Dodaj do ulubionych

LINIE "11" ORAZ "23"

IP: *.wielkopole.sdi.tpnet.pl 22.09.02, 09:28
Koledzy - mam pytanie do Was jako ekspertów?

Czy zgadzacie się z moją opinią, że powinna zostać dokonana zamiana tras
linii 11 oraz 23. Mianowicie "11" powinna mieć swoją pętlę w Borku Fałęckim,
a "23" w Łagiewnikach?
Czy to argumentuję?
Po pierwsze "11" kursuje (choć wiemy wszyscy jak często) przez cały
tydzień. "23" (w obsadzie solo, że nieraz ją widzę jako "puszkę z
sardynkami") łaskawie puszczą w soboty od 9-16.
Teraz zwiększyła się atrakcyjność sanktuarium (ludzie na msze jeżdżą -
właśnie w niedziele), poza tym jest CH "Zakopianka" (wiem, że bardziej dla
zmotoryzowanych, ale i tak są Ci, którzy korzystają z komunikacji miejskiej).
Dlatego w dni wolne nie zaszkodziłby dodatkowy tramwaj w Borku Fałęckim.
Poza tym z okolic Bieżanowa jest "204", którą pasażerowie wybierają częściej
niż "23", a realizuje przewozy do Borku Fałęckiego (cały tydzień i z większą
częstotliwością).
Poza tym w dalekiej lub bliskiej przyszłości (choć stawiam na to pierwsze,
z jeszcze dopiskiem "bardzo") jest w planach budowa torowiska do os. Ruczaj i
domniemywam, że właśnie tam skierują "23". Stąd skócenie jej do Łagiewnik
byłoby mało dokuczliwe (choć malkontenci znaleźliby się).
No to, jak zapatrujecie się na ten pomysł?
Obserwuj wątek
    • kuba203 Re: LINIE '11' ORAZ '23' 22.09.02, 10:06
      Gość portalu: ADAŚ napisał(a):


      > Czy zgadzacie się z moją opinią, że powinna zostać dokonana zamiana tras
      > linii 11 oraz 23. Mianowicie "11" powinna mieć swoją pętlę w Borku Fałęckim,
      > a "23" w Łagiewnikach?

      NIE, NIE, NIE!!!

      > Po pierwsze "11" kursuje (choć wiemy wszyscy jak często) przez cały
      > tydzień. "23" (w obsadzie solo, że nieraz ją widzę jako "puszkę z
      > sardynkami") łaskawie puszczą w soboty od 9-16.

      To z tego wniosek, że należy linię obsługiwać większymi składami i powinna
      jeździć przez cały tydzień, a nie, że należy ją skracać! :)

      > Teraz zwiększyła się atrakcyjność sanktuarium (ludzie na msze jeżdżą -
      > właśnie w niedziele), poza tym jest CH "Zakopianka" (wiem, że bardziej dla
      > zmotoryzowanych, ale i tak są Ci, którzy korzystają z komunikacji miejskiej).
      > Dlatego w dni wolne nie zaszkodziłby dodatkowy tramwaj w Borku Fałęckim.

      I niech to będzie 23. :)))

      > Poza tym z okolic Bieżanowa jest "204", którą pasażerowie wybierają częściej
      > niż "23", a realizuje przewozy do Borku Fałęckiego (cały tydzień i z większą
      > częstotliwością).

      Nieprawda, z Bieżanowa nikt nie chodzi na Rżąkę do przystanku 204, ani też nie
      przesiada się do niego przy Hicie (z wyjątkiem niedziel, kiedy 23 nie kursuje).
      Poza tym 204 ma z tramwajem wspólne jedynie 3 przystanki, a co z resztą? Wiele
      osób jeździ do Borku z ul. Wielickiej.

      > Poza tym w dalekiej lub bliskiej przyszłości (choć stawiam na to pierwsze,
      > z jeszcze dopiskiem "bardzo") jest w planach budowa torowiska do os. Ruczaj i
      > domniemywam, że właśnie tam skierują "23". Stąd skócenie jej do Łagiewnik
      > byłoby mało dokuczliwe (choć malkontenci znaleźliby się).

      Jak dla mnie, byłoby dokuczliwe...
      Poza tym, naprawdę nie warto brać pod uwagę tych projektowanych tras, bo teraz
      nawet jeszcze nie wiadomo, kiedy i czy w ogóle powstaną, a na pewno minie
      jeszcze wiele lat do tego czasu. :)))

      I jeszcze jedno: jak ktoś proponuje zabranie połączenia z mojego osiedla, robię
      się wyjątkowo mało obiektywny! :)))
      • Gość: ADAŚ Re: LINIE '11' ORAZ '23' IP: *.wielkopole.sdi.tpnet.pl 22.09.02, 11:16
        kuba203 napisał:

        > Gość portalu: ADAŚ napisał(a):
        >
        >
        > > Czy zgadzacie się z moją opinią, że powinna zostać dokonana zamiana tras
        > > linii 11 oraz 23. Mianowicie "11" powinna mieć swoją pętlę w Borku Fałęcki
        > m,
        > > a "23" w Łagiewnikach?
        >
        > NIE, NIE, NIE!!!
        >
        > > Po pierwsze "11" kursuje (choć wiemy wszyscy jak często) przez cały
        > > tydzień. "23" (w obsadzie solo, że nieraz ją widzę jako "puszkę z
        > > sardynkami") łaskawie puszczą w soboty od 9-16.
        >
        > To z tego wniosek, że należy linię obsługiwać większymi składami i powinna
        > jeździć przez cały tydzień, a nie, że należy ją skracać! :)
        >
        > > Teraz zwiększyła się atrakcyjność sanktuarium (ludzie na msze jeżdżą -
        > > właśnie w niedziele), poza tym jest CH "Zakopianka" (wiem, że bardziej dla
        >
        > > zmotoryzowanych, ale i tak są Ci, którzy korzystają z komunikacji miejskie
        > j).
        > > Dlatego w dni wolne nie zaszkodziłby dodatkowy tramwaj w Borku Fałęckim.
        >
        > I niech to będzie 23. :)))
        >
        > > Poza tym z okolic Bieżanowa jest "204", którą pasażerowie wybierają części
        > ej
        > > niż "23", a realizuje przewozy do Borku Fałęckiego (cały tydzień i z więks
        > zą
        > > częstotliwością).
        >
        > Nieprawda, z Bieżanowa nikt nie chodzi na Rżąkę do przystanku 204, ani też
        nie
        > przesiada się do niego przy Hicie (z wyjątkiem niedziel, kiedy 23 nie
        kursuje).
        >
        > Poza tym 204 ma z tramwajem wspólne jedynie 3 przystanki, a co z resztą?
        Wiele
        > osób jeździ do Borku z ul. Wielickiej.
        >
        > > Poza tym w dalekiej lub bliskiej przyszłości (choć stawiam na to pierwsze
        > ,
        > > z jeszcze dopiskiem "bardzo") jest w planach budowa torowiska do os. Rucza
        > j i
        > > domniemywam, że właśnie tam skierują "23". Stąd skócenie jej do Łagiewnik
        > > byłoby mało dokuczliwe (choć malkontenci znaleźliby się).
        >
        > Jak dla mnie, byłoby dokuczliwe...
        > Poza tym, naprawdę nie warto brać pod uwagę tych projektowanych tras, bo
        teraz
        > nawet jeszcze nie wiadomo, kiedy i czy w ogóle powstaną, a na pewno minie
        > jeszcze wiele lat do tego czasu. :)))
        >
        > I jeszcze jedno: jak ktoś proponuje zabranie połączenia z mojego osiedla,
        robię
        >
        > się wyjątkowo mało obiektywny! :)))

        A WŁAŚCIWIE TO JAK JEST Z TOBĄ ? Raz jeździsz pociągiem do Wieliczki (pisałeś,
        że codziennie). Zatem jak Ty to robisz, że jeździsz też codziennie 23 i akurat
        do Borku Fałęckiego. To wszystko nie trzyma się kupy.
        I drugie, gdzie Ty właściwie mieszkasz: w Borku, w Wieliczce, czy Bieżanowie?
        Bo ja się już zgubiłem.
        A co do mojego pomysłu, to i tak obstaję przy swoim, bo prędzej (oczywiście
        teoretyczne są to rozważania), puściliby "11" do Borku niż "23" w niedziele.
        Choć jak sam pisałeś - CUDA się zdarzają.
        A tak najlepiej by było gdyby obydwa tramwaje jechały do Borku.
        • Gość: Locutus Re: LINIE '11' ORAZ '23' IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 22.09.02, 18:31
          Po pierwsze - jak sam zauważyłeś 23 jesździ jak puszka sardynek, a więc
          zapotrzebowanie na linię jest. A po drugie Kuba[numerek] nie ma racji pisząc,
          że nikt z Bieżanowa nie chodzi do 204 - ja zawsze chodzę do 204 jam mam jechać
          do Carrefour'a.

          6(sic)6
          • kuba203 Re: LINIE '11' ORAZ '23' 22.09.02, 21:20
            Gość portalu: Locutus napisał(a):

            > A po drugie Kuba[numerek] nie ma racji pisząc,
            > że nikt z Bieżanowa nie chodzi do 204 - ja zawsze chodzę do 204 jam mam
            jechać
            > do Carrefour'a.

            No ale gdzie mieszkasz? W Bieżanowie? Czy w Prokocimiu? :)))
        • kuba203 Re: LINIE '11' ORAZ '23' 22.09.02, 21:15
          Gość portalu: ADAŚ napisał(a):

          > A WŁAŚCIWIE TO JAK JEST Z TOBĄ ? Raz jeździsz pociągiem do Wieliczki
          (pisałeś,
          > że codziennie). Zatem jak Ty to robisz, że jeździsz też codziennie 23 i
          akurat
          > do Borku Fałęckiego. To wszystko nie trzyma się kupy.
          > I drugie, gdzie Ty właściwie mieszkasz: w Borku, w Wieliczce, czy Bieżanowie?
          > Bo ja się już zgubiłem.

          Mieszkam w Bieżanowie, nie jeżdżę codziennie ani pociągiem, ani tramwajem 23.
          23 jeżdżę, jeśli chcę się dostać do Borku, pociągiem, jeśli chcę się dostać do
          centrum :)))
          Mój blok jest tak szczęśliwie położony, że do pociągu mam 6-8 minut na piechotę
          (na stację Bieżanów) :)))

          > A tak najlepiej by było gdyby obydwa tramwaje jechały do Borku.

          O, z tym się zgadzam :)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka