Dodaj do ulubionych

niezbędnik studenta

28.09.05, 10:00
Pytanie brzmi: w czym najlepiej notuje sie na wykładach-
segratory,zeszyty,notesy(?) czy może coś innego jest potrzebne. Po prostu:
"wyprawka" przeciętneg studenta - to co potrzebne i to bez czego nie można się
obyć.

Obserwuj wątek
    • Gość: Dan Re: niezbędnik studenta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.05, 10:29
      długopis
      • Gość: klp Re: niezbędnik studenta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.05, 10:39
        Laptop najlepiej za min. 12 tys.nizej nie schodz, bo kupisz badziew. Koniecznie
        z dobrymi glosnikami (najlepiej TruSourround, i z wejscie na kamere cyfrowa,
        albo z juz wmontowana, to sobie nagrasz wizje (niektore panie doktor sa calkiem
        calkiem)i fonie jednoczesnie. I jeszcze galowy mundurek na egzaminy.
        • chocoolate Re: niezbędnik studenta 28.09.05, 11:35
          spoko, laptopa już mam :] - myślałem raczej o jakiś fajnych zeszytach/notesach w
          czym fajnie przechowuje się własne notatki - ale widać ty niewiele o tym wiesz.
          pozdrawiam :]
          • Gość: :) Re: niezbędnik studenta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.05, 11:46
            hej hej,tez sie zastanawiam nad 'wyprawka' :) mysle ze trzeba sie bedzie
            zaopatrzyc w jakies zeszyty,notatniki itp. widze ze starsi koledzy nie chca
            sluzyc rada:P
            • Gość: * Re: niezbędnik studenta IP: *.boreknet.com 28.09.05, 11:50
              wbrew pozorom dobry temat :) też się zastanawiałam w czym można "kolekcjonować
              wiedzę" ;) -może w końcu wypowie się jakaś kompetentna osoba :D
          • Gość: klp Re: niezbędnik studenta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.05, 12:42
            masz racje. Niestety, na glupie pytania trudno sensownie odpowiedziec.
    • Gość: famme Re: niezbędnik studenta IP: *.crowley.pl 28.09.05, 11:54
      widze, ze niełatwo dostac na tym forum "normalna" odpowiedz na postawione
      pytanie. Szczegolnie, jesli ktoś zaczyna pierwszy rok. Sama, jak każdy, byłam
      kiedys w takiej sytuacji i wiem jak trudno sie w tym całym zamieszaniu
      odnalezć.BTW, nie ma głupich pytań są jedynie głupie odpowiedzi. Chocoolate,
      polecam kołonotatniki, formatu A4.....z drugiej strony mozliwe ze w pewnym
      momencie stwierdzisz ze po co notowac i chodzic na wykłady...w moim przypadku
      tak bywało;) Powodzenia:) Ps. co studiujesz???
      • Gość: famme Re: niezbędnik studenta IP: *.crowley.pl 28.09.05, 12:03
        uzupełniając moj poprzedni post w temacie nienotowania i niechodzenia na
        wykłady, w takim przypadku przydadzą sie segregatory na kserówki, duuuuzo kserówek:)
        • chocoolate Re: niezbędnik studenta 28.09.05, 12:06
          o! fajnie że ktoś coś sensownie napisał. mam pytanie: co to jest ten
          kołonotatnik? i gdzie go można nabyć?
          • madai Re: niezbędnik studenta 28.09.05, 12:11
            kolonotatnik, to zeszyt z kolkami ;) wygodnie sie obraca kartki, wygodnie sie
            pisze. rowniez polecam. + notesy blokowe-jak blok, tylko w kratke. Tez bardzo
            wygodne. + segregatory, zeby trzymac to wszystko w kupie. i do boju studenci :)
    • klymenystra Re: niezbędnik studenta 28.09.05, 15:02
      w zeszlym roku mialam segregator- ale nie sprawdzil sie, bo mialam duuuuzy
      balagan :) nie chcialo mi sie wkladac odpowiednich notatek do odpowiednich
      dzialow, kserowki fruwaly... dizaster :) notatki z zeszlego roku trzymam teraz
      w podpisanych teczkach.
      na ten rok sprawilam sobie dwa zeszyty, z ktorych mozna wyrywac kartki, formatu
      a4- strony maja rozne kolory, dlatego dziala to jak segregator, a nic nie
      fruwa. na okladkach zrobilam kieszenie, tam bede chowac kserowki.
      tradycyjnych zeszytow nie polecam, chyba ze na lektorat.
      dobre pioro, albo dlugopis, olowek do kser i do rysowania na nudnych
      wykladach :)
      pozdrawiam
    • Gość: ola Re: niezbędnik studenta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.05, 18:12
      zdecydowanie kołonotatnik A4.
      przerabiałam luźne kartki do wkładania potem do segregatorów - z marnym
      skutkiem, część się gubiła, dużo papieru się marnowało, bo notaki z poprzednich
      zajęć kończyłam np w połowie strony
      zwykłe zeszyty - format A5 jest dla mnie za mały, a A4 trudno rozłożyć na
      blacikach przy keszłach, jakie zdarzają się na UJ ;)
      + segregatory na ksera - ale można je w domu zostawiać i kserówki tylko tam
      zbierać, po co to wszystko ze sobą nosić
      zresztą sama sprawdź, w czym najlepiej ci się pisze
      • Gość: :) Re: niezbędnik studenta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.05, 20:17
        o,to juz cos konkretnego. dzieki za ten kolonotatnik:)
    • Gość: Dan Re: niezbędnik studenta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.05, 21:42
      Oprócz długopisa polecam oczywiście zeszyty kołowe zazwyczaj są z dziurkami więc łatwo je puźniej wyrywać i wpinać do segregatora, żeby nie nosić tego cholerstwa. Ja idę dopiero na pierwszy rok i jestem zadowolony z takiego zakupy (w liceum pisałem też w kołowych). Osobićcie korzystam z formatu B5, gdyż nie jest ani za duży ani za mały. Jest w sam raz. Jakieś zwykłe 2 zeszyty A5 sobie wziołem, zawsze mogą się przydać. A4 taki, jak już ktoś mówił podzielony, różne kolory, poprostu w jednym zeszycie można miec wszystko i się nie miesza. Co ja tem jeszcze mam, a blok z kartkami do wyrywania. Myślę, że to mni wystarczy. Segregatory mam z tamtego roku, jak sie przygotowywałem ;) do matury to tam trzymałem wszystkie śmieci. Nie jest taki zły ale tylko i wyłącznie gdy korzystasz z niego w domu.
      Jeszcze musze sobie kupić jakąś torbę, bo plecak taki mam dość duży a nie wydaje mi sę by była m potrzeban duża przestrzeń z resztą jeszcze nigdy nie miaęłm pełnego plecaka.
    • Gość: danika Re: niezbędnik studenta IP: *.is.net.pl / *.is.net.pl 29.09.05, 11:40
      ja sie przejechalam na pierwszym roku na segregatorach....moje notatki
      znajdowaly sie w calym mieszkaniu-lacznie z kuchnia i lazienka ....a juz nie
      daj boze jak pozyczylam komus wyklad, bywalo ze wracala 1 kartka zamiast 3 :/
      Juz 2 lata pisze w zeszytach rozmiarow roznych i w koncu nic mi nie ginie :)ale
      jak ktos nie ma problemu z organizacja samego siebie i swoich papierow(w tym
      miliona kserowek) to segregator moze byc dobrym pomyslem - mniej noszenia :)

      apropos dlugopisu to ja polecam pioro :P Szybciej i lzej sie pisze
      pozdrawiam
      Danika
    • Gość: famme Re: niezbędnik studenta IP: *.crowley.pl 29.09.05, 15:04
      No prosze, odrobina dobrej woli wystarczy by pomóc pierwszoroczniakom:)Od razu
      lepiej:)Powodzenia:)
    • Gość: maja Re: niezbędnik studenta IP: 82.139.26.* 30.09.05, 12:45
      Idzie sobie dwoch studentow ulica i nagle na ziemi widza kartke papieru. Jeden
      z nich podchodzi i ja podnosi z ziemi. Drugi pyta "co to jest?". "Niewiem ale
      musimy skserowac!". :D Tacy wlasnie sa studenci;)
    • Gość: kar_ma Re: niezbędnik studenta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.05, 10:17
      Nie wiem jak jest u Ciebie na wydziale, ale czasem zwłaszcza na początku
      pierwszego roku u mnie wykłady były tak oblegane, że nie było miejsc siedzących
      dla wszystkich studentów. Tak więc wtedy przydawała się twarda okładka zeszytu
      lub segregatora lub chociaż jakaś teczka A4, żeby można było robić notatki na
      kolanach siedząc na podłodze lub parapecie.
      Pozdrawiam pierszoroczniaków.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka