Gość: koliber Życzenia świąteczne IP: 149.156.12.* 23.12.02, 16:16 Dla wszystkich piszących w tym wątku a także na forum Kraków najlepsze życzenia świąteczne, więcej kultury, tolerancji i wyrozumiałości. WESOŁYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koliber Do Yzba i Marcina Ha IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 05.01.03, 12:09 Fascynująca dyskusja. (w sąsiednim wątku) Niestety w sporze o liczbę pasów rację ma Yzb, poszerzenie drogi przez zwiększenie liczby pasów przy braku wąskiego gardła za skrzyżowaniem zwiększa przepustowość i dodatkowo komfort jazdy. Dzięki temu, że np. są dwa pasy na Powstańców Warszawy, to z 2 pasów można wjeżdżać na Rondo Mogilskie, a gdyby zrobić trzeci tylko do skrętu do Huty korki byłyby mniejsze. Oprócz liczby pasów przed ważna jest ich liczba za skrzyżowaniem, dobra sygnalizacja świetlna i odpowiednia liczba pasów na skrzyżowaniach (w miarę możliwości likwidacja lewopskrętów jak w USA,) a jeśli już to wydzielenie ich na osobnym pasie z oddzielną sygnalizacją świetlną. Podobnie ważne by było wydzielanie prawoskrętów z oddzielną sygnalizacją na ruchliwych skrzyżowaniach. A sprawa świateł to odrębny temat. Tu jako przykład bezsensu można podać np. Rondo Strzelców. (z kosztowną i bezsensowną przebudową i korkorodnymi światłami) A tak krytykowany przez Marcina tunel pod Dworcem Głównym odciąży Lubicz. Chociaż oczywiście dopóki Kraków nie dorobi się obwodnicy z prawdziwego zdarzenia i kilku dróg przelotowych na obrzeżach to takie rozwiązanie będzie tylko częściowe. (ale lepsze niż dotychczasowe!) P.S. Nie znam osób do których mnie porównujesz Marcinku, więc się nie obrażam. Ty zaś na podstawie tego, że nie podoba mi się część ścieżki rowerowej na Kopernika (gdyż niestety w przeciweństwie do Ciebie zdarza mi po Kopernika jeździć samochodem) uważasz że jestem debilem. No cóż. Pozdrawiam noworocznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koliber Re: 'Scieżka' rowerowa na Kopernika-zimą IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 19.01.03, 00:31 A jak się Wam podobała nieodśnieżona ścieżka. I spóźniony temat. Co sądzicie o kretyńskim posypywaniu chodników solą, zamist je tylko odśnieżać i posypywać piaskiem ( a posypywanie solą to większe koszty, babranie się w brei, zatrucie środowiska i niszczenie obuwia). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koliber Do fanatyków scieżki na Kopernika IP: 149.156.12.* 13.02.03, 15:26 Zapraszam wszystkich do szusowania po scieżce. Te pokłady sniegu, lodu na jej całej długosci, szczególnie w ocholicy tych cholernych wysepek i pachołków "ułatwiają" jazdę rowerzystom i kierowcom oraz niezwykle "ułatwiają" utrzymanie ulicy w czystosci. Ale miłosć jest slepa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mouset Re: Do fanatyków scieżki na Kopernika IP: *.ghnet.pl / 192.168.5.* 13.02.03, 16:23 Nie mówiąc o maniakach parkujących na ścieżce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koliber Idzie wiosna IP: 149.156.12.* 21.03.03, 07:30 Wiosna a na ścieżce nieposprzątany syf pozimowy. A wieczorami rowerzyści jeżdżą bez przednich świateł. O wypadek nietrudno. Ostatnio jeden rowerzysta jechał od Ronda Mogilskiego Kopernika po swojej lewej stronie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Koliber Rowerzyści pod prąd IP: 149.156.12.* 27.03.03, 16:36 Dzisiaj w trakcie spaceru (trwającego 10 minut) zauważyłem 3 rowerzystów jadących pod prąd ścieżki (POD PRĄD JEJ KIERUNKU JAZDY DLA ROWERÓW). Czekam na wypadek. Ciekaw jestem czy w takiej sytuacji też będzie winny kierowca. A wieczorami jeżdżą ścieżką w obu kierunkach nieoświetleni rowerzyści (co najwyżej niektórzy mają światełko z tyłu, o świetle z przodu nikt nie słyszał). JAZDA TĄ ŚCIEŻKĄ NOCĄ ROWEREM BEZ PRZEDNIEGO ŚWIATŁA TO SAMOBÓJSTWO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yasioo Re: Rowerzyści pod prąd IP: *.private.ramtel.pl / 172.20.6.* 28.03.03, 17:58 Witam po przerwie zimowej. Wstyd mówić, moje przewidywania sprawdzają się codziennie. Już pół roku temu sygnalizowałem, że na Kopernika jeździ się pod prąd. Nie pomogły znaki, bo cóż one mogą dać skoro ROWERZYŚCI NIE UMIEJĄ JEŹDZIĆ i nie znają znaków drogowych (na szczęście nie wszyscy). Pozostaje tylko czekać na wypadek, mam nadzieję, że bez ofiar, co jest wątpliwe przy zderzeniu czołowym, na łuku, rowerzysty z samochodem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koliber Re: Rowerzyści pod prąd IP: 149.156.12.* 29.03.03, 16:13 Gość portalu: Yasioo napisał(a): > Witam po przerwie zimowej. Wstyd mówić, moje przewidywania sprawdzają się > codziennie. Już pół roku temu sygnalizowałem, że na Kopernika jeździ się pod > prąd. Nie pomogły znaki, bo cóż one mogą dać skoro ROWERZYŚCI NIE UMIEJĄ > JEŹDZIĆ i nie znają znaków drogowych (na szczęście nie wszyscy). Pozostaje > tylko czekać na wypadek, mam nadzieję, że bez ofiar, co jest wątpliwe przy > zderzeniu czołowym, na łuku, rowerzysty z samochodem... NIC DODAĆ NIC UJĄĆ. Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koliber Re: Rowerzyści pod prąd IP: 149.156.12.* 03.05.03, 12:17 A rowerzyści nadal jeżdżą pod prąd ścieżki. Codziennie widzę takich kilku. Więc potwierdza to wypadkowość ścieżki, i choć w obecnym kształcie może być ona tylko jednokierunkowa, potwierdza to konieczność wydzielenia pasa ruchu dla rowerów na możliwie największym odcinku. Z Drugiej strony widać że najlepszym rozwiązaniem byłyby wydzielone dwukierunkowe ścieżki rowerowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koliber "Pierwszeństwo" rowerzystów. IP: 149.156.12.* 03.05.03, 12:29 W wypadku skrzyżowania ścieżki rowerowej z drogą jako zasadę pierwszeństwo powinnien mieć samochód i jemu powinnien ustępować pierwszeństwo rowerzysta (DLA WŁASNEGO BEZPIECZEŃSTWA), a z drugiej strony kierowca powinnien przepuszczać dojeżdżających do skrzyżowania rowerzystów). TAK jest na świecie (przyjamniej większej jego części). Głoszone tu przez Marcina Ha slogany o bezkolizyjności (gdy ścieżka krzyżuje się z jezdnią) i bezwarunkowym piewszeństwie rowerzystów, nie tylko są chore ale i niebezpieczne dla rowerzystów. BY TEGO UNIKNĄĆ trzeba wydzielać ścieżki z pasów zieleni, chodników czy ulic by do minimum ograniczyć kontakt kierowcy i rowerzysty. A sama ścieżka na Kopernika jest bublem, gdyż nie uwazględnia potencjalnych zachowań użytkowników i specyfiki ulicy. Takie kontrapasy można np. wydzielić na Grodzkiej a nie na ulicy wewnątrzszpitalnej i przelotowej. Co tanie to drogie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin ha Re: Ignorancja IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 03.05.03, 15:54 Gość portalu: koliber napisał(a): > W wypadku skrzyżowania ścieżki rowerowej z drogą jako zasadę pierwszeństwo > powinnien mieć samochód i jemu powinnien ustępować pierwszeństwo rowerzysta W ten sposób sens budowy dróg rowerowych ginie bezpowrotnie. Wydajemy pieniądze tylko po to, żeby jazda na rowerze była wolniejsza, bardziej upierdliwa i mniej sensowna. Czyli wyrzucamy je w błoto. > (DLA WŁASNEGO BEZPIECZEŃSTWA), a z drugiej strony kierowca powinnien > przepuszczać dojeżdżających do skrzyżowania rowerzystów). TAK jest na świecie > (przyjamniej większej jego części). Jak zwykle, Koliberku, ilekroć zabierasz głos, wykazujesz bezdenną ignorancję. Jest dokładnie przeciwnie, niż piszesz - rowerzysta wg. przepisów StVO (niemiecki kodeks drogowy) ma pierwszeństwo, podobnie jest w Danii, Holandii itp. > Głoszone tu przez Marcina Ha slogany o bezkolizyjności > (gdy ścieżka krzyżuje > się z jezdnią) i bezwarunkowym piewszeństwie rowerzystów, nie tylko są chore > ale i niebezpieczne dla rowerzystów. Bujaj się zdrów. marcin ha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koliber Re: Ignorancja IP: 149.156.12.* 03.05.03, 19:34 Gość portalu: marcin ha napisał(a): > Gość portalu: koliber napisał(a): > > > W wypadku skrzyżowania ścieżki rowerowej z drogą jako > zasadę pierwszeństwo > > powinnien mieć samochód i jemu powinnien ustępować > pierwszeństwo rowerzysta > > W ten sposób sens budowy dróg rowerowych ginie > bezpowrotnie. Wydajemy pieniądze tylko po to, żeby jazda > na rowerze była wolniejsza, bardziej upierdliwa i mniej > sensowna. Czyli wyrzucamy je w błoto. Otóż nie. Ograniczamy skrzyżowania ścieżek i dróg do minimum i zwiększamy bezpieczeństwo. Chyba lepiej nieco upierdliwości w zamian za bezpieczeństwo. > > > (DLA WŁASNEGO BEZPIECZEŃSTWA), a z drugiej strony > kierowca powinnien > > przepuszczać dojeżdżających do skrzyżowania > rowerzystów). TAK jest na świecie > > (przyjamniej większej jego części). > > Jak zwykle, Koliberku, ilekroć zabierasz głos, wykazujesz > bezdenną ignorancję. Jest dokładnie przeciwnie, niż > piszesz - rowerzysta wg. przepisów StVO (niemiecki kodeks > drogowy) ma pierwszeństwo, podobnie jest w Danii, > Holandii itp. Nie jesteśmy Holandią. Ja mówię o przepuszczaniu rowerzystów, ale to rowerzysta przez skrzyżowaniem z drogą powinien zwolnić, zatrzymać się DLA WŁASNEGO BEZPIECZEŃSTWA. A jak powstaną wydzielone ścieżki to liczba tych skrzyżowań zastanie zredukowana. Przepisy trzeba dostosowac do realiów. > > Głoszone tu przez Marcina Ha slogany o bezkolizyjności > > (gdy ścieżka krzyżuje > > się z jezdnią) i bezwarunkowym piewszeństwie > rowerzystów, nie tylko są chore > > ale i niebezpieczne dla rowerzystów. > > Bujaj się zdrów. ŻYCZĘ ZDROWIA. Koliber P.S. Szkoda, że nie ustosunkowywałeś się do innych postów wykazujących wady funkcjonowania ścieżki w praktyce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koliber Czekając na wypadek. IP: 149.156.12.* 12.04.03, 16:03 Nieodmalowana ścieżka. Coraz większy ruch (wiosna). Czekamy na wypadek, któy nieuchronnie musi (niestety) nastąpić. Oby nie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: irekk Re: Czekając na wypadek. IP: *.mogila.sdi.tpnet.pl 02.05.03, 20:18 chyba ta sciezka nie jest do konca przemyslana Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yasioo Re: Czekając na wypadek. IP: *.private.ramtel.pl 02.05.03, 23:54 Chyba??? To jest tak, jak kończy się termin na wydanie funduszy unijnych, to robi się, byle nie oddać pieniędzy... I oczywiście często robi się byle jak... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin ha Re: wypadek był - na Grzegórzeckiej IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 03.05.03, 16:00 Gość portalu: Yasioo napisał(a): > Chyba??? To jest tak, jak kończy się termin na wydanie > funduszy unijnych, to robi się, byle nie oddać > pieniędzy... I oczywiście często robi się byle jak... Wypowiadasz się, nie mając zielonego pojęcia o meritum. Kontrapas na Kopernika nie miał nic wspólnego z "funduszami unijnymi" i nie był robiony "na ostatnią chwilę" tylko zgodnie z planem. Jest wykonany wzorcowo i sprawdza się. Jedyne, co się spóźniło, to przebudowa całego Ronda Mogilskiego - kontrapas na Kopernika jest istotnym elementem zaplanowanych w dolnym poziomie ronda dróg rowerowych. To, że kontrapas na Kopernika nie mieści się w głowie takim umysłom, jak Koliberek wynika stąd, ze nie ma nic wspólnego z peerelowską tradycją organizacji ruchu drogowego. A wypadki z udziałem rowerzystów niestety mają miejsce - na Lubicz a przede wszystkim na skandalicznie zorganizowanej ul. Grzegórzeckiej. Można sprawdzić w KWP - mają udokumentowany przynajmniej jeden ciężki wypadek na Grzegórzeckiej właśnie. Życzę uwolnienia od obsesji i nieco trzeźwego spojrzenia. marcin ha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koliber Re: wypadek był - na Grzegórzeckiej IP: 149.156.12.* 03.05.03, 19:29 Gość portalu: marcin ha napisał(a): > Jest wykonany wzorcowo i > sprawdza się. Gratuluję dobrego samopoczucia. Szczególnie wzrocowo jeżdżą rowerzyści pod prąd ścieżki (minimum kilku/godzinę) i nieoświetleni rowerzyści nocą. > To, że kontrapas na Kopernika nie mieści się w głowie > takim umysłom, jak Koliberek wynika stąd, ze nie ma nic > wspólnego z peerelowską tradycją organizacji ruchu drogowego. Jest za to przykładem narzucania rozwiązań, które nijak się mają do warunków na ulicy. POWTARZAM, TAKI KONTRAPAS JEST ROZWIĄZANIEM DOBRYM, ALE NIE W PRZYPADKU ULICY KOPERNIKA. A jeśli ma to być fragment wiekszej całości to pytam się gdzie reszta, na razie zrobiono najmniej potrzebną i najtańszą część. > A wypadki z udziałem rowerzystów niestety mają miejsce - > na Lubicz a przede wszystkim na skandalicznie > zorganizowanej ul. Grzegórzeckiej. Po Lubicz w ogóle przy obecnej organizacji nie powinny jeździć rowery. A Grzegórzecka nie jest przystosowana do ruchu rowerowego. > Życzę uwolnienia od obsesji i nieco trzeźwego spojrzenia. Życzę elastyczności i nieco logicznego myślenia dostosowanego do realiów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin ha Re: wypadek był - na Grzegórzeckiej IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 04.05.03, 00:37 Gość portalu: koliber napisał(a): > Gratuluję dobrego samopoczucia. Szczególnie wzrocowo > jeżdżą rowerzyści pod prąd > ścieżki (minimum kilku/godzinę) i nieoświetleni > rowerzyści nocą. Ponieważ nieoświetleni rowerzyści nocą jeżdżą również po ul. Krakowskiej, Prusa, Beliny-Prażmowskiego i kilkuset innych ulicach Krakowa, to ekstrapolując twój sposób rozumowania, należy tam postawić znak B-9. Podobnie, ponieważ nieoświetleni rowerzyści jeżdżą również nad Wisłą, należy zlikwidować tam oznakowanie C13/C16. Kompletne kretyństwo, ale czegóż innego można się po tobie spodziewać? > Jest za to przykładem narzucania rozwiązań, które nijak > się mają do warunków na ulicy. POWTARZAM, TAKI > KONTRAPAS JEST ROZWIĄZANIEM DOBRYM, > ALE NIE W PRZYPADKU ULICY KOPERNIKA. A jeśli ma to być > fragment wiekszej całości to pytam się gdzie reszta, na > razie zrobiono najmniej potrzebną i najtańszą > część. Możesz sobie powtarzać te swoje brednie ile wlezie. Odpowiedź na pytanie "gdzie reszta" już padło, ale ponieważ najwyraźniej potrzebujesz często powtarzanych, jednobrzmiących odpowiedzi, to proszę bardzo: ubiegłoroczny przetarg na przebudowę Ronda Mogilskiego z powodów politycznych i proceduralnych opóźnił się znacznie. Budowa miała już trwać od miesięcy i zakończyć się w przyszłym roku, a bezpieczniejszy niż obecnie przejazd rowerem przez Rondo Mogilskie był możliwy już w trakcie budowy ze względu na konieczne zmiany w organizacji ruchu. Po przebudowie rowerzyści jadący Beliny-Prażmowskiego i Mogilską w kierunku do Ronda Mogilskiego (a także wschodnią stroną Powstańców Warszawy) będą mieli bezkolizyjny (bez przeplatania toru jazdy z samochodami) dojazd do kontrapasa w Kopernika przez dolny poziom ronda. Nie będzie niestety żadnego skomunikowania rowerowego tego poziomu z ul. Lubicz, co jest błedem projektowym, ale rzecz była z gatunku niemożliwych do odkręcenia - stąd zresztą kontrapas w Kopernika okazał się być niezbędny. > Życzę elastyczności i nieco logicznego myślenia > dostosowanego do realiów. Elastyczność i logika to coś zupełnie innego, niż ci się zdaje. Na tym kończę wymianę poglądów, bo szkoda czasu. Ani nic nie rozumiesz, ani nic nie chcesz się nauczyć, tylko w kółko wygłaszasz te same nieuprawnione sądy i poglądy - jak te, dotyczące rzekomej organizacji ruchu w innych krajach. A wystarczyło najpierw pojechać i zobaczyć, albo przynajmniej sprawdzić w tamtejszych kodeksach drogowych, zamiast nieustannie pieprzyć bzdury. marcin ha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koliber Re: wypadek był - na Grzegórzeckiej IP: 149.156.12.* 04.05.03, 08:21 Gość portalu: marcin ha napisał(a): > Gość portalu: koliber napisał(a): > > > > Gratuluję dobrego samopoczucia. Szczególnie wzrocowo > > jeżdżą rowerzyści pod prąd > > ścieżki (minimum kilku/godzinę) i nieoświetleni > > rowerzyści nocą. > > Ponieważ nieoświetleni rowerzyści nocą jeżdżą również po > ul. Krakowskiej, Prusa, Beliny-Prażmowskiego i kilkuset > innych ulicach Krakowa, to ekstrapolując twój sposób > rozumowania, należy tam postawić znak B-9. Podobnie, > ponieważ nieoświetleni rowerzyści jeżdżą również nad > Wisłą, należy zlikwidować tam oznakowanie C13/C16. > Kompletne kretyństwo, ale czegóż innego można się po > tobie spodziewać? Mylisz dwie sprawy: 1. nieoświetleni rowerzyści wszędzie 2. rowerzyści nagminnie jeżdżący ścieżką pod PRĄD JEJ KIERUNKU JAZDY. Myślałem, że osoba tak wybitnie inteligentna jak Ty to zrozumie. > > Jest za to przykładem narzucania rozwiązań, które nijak > > się mają do warunków na ulicy. POWTARZAM, TAKI > > KONTRAPAS JEST ROZWIĄZANIEM DOBRYM, > > ALE NIE W PRZYPADKU ULICY KOPERNIKA. A jeśli ma to być > > fragment wiekszej całości to pytam się gdzie reszta, na > > razie zrobiono najmniej potrzebną i najtańszą > > część. > > Możesz sobie powtarzać te swoje brednie ile wlezie. > Odpowiedź na pytanie "gdzie reszta" już padło, Zobaczymy co z opisanych planów wyniknie. Na razie jak to zwykle w Polsce zrobiono coś najtańszego, pozostawiając resztę, i jest to rozwiązanie delikatnie mówiąc nienajlepsze. > Nie będzie niestety żadnego skomunikowania > rowerowego tego poziomu z ul. Lubicz, co jest błedem > projektowym, ale rzecz była z gatunku niemożliwych do > odkręcenia - stąd zresztą kontrapas w Kopernika okazał > się być niezbędny. A więc sam dostrzegasz błędy w tym cudownym rozwiązaniu. Sadzę że będzie ich więcej. A TAK PRZY OKAZJI PROBLAM DOJAZDU Z REGIONU RONDA MOGILSKIEGO NA ROWERZE DO CENTRUM NIE JEST PROSTY I WYMAGA ROZWIĄZANIA PRZEMYŚLANEGO BEZ UTARTYCH SCHEMATÓW I NIESTETY DROGIEGO. > > Życzę elastyczności i nieco logicznego myślenia > > dostosowanego do realiów. > > Elastyczność i logika to coś zupełnie innego, niż ci się > zdaje. Tobie tych rzeczy nie udaje się połączyć. > Na tym kończę wymianę poglądów, bo szkoda czasu. Twój wybór. > Ani nic nie rozumiesz, ani nic nie chcesz się nauczyć, > tylko w kółko wygłaszasz te same nieuprawnione sądy i > poglądy W przeciwieństwie do Ciebie jeżdżę Kopernika i samochodem, i rowerem. Teraz boję się jechać tą ścieżką bo jest tam dla rowerzysty kilka "czarnych punktów". A przejażdżka samochodem w godzinach szczytu nie należy również do przyjemności. Proponuję się także przyjrzeć jak utrudniono poruszanie się karetkom, niejednokrotnie muszą one jeżdzić chodnikiem i ścieżką. Ale Ty tylko przeciąłeś wstęgę. - jak te, dotyczące rzekomej organizacji ruchu w > innych krajach. A wystarczyło najpierw pojechać i > zobaczyć, albo przynajmniej sprawdzić w tamtejszych > kodeksach drogowych, zamiast nieustannie pieprzyć bzdury. Co do ogranizacji ruchu to bywa ona różna. Ale organizacja ruchu w Polsce i w konkretnym miejscu musi uwzględniać istniejące realia. Ponieważ ośmieliłem się mieć inne zdanie niż Ty nieustannie mnie obrażasz. Cóż to tylko świadczy o Twojej kulturze osobistej. Przejedź się parę razy po Kopernika samochodem. I POWTÓRZĘ RAZ JESZCZE: KONTRAPAS NIE JEST ZŁYM ROZWIĄZANIEM, ALE NIE W PRZYPADKU TAKIEJ ULICY JAK KOPERNIKA (ULICA PRZELOTOWA, WEWNĘTRZNA SZPITALA...) TAKIE ROZWIĄZANIE JEST DO ZAAKCEPTOWANIA NA ODCINKU OD BLICH DO PLANT. Pozdrawiam Koliber Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin ha Re: wypadek był - na Grzegórzeckiej IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 05.05.03, 23:51 Gość portalu: koliber napisał(a): > Mylisz dwie sprawy: > 1. nieoświetleni rowerzyści wszędzie > 2. rowerzyści nagminnie jeżdżący ścieżką pod PRĄD JEJ > KIERUNKU JAZDY. > Myślałem, że osoba tak wybitnie inteligentna jak Ty to > zrozumie. Ja nie zamierzam rozumieć twoich problemów i skojarzen. > > Nie będzie niestety żadnego skomunikowania > > rowerowego tego poziomu z ul. Lubicz, co jest błedem > > projektowym, ale rzecz była z gatunku niemożliwych do > > odkręcenia - stąd zresztą kontrapas w Kopernika > > okazał > > się być niezbędny. > > A więc sam dostrzegasz błędy w tym cudownym rozwiązaniu. Sadzę > że będzie ich więcej. Przeczytaj łaskawie, co się do ciebie pisze. Błąd projektowy jest 250 metrów od ul. Kopernika i dotyczy +zupełnie+ czego innego. > A TAK PRZY OKAZJI PROBLAM DOJAZDU Z REGIONU RONDA > MOGILSKIEGO NA ROWERZE DO > CENTRUM NIE JEST PROSTY I WYMAGA ROZWIĄZANIA > PRZEMYŚLANEGO BEZ UTARTYCH > SCHEMATÓW I NIESTETY DROGIEGO. Będziesz ten problem rozważał przez całą resztę życia jak sądzę. Był taki radny okolicznej dzielnicy, Albin Ksieniewicz się nazywał. Macie zdaje się wiele wspólnego. :-) > W przeciwieństwie do Ciebie jeżdżę Kopernika i > samochodem, i rowerem. Niczym nie jeździsz, bo jesteś tak niepozbierany, żebyś się zabił, gdyby to była prawda. > I POWTÓRZĘ RAZ JESZCZE: KONTRAPAS NIE JEST ZŁYM > ROZWIĄZANIEM, Ohohohoho, trzeba w kominie kredą zaznaczyć, po osmiu miesiącach Koliberek zaczyna ukradkiem zmieniać front... :-) > ALE NIE W > PRZYPADKU TAKIEJ ULICY JAK KOPERNIKA (ULICA PRZELOTOWA, > WEWNĘTRZNA SZPITALA...) Tak, "przelotowa", ale "wewnętrzna". Masz gorączkę, ale jednocześnie jest ci zimno, prawda? > TAKIE ROZWIĄZANIE JEST DO ZAAKCEPTOWANIA NA ODCINKU OD > BLICH DO PLANT. Jakie rozwiązanie? Kontrapas????? Przecież, siroto jedna, tam jest ruch dwukierunkowy. W dodatku samochody parkują na chodnikach jeden na drugim i jest postój autokarów. Twoja głupotka jest rozbrajająca. ;-) marcin ha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koliber Re: wypadek był - na Grzegórzeckiej IP: 149.156.12.* 06.05.03, 14:17 Gość portalu: marcin ha napisał(a): > Gość portalu: koliber napisał(a): > > > Mylisz dwie sprawy: > > 1. nieoświetleni rowerzyści wszędzie > > 2. rowerzyści nagminnie jeżdżący ścieżką pod PRĄD JEJ > > KIERUNKU JAZDY. > Ja nie zamierzam rozumieć twoich problemów i skojarzen. BARDZO MERYTORYCZNE USTOSUNKOWANIE SIĘ DO WAŻNEGO PROBLEMU. > > A TAK PRZY OKAZJI PROBLAM DOJAZDU Z REGIONU RONDA > > MOGILSKIEGO NA ROWERZE DO > > CENTRUM NIE JEST PROSTY I WYMAGA ROZWIĄZANIA > > PRZEMYŚLANEGO BEZ UTARTYCH > > SCHEMATÓW I NIESTETY DROGIEGO. > > Będziesz ten problem rozważał przez całą resztę życia jak > sądzę. SZKODA, ŻE NIE MYŚLĄ O NIM DECYDENCI I PROJEKTANCI. > > W przeciwieństwie do Ciebie jeżdżę Kopernika i > > samochodem, i rowerem. > > Niczym nie jeździsz, bo jesteś tak niepozbierany, żebyś > się zabił, gdyby to była prawda. GRATULUJĘ POCZUCIA HUMORU I KULTURY. > > I POWTÓRZĘ RAZ JESZCZE: KONTRAPAS NIE JEST ZŁYM > > ROZWIĄZANIEM, > > Ohohohoho, trzeba w kominie kredą zaznaczyć, po osmiu > miesiącach Koliberek zaczyna ukradkiem zmieniać front... :-) PRZECZYTAJ Marcinku moje piersze posty, nigdy nie krytykowałem kontrapasu jako rozwiązania, KRYTYKOWAŁEM KONTRAPAS JAKO ROZWIĄZANIE DLA ULICY KOPERNIKA. > > ALE NIE W > > PRZYPADKU TAKIEJ ULICY JAK KOPERNIKA (ULICA PRZELOTOWA, > > WEWNĘTRZNA SZPITALA...) > > Tak, "przelotowa", ale "wewnętrzna". > > Masz gorączkę, ale jednocześnie jest ci zimno, prawda? BO MĄDRALO TAKA ONA JEST: I PRZELOTOWA I WEWNĘTRZNA SZPITALA, I SPEŁNIAJĄCA FUNKCJĘ PARKINGU,I TAKA PO KTÓREJ JEŹDZI DUŻO KARETEK. > > TAKIE ROZWIĄZANIE JEST DO ZAAKCEPTOWANIA NA ODCINKU OD > > BLICH DO PLANT. > > Jakie rozwiązanie? Kontrapas????? Przecież, siroto jedna, > tam jest ruch dwukierunkowy. W dodatku samochody parkują > na chodnikach jeden na drugim i jest postój autokarów. Od Blich do Radziwiłowskiej Drogi Wszystkowiedzący jest Kopernika jednokierunkowa i tak ścieżka pozytywnie wpływa na to iż część kieorwców nie skręca na zakazie z Blich w lewo w Kopernika, ulica Kopernika jest dwukierunkowa od Radziwiłowskiej i tak jak sądzę problemu nie ma. (no może poza skrzyżowaniem z Gertrudy). A jeśli chodzi i parkujące samochody to trzeba wybudować parking (np. piętrowy koło Domu Turysty lub podziemny, trzeba najpierw wybudować parkingi a potem stawiać zakazy parkowania.) > Twoja głupotka jest rozbrajająca. No comments. Wystarczą moje odpowiedzi. Koliber Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kierowca Re: 'Scieżka' rowerowa na Kopernika IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 05.05.03, 22:34 Nie znam żadnego kierowcy, który po przejechaniu chociaż raz ulicą Kopernika wypowiadałby pozytywne opinie o ścieżce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: morr Re: 'Scieżka' rowerowa na Kopernika IP: *.ghnet.pl / 192.168.1.* 05.05.03, 23:28 Gość portalu: kierowca napisał(a): > Nie znam żadnego kierowcy, który po przejechaniu chociaż raz ulicą Kopernika > wypowiadałby pozytywne opinie o ścieżce. To ja jestem pierwszy :-) Mnie jako kierowcy ta ścieżka wogóle nie przeszkadza - bo niby jak ma mi przeszkadzać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kierowca Re: 'Scieżka' rowerowa na Kopernika IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 07.05.03, 22:09 Gość portalu: morr napisał(a): > Mnie jako kierowcy ta ścieżka wogóle nie przeszkadza - bo niby jak ma mi > przeszkadzać? Jak nie przeszkadza a ją zauważasza to dobrze, gorzej jak nie zauważasz. Ale chyba nie jeździsz Kopernika w godzinach szczytu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin ha Re: 'Scieżka' rowerowa na Kopernika IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 05.05.03, 23:32 Gość portalu: kierowca napisał(a): > Nie znam żadnego kierowcy, który po przejechaniu > chociaż raz ulicą Kopernika > wypowiadałby pozytywne opinie o ścieżce. Ależ dokładnie o to chodzi. Chodzi o to, żeby kierowcy widzieli ścieżkę rowerową, zwrócili uwagę, zapamiętali i sobie utrwalili. Dlatego na Kopernika są żółte odblaskowe pylony, dlatego są azyle, dlatego są przewężenia. Kontrapas na Kopernika jest ułatwieniem dla _rowerzystów_ (jadących od Ronda w kierunku centrum), a nie dla kierowców! Kierowcy generalnie na Kopernika są niepożądani (ale też z drugiej strony - nikt ich oczywiście stamtąd nie wyrzuca). Alternatywą dla tego, co piszesz, wcale nie jest sytuacja, kiedy "kierowcy byliby zachwyceni ścieżką". Alternatywą jest, że kierowcy _w ogóle_ by nie zauważali ścieżki! Nie wiedzieli nic o zmianie organizacji ruchu i wtedy dopiero byłby kłopot i poważne niebezpieczeństwo! A tak - kierowcy widzą ścieżkę i spodziewają się rowerzystów. Nawet jeśli się wkurzają, to efekt jest pozytywny. Ścieżka ściąga emocje i zwraca uwagę. Emocje gwarantują skuteczność przekazu i internalizację wiedzy. Skutek - uboczny, ale zamierzony - jest pozytywny. pozdrawiam, marcin ha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koliber Re: 'Scieżka' rowerowa na Kopernika IP: 149.156.12.* 06.05.03, 14:33 Gość portalu: marcin ha napisał(a): > Chodzi o to, żeby kierowcy widzieli ścieżkę rowerową, > zwrócili uwagę, zapamiętali i sobie utrwalili. Tu zgoda, tylko nikt jej na wiosnę nie odmalował nawet zwykłą farbą. > Dlatego na Kopernika są żółte odblaskowe pylony, dlatego > są azyle, dlatego są przewężenia. Kontrapas na Kopernika > jest ułatwieniem dla _rowerzystów_ (jadących od Ronda w > kierunku centrum), a nie dla kierowców! Ale nie może być uciążliwy dla kierowców, karetek.... (są wyjątki-vide post wyżej ale one potwierdzają regułę). > Kierowcy generalnie na Kopernika są niepożądani (ale też > z drugiej strony - nikt ich oczywiście stamtąd nie wyrzuca). Dobrze, tylko trzeba by stworzyć nową drogę z Centrum do Huty. > A tak - kierowcy widzą ścieżkę i spodziewają się > rowerzystów. Nawet jeśli się wkurzają, to efekt jest > pozytywny. Tak, znakomicie. I sprawdzałaby się one w dni wolne od pracy (jak w czasie długiego weekendu), w pracującym tygodniu w godzinach szczytu nie. > Ścieżka ściąga emocje i zwraca uwagę. Emocje gwarantują > skuteczność przekazu i internalizację wiedzy. Skutek - > uboczny, ale zamierzony - jest pozytywny. Nie możesz powiedzieć normalnie "upowszechnienie" wiedzy, a nie "internalizacja", takie szpanerstwo językowe jest w złym guście. "Internalizacja, proces stopniowego przyswajania i przyjmowania za własne poglądów, postaw, norm i wartości narzucanych z zewnątrz (przez osobę lub grupę społeczną), które początkowo były traktowane jako obce, respektowane, ale nie w pełni akceptowane. W wieku przedszkolnym i młodszym wieku szkolnym główną rolę w procesie internalizacji odgrywają rodzice, później szkoła i grupy rówieśnicze." Nie do końca to pasuje. TWÓJ Koliber Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koliber Internalizacja IP: 149.156.12.* 06.05.03, 14:35 "Internalizacja -proces włączenia wartości i norm do własnej świadomości, postaw emocjonalnych i zachowań, które stają się składowymi osobowości, regulują relacje społeczne i sposoby odgrywania ról społecznych przez postępowanie i wytyczenie celów. Często występuje u pacjentów z nerwicami i zaburzeniami osobowości. W rozumieniu psychoanalitycznym internalizacja pokrywa się częściowo z mechanizmami obronnymi introjekcji i identyfikacji." To bardziej termin psychologiczny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koliber Kilka uwag o rozwiązaniu alternatywnym IP: 149.156.12.* 06.05.03, 20:31 "ale ruch rowerowy ma być obsługiwany przez istniejący, przedłużony nieco tunel bagażowy po stronie północnej peronów na osi Akademia Ekonomiczna - Politechnika. Niestety, od strony polibudy jest nieszczęśliwie dowiązany do układu drogowego. Dla rowerów ma być otwarty także stary tunel pieszy pod peronami ten bliżej starego dworca. Będzie nieco przebudowany, z pochylniami zamiast schodów, ale ma zaplanowane takie załomy, że sie nie da nim jeździć." No proszę: rondo tak przebudować by rowery jeździły Topolową, potem starym przejściem pod Dworcem (TYLKO GO DOBRZE PRZEBUDOWAĆ), a dalej to da się zmodyfikować... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin ha Re: surrealizm i to chorobliwy IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 06.05.03, 20:59 Gość portalu: koliber napisał(a): > No proszę: rondo tak przebudować by rowery jeździły > Topolową, potem starym > przejściem pod Dworcem (TYLKO GO DOBRZE PRZEBUDOWAĆ), a > dalej to da się > zmodyfikować... 1. "Rondo tak przebudować" - czy masz może jakieś siedem czy osiem milionów złotych luzem i zapewnisz możliwość opóźnienia całej inwestycji na Rondzie, która ma WZiZT i pozwolenie na budowę o co najmniej rok jeśli nie dwa? Przypomnę - kontrapas w Kopernika kosztował 32 tys. zł i został wdrożony w trybie utrzymania ulic w ciagu tygodnia. 2. "Rowery żeby jeździły Topolową" - ona też jest jednokierunkowa. Na całej długości występuje silny popyt na miejsca parkingowe po obu stronach, co uniemożliwia wyznaczenie kontrapasa w jezdni. W związku z tym konieczna jest segregacja fizyczna a za tym wiążą sie znacznie wyższe niż na Kopernika koszty i awantury z parkującymi samochodziarzami, nikomu niepotrzebne. Dodatkowo wjazd w ul. Topolową jest bardzo skomplikowany, co widać np. z mapy. 3. Przebudowanie tunelu jest wściekle kosztowne (bo chyba chodzi o poszerzenie, a nie odmalowanie), dodatkowo konieczne są zamiast schodów rampy o nachyleniu max. 5%, na co nie ma miejsca. Tunel południowy (stare przejście) ma być zgodnie z projektem dopuszczony do ruchu rowerowego, ale ze względu na parametry nikt albo mało kto tamtędy będzie się poruszał na rowerze. 4. Dla całej trasy uzyskujemy przeraźliwy współczynnik wydłużenia, znaczne opóźnienia oraz bardzo kolizyjne przekroczenie ul. Pawiej i Plant. Skutek jest oczywisty: nikt z takiego rozwiązania nie będzie korzystał. Owszem, przewiduję znaczny ruch rowerowy w drodze rowerowej w ul. Lubomirskiego i otwartym dla ruchu rowerowego północnym tunelu bagażowym pod KCK, ale na _ZUPEŁNIE INNEJ_ relacji, mianowicie Nowy Kleparz/Krowodrza/pn. Śródmieście - Rondo Mogilskie i dalej (Beliny-Prażmowskiego, Mogilska, Dąbie, częściowo Podgórze). Reasumując - nie masz bladego pojęcia o sprawach, o których piszesz, a jednocześnie twoje zainteresowanie kontrapasem na Kopernika jest powiedziałbym, dość chorobliwe. marcin ha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koliber Re: surrealizm i to chorobliwy IP: 149.156.12.* 06.05.03, 21:57 Gość portalu: marcin ha napisał(a): > 1. "Rondo tak przebudować" - czy masz może jakieś siedem > czy osiem milionów złotych luzem i zapewnisz możliwość > opóźnienia całej inwestycji na Rondzie, która ma WZiZT i > pozwolenie na budowę o co najmniej rok jeśli nie dwa? > Przypomnę - kontrapas w Kopernika kosztował 32 tys. zł i > został wdrożony w trybie utrzymania ulic w ciagu tygodnia. Rzeczywiście to kwestia kosztów, ale jak sam pisałeś przebudowa Ronda nie będzie delikatnie mówiąc doskonała. Nie ma więc co oszczędzać. > 2. "Rowery żeby jeździły Topolową" - ona też jest > jednokierunkowa. Na całej długości występuje silny popyt > na miejsca parkingowe po obu stronach, co uniemożliwia > wyznaczenie kontrapasa w jezdni. W związku z tym > konieczna jest segregacja fizyczna a za tym wiążą sie > znacznie wyższe niż na Kopernika koszty i awantury z > parkującymi samochodziarzami, nikomu niepotrzebne. To też jest kwestia wyboru. Ale Topolowa jest ulicą o mniejszym natężeniu w stosunku do Kopernika. Można też wybudować parking, mniejszy koszt. > 3. Przebudowanie tunelu jest wściekle kosztowne (bo chyba > chodzi o poszerzenie, a nie odmalowanie), dodatkowo > konieczne są zamiast schodów rampy o nachyleniu max. 5%, > na co nie ma miejsca. Tunel południowy (stare przejście) > ma być zgodnie z projektem dopuszczony do ruchu > rowerowego, ale ze względu na parametry nikt albo mało > kto tamtędy będzie się poruszał na rowerze. Jak nie będzie miała alternatywy to będzie. Ale można przebudować z sensem. > 4. Dla całej trasy uzyskujemy przeraźliwy współczynnik > wydłużenia, znaczne opóźnienia oraz bardzo kolizyjne > przekroczenie ul. Pawiej i Plant. Można to rozwiązać, ale nie będzie to tanie. (mostki, kładki, przejście podziemne, skrzyżowanie ze światłami?). To najsłabsze punkty tej trasy. > nikt z takiego rozwiązania nie będzie korzystał. Jak nie będzie alternatywy to będzie. Te kilkaset metrów na rowerze można dołożyć dla zdrowia i bezpieczeństwa. > Owszem, przewiduję znaczny ruch rowerowy w drodze > rowerowej w ul. Lubomirskiego i otwartym dla ruchu > rowerowego północnym tunelu bagażowym pod KCK, ale na > _ZUPEŁNIE INNEJ_ relacji, mianowicie Nowy > Kleparz/Krowodrza/pn. Śródmieście - Rondo Mogilskie i > dalej (Beliny-Prażmowskiego, Mogilska, Dąbie, częściowo > Podgórze). PRZYKLASNĘ TAKIEJ ŚCIEŻCE. (Ale zahacza ona o Rondo Mogilskie). > kontrapasem na Kopernika jest powiedziałbym, dość chorobliwe. BO ZDARZA MI SIĘ KOPERNIKA JEŹDZIĆ, a Twój zachwyt nad tą prowizorką nieprzystającą do miejscowych warunków jest też chorobliwy (przy całym szacunku dla Twojej wiedzy i profesjonalizmu). Pozdrawiam Koliber Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koliber Do Marcina Ha IP: 149.156.12.* 07.05.03, 00:36 Naprawdę do Ciebie nic nie mam, doceniam wiedzę, ale nie zawsze musisz mieć rację. Ja krytykuję jakieś rozwiązanie, a Ty mnie atakujesz (podobnie czynisz w stosunku do innych adwersarzy). Więcej tolerancji. Pozdrawiam Koliber P.S. Nie potrafisz przyznać się do błędu, nawet drobnego i nieistotnego (co potwierdza ten wątek). Mniej bufoniarstwa, więcej dystansu i samokrytyki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 1 Re: 'Scieżka' rowerowa na Kopernika IP: *.interna2.uj.edu.pl 11.05.03, 12:56 Gość portalu: koliber napisał(a): > Zamiast wybudować nową scieżkę, zwęża się ulicę. > Spowoduje to tylko korki i wypadki na ulicy Kopernika. > Ale będzie się można chwalić ile to scieżek rowerowych zbudowano. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koliber Re: 'Scieżka' rowerowa na Kopernika IP: 149.156.12.* 24.05.03, 12:50 w tym roku nie starczyło forsy nawet na farbę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koliber Kilka uwag na maginesie kampanii referendalnej IP: 149.156.12.* 05.06.03, 12:12 Oglądam sobie czasem w ramach rozrywki kampanie wyborcze. Tak było w ostatni wtorek TVP3. Śmieszą mnie one niezwykle (głównie przeciwnicy UE, chociaż czasem zwolennicy też są żenujący). Oczywiście jestem za przystąpieniem do UE (chociaz bliższa jest mi motywacja PiS niż PO, czy UW). W opisanym powyżej programie wystapili Zieloni a z nimi Marcin Hyła. Aż tak nisko Pana Marcina nie oceniałem. Wystąpił jako nawiedzony rowerzysta razem z zielonymi (którzy nie są ekologami, czy miłośnikami i obrońcami przyrody, a najczęściej nawiedzonymi fanatykami sterowanymi przez różne koncerny), feministkami (o których doskonały felieton napisał Ziemkiewicz w Newsweeku) oraz środowiskami gejowskimi i lesbijskimi. Tylko pogratulować Panu Hyle towarzystwa. Taka kampania może tylko zniechęcić do UE. Ale oczywiście cieszę się, że powstaną ciekawe projekty ścieżek rowerowych byle nie były to prowizorki niedostosowane do miejscowych realiów jak ta nieszczęsna ścieżka, i by uwzględniały one także interes pieszych, kierowców i polskie realia. A odpowiadając na zarzuty jestem za równouprawnieniem wszystkich, a nie faworyzowaniem środowisk mniejszości seksulanych czy feministek. Trzeba ułatwiać życie tylko niepełnosprawnym (i to jest akurat dobrze rozwiązane w UE). Wszyscy inni powinni mieć równe prawa w granicach rozsądku (legalizacja związków homoseksualnych tak, ale nie nazywajmy tego małżeństwem i bez prawa do adopcji itd.) To może doprowadzić do rzeczywistej dyskryminacji białych, heteroseksulanych obywateli. Niestety większość pseudoekologów, wegetarian, gejów, lesbijek i feministek czuje się przez bycie nimi lepsza. I są oni podobnie nawiedzeni jak fanatycy spod znaku LPR czy Radia Maryja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koliber Rowerzyści na ścieżce. IP: 149.156.12.* 10.06.03, 11:06 W praktyce ścieżka się nie sprawdza. Rowerzyści nagminnie łamią przepisy jeżdżąc pod prąd ścieżki. Stwarza to olbrzymie zagrożenie wypadku przy skrzyżowaniu Strzeleckiej z Kopernika i Botanicznej z Kopernika. Samochód skręcający ze Strzeleckiej w lewo (w Kopernika) kontroluje kierowców jadących Kopernika (z prawej), rowerzystów jadących prawidłowo ścieżką (z lewej) aż tu nagłe wpada mu pod koła rowerzysta jadący nieprawidłowo ścieżką z prawej (jadący pod prąd ścieżki od Rynku do ronda Mogilskiego). Tak było na przykład wczoraj. W ostatniej chwili udąło mi się zahamować, a rowerzysta był oburzony zwróceniem uwagi i uważał że ma rację. Wczoraj było takich kilku (obserwacja 10 minutowa, w niedzielę około 10 (obserwacja 15-minutowa). Potwierdza to nieprzystosowanie ścieżki do realiów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koliber Ignoracja rzeczywistości przez MH IP: 149.156.12.* 15.06.03, 11:13 Ignorancja przez MarcinaHa rzeczywistości: Ścieżka w obecnym kształcie musi byc jednokierunkowa, tymczasem rowerzyści nagminnie jeżdżą nią w obu kierunkach. Więc ścieżka nie zdaje egzaminu bo nie sprawdza się w praktyce. Potwierdza to chęć rowerzystów do poruszania się wydzieloną dwukierunkową ścieżką, którą należałoby wybudować na trasie od Ronda Mogilskiego do Plant. Na Kopernika jest to trudne ale bynajmniej nie niemożliwe. Lepsza szersza wydzielona dwukierunkowa, niż rowerzyści jadący pod prąd których nikt się nie spodziewa. Ale wg Marcina jeśli fakty nie przystają do wyobrażeń tym gorzej dla faktów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koliber Re: Ignoracja rzeczywistości przez MH IP: 149.156.12.* 29.11.03, 23:45 Dzień dybry. A na ścieżce nadal rowerzyści jeżdżą pod prąd kierunku jazdy na ścieżce. Czekając na wypadek Pozdrawiam Koliber Odpowiedz Link Zgłoś
koliberek33 Re: "Scieżka" rowerowa na Kopernika 10.01.04, 07:34 O odśnieżaniu, specjalnie dla sympatyka Prof. M. Szyszkowskiej Marcina Ha. Obecnie większą część ścieżki pokrywa śnieg i błoto pośniegowe. Okolice "wysepek" to już tylko śnieg i lód. Dlaczego więc ścieżki się nie odśnieża by ułatwić jazdę rowerzystom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koliber Ze stron: rowery.org.pl IP: 149.156.12.* 06.02.04, 23:32 Cytaty z przykazań dla kierowców: "Nie denerwujcie się, kiedy stoicie przed skrzyżowaniem na czerwonym świetle, a prawą stroną wymija Was rowerzysta, który następnie zajmuje miejsce na światłach przed Wami i pierwszy przejeżdża przez skrzyżowanie. W Polsce to jest co prawda nielegalne, ale w większości krajów cywilizowanych tak właśnie na skrzyżowaniach jest zorganizowany ruch samochodów i rowerów! Po prostu dzięki temu rowerzyści są lepiej przez Was widziani, pierwsi opuszczają skrzyżowanie (i to z szybkością Waszego auta, co zmniejsza ryzyko kolizji!) i nie blokują ruchu na skrzyżowaniu, usiłując skręcić w lewo między szybko jadącymi samochodami. " Komentarz: Jeśli samochody stoją to można to od biedy zaakceptować. W innym przypadku rowerzysta wyprzedzający prawą stroną (podobnie jak potencjalny dawca narządów-motocyklista, jest NIEWIDOCZNY). Nikt też nie spodziewa się wyprzedzania z prawej. "Nielegalnie jadący pod prąd rowerzyści na pewno mogą być denerwujący. Ale w taka sytuacja najczęściej jest jednocześnie bardzo bezpieczna - bo z reguły ma miejsce na ulicach w centrum miasta, gdzie nie wolno szybko jeździć - a poza tym z oczywistych powodów rowerzysta i kierowca mają wtedy doskonały kontakt wzrokowy. W wielu cywilizowanych krajach ulice jednokierunkowe niemal zawsze mają wydzielony pas dla ruchu rowerów "pod prąd" - albo ruch rowerowy w obie strony jest tam dozwolony oznakowaniem pionowym." Komentarz: Jak jest ścieżka, proszę bardzo. W INNYM PRZYPADKU JEST TO ŁAMANIE PRAWA. A szczególnie fatalne jest jeżdżenie pod prąd taką ścieżką. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koliber Re: "Scieżka" rowerowa na Kopernika IP: 149.156.12.* 18.03.04, 18:48 A z nastaniem wiosny rowerzyści jeżdżą pod prąd ścieżki aż miło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KOLIBER Na marginesie remontu Ronda Mogilskiego IP: 149.156.12.* 24.08.04, 18:07 Zwężono bezsensownie wyjazd z Kopernika by umożliwić dojazd pojazdów budowy. Na razie jedyną rzecz jaką wybudowali mafiosi z Turcji jest biurowiec. Budowa zagraża Ogrodowi Botanicznemu. A co do jakości, to również niczego dobrego po Turkach spodziewać się nie można. CZEMU NIE ROBI SIĘ BEZPOŚREDNIEGO WYJAZDU Z KOPERNIKA DO POWSTAŃCÓW WARSZAWY CO UŁATWIŁOBY PRZEJAZD PRZEZ RONDO I ZMNIEJSZYŁO KORKI. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koliber Głupota rowerzystów IP: 149.156.12.* 31.10.04, 22:25 Fakt, że co najmniej co drugi rowerzysta jedzie od Rynku niepoprawnie ścieżką pod prąd świadczy o braku znajomości przepisów i o tym, że znacznie bezpieczniejsza byłaby ścieżka dwukierunkowa. Szczególnie niebezpieczny jest skręt ze Strzeleckiej, gdzie niespodziewanie można natknąc się na palantów jadących z prawej pod prąd ścieżki, którzy się jeszcze obruszają na trąbienie i zwracanie uwqagi. Odpowiedz Link Zgłoś
koliberek33 Re: "Scieżka" rowerowa na Kopernika 14.05.05, 22:41 Ja zwykle. Co najmniej 50 rowerzystów jadących od Rynku Kopernika uzywa wbrew przepisom scieżki. Odpowiedz Link Zgłoś