon OD'd and died
                                    What the hell is going on
                                    The cruelest dream, reality


                                    Wedle zyczenia... :)
                          • Gość: wagabunda anarchizm IP: *.mps.krakow.pl / 192.168.2.* 12.09.02, 21:34
                            Nie denerwuj się tak - to szkodzi. My co prawda gówno wiemy o anarchiźmie, ale za to ty wiesz wiele o
                            nas/o mnie, jak ty mnie szybko zdążyłeś poznać ! Doktrynę anarchistyczną mam nadzieję, że ty i skks mi
                            wytłumaczycie (zwłaszcza skks przkonany że Argentyńczyk był anarchistą). No cóż kończą się argumenty
                            przechodzimy do inwektyw - typowe, i nie robi na mnie wrażenia. Książek kilka w życiu przeczytałem, choć
                            oczywiście nie tak wiele jak ty, wszak ty studiowałeś myśli Godwina, Proudhona, Kropotkina, Bakunina,
                            Sorela, Reclusa, Stirnera, i nie poprzestałeś na tych najważniejszych myślicielach, dogłębnie znasz
                            filozofię Abramowskiego, Wróblewskiego czy Machajskiego, jako, że poważnie traktujesz swe studia
                            myśli wolnościowej sięgasz również i do mniej znanych, obcojęzycznych autorów Malestata, Emma
                            Goldman, lewak Marcuse, czy Noam Chomsky to lektura obowiązkowa, ale na teoretykach się nie
                            kończy, "Prometeusz wyzwolony" - wykuty na pamięć, wszak nie można zapominać o naszym poecie
                            romantycznym Shelley'u, Tołstoj - chrześcijański anarchista, to twa ulubiona lektura, no i na koniec
                            historycy Abel Paz, Grinberg, Morawski, czy Kulczycki z pewnością nie są ci obcy.

                            włóczykij

                            ps co do flagi, może ty ją weź, powiesisz sobie nad łóżkiem

                            • gph Re: anarchizm 13.09.02, 12:02
                              Gość portalu: wagabunda napisał(a):

                              Spójrzmy więc co kształtuje umysł młodego anarchisty odżegnującego się od
                              komunizmu, podróżnika, znawcę literatury ukraińskiej:

                              Godwin - nie znam człowieka, wdzięczny będę za jakiś link o nim.
                              , Proudhon -hm, wymiana bezgotówkowa, pieniądz jako zło - no ok. czysta teoria
                              mało sprawdzalna w rzeczywistaości, za plus można mu poczytać konflikt z
                              wczesniejszym guru Karolem M. nie wiem tylko jak on żył we Francji z takim
                              nazwiskiem..
                              > Kropotkin, - o tak. anarchokomunizm pewnosię marzy wielu naszym "działaczom
                              anarchistycznym" tyle tylko że rozwija się, rozwija a końca nie widać.. ale óż
                              mówił Pietia że dłuuuuugo to może trwać.
                              Bakunin - he he - tego to faktycznie można uznać za myśliciela - szczególnie z
                              tzw. "instynktem mas" za pomocą którego miały być rozdzielane dobra społeczne.
                              Ogólnie rzecz biorąc też kolega Karola M. w Polsce niezbyt dobrze się bedzie
                              kojarzył..
                              > Sorel - hm, uczeń Karola M. (ale potem już go nie lubił, ach - być może
                              dlatego jego idee przyswoił sobie duce - Mussolini) syndykalista, związki
                              zawodowe - znamy, znamy i lubimy w polsce związki zawodowe...
                              > Reclus - to bodajże ten od anarchokomunizmu (?) agitacja i jeszcze raz
                              agitacja towarzysze...
                              , Stirner - ten dostał się tu trochę przez pomyłkę mam wrażenie - bo
                              indywidualizm nie jest chyba najmocniejszą stroną dzisiejszych "anarchistów"
                              Abramowski - marksista - potem się przeistoczył w syndykalistę znowu związki,
                              związki..
                              Wróblewski - rozumiem że chodzi Ci o Walerego Antoniego - ale nie wiem, czemu
                              się znalazł w tym nieświeżym gronie, bo jakoś nie wyobrażam was sobie idących
                              na bagnety za Polskę...
                              i wymienia tutaj nasz kolega jeszcze szereg postaci nieco współcześniejszych,
                              jak znam życie wymienianych w broszurach dla młodych anarchosyndykalistów. Z
                              Żydów pojawia się też Chomsky - i świetnie. Pisze niezłe, demaskujące Amerykę i
                              imperializm (będący po prostu przedłużeniem kolonializmu) książki ("Rok 501..."
                              przeczytałem z zapartym tchem, muszę przyznać - ale oczywiście nie zająknie się
                              krytykując Amerykę, że gdyby żył w takim ZSRR to niewiele mógłby opublikować -
                              bo to taki uboczny skutek demokracji...

                              i tak to drogi włóczykiju.
                              Studiuj dalej, dorastaj (swoją drogą ciężko Ci musiało być kiedy porwały Cię
                              ideały marksistowskie w kraju nie przepadającym za Karolem, Fryderykiem i ich
                              kontynuatorem-deprawatorem Włodzimierzem) ale nie wciskaj ludziom że na drodze
                              do idealnego (twoim zdaniem) ustroju można wszystkich zmieszać z błotem,
                              zszargać wszystkie świętości i obrażać uczucia wszystkich. To już kiedyś było,
                              że cel uświęca środki a dodatkowo takie hasło przyświeca teraz znienawidzonej
                              Ameryce. A chyba nie chcecie być AŻ tacy źli jak ci degeneraci zza wielkiej
                              wody...?
                              • Gość: wagabunda anarchizm i anarchiści IP: *.mps.krakow.pl / 192.168.2.* 13.09.02, 21:26
                                > Spójrzmy więc co kształtuje umysł młodego anarchisty odżegnującego się od
                                > komunizmu, podróżnika, znawcę literatury ukraińskiej:

                                kurczę, nie musisz mi aż tak kadzić, czuję się zawstydzony:)))

                                > Godwin - nie znam człowieka, wdzięczny będę za jakiś link o nim.

                                no wiesz, William Godwin, jak możesz go nie znać. Zważywszy, że żył i tworzył na przełomie wieków (XVIII i
                                XIX), miał duży wpływ na kształtowanie się myśli wielu późnieszych, wszak to on stworzył "zamęt" w głowie
                                swojego zięcia, młodego autora "Prometeusza wyzwolonego" (którego nota bene serdecznie nie znosił),
                                to pewnie znasz:
                                "I został człowiek wolny od pęt władzy
                                Od nierówności klas, ras i narodów
                                Zbyty już trwogi poddaństwa, poniżeń
                                Sam sobie panem mądrym, sprawiedliwym
                                Po prostu człowiek"
                                Indywidualista, mąż znanej bojowniczki o prawa kobiet Marry Wollstonecraft - o niej chyba słyszałeś,
                                nazywana pierwszą feministką, matka swojej córki, o imieniu Marry, żony Shelley'a (i wszystko zostaje w
                                rodzinie:)) autorki "Frankensteina". Niestety nie czytałem nic jego, zresztą, chyba nie ma tłumaczeń.

                                > , Proudhon -hm, wymiana bezgotówkowa, pieniądz jako zło - no ok. czysta teoria
                                > mało sprawdzalna w rzeczywistaości, za plus można mu poczytać konflikt z
                                > wczesniejszym guru Karolem M. nie wiem tylko jak on żył we Francji z takim
                                > nazwiskiem.

                                Pierre Joseph, miał chyba większy wpływ na kształtowanie się ideii socjalistycznej, jednak miał
                                niewątpliwie wielki wkład w rozwój myśli anarchistycznej (wszak choćby nazwa anarchizm jego jest
                                autorstwa), duży wpływ miał również na Michaiła Aleksandrowicza (poglądy Rosjanina skrystaliaowały się
                                właśnie pod wpływem Proudhona), mimo iż Bakunin poszedł w inną stronę nieco. Własność to kradzież !
                                Co do sprawdzalności lub nie - ktoś kiedyś rzekł, całkiem mądrze "utopia jest rzeczywistością jutra". Ileż
                                mieliśmy "utopii", które jednak się urzeczywistniły - demokracja czy republika, również kiedyś były
                                "utopiami". O życiu Piotrusia, jeśli chcesz coś więcej się dowiedzieć, odsyłam do lektury Morawskiego
                                (chyba Stefan mu było, jednak nie gwarantuję) "Proudhon"

                                > Kropotkin, - o tak. anarchokomunizm pewnosię marzy wielu naszym "działaczom
                                > anarchistycznym" tyle tylko że rozwija się, rozwija a końca nie widać.. ale óż
                                > mówił Pietia że dłuuuuugo to może trwać.

                                No cóż, osobiście nie jestem fanem księcia Kropotkina, jednak "Zdobycie Chleba" jest lekturą
                                obowiązkową. Faktem jest, że idee jego są wciąż popularne wśród anarchistów.

                                > Bakunin - he he - tego to faktycznie można uznać za myśliciela - szczególnie z
                                > tzw. "instynktem mas" za pomocą którego miały być rozdzielane dobra społeczne.
                                > Ogólnie rzecz biorąc też kolega Karola M. w Polsce niezbyt dobrze się bedzie
                                > kojarzył..

                                Bakunin kolegą Marksa ???? A "czerwona biurokracja pana Marksa" to co ???? A rozłam w
                                międzynarodówce spowodowany konfliktem Karola i Michała, to co ???? A stworzenie przez Bakunina
                                alternatywnej międzynarodówki ( Alians Robotniczy ), to co ???? Toż to właśnie nasz "pansłowianista"
                                mówił że idee Marksa, spowodują najgorszy z systemów. Nawet gdy był jeszcze w międzynarodówce żarli
                                się z Marksem przeokrótnie. A poglądy tego "socajalisty bezpaństwowego", są dość popularne w
                                Polsce, tymbardziej, że Bakunin bardzo lubił Polaków, o czym świadczy choćby (nieudana co
                                prawda) wyprawa na pomoc powstańcom styczniowym.

                                > Sorel - hm, uczeń Karola M. (ale potem już go nie lubił, ach - być może
                                > dlatego jego idee przyswoił sobie duce - Mussolini) syndykalista, związki
                                > zawodowe - znamy, znamy i lubimy w polsce związki zawodowe...

                                Kto ??? Mussolini ??? Ten faszysta (jak zresztą wszyscy i hitlerowcy, i frankiści, i strzałkokrzyżowcy....), był
                                zdecydowanym przeciwnikiem syndykalizmu, i związków zawodowych, o czym świadczy choćby fakt, że
                                związkowcy (we Włoszech przede wszystkim zrzeszeni w związkach komunistycznych) silnie wystąpili
                                przeciwko faszyzmowi (najpierw strajki generalne, potem zbrojnie w czasie wojny). A w Polsce związki
                                zawodowe (w większości) to patologia, jest nienormalnym by zz. był częścią partii politycznej.

                                > Reclus - to bodajże ten od anarchokomunizmu (?) agitacja i jeszcze raz
                                > agitacja towarzysze...

                                Nie,nie, nie... - anarchosyndykalizm hiszpański, CNT, i pomoc robotnikom w samoorganizacji. Autor
                                książek o hiszpańskiej rewolucji 1936-1939.

                                > Stirner - ten dostał się tu trochę przez pomyłkę mam wrażenie - bo
                                > indywidualizm nie jest chyba najmocniejszą stroną dzisiejszych "anarchistów"

                                "Jedyny i jego własność", faktycznie niezbyt popularny, ale są pasjonaci.

                                > Abramowski - marksista - potem się przeistoczył w syndykalistę znowu związki,
                                > związki..

                                Socjalista bezpaństwowy, gwoli ścisłości. Witkacy go nie lubił. Z zamiłowania i zawodu religioznawca,
                                zresztą, duży wpływ miał na tę dziedzinę. Tendencje anarchistyczne były u niego bardzo silne, i wywarły
                                wpływ na Augustyna (sic!) Wróblewskiego i rozwój ideii @ w Polsce.
                                Co ty chcesz od tych związków ?

                                > Wróblewski - rozumiem że chodzi Ci o Walerego Antoniego - ale nie wiem, czemu
                                > się znalazł w tym nieświeżym gronie, bo jakoś nie wyobrażam was sobie idących
                                > na bagnety za Polskę...

                                Augustyn Wróblewski, nasz rodak - krakowianin, trochę mu odbiło na starość, ale sympatyczny gość.
                                Manifestacje pod Adasiem (tak jak my dziś:)) były za jego czasów dość częstym zjawizkiem. Wielokrotnie
                                aresztowany, dziś powiedzielibyśmy "więzień sumienia", był również prowokatorem i obrażał moralnosć
                                publiczną. Jednak tej anegdoty nie przytoczę, bo mnie od czci i wiary odsądzą:))

                                > i wymienia tutaj nasz kolega jeszcze szereg postaci nieco współcześniejszych,
                                > jak znam życie wymienianych w broszurach dla młodych anarchosyndykalistów.

                                aleś mnie podsumował:)))

                                > Z Żydów pojawia się też Chomsky - i świetnie. Pisze niezłe, demaskujące Amerykę i
                                > imperializm (będący po prostu przedłużeniem kolonializmu) książki ("Rok 501..."
                                > przeczytałem z zapartym tchem, muszę przyznać - ale oczywiście nie zająknie się
                                > krytykując Amerykę, że gdyby żył w takim ZSRR to niewiele mógłby opublikować -
                                > bo to taki uboczny skutek demokracji...

                                Chomsky kiedyś stwierdził, że mieszka w usa bo pod pewnymi względami to wspaniały kraj, więc nie jest
                                to tak, że a priori odrzuca usa i nie zauważa, pozytywnych stron. Mnie też się książka podobała (całe
                                szczęście że mamy księgarnię na Brackiej:))
                                >
                                > i tak to drogi włóczykiju.
                                > Studiuj dalej, dorastaj (swoją drogą ciężko Ci musiało być kiedy porwały Cię
                                > ideały marksistowskie w kraju nie przepadającym za Karolem, Fryderykiem i ich
                                > kontynuatorem-deprawatorem Włodzimierzem)

                                A ty dalej z tym Marksem, co ty czerwone klapki masz na oczach, czy głodnemu chleb na myśli???

                                > ale nie wciskaj ludziom że na drodze
                                > do idealnego (twoim zdaniem) ustroju można wszystkich zmieszać z błotem,
                                > zszargać wszystkie świętości i obrażać uczucia wszystkich.

                                Tak to z tym anarchizmem juz jest (co powinieneś wiedzieć, zważywszy, że coś o anarchiźmie słyszałeś),
                                że nie postuluje stworzenia, żadnego ustroju, czy systemu, a wręcz przeciwnie, zniesienie wszelkich
                                struktur dominacji i agresji. A z tym mieszaniem wszystkich z błotem mocno przesadzasz.

                                > To już kiedyś było,
                                > że cel uświęca środki a dodatkowo takie hasło przyświeca teraz znienawidzonej
                                > Ameryce. A chyba nie chcecie być AŻ tacy źli jak ci degeneraci zza wielkiej
                                > wody...?

                                My w ogóle nie chcemy być źli, chcemy być dobrzy !!!!

                                włóczykij
    • nullandvoid Re: wolność słowa i prawo do protestu 12.09.02, 03:45
      szanowny kolego powinien wiedziec ze palenie jest niezdrowe, bo ostrzega przed
      tym minister. jesli na dodatek pali sie przez ambasada kraju w ktorym sytuacja
      jest tak zapalna jak w rosji to oczywiste ze jest to nieostrozne obchodzenie
      sie z ogniem.

      na usprawiedliwienie kolegi przemawia jednak historia (niech bedzie troche
      rocznicowo) goscia ktory nie zginal w WTC tylko dlatego ze zjechal na
      papierosa. a ktos mowi ze palenie zabija....
    • Gość: peteen Samospalenie - wyższa forma protestu... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 13.09.02, 11:15
      myślałeś o tym, kolego w. ?...

      albo choć spalenie własnego kompa i odpuszczenie tu sobie ?...

      albo spalenie sidziby anarchistów ?...
      • Gość: wagabunda koszmary senne IP: *.mps.krakow.pl / 192.168.2.* 13.09.02, 21:29
        Nie, na razie cały czas myslę, co zrobić, by ci się ogień i koktajle mołotowa po nocach nie śniły, wszak to
        moja wina.

        włóczykij
        • faciu Skąd ta agresja na krakforum ??? 13.09.02, 21:50
          Przecież paru ludzi zrobiło happpening manifestując swoją dezaprobatę dla
          polityki rosyjskiej (jesli to mozna nazwać polityką) w stosunku do
          Czeczenów..Wydaje mi się że wielu w Polsce niezgadza się z tym jak postępują
          Rosjanie..A że taka forma protestu - mamy demokracje palenie flag kukieł itp.
          jest normalne...To nie jest bicie ani krzywdzenie kogoś...Porównywabie do
          terroryzmu ??? no nie ktoś tu za dużo TV ogląda i mu się przewody poprzepalały..
          Pamięta ktos happeningi Pomarańczowej Alternatywy we Wrocku.... Fakt chodziło o
          cos innego... Ale zaraz przylepiać etykiete terrorysta, czy ktoś tam i
          rozciągać dyskusje na słuszność czy nie słuszność poglądów
          anarchistów...Przecież to był tylko protest....
          Czyżby Kraforumowicze zamykali się tylko w swoim Krakówku zgodnie z dewizą byle
          Polska wieś spokojna, niech na całym świecie wojna... Może niektórzy pamiętają
          jak ok. 20 lat temu wszelkie odgłosy jakie do nas docierały z protestów na
          Zachodzie przeciw władzom PRL, stanowiły dla nas jakąś nadzieje...Gdyby wszyscy
          zamykali się w swoich miastach i państwach mając w 4 literach to co się za
          miedzą dzieje to by dopiero było przerąbane....
          Pzdrw.
          • Gość: peteen Re: Skąd ta agresja na krakforum ??? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 13.09.02, 21:55
            faciu, w tym kraju nie ma miejsca dla swastyki, a po drugie to gówniarz zaczął
            sie żalić, że ma sprawę w sądzie, nikt nie prowokował tej wymiany pogladów,
            tylko ten gówniarz sam
            a wkropić mu solidnie w dupsko, bo zdaje się niczego z domu nie wyniósł
            póki nie jest za późno...
            • faciu Re: Skąd ta agresja na krakforum ??? 13.09.02, 22:12
              Gość portalu: peteen napisał(a):

              > faciu, w tym kraju nie ma miejsca dla swastyki, a po drugie to gówniarz
              zaczął
              > sie żalić, że ma sprawę w sądzie, nikt nie prowokował tej wymiany pogladów,
              > tylko ten gówniarz sam
              > a wkropić mu solidnie w dupsko, bo zdaje się niczego z domu nie wyniósł
              > póki nie jest za późno...

              Wagabunda zaczął wątek by zasygnalizować jak sądy naginają prawo...Tak to
              zrozumiałem...Ja na początku odpowiedziłem że jeżeli taka forma protestu jak
              spalenie flagi jest karalne to powinien dostać za to wyrok a nie
              za :"nieostrozne obchodzenie się z ogniem" bo to nawt nie jest śmieszne tu się
              płakać chce nad polską Temidą....
              Ostatnio czytałem opinie prawnika że w Polsce palenie flagi obcych państw nie
              jest karalne o ile przyniesie się swoją własną flagę...
              Tu najwidoczniej dokonano nagięcia prawa....
              Jeśli powszechnie uważe się, że za to powinno się karać - to najpierw powinno
              zmienić się prawo a nie postępować zgodnie z zasadą jest winny - paragraf się
              znajdzie...Bo to mi pachnie swastyką, a nie sam prostest....
              Dura lex sed lex !!!
            • nullandvoid Re: Skąd ta agresja na krakforum ??? 13.09.02, 22:17
              > faciu, w tym kraju nie ma miejsca dla swastyki, a po drugie to gówniarz
              zaczął
              > sie żalić[ciach]

              > tylko ten gówniarz sam[ciach]
              > a wkropić mu solidnie w dupsko[ciach]


              ajaj, chyba trzeba bedzie siegnac do kufra po watek pt. "kto obsikal sobie to
              forum", ajaj a tak ladnie zesmy go pogrzebali, ajajaj....
              • prokocim1 Re: Skąd ta agresja na krakforum ??? 13.09.02, 22:20
                nullandvoid napisał:

                > > faciu, w tym kraju nie ma miejsca dla swastyki, a po drugie to gówniarz
                > zaczął
                > > sie żalić[ciach]
                >
                > > tylko ten gówniarz sam[ciach]
                > > a wkropić mu solidnie w dupsko[ciach]
                >
                >
                > ajaj, chyba trzeba bedzie siegnac do kufra po watek pt. "kto obsikal sobie to
                > forum", ajaj a tak ladnie zesmy go pogrzebali, ajajaj....


                jak chcesz pograc w golfa to idz na "sport"
              • peteen Re: Skąd ta agresja na krakforum ??? 13.09.02, 22:23
                nie, bo jak mawiał pewien gość w ciemnych okularach, są granice, których
                przekroczyć nie wolno...
                nikt mu nie zabrania pisać na forum, ale że gówniarz, to fakt, te wszystkie
                małe kurzyńce myślą, że jakaś tam swastyka, to ttylko happening - gówno prawda,
                nie w tym kraju ( ale gówniarzerii tego się nie da wytłumaczyć, oni zawsze
                wiedzą lepiej, więcej, nowocześniej )

                • faciu Re: Skąd ta agresja na krakforum ??? 13.09.02, 22:30
                  peteen napisał:

                  > nie, bo jak mawiał pewien gość w ciemnych okularach, są granice, których
                  > przekroczyć nie wolno...
                  > nikt mu nie zabrania pisać na forum, ale że gówniarz, to fakt, te wszystkie
                  > małe kurzyńce myślą, że jakaś tam swastyka, to ttylko happening - gówno
                  prawda,
                  >
                  > nie w tym kraju ( ale gówniarzerii tego się nie da wytłumaczyć, oni zawsze
                  > wiedzą lepiej, więcej, nowocześniej )
                  >

                  OK jak nie w tym kraju to przynajmniej w imie prawa, a nie łamania i
                  naginania....bo to również do niczego dobrego nie doprowadzi...
                  Albo ograniczamy prawo aby zabronić takich manifestacji i wtedy proszę bardzo
                  elegancko jest to zabronione i karalne, albo udajemy że jest wolność, ale jakby
                  co to prawo naginamy... mniejsza jeżeli chodzi o taki protest i jak to
                  określiłeś paru gówniarzy...Ale taka praktyka karania z absurdalnych paragrafów
                  i powodów z chęci jedynie samego ukarania może się kiedyś obrócić
                  przeciw "normalnym".....
                  :((
                • nullandvoid Re: Skąd ta agresja na krakforum ??? 13.09.02, 22:31
                  > nikt mu nie zabrania pisać na forum, ale że gówniarz, to fakt, te wszystkie
                  > małe kurzyńce myślą, że jakaś tam swastyka, to ttylko happening - gówno
                  prawda,

                  moze tak a moze nie, ale po to swastyki zostali wykopane zeby juz nikogo kopac
                  nie bylo w dobrym tonie. im sie ameryka nie podoba i tyle. mnie tez nie, choc
                  moze nie rysuje swastyk.

                  > nie w tym kraju ( ale gówniarzerii tego się nie da wytłumaczyć, oni zawsze
                  > wiedzą lepiej, więcej, nowocześniej )
                  >

                  no ale kopiac w dupe manier uczyc???????????????????????

                  • peteen Re: Skąd ta agresja na krakforum ??? 13.09.02, 22:44
                    tu słowem niczego nie zwojujesz, to ofiary tzw. bezstresowego wychowania...
                    • Gość: wagabunda stres IP: *.mps.krakow.pl / 192.168.2.* 13.09.02, 23:01
                      tobie też by się takie wychowanie przydało, może byś teraz włosów z pleców nie rwał (na głowie pewnie już nie
                      masz)

                      włóczykij
                • Gość: wagabunda "autorytety" peteena IP: *.mps.krakow.pl / 192.168.2.* 13.09.02, 22:57
                  > nie, bo jak mawiał pewien gość w ciemnych okularach, są granice, których
                  > przekroczyć nie wolno...

                  Aleś sobie "autorytet" do cytowania znalazł...

                  > nikt mu nie zabrania pisać na forum, ale że gówniarz, to fakt,

                  Jeszcze raz, napisz sobie gówniarz, bo widzę, że ci to dobrze robi, gówniarz, gówniarz, gówniarz....

                  > te wszystkie
                  > małe kurzyńce myślą, że jakaś tam swastyka, to ttylko happening - gówno prawda,

                  Pewnie, że to nie był tylko happening, to był nasz głos protestu...

                  > nie w tym kraju

                  Twój kraj ?

                  >( ale gówniarzerii tego się nie da wytłumaczyć, oni zawsze
                  > wiedzą lepiej, więcej, nowocześniej )

                  Nie, przecież to ty zawsze wszystko wiesz najlepiej, ach to twoje doświadczenie życiowe...

                  włóczykij
              • mikolaj7 Re: Skąd ta agresja na krakforum ??? 14.09.02, 12:47

                >
                > ajaj, chyba trzeba bedzie siegnac do kufra po watek pt. "kto obsikal sobie to
                > forum", ajaj a tak ladnie zesmy go pogrzebali, ajajaj....

                zalosne, co z ignorem dla kolejnego krzewiciela
                'yntelygnecji' na forum?
    • skks Re: wolność słowa i prawo do protestu 13.09.02, 23:12
      Drogi Faciu!!!
      Czym innym jest przestrzeganie prawa, nawet głupiego, złego a czym innym jest
      brak elementarnej kultury. Za brak kultury nie można nikogo skazać.
      Karanie biednego wagabundy, za wszelką cenę, nawet cenę śmieszności,
      za spalenie flagi jest nie mniej głupie niż sam fakt jej spalenia.
      Nie kazda głupota powinna być penalizowana!!
      Myslę, że takie działania świadczą źle nie tylko o "naszym" włóczykiju ale
      przede wszystkim świadczą źle o jego rodzicach, którym nie udało się
      wychować "człowieka", niestety!!
      :-))) skks
      • Gość: wagabunda współczucie IP: *.mps.krakow.pl / 192.168.2.* 13.09.02, 23:29
        Krzewicielu kultury,wychowawco praworządnych, tropicielu chamstwa i głupoty, znawco prawa, zwolenniku
        samosądów - śmieszny jesteś. Z tego co widzę, na kogo twoi rodzice cię wychowali, pozostaje jedynie współczuć
        zarówno im jak i twoim dzieciom (czy to istniejącym czy potencjalnym).

        włóczykij

        • faciu Ja tam to nic nie wiem... 14.09.02, 08:27
          Ide grule pokopać - na tym się znam...
          :))
        • gustlik102 Re: współczucie 14.09.02, 17:14
          Gość portalu: wagabunda napisał(a):

          > Krzewicielu kultury,wychowawco praworządnych, tropicielu chamstwa i głupoty,
          zn
          > awco prawa, zwolenniku
          > samosądów - śmieszny jesteś. Z tego co widzę, na kogo twoi rodzice cię
          wychowal
          > i, pozostaje jedynie współczuć
          > zarówno im jak i twoim dzieciom (czy to istniejącym czy potencjalnym).
          >
          > włóczykij
          >
          • nullandvoid do przyjaciol gowniarzy 14.09.02, 18:53
            znowu klasyk sie klania, ajaj, ajajaj....

            czuje sie odpowiedzialny za podniesienie teperatury tutaj (napisalem cos i nie
            sledzilem co bedzie dalej) i tylko dlatego ten watek jeszcze raz odwiedzam.

            kopiac do dupy nic sie nie uzyska i nie jest to kwestia bezstresowego
            wychowania, bo ci co ich kablem od zelazka wychowywano tez czesto rozumem nie
            grzesza. czy sa potrzebne akcje spektakularne i czy ameryka jest fajna nie
            wypowiadam sie tutaj. ale nie chcialbym zeby ktos odniosl wrazenie ze odezwalem
            sie w czyjejs obronie po te zeby ten ktos mogl pisac w takim tonie:

            >tobie też by się takie wychowanie przydało, może byś
            >teraz włosów z pleców nie rwał
            >(na głowie pewnie już nie masz)

            kolego wloczykiju, nie podoba mi sie ze nazywaja cie gowniarzem, bo masz inne
            poglady, ale nie licz ze na to bedziesz mial we mnie sojusznika za takie
            wystepy, jak ten cytowany. moze czas popracowac nad finezja happeningow, ktore
            uskuteczniasz w zyciu i na forum?

            moze nam sie ta sama ameryka nie podobac, ale kiedy sam prosisz sie zeby cie w
            dupe kopnieto to potem nie zglaszaj reklamacji. eot
            • Gość: wagabunda kąśliwe i cięte odpowiedzi IP: *.mps.krakow.pl / 192.168.2.* 14.09.02, 19:17
              Mimo, iż nullandvoid napisał "eot", odpowiadam na ten list by inni dyskutanci wiedzieli dlaczego
              napisałem to co napisałem. Mianowicie gdy jestem obrażany i napastowany ze wszystkich stron, nie
              mam zamiaru spuszczać po sobie uszu, nadstawiać drugiego policzka, czy wystawiać tyłek, żeby mnie po
              nim kopano. Bronię się i odpowiadam na to ciętymi, kąśliwymi, ironicznymi czy nawet szyderczymi
              uwagami. Uwaga zacytowana przez kolegę nullandvoid'a zaliczała się do tych ciętych i kąśliwych, i
              naprawdę nie widzę w tym co napisałem nic zdrożnego, a już tym bardziej w kontekście tego co pisał
              peteen, dlatego też nie będę się za to co napisałem kajać i przepraszać. Tym niemniej wdzięczny jestem,
              że nullandvoid wystąpił w mojej obronie (piszę w trzeciej osobie jako że kolega nullandvoid nie chce dalej
              dyskutować).

              włóczykij

              • gustlik102 Re: kąśliwe i cięte odpowiedzi 14.09.02, 19:20
                Gość portalu: wagabunda napisał(a):

                > Mimo, iż nullandvoid napisał "eot", odpowiadam na ten list by inni
                dyskutanci
                > wiedzieli dlaczego
                > napisałem to co napisałem. Mianowicie gdy jestem obrażany i napastowany ze
                wszy
                > stkich stron, nie
                > mam zamiaru spuszczać po sobie uszu, nadstawiać drugiego policzka, czy
                wystawia
                > ć tyłek, żeby mnie po
                > nim kopano. Bronię się i odpowiadam na to ciętymi, kąśliwymi, ironicznymi czy
                n
                > awet szyderczymi
                > uwagami. Uwaga zacytowana przez kolegę nullandvoid'a zaliczała się do tych
                cięt
                > ych i kąśliwych, i
                > naprawdę nie widzę w tym co napisałem nic zdrożnego, a już tym bardziej w
                konte
                > kście tego co pisał
                > peteen, dlatego też nie będę się za to co napisałem kajać i przepraszać. Tym
                ni
                > emniej wdzięczny jestem,
                > że nullandvoid wystąpił w mojej obronie (piszę w trzeciej osobie jako że
                kolega
                > nullandvoid nie chce dalej
                > dyskutować).
                >
                > włóczykij
                >
              • nullandvoid Re: kąśliwe i cięte odpowiedzi 14.09.02, 19:25
                > Bronię się i odpowiadam na to ciętymi, kąśliwymi, ironicznymi czy n
                > awet szyderczymi
                > uwagami.

                kasliwe i ciete uwagi sa zawsze pozadane. ironia jest smakowita (jestek
                koneserem), ale tych nie zauwazylem u ciebie, kolego.


                Uwaga zacytowana przez kolegę nullandvoid'a zaliczała się do tych cięt
                > ych i kąśliwych,


                jak pisal klasyk: nie mylmy pomyslowosci z kradzieza.....


                i
                > naprawdę nie widzę w tym co napisałem nic zdrożnego, a już tym bardziej w
                kontekście tego co pisał peteen,

                moze kolega za blisko monitora stoi, czasem jak stoi sie zablisko to sie ma zly
                oglad calosci.


                dlatego też nie będę się za to co napisałem kajać i przepraszać.

                ty sie nie kajaj ty nie przepraszaj, ty sie zmien, to sami cie przeprosimy.


                Tym ni
                > emniej wdzięczny jestem,
                > że nullandvoid wystąpił w mojej obronie (piszę w trzeciej osobie jako że
                kolega
                > nullandvoid nie chce dalej
                > dyskutować).


                ty mi nie badz wdzieczny, ty mnie przeczytej dokladnie, ja cie prosze.
                dyskutowac zawsze mozemy, tylko gownem nie bedziemy rzucac, ani razem ani
                preciw sobie, bo ja leniwy jestem i do tych ekstrawaganckich sportow sie nie
                nadaje.

                • Gość: wagabunda dysputa a rzucanie przedmiotami różnymi IP: *.mps.krakow.pl / 192.168.2.* 14.09.02, 19:40
                  > kasliwe i ciete uwagi sa zawsze pozadane. ironia jest smakowita (jestek
                  > koneserem), ale tych nie zauwazylem u ciebie, kolego.

                  nie wmówisz mi drogi nullandvoid'zie, że mój post, to było rzucanie gównem, bo tak nie było

                  > jak pisal klasyk: nie mylmy pomyslowosci z kradzieza.....

                  nie mylmy, i nie dostrzegajmy "kradzieży" tam gdzie jej nie ma

                  > moze kolega za blisko monitora stoi, czasem jak stoi sie zablisko to sie ma zly
                  > oglad calosci.

                  bynajmniej

                  > ty sie nie kajaj ty nie przepraszaj, ty sie zmien, to sami cie przeprosimy.

                  w jakim kierunku, mam jak napisałem, uszy po sobie spuszczać?

                  > ty mi nie badz wdzieczny, ty mnie przeczytej dokladnie, ja cie prosze.
                  > dyskutowac zawsze mozemy, tylko gownem nie bedziemy rzucac, ani razem ani
                  > preciw sobie, bo ja leniwy jestem i do tych ekstrawaganckich sportow sie nie
                  > nadaje.

                  jeszcze raz: w nikogo gównem nie rzucałem, bo to nie w moim stylu, i takowego zamiaru nie mam.

                  włóczykij
                  >
                  • Gość: janek plugawe drobnomieszczańskie marionetki IP: *.Fema.krakow.pl / *.fema.krakow.pl 15.09.02, 02:06
                    Do wszystkich skksów peetenów i tym podobnych:

                    Oburza was spalenie rosyjskiej flagi i swastyka na sztandarze usa. Nie oburza
                    was mordowanie cywili w imię "demokracji i walki z terroryzmem".
                    Solidaryzujecie się z ofiarami zamachu na WTC ale na temat Czeczenów,
                    Palestyńczyków, Kurdów czy rozjeżdżanych chińskimi czołgami Tybetańczyków nikt
                    z was się nawet nie zająknie. To obrzydliwy faryzeizm - współczuć tylko tym,
                    których pokazują w telewizji. Rosyjska polityka wobec Czeczenii to zbrodnia.
                    Zbrodnią nie jest spalenie symbolu gwałtu i obłudy. Usa to IV rzesza, własnie
                    dlatego, współczując z całego serca ofiarom zamachu, użyliśmy jej (flagi) w
                    takim właśnie kontekście. Obydwa czyny nie były wymierzone w narody lecz w
                    rządy. Zresztą amerykanie często sami palą własną flagę i ją ośmieszają
                    (obnażają?). Wszyscy, którzy dopisują tu jakieś inne konteksty są mało pojętni
                    albo starają się zagłuszyć humanitarny wydźwięk naszych akcji.

                    Wymienieni na początku oponenci wagabundy demonstrują mentalność Poncjusza
                    Piłata. Dla świętego spokoju należy uciszyć "gówniarzy". Nasi strategiczni
                    sojusznicy mogą się pogniewać... peeten, wszystkie twoje "wychowawcze" teksty
                    obrażające rodziców włóczykija i nawołujące do "zlania mu dupska" doskonale
                    obnażyły fałszywą, partykularną moralność właściwą niemieckim mieszczanom w III
                    rzeszy.

                    Nigdy nie byłem sympatykiem linii ideoogicznej "gazety" jednak współczuję
                    Adamowi Michnikowi. Wydawać dziennik dla takich czytelników...
                    • Gość: tow_Mao Re: IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 15.09.02, 13:07
                      Gość portalu: janek napisał(a):

                      > Solidaryzujecie się z ofiarami zamachu na WTC ale na temat Czeczenów,
                      > Palestyńczyków, Kurdów czy rozjeżdżanych chińskimi czołgami Tybetańczyków
                      > nikt z was się nawet nie zająknie.

                      Gowno wiesz co sadzimy o Czeczenach, Palestynczykach, Kurdach czy
                      Tybetanczykach.

                      Niech Wam sie wydaje, Jedyni Prawi Na Tym Swiecie, ze zbawiacie swiat swoimi
                      akcjami. Moze kiedy bedziesz juz Janem zrozumiesz, ze poza swoja piaskownica
                      wygladacie zalosnie...
                      • Gość: wagabunda Apokalipsa IP: *.mps.krakow.pl / 192.168.2.* 15.09.02, 13:37
                        Nie mniej jednak nigdy nie będziemy bardziej żałośni niż wy, obrońcy pseudo moralności, zadufani w
                        sobie konformiści, broniący gnilizny starego ładu; ten świat potrzebuje powiewu świerzości, jutrzenka
                        swobody już błyszczy na niebie, a wy trwający przy starym porządku, walącego się świata obudzicie się
                        kiedyś z rąką w nocniku.

                        włoczykij
                        • _problem Re: Apokalipsa 15.09.02, 13:46
                          Gość portalu: wagabunda napisał(a):

                          > Nie mniej jednak nigdy nie będziemy bardziej żałośni niż wy, obrońcy pseudo mor
                          > alności, zadufani w
                          > sobie konformiści, broniący gnilizny starego ładu; ten świat potrzebuje powiewu
                          > świerzości, jutrzenka
                          > swobody już błyszczy na niebie

                          czy sam to wymysliles? brzmi tak wspaniale, ze zaraz
                          nekany lud ruszy za Toba - marnujesz sie wsrod tych
                          krakowskich anarchistow.... stac na wlasna ideologie...
                          • Gość: wagabunda wolność wiodąca lud na barykady IP: *.mps.krakow.pl / 192.168.2.* 15.09.02, 13:53
                            "Wylklęty powstań ludu Ziemi, powstańcie, których dręczy głod" - żebym się marnował, to chyba przesada, nie
                            doceniasz, krakowskich anarchistów:)))

                            włóczykij
                            • gustlik102 Re: wolność wiodąca lud na barykady 15.09.02, 23:31
                              Gość portalu: wagabunda napisał(a):

                              > "Wylklęty powstań ludu Ziemi, powstańcie, których dręczy głod" - żebym się
                              marn
                              > ował, to chyba przesada, nie
                              > doceniasz, krakowskich anarchistów:)))
                              >
                              > włóczykij
                    • nullandvoid Re: plugawe drobnomieszczańskie marionetki 15.09.02, 16:26
                      jasienku moj zloty, spiesze odpowiadac, bo pod moim postem sie miotasz:

                      >Do wszystkich skksów peetenów i tym podobnych[ciach]

                      [poniewaz to pod miom postem rozumiem, ze uwazasz mnie za 'tym podobnych' a
                      podejrzewam ze peeten i skks bardzo by sie pogniewali gdyby sie dowiedzieli ze
                      jestem do nich podobny:)]

                      >Nie oburza was mordowanie cywili w imię "demokracji i walki z terroryzmem".
                      [ciach]

                      a gdzie to u mnie przeycztales kolego? czy oburzanie objawia sie jeno w uzyciu
                      ekskrementu jako pocisku, ze znow zapytam?

                      >współczuć tylko tym, których pokazują w telewizji [ciach]

                      i tu sie myslisz kolego - im tez nie wspolczujemy, ich przelaczamy na sitcomy i
                      amerykanskie seriale.

                      >Wszyscy, którzy dopisują tu jakieś inne konteksty są mało pojętni albo starają
                      się zagłuszyć humanitarny wydźwięk naszych akcji.

                      owszem jestesmy malo pojetni, nie umiemy na przyklad pojac gdzie ty sie taki
                      wrazliwy zrobiles? chcielibysmy byc tacy bezkompromisowi jak ty, ale za duzo
                      ogladamy sitcomow. poza tym zauwaz ze odpowiadamy ci w liczbie mnogiej bo albo
                      widzisz nas podwojnie, co objawem goraczki jest oczywistym, albo nadal uwazasz
                      ze jestesmy wszyscy tacy sami, co z kolei jest dowodem na brak
                      spostrzegawczosci. poza tym jestesmy moze plugawe marionetki, ale ja sie nie
                      zgadzam na te DROBNOmieszcznskie, nie po to waze prawie sto kilo zeby ktos za
                      mna wolal "DROBNO".

                      >Dla świętego spokoju należy uciszyć "gówniarzy". Nasi strategiczni sojusznicy
                      mogą się pogniewać... [ciach]

                      ach jakze przenikliwie mnie przeniknales. zauwazyles ze mam strategiczny sojusz
                      z peetenem, czego pewnie on dotychczas nie dostrzegl byl, a ja wcale. ze sojusz
                      to moge sie zgodzic, ale zeby strategiczny? taki to ja mam tylko z moja zona.

                      >Nigdy nie byłem sympatykiem linii ideoogicznej "gazety" jednak współczuję
                      Adamowi Michnikowi. Wydawać dziennik dla takich czytelników...

                      okaz to we wlasciwy sposob, bo samo wspolczucie to drobnomieszczanstwo: idz pod
                      redakcje gazety wyborczej i spal moje gacie, uprzednio dorysowawszy na nich
                      swastyke [podaj adres, gacie osobiscie dostarcze]


                      a teraz do liryczno-ekstatycznego wloczykija:

                      >Nie mniej jednak nigdy nie będziemy bardziej żałośni niż wy, obrońcy pseudo
                      moralności[ciach]

                      myslisz sie moj drogi, jako grubi mieszczanie, przesiaknieci knajpianym dymem
                      oraz zgnilizna kapitalistycznego konformizmu i konsumeryzmu, nie bronimy
                      niczego, poza strategicznie polozonymi stolikami z widokiem na ul. szeroka.
                      jestesmy leniwe gnoje, wiec nie pobiegniemy na barykady, bo nam otluszczone
                      serca nie pozwalaja tego robic.

                      >swobody już błyszczy na niebie [ciach]

                      musze cie zmartwic, to chyba nie jutrzenka swobody tak blyszczy. jedni mowia ze
                      to nowy ksiezyc, inni ze kawalek starej rakiety - ale nie jutrzenka,
                      niestety....

                      >a wy trwający przy starym porządku, walącego się świata obudzicie się kiedyś z
                      rąką w nocniku. [ciach]

                      liczymy na ciebie, ze wpadniesz do nas za piec dwunasta i krzykniesz 'badnet na
                      bron', no bo jakze tak internacjonalny lewak zostawi czlowieka w potrzebie?

                      >"Wylklęty powstań ludu Ziemi, powstańcie, których dręczy głod" -
                      żebym się marnował, to chyba przesada, nie doceniasz, krakowskich
                      anarchistów:)))[ciach]

                      o jezu chlopie jak ty zle trafiles! zakladalem te twoja miedzymiastowke
                      ararchistyczna, ale w zyciu bym nie pomyslal, ze najdzie sie tam tylu
                      niedouczonych krzykaczy. to miala byc organizacja ludzi milujacych
                      nieskrepowana wolnosc, swobode wypowiedzi, prawo do autokreacji, indywidualizmu
                      itd itp. a co tu mamy? znoszone, niemodne haselka sprzed stu lat, pachnace
                      naftalina, na dodatek apologizujace zachowania stadne, bezmyslne bieganie ze
                      sztandarami.
                      nie mam do was zalu, ze malujecie swastyki na amerykanskiej
                      fladze, nie mam do was zalu ze palicie flage rosyjska, bo flagi wisza mi z
                      definicji. ale mam do was zal ze jestescie banalni, karykaruralni, nie macie
                      poczucia humoru ani za grosz pomyslowosci.

                      do mamusi, sio!
                      • Gość: wagabunda bagnet na broń IP: *.mps.krakow.pl / 192.168.2.* 15.09.02, 22:22
                        > a teraz do liryczno-ekstatycznego wloczykija:

                        kurczę jak ty się ładnie do mnie zwracasz:))) Odpowiadam w swoim imieniu, jeśli Jaśko będzie chciał to
                        za siebie odpowie.

                        > myslisz sie moj drogi, jako grubi mieszczanie, przesiaknieci knajpianym dymem
                        > oraz zgnilizna kapitalistycznego konformizmu i konsumeryzmu, nie bronimy
                        > niczego, poza strategicznie polozonymi stolikami z widokiem na ul. szeroka.
                        > jestesmy leniwe gnoje, wiec nie pobiegniemy na barykady, bo nam otluszczone
                        > serca nie pozwalaja tego robic.

                        Akurat ciebie nie bardzo w moim poście brałem pod uwagę (bez urazy:)), zważywszy na brak żałosnych
                        wypowiedzi z twojej strony, skooro jednak poczuwasz się do reszty towarzystwa...
                        Jakkolwiek twój post tchnie ironią, to niestety jest to dobra charakterystyka większości tego zadufanego w
                        sobie, konsumpcyjnego i żałosnego społeczeństwa, dlatego też napisałem to co napisałem.

                        > musze cie zmartwic, to chyba nie jutrzenka swobody tak blyszczy. jedni mowia ze
                        > to nowy ksiezyc, inni ze kawalek starej rakiety - ale nie jutrzenka,
                        > niestety....

                        pożyjemy zobaczymy:))

                        > liczymy na ciebie, ze wpadniesz do nas za piec dwunasta i krzykniesz 'badnet na
                        > bron', no bo jakze tak internacjonalny lewak zostawi czlowieka w potrzebie?

                        co wy wszyscy z tymi lewakami, marksistami i innymi Che Guevarami ???
                        No cóż nigdy nie jest za późno na zmianę sposobu myślenia....

                        > o jezu chlopie jak ty zle trafiles! zakladalem te twoja miedzymiastowke
                        > ararchistyczna, ale w zyciu bym nie pomyslal, ze najdzie sie tam tylu
                        > niedouczonych krzykaczy itd itp. a co tu mamy? znoszone, niemodne haselka sprzed stu lat, pachnace
                        > naftalina, na dodatek apologizujace zachowania stadne, bezmyslne bieganie ze
                        > sztandarami

                        ale to jeszcze nie cały ruch, jak widzisz trafia do niego świerza krew, ja jestem w federacji bardzo krótko,
                        jeszce wyjdzie ten ruch na ludz:))

                        to miala byc organizacja ludzi milujacych
                        > nieskrepowana wolnosc, swobode wypowiedzi, prawo do autokreacji, indywidualizmu

                        jeszcze będzie, gwarantuję że zrobię wszystko co w mojej mocy by ruch był tym czym miał być w
                        założeniach

                        > nie mam do was zalu, ze malujecie swastyki na amerykanskiej
                        > fladze, nie mam do was zalu ze palicie flage rosyjska, bo flagi wisza mi z
                        > definicji. ale mam do was zal ze jestescie banalni, karykaruralni, nie macie
                        > poczucia humoru ani za grosz pomyslowosci.

                        że banalni bywa, ze karykaturalni też się zdarza, ale poczucie humoru i pomysły mamy, nie zawsze uda
                        się je zrealizować, ale też kwestia czasu, by federacja nabrała nowych sił.

                        > do mamusi, sio!

                        dobrze dziadku nullandvoidzie:)))
                      • Gość: janek Majty nullandvoida a anarchizm IP: *.Fema.krakow.pl / *.fema.krakow.pl 16.09.02, 01:21
                        nullandvoid napisał:

                        > jasienku moj zloty, spiesze odpowiadac, bo pod moim postem sie miotasz:

                        Moja odpowiedź pod twoim postem to przypadek. Chodziło mi o podsumowanie postaw
                        tych wszystkich złotoustych, praworządnych fircyków, którzy nie chcą wystawić
                        nosa poza najblizsze otoczenie. Mentalność niewolników połączona z przekonaniem
                        o własnej nieomylności. Wcale się nie miotam. Chciałem tylko odpowiedzieć
                        wszystkim miłośnikom "prawa i porządku".


                        > widzisz nas podwojnie, co objawem goraczki jest oczywistym, albo nadal
                        uwazasz
                        > ze jestesmy wszyscy tacy sami, co z kolei jest dowodem na brak
                        > spostrzegawczosci. poza tym jestesmy moze plugawe marionetki, ale ja sie nie
                        os za

                        No cóż jesteście...

                        okaz to we wlasciwy sposob, bo samo wspolczucie to drobnomieszczanstwo: idz pod
                        >
                        > redakcje gazety wyborczej i spal moje gacie, uprzednio dorysowawszy na nich
                        > swastyke [podaj adres, gacie osobiscie dostarcze]

                        Spalenie gaci zostawiam twojej żonie. Jej też zaczynam współczuć :)

                        > o jezu chlopie jak ty zle trafiles! zakladalem te twoja miedzymiastowke
                        > ararchistyczna, ale w zyciu bym nie pomyslal, ze najdzie sie tam tylu
                        > niedouczonych krzykaczy. to miala byc organizacja ludzi milujacych
                        > nieskrepowana wolnosc, swobode wypowiedzi, prawo do autokreacji,
                        indywidualizmu

                        Ja tam nie wiem co ty zakładałeś. Twoja wypowiedź nie przpomina jednak ideałów,
                        które stworzyły M.A. Może raczej międzynarodówka bieliźniana?


                        > itd itp. a co tu mamy? znoszone, niemodne haselka sprzed stu lat, pachnace
                        > naftalina, na dodatek apologizujace zachowania stadne, bezmyslne bieganie ze
                        > sztandarami.

                        Masz rację chłopie teraz modne jest ich troje i bracia golec.

                        > nie mam do was zalu, ze malujecie swastyki na amerykanskiej
                        > fladze, nie mam do was zalu ze palicie flage rosyjska, bo flagi wisza mi z
                        > definicji. ale mam do was zal ze jestescie banalni, karykaruralni, nie macie
                        > poczucia humoru ani za grosz pomyslowosci.

                        Bardziej banalny wydaje mi się były anarchista, który lubi czasem powspominać
                        dawne czasy

                        > do mamusi, sio!

                        do ciastkarni!


                    • gustlik102 Re: plugawe drobnomieszczańskie marionetki 15.09.02, 23:33
                      Gość portalu: janek napisał(a):

                      > Do wszystkich skksów peetenów i tym podobnych:
                      >
                      > Oburza was spalenie rosyjskiej flagi i swastyka na sztandarze usa. Nie oburza
                      > was mordowanie cywili w imię "demokracji i walki z terroryzmem".
                      > Solidaryzujecie się z ofiarami zamachu na WTC ale na temat Czeczenów,
                      > Palestyńczyków, Kurdów czy rozjeżdżanych chińskimi czołgami Tybetańczyków
                      nikt
                      > z was się nawet nie zająknie. To obrzydliwy faryzeizm - współczuć tylko tym,
                      > których pokazują w telewizji. Rosyjska polityka wobec Czeczenii to zbrodnia.
                      > Zbrodnią nie jest spalenie symbolu gwałtu i obłudy. Usa to IV rzesza, własnie
                      > dlatego, współczując z całego serca ofiarom zamachu, użyliśmy jej (flagi) w
                      > takim właśnie kontekście. Obydwa czyny nie były wymierzone w narody lecz w
                      > rządy. Zresztą amerykanie często sami palą własną flagę i ją ośmieszają
                      > (obnażają?). Wszyscy, którzy dopisują tu jakieś inne konteksty są mało
                      pojętni
                      > albo starają się zagłuszyć humanitarny wydźwięk naszych akcji.
                      >
                      > Wymienieni na początku oponenci wagabundy demonstrują mentalność Poncjusza
                      > Piłata. Dla świętego spokoju należy uciszyć "gówniarzy". Nasi strategiczni
                      > sojusznicy mogą się pogniewać... peeten, wszystkie twoje "wychowawcze" teksty
                      > obrażające rodziców włóczykija i nawołujące do "zlania mu dupska" doskonale
                      > obnażyły fałszywą, partykularną moralność właściwą niemieckim mieszczanom w
                      III
                      >
                      > rzeszy.
                      >
                      • Gość: wagabunda kolaborant IP: *.mps.krakow.pl / 192.168.2.* 16.09.02, 08:31
                        ty nie masz szans, kolaborantów-gustlików nie przyjmujemy

                        włóczykij
    • m-p Re: wolność słowa i prawo do protestu 15.09.02, 22:45
      • m-p Re: wolność słowa i prawo do protestu 15.09.02, 22:56
        Wybaczcie śmieć.

        Masz dużo racji. Oskarżenie jest groteskowe. Pewnie i kara będzie podobna.

        Czasem tak sobie myślę, czy czasem nie wartałoby się wrócić w przeszłość?
        Jak by Ci się podobało 5 kijów na goły zadek, na placu Mariackim o godzinie 12,
        po hejnale, "za publiczne spalenie flagi obcego państwa"?
        Należałoby to jednak uprzednio włączyć do kk, wszak 'nulla poena sine lege'.

        Ta kara byłaby i sprawiedliwa i adekwatna do czynu, nieprawdaż?
        Przynajmniej ja tak sądzę.

        Pozdrawiam
        • Gość: peteen Re: wolność słowa i prawo do protestu IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 15.09.02, 23:03
          jestem jak najbardziej za
          przyłożyć kijami włóczykijami, rzecz jasna...
          ;c)
          ps. ech, żałość mnie ogarnia, gdy myślę o wszystkich pseudo-ruchach,
          związkach,federacjach, spełniają taką funkcję u nas jak niejaki g.hall w
          stanach...
          • m-p Re: wolność słowa i prawo do protestu 15.09.02, 23:25
            E tam, każdy ma prawo się realizować. I dostać w tyłek, jak zasłuży.
            Ale po co ta hipokryzja w sądach.

            Mój pomysł ma jeszcze jedną zaletę. Takie 'ojcowskie' kary byłyby niewątpliwą
            atrakcją turystyczną, co wobec wiadomych trudności branży hotelarsko-
            turystycznej w naszym Stołecznym Cesarsko-Królewskim Mieście Krakowie, o rany
            co ja piszę!
            Wyobrażcie sobie jasny słoneczny dzień, pomost na placu Mariackim, Czcigodny
            Prezydent Gołaś ze swą świtą, dyskretnie spoglądający na kształtny biust
            Katarzyny Figury i Wagabunda świstający gołą (...). Booooom turystyczny!

            Pamiętacie sprawę jakiegoś amerykańskiego gówniarza, który dostał w Singapurze
            parę bambusów za zaśmiecanie miasta? Rodzice całe politycznie poprawne USA
            poruszyli. Gdyby dostał tydzień aresztu, byłoby cicho.
            • Gość: wagabunda sentencje IP: *.mps.krakow.pl / 192.168.2.* 16.09.02, 09:20
              Mnie też się dzisieszy świat nie podoba, jednak nie aż na tyle bym mnie w tak dalekie czasy ciągnąło.
              Rozumiem jednak, żeś sentymentalny chłopak, tradycjonalizm ci się udziela, a konserwatyzm twą ostoją
              duchową. "Dura lex sed lex" mawiali, no cóż dla mnie takie stwierdzenia w dzisiejszych czasach tchną
              gnilizną, i nie uśmiecha mi się ich w życie wprowadzać. "Nulla poena sine lege" piszesz i słusznie, nie
              zapominaj jednak, że "lex retro non agit", także trochę się spóźniłeś. jeszcze kilka spraw:
              1. Nie żadne Cesarko-Królewskie-Stołeczne czy jakieś tam jeszcze tylko Wolne Miasto Kraków
              2. Gołaś na pewno nie jest czcigodny
              3.Tak się zastanawiam gdy czytam coś wystukał, czy to na pewno jest sentymentalizm, a nie przypadkiem
              goły tyłek i biust K. Figury
              4. Poprawne czy niepoprawne politycznie kary cielesne, są łamaniem praw człowieka.

              włóczykij
              • nullandvoid Re: sentencje 16.09.02, 10:22
                Gość portalu: wagabunda napisał(a):

                > Mnie też się dzisieszy świat nie podoba[ciach]

                wloczykiju zaczynasz bardziej ludzkim glosem mowic, wiec teraz ci powiem ze
                wyrok o ktorym pisales na poczatku rzeczywiscie jest tak smieszny jak panstwo w
                imieniu, ktorego zostal wydan (przyjmuje ze niczego nie przeinaczyles w swoim
                poscie).
                sek tylko w tym ze jesli chcesz 'naprawiac swiat' i 'uswiadamiac ludzi' to nie
                obrazajac ich. bo tak sie sklada ze na to forum nie pisze ani minister
                sprawiedliwosci, ani premier, ani prezydent, ani george bush, ani zaden inny
                palacy cygara burzuj w cylindrze.
                natomiast powiedz swojemu koledze jasienkowi, ze jak bedzie sie czepial mojej
                zony to mu demokratycznie pokaze jak niegdys anarchisci pracowali i mu do dupy
                kopne kiedy go spotkam na miescie - co niegdys akcja bezposrednia sie nazywalo,
                zeby do francuzczyzny nie siegac.
                popr
                • Gość: wagabunda Zdobycie chleba IP: *.mps.krakow.pl / 192.168.2.* 16.09.02, 10:56
                  Nic absolutnie nie przekręciłem, piszę prawdę samą prawdę i tylko prawdę, na "Zdobycie chleba"
                  Kropotkina i "Pisma wybrane" Bakunina przysięgam. Nikogo obrażać zamiaru nie miałem, naprawdę
                  mam lepsze rzeczy do roboty, i nic nie poradzę że koledzy Szkolny Klub Sportowy i Preteen są tacy
                  obrażalscy i na moje kąśliwe uwagi chmurzą się i gburzą (swoją drogą, że jeżeli już obrazy to ja mógłbym
                  się w ich postach dopatrywać, jednak składam to na karb nerwowości, a w przypadku kilkorga innych
                  forumowiczów, ich oskarżenia o terroryzm i wysadzanie autobusu z dziećmi, na karb chwilowej - mam
                  nadzieję - niedyspozycji umysłowej). Co do Jasia, czyta forum więc nic mu chyba przekazywać nie muszę.
                  Pozdrawiam

                  włóczykij

                • Gość: janek Re: sentencje IP: *.Fema.krakow.pl / *.fema.krakow.pl 16.09.02, 11:35

                  A gdzie się podziało poczucie humoru, które było nieodłączną cechą "ojców
                  założycieli" M.A. ? Proszę straszny panie eksanarchisto nie podejmuj żadnych
                  radykalnych działań wymierzonych w mą dupę :)

                  Łączę wyrazy uszanowania dla małżonki ( my "podli wiecowi krzykacze" nie
                  obrażamy kobiet. Jeśli poczuła się pani obrażona, droga pani nullandvoidowa to
                  proszę o przebaczenie)
              • m-p Re: sentencje 16.09.02, 11:50
                Ciężko Waść myślisz, skoro oczywistej ironii nie dostrzegasz. Ale czyż wolno-
                myślicielstwo (żeby znów nie było nieporozummień - to od wolnego myślenia) jest
                to conditio sine qua non, aby być anarchistą?

                Utwierdziłeś mnie w przekonaniu, że 5 kijów na goły tyłek byłoby najbardziej
                adekwatną karą. Odpowiadającą i powadze i randze twojego czynu. Może zresztą
                dwa kije by starczyły, jak myślisz?
                • Gość: janek Re: sentencje IP: *.Fema.krakow.pl / *.fema.krakow.pl 16.09.02, 12:29
                  Coś się strasznie interesujesz naszymi tyłkami. Nie wiem co wagabunda na to ale
                  ja cię chyba oskarżę o molestowanie :)
                • Gość: wagabunda wolnomyślicielstwo IP: *.mps.krakow.pl / 192.168.2.* 16.09.02, 13:29
                  > Ciężko Waść myślisz, skoro oczywistej ironii nie dostrzegasz. Ale czyż wolno-
                  > myślicielstwo (żeby znów nie było nieporozummień - to od wolnego myślenia) jest
                  > to conditio sine qua non, aby być anarchistą?

                  Ironię dostrzegłem, jednak ewidentnie ty nie dostrzegłeś tejże w mojej wypowiedzi (tu wyjątkiem był p.4
                  który był jednak odpowiedzią na anegdotę o Amerykaninie w Singapurze a nie na twoje dywagacje na
                  temat batów czy innych kijów). Nieporozumienie jednak zaszło - gra słów - tak wolnomyślicielstwo jest
                  warunkiem niezbędnym aby być anarchistą i nawet pochodzi od wolnego myślenia, jednakże
                  wolny/swobodny/nieskrępowany a nie jak ci się wydaje wolny/powolny, może więc ty ciężko myślisz (nie
                  zagłębiaj się w to - pytanie retoryczne).

                  > Utwierdziłeś mnie w przekonaniu, że 5 kijów na goły tyłek byłoby najbardziej
                  > adekwatną karą. Odpowiadającą i powadze i randze twojego czynu. Może zresztą
                  > dwa kije by starczyły, jak myślisz?

                  Jasiek miał rację, drogi... wybacz zapomniełem jak cię zwą, w każdym bądź razie bardzo cię proszę odwal
                  ty się od mojego tyłka. Natomiast co do mojego czynu - tu kije nie pomogą, trzeba by mnie rozstrzelać za
                  ten bestialski akt terroru.

                  włóczykij
                  • m-p Re: wolnomyślicielstwo 16.09.02, 22:45
                    Eeee, od razu roztrzelać, chciałbyś...
                    Kara powinna być adekwatna do powagi czynu. I taką właśnie zaproponowałem. Nie
                    udawajcie, że nie rozumiecie tego. (Chociaż kto ich wie, może nie rozumieją?)
                    Teraz, gdy Was nieco (zaznaczam, nieco!) poznałem,wycofuję się z propozycji
                    karania Was. Nie można karać za bycie'inteligentnym inaczej'! Co najwyżej w
                    żółte papiery zaopatrzyć.
                    Dlatego też karanie 'za nieostrożne obchodzenie się z ogniem' ma może jednak
                    sens, którego na początku nie dostrzegłem. Tylko, że właściwie powinni ukarać
                    waszych opiekunów, nie Was.

                    A serio:
                    I wszystko byłoby fajne, tylko kiedyś tacy idoci jak Wy, torowali drogę innym,
                    znacznie bardziej niebezpiecznym. W Rosji bolszewikom, we Włoszech faszystom,
                    a w Hiszpanii socjalistom i komunistom. Na szczęście tu w Posce, wasze
                    działania chyba nikogo nie interesują.
          • Gość: wagabunda Rodzina Radia MaRyja IP: *.mps.krakow.pl / 192.168.2.* 16.09.02, 09:45
            A ty cały czas robisz za klakiera - jestem za, bardzo dobra wypowiedź i tym podobny bełkot, może napisał
            byś coś od siebie, chyba, że twa frustracja nie pozwala ci myśli zebrać? Jeżeli tak włącz sobie radio
            MaRyja, ojciec prowadzący na pewno ci pomoże, a co do wszelakich ruchów i innych federacji to
            faktycznie nie jest to to, co rodzina radia MaRyja.

            włóczyki
            • Gość: janek Re: Rodzina Radia MaRyja IP: *.Fema.krakow.pl / *.fema.krakow.pl 16.09.02, 10:23
              > faktycznie nie jest to to, co rodzina radia MaRyja.

              stary, nie wytłumaczysz im tego. Przecież my jesteśmy "sektowce" i "satanisty"
              co "po cmentarzach marihuane pijom" a za najmniejszą niesubordynację nasz
              bezlitosny guru - Marek każe nas obcięciem palców i kuksańcem w oko. No i
              jeszcze jesteśmy "masony", bo jakiś czas temu zaczęli wyskakiwać z
              jakimiś "układamy".
              zapewniam, że żadne z nas "szatanisty i masony" ale nie mam zamiaru nikomu
              tłumaczyć tego po raz kolejny.

              I jeszcze "oczywizda banda dzieciuchów to jezd bo majo po 14 lat i w wiek
              dojrzewania wchodzo, nerwowe sie robio i sie muszo jakoś wyżyć, skubane"
              • peteen Re: Rodzina Radia MaRyja 16.09.02, 12:12
                maruś was zmieli i wypluje jak setki "młodych gniewnych" przed wami, wam będzie
                łyso, a nam nawet nie będzie się chciało chichitać, bo to brzydko smiać się z
                cudzych ułomności ( tu: bezgranicznie naiwnej wiary w marusia i jego pożal-się-
                boże anarchistów )
                te wasze działania od lat przypominają satyrę w krótkich majteczkach, na
                szczęście większość eks-anarchistów poszła po rozum do głowy i dziś normalnie
                funkcjonuje w społeczeństwie, ba, nie musi nawet chodzić na zajęcia
                terapeutyczne...
                • Gość: janek Re: Rodzina Radia MaRyja IP: *.Fema.krakow.pl / *.fema.krakow.pl 16.09.02, 12:32
                  A skąd ty to wiesz? Z twoich wypowiedzi wynika, że nie masz pojęcia o F.A. Może
                  to ty powinieneś się udać na jakąś terapię...
                  • peteen Re: Rodzina Radia MaRyja 16.09.02, 13:32
                    no toś mi, janek, przygadał...
                    • Gość: janek kaftanik dla peetena IP: *.Fema.krakow.pl / *.fema.krakow.pl 16.09.02, 13:52
                      nie chodziło o przygadanie. Po prostu lękam się o twoją kondycję umysłową nasz
                      zacny, złotousty peetenie :)
                      • _problem Re: kaftanik dla peetena 16.09.02, 16:46
                        Gość portalu: janek napisał(a):

                        > nie chodziło o przygadanie. Po prostu lękam się o twoją kondycję umysłową nasz
                        > zacny, złotousty peetenie :)

                        ja natomiast lekam sie o Twoja kondycje psychofizyczna,
                        skoro dbasz juz o ten aspekt zycia u innych to czemu nie
                        potrafisz nawet napisac poprawnie czyjej ksywki? to
                        zaledwie 6 liter....
                      • Gość: peteen chlip, chlip - to wzruszenie... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 16.09.02, 16:49
                        do łez wzruszyła mnie twoja troska o moje zdrowie, dzięki, teraz będzie mi
                        lżej...
                        aha, a do tych waszych pseudo-anarchistycznych pogladów wrócimy
                        jak dorośniecie

                        ps. tylko mi przypadkiem nie dziękować za te parę lat

                        ps2. dedykacja na koniec:
                        ach, nie rozczulaj się na klarą
                        którą francuski uwiódł baron
                        bo choć jest z oczu spadły łuski
                        lecz jakże zyskał jej francuski

                        eot
                • Gość: wagabunda a świstak siedzi i zawija je w te sreberka.... IP: *.mps.krakow.pl / 192.168.2.* 16.09.02, 14:02
                  > maruś was zmieli i wypluje jak setki "młodych gniewnych" przed wami, wam będzie
                  > łyso, a nam nawet nie będzie się chciało chichitać, bo to brzydko smiać się z
                  > cudzych ułomności ( tu: bezgranicznie naiwnej wiary w marusia i jego pożal-się-
                  > boże anarchistów )

                  Maruś nas zgwałci i zdeprawuje... tak swoją drogą zaczynam zauważać, że on wywiera większy wpływ na
                  ciebie niż na mnie, jakieś koszmary..."Boże znowu Kurzyniec mi się śnił", eskkesie może ty się kurczę,
                  gdzieś na wakacje wybierz, twoje zszarpane nerwy wymagają odpoczynku. Przy okazji, szanuję to, że
                  wierzysz w co tam sobie wierzysz - nie wnikam czy to ojciec Rydzyk czy inny Jankowski jednak, to wcale
                  nie znaczy, że każdy potrzebuje idoli i wypełniać rozkazy płynące z radiodbiornika.

                  > te wasze działania od lat przypominają satyrę w krótkich majteczkach,

                  To jest jasne, już wiemy, nie należy walczyć o to w co się wierzy, bo nie grozi za to kara śmierci, lepiej
                  dogadać się z zielonymi i innymi osobami z pierwszych stron gazet..... tak, tak, a świstak siedzi i zawija je
                  w te sreberka....

                  > na szczęście większość eks-anarchistów poszła po rozum do głowy i dziś normalnie
                  > funkcjonuje w społeczeństwie, ba, nie musi nawet chodzić na zajęcia
                  > terapeutyczne...

                  na nieszczęście w tym społeczeństwie się nie da normalnie funkcjonować, ale to nic okłamuj się dalej; i
                  nie musisz nawet na zajęcia chodzić - wszystko można sobie jakoś wytłumaczyć...

                  włóczykij
              • Gość: wagabunda radioodbiornik IP: *.mps.krakow.pl / 192.168.2.* 16.09.02, 14:09
                Jak im to uświadomić, że nadszedł wreszcie czas oderwać się od radiodbiornika i zacząć słuchać głosu
                rozsądku, my szatanisty po drugiej stronie jego ekselencja ojciec prowadzący - błędne koło....

                włóczykij
    • Gość: Doktor_Hiszpan Re: wolność słowa i prawo do protestu IP: centrum:* / *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 16.09.02, 17:23
      Alfonso Capone skazano za niepłacenie podatków, a nie za masowe morderstwa,
      przemyt alkoholu itp. Więc się nie zżymaj. Każdy radzi sobie jak może - wymiar
      sprawiedliwości też. Nie jest jednakowoż prawdą, że w kraju Polska można
      bezkarnie palić cudze flagi. Nie można. A jesli ktoś ma poglądy anarchistyczne,
      w co nie wątpię , to niech się na wymiar sprawiedliwości nie powołuje, bo tenże
      wymiar go ( z jego własnego wyboru ) nie dotyczy.
      • Gość: wagabunda ale IP: *.mps.krakow.pl / 192.168.2.* 16.09.02, 21:01
        Wszystko ładnie, pięknie, jest tylko kilka ale:
        ale 1. Póki co (niewykluczone, że już niedługo), światopogląd anarchistyczny nie jest w Polsce zbrodnią,
        więc twoje porównanie jest nieco chybione.
        ale 2. Rozumiem, że każdy orze jak może, jednak cel nie koniecznie usprawiedliwia środki, i nie
        koniecznie jest to dobry argument na usprawiedliwienie hipokryzji i cynizmu polskiego sądownictwa.
        ale 3. Chciałbym by mnie wymiar (nie)sprawiedliwości nie dotyczył (ten w obecnej jego formie), jednak
        póki co - nie z własnej woli mu podlegam, a zatem jeżeli wymaga się ode mnie przestrzegania kodeksów
        i wymusza najrozmaitsze nakazy i zakazy, niech mi wolno będzie posiadać i jakieś prawa
        ale 4. Sądy są dla mnie organem represji, jednak nie wyklucza to krytyki hipokryzji i fałszywej moralności.

        włóczykij
        • nullandvoid pytam ponownie: kto sobie obsikal to forum? 16.09.02, 22:00
          garsc faktow:
          poczatkiem tej dysputy byl wpis w ktorym ktos sie pozalil, ze polskie durne
          sady, starym nawykiem proboja go skazac na podstawie nagietego paragrafu, bo
          nie maga inaczej - a komus innemu sie wydaje wyrok zapasc powinien.

          jak zwykle na tym forum zleciala sie czereda 'stalych rozdajacych' ktorych
          poglady sa jedynie obowiazujace tutaj, i ktorzy napadaja kazdego kto im sie nie
          spodoba.

          przypominam te drobiazgi bo szanowny peteen zapomnial jakos o tym. ciekawostka
          polega na tym ze 'gowniarzom', jak ich okresliles, latwiej bylo uchwycic mysl
          przewodnia mojego postu ("ze nawet jak sie w slusznej sprawie wystepuje to nie
          po chamsku") i obszczekiwac przestali.
          a ciebie po raz juz trzeci nie potrafie naklonic abys chwile jeno skupienia mi
          podarowal. nie jestem eksanarchista. ktory zmadrzal, czyli nabyl pogladow
          podobnych do twoich. bo nie chcialbym za zadne skarby nabyc pogladow, ktore
          wykluczaja odmiennosc pogladow rozmowcy.
          'marus' rzeczywiscie nie mieli i nie pluje - na marginesie nie zawsze mienil
          sie papiezem anarchizmu polskiego, a ja pamietam czasy gdy byl calkiem
          niewielkim markiem.
          polecam twojej lekturze jeszcze raz watep pt. kto obsikal sobie to forum.
          napisalem go po tym jak daliscie popis na marginesie dysputy o zachowaniu
          barmana z jemioly. ale widze, ze nic to bo zawsze sie zdarzy ktos kto do paczki
          nie pasuje. nie beda i na ciebie szczekac, kiedy przestaniesz ich traktowac
          lekcewazaco dlatego ze inaczej swiat widza niz ty. ani roznica wieku, ani
          czestosc pojawiania sie na forum tutaj nic nie zmieni. przykro mi.
          • _problem Null And Void - czy ty masz jakis problem? 16.09.02, 22:11
            - Null And Void -

            biedaku, ciebie chyba boli, ze nie nalezysz do, jak to (chyba)
            okresliles 'paczki'...

            jakos tylko ty masz z tym problem..

            straszysz odswierzaniem tych swoich wypocin, to ma na
            kims zrobic wrazenie?

            dziwne sobie wybrales zadanie - zaprowadznia porzadku (?)
            na forum - przestan sie osmieszac
          • Gość: janek Re: pytam ponownie: kto sobie obsikal to forum? IP: *.Fema.krakow.pl / *.fema.krakow.pl 16.09.02, 22:44
            nullandvoid napisał:

            > 'marus' rzeczywiscie nie mieli i nie pluje - na marginesie nie zawsze mienil
            > sie papiezem anarchizmu polskiego, a ja pamietam czasy gdy byl calkiem
            > niewielkim markiem.

            Nigdy nie spotkałem się z tym określeniem w stosunku do marka. "Papieżem
            anarchizmu" nazywa się (zresztą raczej w kontekście ciepłego żartu bo jak wies
            nie lubimy tytułów i władców) znanego ci zapewne, jako weteranowi :) Janego
            Waluszkę. Znam Marka już dosyć długo i jeśli dobrze pamiętam to nigdy nie
            wymagał byśmy go całowali w pierścień :)

            Nie przejmuj się wszystkimi peetenami czy lepenami - muszą odreagować bo zupa
            była za słona.
          • Gość: Zbigniew Re: pytam ponownie: kto sobie obsikal to forum? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 16.09.02, 22:47
            Z tym obsikiwaniem to chyba masz jakąś obsesję:)))

            Jakoś nie zauważyłem, żeby w tym wątku starzy forumowicze kogoś WSPÓLNIE
            atakowali. Peteen po poprostu napisał co myśli, to że jest uważany za
            starego "sikającego" forumowicza ma odbierać mu prawo głosu - to dziwne.
    • Gość: wagabunda Gardzę wami !!! IP: *.mps.krakow.pl / 192.168.2.* 16.09.02, 21:48
      Chyba nie mają już sensu dalsze dywagacje w temacie tego wątku. Powiedzieliśmy sobie co mieliśmy
      do powiedzenia i chyba wystarczy - opinie które chciałem poznać poznałem. Większość z
      wypowiadających się tutaj ładnie wpasowuje się w schemat, w ramy w które chcą wszystkich wcisnąć -
      uczciwy obywatel ze zbiorem zasad i przepisów, myślący o tym kogo by znów udupić, zepchnąć, zdeptać,
      zgnoić by osiągnąć kolejny szczebel kariery. Nie odrywać oczu od telewizora; telewizja, radio, prasa
      obrzucają was gównem zlizujecie je i nazywacie to życiem. Posłuszna żona, dobry ojciec i mąż, to co
      szumnie nazywacie życiem, spędzacie je wymyślając nowe kłamstwa, serwujecie mi swe morały
      wymienialne na pieniądze. Gardzę wami, bando snobów, konformistów; rodzino radia Maryja. Ja mam
      racjonalne argumenty, podczas gdy wy tylko irracjonalną przemoc - udupić każdego kto nie pasuje do
      ramy; zgnoić każdego kto odstaje od wzoru. Tłuści biznesmeni utuczeni na brudnych interesach i wy
      młodzierzy watrzona bezkrytycznie w swoich idoli - gówniane gwiazdy, nie obchodzi mnie co o mnie
      myślicie, kimże wy wszyscy jesteście by do mnie kierować swoje pretensje, kimże jesteście by mnie
      ciągle pouczać ? Smiać mi się chce gdy o was pomyślę, ale czy wy będziecie mieli na tyle odwagi by za
      parę lat spojżeć w lustro, lub oczy waszych dzieci ?

      włóczykij
      • mikolaj7 Re: Gardzę wami !!! 16.09.02, 22:04
        Wloczykiju, zdajesz sobie sprawe, ze dostales wlasnie eot
        od 90% uzytkownikow forum (te 10% to margines bledu), i po
        co Ci to bylo?


        • Gość: wagabunda political correct IP: *.mps.krakow.pl / 192.168.2.* 16.09.02, 22:34
          Nie, nie zdawałem sobie z tego sprawy, jednak jednocześnie ani trochę nie żałuję, tego co napisałem.
          Jeżeli, to co piszesz jest prawdą, to tylko umacnia mnie w słuszności tego co napisałem. Gardzę
          polityczną poprawnoscią - najgroźniejszą formą cenzury, są nożyce we własnej głowie - ktoś kiedyś
          powiedział, ja własnych myśli kastrwać nie będę. Czy tu, nie wolno wyrażać opinii krytycznych o
          bożyszczach krakforum, czyli miałem rację "Ja mam racjonalne argumenty, podczas gdy wy tylko
          irracjonalną przemoc - udupić każdego kto nie pasuje do ramy; zgnoić każdego kto odstaje od wzoru",
          jeśli nie udupić to ignorować. Tak, właśnie dlatego napisałem o nich konformiści, dlatego napisałem, że
          nimi gardzę, są snobami, żyją we własnym wyidealizowanym świecie i zlizują propagandę mediów -
          burzą się? No cóż, widać miałem rację !

          włóczykij
      • _problem Re: Gardzę wami !!! 16.09.02, 22:16
        Gość portalu: wagabunda napisał(a):

        >Gardzę wami, bando snobów, konformistów; rodzino radi
        > a Maryja.

        jak to kiedys przeczytalem na forum:

        'otrzyj piane ze swoich ust'

        /cytat, ale adekwatny/

        jak juz plujesz to chociaz z sensem, poki co zacytowane
        zdanie jest go pozbawione
        • Gość: wagabunda śmiech IP: *.mps.krakow.pl / 192.168.2.* 16.09.02, 22:58
          >Gardzę wami, bando snobów, konformistów; rodzino radia Maryja.

          snobizm - kółka wzajemnej adoracji, wstęp tylko dla poprawnych politycznie
          konformizm - świat może nie jest najlepszy, ale nie waż się go zmieniać gówniarzu, my tu sobie
          spokojnie żyjemy, i won ze swoim zamętem
          rodzina radia Maryja - terrorysto, gówniarzu, morderca dzieci, my wiemy co jest najlepsze dla świata

          > 'otrzyj piane ze swoich ust'

          nie, nie pienię się, śmieję się - z was sie śmieję, swym śmiechem pełny pogardy !

          włóczykij
Inne wątki na temat:
Pełna wersja