mikolaj7
19.09.02, 21:55
www1.gazeta.pl/krakow/1,35798,1021785.html
"Jan Rokita ma pomysł na bezpieczny Kraków. Jeśli
zostanie prezydentem, zatrudni do patrolowania miasta
agencje ochroniarskie, policji będzie płacił tylko za
konkretne zadania, a w niebezpiecznych miejscach
zamontuje 230 kamer. "
przynajmniej wykazal zainteresowanie tematem, to juz
jakis postep. szkoda tylko, ze nie powiedzial nic nowego.
kamery? niewielki pozytek, chyba, ze psychologiczny - do
momentu kiedys ktos zostanie okradziony pod okiem
takiej kamery, a potem policja i tak stwierdzi, ze
sprawcow nie zlapia, wiec nie ma sensu sie za to zabierac
(z zycia wziete). agencje ochroniarskie? jezdzili po rynku,
faktycznie, bylo spokojniej, ale teraz znikneli. tego
fragmentu o policji to nawet nie rozumiem.
"Walkę wytoczy też blokersom zastraszającym
mieszkańców osiedli. Stworzy gorącą linię między policją a
motorniczymi i kierowcami autobusów oraz czterema
tysiącami "sieciowych" taksówkarzy."
jakby mu sie to udalo i bylyby wymierne efekty.. no, no..
bylbym pod wrazeniem.
a tak juz troche oftopik - z tymi segregatorami to rokita
zaszalal..