Kobiety z importu ;)

IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 11.09.02, 11:44
Moze tytul paniom sie nie spodobac, ale nie mialem lepszego pomyslu :) Panowie, to ktore panie(oprocz Polek oczywiscie) pozadacie najbradziej? Moje typy: Wloszki, Francuski, Macedonki oraz Hinduski (podawalem kiedys imienne dowody, ale nikt nie kojarzyl, wiec tym razem zrobie to tylko gdy zajdzie potrzeba) [inspiracja: Joseph.007]
    • m.in Re: Kobiety z importu ;) 11.09.02, 11:49
      przecież "dziewczyny z krakforum są świetne"
      :)
    • joseph.007 Re: Kobiety z importu ;) 11.09.02, 11:49
      Ja tam rasistą nie jestem i np. z murzynek to tylko ss. Williams mi się nie
      podobają. Ale jeżeli chodzi o obcokrajówki, to najbardziej cenię i tak kobiety
      z os. Ruczaj-Zaborze (nikt mi nie wmówi, że to jest w Polsce).
      • thrawn01 Re: Kobiety z importu ;) 11.09.02, 13:17
        Będąc osobą nową na tut. forum, ale bacznie obserwującą toczące się dyskusje,
        chciałbym zauważyć, że z wszystkich wypowiedzi kolegi josepha wynika, że
        faktycznie jest zauroczony kobietami z Ruczaj Zaborza (choć ostatnio możnaby
        powiedzieć, że bardziej z Ruczaj Zamorza o przepraszam Pomorza).
        Ogólnie co do importu jestem przeciw, na pewno nie masz jak przepiękne kobiety
        z Krakowa szczególnie z krakforum, czego, niestety mogę się tego tylko domyślać
        a i tak zapewne moje wyoborażenia nie zbliżają się się nawet do rzeczywistości.
        pzdr
        • joseph.007 Re: Kobiety z importu ;) 11.09.02, 13:21
          thrawn01 napisał:

          > Ogólnie co do importu jestem przeciw, na pewno nie masz jak przepiękne
          kobiety
          > z Krakowa szczególnie z krakforum, czego, niestety mogę się tego tylko
          domyślać
          >
          > a i tak zapewne moje wyoborażenia nie zbliżają się się nawet do
          rzeczywistości.

          A żebyś wiedział!
          • thrawn01 Re: Kobiety z importu ;) 11.09.02, 13:27
            A żebym wiedział, to nie pisałbym, że nie wiem (chyba)
    • gph Re: Kobiety z importu ;) 11.09.02, 11:52
      Buenos Aires. Daleko, ale polecam - kobiety są tam tak piękne jak w książkach
      Marqueza, chociaż on nie stamtąd.
    • Gość: peteen Re: Kobiety z importu ;) IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.02, 12:11
      a helka fibingerova to gips ?
      a kratochwil ?
      a ( to dla starszych ) nona dumbadze ?
      ech, tomek, tomek...

      ps. oczywiście, że nie masz świetniejszych nad damy z krakforum, a kto twierdzi
      inaczej, niech staje przeciw mnie ( ale któż się odważy )
      • Gość: tomCrac Re: Kobiety z importu ;) IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 11.09.02, 12:19
        O czym Ty Peteenie (kropeczki) konwersujesz? Nic z tego nie rozumiem :))))
        • Gość: peteen Re: Kobiety z importu ;) IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.02, 12:29
          tegom sie właśnie obawiał - brak łączności między pokoleniami...
          ;c)
      • joseph.007 Re: Kobiety z importu ;) 11.09.02, 12:31
        Gość portalu: peteen napisał(a):

        > ps. oczywiście, że nie masz świetniejszych nad damy z krakforum, a kto
        twierdzi
        >
        > inaczej, niech staje przeciw mnie ( ale któż się odważy )


        Ktokolwiek wyrzecze, że najpiękniejszą i najcnotliwszą dziewką pod słońcem nie
        jest: swing, bluetab70, jottka, wodnik74, dreamlover, kathy38, rita, maagi6,
        MICHAL, skksanka (niepotrzebne skreslić, ale nie radzę) - tego wyzywam na
        ziemię udeptaną, na walkę pieszą alibo konną, na smierć, nie na niewolę.
        • gph Re: Kobiety z importu ;) 11.09.02, 12:35
          oczywiście że nie są najcnotliwsze. najcnotliwsza była danuśka i niech tak
          lepiej pozostanie.
        • Gość: tomCrac Re: Kobiety z importu ;) IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 11.09.02, 12:35
          > Ktokolwiek wyrzecze, że najpiękniejszą i najcnotliwszą dziewką pod słońcem nie
          > jest: swing, bluetab70, jottka, wodnik74, dreamlover, kathy38, rita, maagi6,
          > MICHAL, skksanka (niepotrzebne skreslić, ale nie radzę) - tego wyzywam na
          > ziemię udeptaną, na walkę pieszą alibo konną, na smierć, nie na niewolę.

          Ja mam tylko zastrzezenie w drugim kryterium doboru, tego jeszcze nie wiemy... ;)))))))
          • joseph.007 Re: Kobiety z importu ;) 11.09.02, 12:39
            ZBOCZUR!
          • dreamlover Re: Kobiety z importu ;) 11.09.02, 12:41
            Gość portalu: tomCrac napisał(a):

            > Ja mam tylko zastrzezenie w drugim kryterium doboru, tego jeszcze nie
            wiemy... ;)))))))

            Cnotliwy = pełen cnót, czyli zalet, a nie to co chodzi po głowie ;))
            • Gość: tomCrac Re: Kobiety z importu ;) IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 11.09.02, 12:49
              > Cnotliwy = pełen cnót, czyli zalet, a nie to co chodzi po głowie ;))

              No to wpadlem! ;))) Kiedys jak sie spotkamy forumowo na Rynku, wszystkie panie przejda test "lwow ratuszowych" (wedlug M.in'a) i zobaczymy, ktora ma tych zalet najwiecej! :))))
              • wodnik74 Re: Kobiety z importu ;) 11.09.02, 13:20
                Gość portalu: tomCrac napisał(a):

                > > Cnotliwy = pełen cnót, czyli zalet, a nie to co chodzi po głowie ;))
                >
                > No to wpadlem! ;))) Kiedys jak sie spotkamy forumowo na Rynku, wszystkie
                panie
                > przejda test "lwow ratuszowych"

                2 pytania:
                1. Lwy ryczą na zalety???
                2. Jak ryk lwa przelicza sie na ilość (zalet): "zobaczymy, ktora ma tych zalet
                najwiecej!" ;))
                • joseph.007 Re: Kobiety z importu ;) 11.09.02, 13:23
                  Lewy ratuszowe podobno ryczą, jak je pogłaska (pogłaszcze?) dziewica. I to
                  prawdziwa, taka, żeby się nawet Sm. Wawelski oblizał!
                  • wodnik74 Re: Kobiety z importu ;) 11.09.02, 13:25
                    joseph.007 napisał:

                    > Lewy ratuszowe podobno ryczą, jak je pogłaska (pogłaszcze?) dziewica. I to
                    > prawdziwa, taka, żeby się nawet Sm. Wawelski oblizał!

                    Trzecie pytanie (naiwne): jak dziewica ma się do zalet? ... :))
                    • Gość: tomCrac Re: Kobiety z importu ;) IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 11.09.02, 13:34
                      > Trzecie pytanie (naiwne): jak dziewica ma się do zalet? ... :))

                      No tak, zapomnialem ze dziewictwo nijak ma sie dzisiaj do zalet... :)
                      • joseph.007 Re: Kobiety z importu ;) 11.09.02, 13:36
                        Wielką wadą też nie jest ;-)
                        • dreamlover Re: Kobiety z importu ;) 11.09.02, 13:38
                          joseph.007 napisał:

                          > Wielką wadą też nie jest ;-)

                          No to w takim razie jest bez znaczenia. ;))
                          • Gość: peteen Re: Kobiety z importu ;) IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.02, 13:42
                            oczywiście z wyłączeniem dziewictwa umysłowego ( tabula rasa )...
                            ;c)
                          • Gość: tomCrac Re: Kobiety z importu ;) IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 11.09.02, 13:42
                            > No to w takim razie jest bez znaczenia. ;))

                            jaka ta dzisiejsza mlodziez jest nieskrepowana... ;)))
                            • joseph.007 Re: Kobiety z importu ;) 11.09.02, 13:44
                              Won, staruchu :-P
            • joseph.007 Re: Kobiety z importu ;) 11.09.02, 12:49
              O, dziękuję koleżance za wypowiedź, bo tu same jakieś seks-maniaki na tym forum
              się kręcą.
        • joseph.007 Re: Kobiety z importu ;) 11.09.02, 14:33
          No i Tosia jeszcze oczywiście, doprawdy, jakżeż mogłem...
      • faciu Krakowianki ???? :))) 11.09.02, 15:24
        Gość portalu: peteen napisał(a):

        > a helka fibingerova to gips ?
        > a kratochwil ?
        > a ( to dla starszych ) nona dumbadze ?
        > ech, tomek, tomek...
        >
        > ps. oczywiście, że nie masz świetniejszych nad damy z krakforum, a kto
        twierdzi
        >
        > inaczej, niech staje przeciw mnie ( ale któż się odważy )

        Eeee tam przecież nie od dziś się śpiewa:
        " Jestem sobie krakowianka,
        oj diri oj diri daj,
        mam fartuszek ni mam wianka... "
        :))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja