Gość: qqobaq Re: Śpicie już czy co? IP: *.server.ntli.net 06.11.05, 01:02 pija u ropusznika 8-) Odpowiedz Link Zgłoś
chani-nr1 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 01:04 aha.. idlatego wasze forum tak dzisiaj marnie tematycznie się prezentuje;) Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 01:06 a co mam dopisac i gdzie ? Na plazy bylem, wieje, ze prawie mi uszy pourywalo 8-) Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 01:08 to sie napij, to ci sie cieplej zrobi... my też się szlajaliśmy- byliśmy ostrzec astronaute , że się zbliżają Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 01:09 u nas juz wyladowali, zmieszali sie z miejscowa ludnoscia i potworzyli mutacje. Nie bylo zimno tylko wialo, ale jaaak Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 01:10 czyli ciebie nie ma już co ostrzegac? Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 01:11 na twoim miejscu bym uwazal, moge byc jednym z nich 8-) Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 01:13 dam znac tym co do was leca zeby cie sprzatneli bo za duzo wiesz Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 01:07 no cóż.. koko we wszystkich swoich mutacjach sama ze sobą gada.. bywa.. Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 01:06 własnie poszli na nocny autobus..ich wieczór pełen wrazeń nir skonczył się jeszcze zatem stara rzecz jasna z nocnym wspólnego nic nie ma.. ona wsiadła do czołgu i odjechała w siną dal.. Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 01:07 nikogo nie zabrala ? a to kolezanka 8-) Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 01:09 a bo młodzież dwójkami jechała.. no i nocny był przed meliną.. wiec po co czołg angażować Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 01:11 qoobaq napisał: > to ile sztuk bylo na party? trzech plus Bóstwo Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 01:12 Bogini byla? to musialo byc niezle 8-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 02:03 Nie, bogini nie było. Była moderatorka wspólnoty :) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 02:14 Uwazam, ze powinnismy znaleźć jakieś lepsze cycki. Emteku, Ty wiesz... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 02:17 Ja nie wiem, ale oczywiście chętnie poszukam :-) Kiedy jedziemy na wyprawę? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
chani-nr1 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 01:08 .. czołgu w polszcze nie zbombardują, a autobus moze nie ucieknie... Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 01:09 Już przyjechała do domu, ściagam zdjęcia ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 01:13 młody, jego partner i ja.. nie licząc starej Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 01:15 partner mlodego ? ja o czyms nie wiem? Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 01:12 Oj sa dobre. Chyba najmocniejsze z dotychczasowych ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik a wogule to jest temat.. i tylko tydzien 06.11.05, 01:15 na zaplanowanie Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: a wogule to jest temat.. i tylko tydzien 06.11.05, 01:15 jak tydzien to pewnie ze mna nie ma nic wspolnego 8-) Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: a wogule to jest temat.. i tylko tydzien 06.11.05, 01:16 a tego nie wiadomo.. w każdym razie jest okazja do picia, tylko trzeba to picie zorganizowac Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: a wogule to jest temat.. i tylko tydzien 06.11.05, 01:18 jaka okazja? znaczy kazda jest dobra - to ja sie napije z okazji rocznicy przylotu 8-) Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: a wogule to jest temat.. i tylko tydzien 06.11.05, 01:19 no maly jubileusz Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: a wogule to jest temat.. i tylko tydzien 06.11.05, 01:31 Mały... no nie pochlebiaj sobie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: a wogule to jest temat.. i tylko tydzien 06.11.05, 01:17 Czuj się zaproszony, moze odwiedzisz nas w weekend? Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: a wogule to jest temat.. i tylko tydzien 06.11.05, 01:18 no właśnie, 13' wypada równo za tydzień w niedziele Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: a wogule to jest temat.. i tylko tydzien 06.11.05, 01:19 w przyszly weekend kolega do mnie przylatuje ( z dziewczyna - kolega R. milczy)i do londka jedziemy sie bawic, moze za dwa? sprawdze ceny 8-) Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: a wogule to jest temat.. i tylko tydzien 06.11.05, 01:22 za dwa to mnie z kolei nie będzie pewnie Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: a wogule to jest temat.. i tylko tydzien 06.11.05, 01:28 i tak nie ma tanich lotow 8-) poszukam w innych terminach i was uprzdze kiedy party Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 01:15 Czekaj, muszę pozmniejszać ;) Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 01:16 ojej dostane, dostane. i to bez targow 8-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mtq Re: Śpicie już czy co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.05, 01:37 JA TEŻ CHCĘ! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 01:37 Oczywiscie, ze i do Ciebie poszło mistrzu. Będę Cie teraz wielbić :) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 01:54 Zeby okazywac uwielbienie dla Twoich profesjonalnych umiejętności :) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 01:58 Posłałam Ci więcej zdjęć i zaraz spróbuje posłać film. Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 02:00 Na wszelki wypadek zrobilem miejsce na serwerze ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 02:02 to ja tez poprosze.."przyszliśmy cię ostrzeć" :) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 02:04 Tobie też, dostałeś zdjęcia od 9 do 14 :) Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 02:07 alez tam schludnie jest w tym pokoiku 8-) Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 02:08 qoobaq napisał: > alez tam schludnie jest w tym pokoiku 8-) ty zycia nie znasz.. chcesz zobaczyc zdjecia mojej leśnej meliny z czasów kiedy bojkotowałem wzelkie prace porządkowe? Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 02:10 na pewno by nie przebily mojego pokoju po eksperymentalnym - " zobaczymy-co-sie stanie-jak-przez-dwa-miesiace-nie-bede-sprzatal" Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 02:11 qoobaq napisał: > na pewno by nie przebily mojego pokoju po eksperymentalnym - " zobaczymy-co- sie > stanie-jak-przez-dwa-miesiace-nie-bede-sprzatal" oj przebiłyby. przebily.. zaraz je dostaniesz to sam zobaczysz.. Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 02:08 Ale to są filmy na których kombinujemy jak zrobić zdjęcie ;-) A film z telefonem? Musi być jakiś duży :-) Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 01:43 Zawsze to inaczej wygląda okiem obiektywu... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 01:39 do szostego wlasciwie nic sie nie dzialo 8-) ale pozniej te nastepne... 8-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 01:40 A bo Ty nie wiesz co oni robią na drugim ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 01:42 No dokładnie ;-) Niestety niewiele widać (ropusznik umyj okno! ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 01:43 Nie żebym Wam miała za złe ;) Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 01:53 bylo do przewidzenia, czeka cie druga wycieczka na zakupy z owieczka Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 02:02 Nie, nie - bluzka jest w całości ;) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 01:44 To co zawsze bardzo lubił robić wesoły gościniec :) Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 01:45 dalej nic...Goscinca nawet nie mam jak zapytac Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 01:47 Przymierzaliśmy nowy zakup secesji ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 01:49 przeszla mi taka mysl przez glowe - rozciagna Ci ! A na jednej imprezce dwoch kolegow zrobilo sobie body z majtek naciagajac je sobie na ramiona. Jakby co to nie bylem ja 8-) Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 01:54 ...ile godzin Ci jeszcze brakuje w pamięci ze spotkania z Owieczką? ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 01:55 nie wiem, tak naprawde to nie wiem ile pamietam. O ktorej poszlismy z seba do lokalu ? Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 01:58 A kto to wie o której, wszystko można chronologizować wyłącznie relatywnie ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 01:56 A właśnie! Qoobaku uratuj owieczkę! Ona jest bardzo smutna ostatnio przez organistę, który plecie jej różne głupoty. W sumie to organistę też moglibyśmy ostrzec... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 01:56 Po organistę mogliby przyjść bez ostrzeżenia ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 01:58 No jakże on może ją tak stresować. I on jej jeszcze mówi, że ja jestem demonem i mam na nią zły wpływ! Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 01:59 Obraził wspólnotę, czyli obraził też mnie. Nie puścimy tego płazem, tym bardziej, że teraz mamy motywację czasową ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 02:01 Wyjaśnimy mu, że nie należy stresować naszej owieczki. Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 02:02 to niby co ja mam zrobic? z tej odleglosci to moglbym jakas rakiete odpalic jakbym mogl 8-) jak go chcecie ostrzec i czemu tez ? Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 02:04 Dziś już ostrzegaliśmy ;-) Ty możesz być naszym agentem sieciowym - SMSy z internetu podczas akcji i inne takie ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 02:04 najlepiej z ICQ- dziwne numery wychodza:> Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 02:05 Przecież astronauta nie wie, że wynaleziono komórki! Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 02:07 no jak by zaczeli je sprzedawac w telezakupach mango to by sie dowiedział.. a tak.. ale wszak mozna te sms-y wysyłac na stacjonarny Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 02:09 Zlokalizowałam własciwy filmik, nic nie widac, ale... :D Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 02:11 A możesz choćby wysupłać z tego ścieżkę audio? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 02:13 ja nie dostałem.. ale wyslij mi na interie, nie na modelarstwo Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 02:13 Nagranie na komórce jest zajebiste :-)) Szkoda, że nie możecie tego posłuchać... Nie mam ani Bluetooth ani Irdy :-( Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 02:14 ja mam irde, wiec nie kasuj, sciągniemy.. tylko jak bys sie przemieszczal do mnie to weź płyte z softem do komórki Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 02:14 nagranie na filmiku też. Zaraz do Ciebie powinno dotrzeć ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 02:18 secesja2005 napisała: > nagranie na filmiku też. Zaraz do Ciebie powinno dotrzeć ;) Właśnie idzie... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 02:18 No i jak Ci się podoba? Ja to go chyba będzie słuchać przed snem :) Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 02:19 ja juz mam.. a qoobaq zniknął po tym jak mku zdjęcia meliny leśnej posłalem :) Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 02:20 melina wyglada jak moj pokoj mniej wiecej - dlugo nad nia pracowales ? filmik mna wstrzasnal, nie przysylajcie mi takich w nocy bo nie zasne 8-) Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 02:21 Mógłbym prowadzić wieczorne audycje radiowe dla starszych ludzi ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 02:21 moze założymy telefon zufania dla osób starszych? Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 02:23 ropusznik napisał: > moze założymy telefon zufania dla osób starszych? Trzeba policzyć, czy to dochodowe ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 02:23 A to byłby taki telefon na 0-700 ? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 02:23 na rozruchu dochód to sprawa wtórna- bo fan jaki bedzie:> Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 02:22 Mrug byłby dobry, on ma piękny, radiowy głos. Zachwycaliśmy się nim z wrednym staruchem jak poszliście w las. Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 02:24 To straciliśmy...! A co mrug takiego rzekł, że zachwycił Was jego głos? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 02:27 Mówił różne rzeczy, a my się wsłuchiwaliśmy i było nam miło. Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 02:23 ..Bo widzisz Qoobaku, my się rozkręcamy ze spotkania na spotkanie :) Teraz będzie już tylko gorzej! Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 02:28 jak przyjade to na sylwestrze bedzie juz tyle, ze nie bedzie kto mial zaplacic 8-) Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 02:38 qoobaq napisał: > czlonkow wspolnoty 8-) członków w sensie members? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 02:20 Hahaha, no rzeczywiście dobre ;-)) Na komórce jest ciąg dalszy - aż do rozłączenia ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 02:21 Ja chyba mam jakiś z ciągiem dalszym, ale nie mogę się w nich połapać. Jak wyodrębnię to będę posyłać. Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 02:22 tam jest parosekundowa przerwa, a cała rozmowa jest na 2 filmach Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 02:25 ropusznik napisał: > tam jest parosekundowa przerwa, a cała rozmowa jest na 2 filmach Poskłada się ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 02:27 mtq napisał: > Poskłada się ;-) w quicktime.. chwila mkoment- tylko dostane drugą czesc Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 02:23 secesja2005 napisała: > Ja chyba mam jakiś z ciągiem dalszym, ale nie mogę się w nich połapać. Jak > wyodrębnię to będę posyłać. Oczekuję z pustą skrzynką ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 02:26 Wysyła się. Romanie to nie był żart. Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 02:27 ;-)) To może nie telefon zaufania a jajeczny telefon? Przyjmowalibyśmy zlecenia od starszych osób na wykonanie telefonu do kogoś ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 02:28 A to wiesz..jest taki projekt...p-a-r-a-n-o-j-a Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 02:28 niee.. telefon zaufania.. bedziesz odbierał.. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 02:29 Będe mówił, żeby się nie martwili, że Oni zaraz przyjdą... Żeby wyjechali, bo to nie żart ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 02:30 Właśnie, że powinni się martwić. Nie pakuj się, uciekaj. Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 02:25 Piszmy tu, bo tam już nic nie widać ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 02:35 Emteku, powyżej zadałeś pytanie kiedy jedziemy na wyprawę. Otóż, ja mogę choćby jutro (ale malować się nie zamierzam mimo dosadnych sugestii ;) tylko, że nie bardzo sobie wyobrażam tą akcję logistycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 02:44 Myślę, że możemy jechać we 2 jutro (za dnia) do: Galerii Kazimierz, M1, Plazy i zaczepiać dziewczynki (najlepiej dwójki). Umaluj się jakoś tak, żeby Ci źle nie było ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 02:45 tez sie 8umaluj, bo inaczej to se pozaczepiasz ochroniarzy Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 02:47 Normalne samce jak ja się nie malują ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 02:50 Nie musisz, ale dziewczynki byś chciała pewnie odpicowane ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 02:52 No tak, ale to one mają być odpicowane nie ja ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 02:53 Ale chyba łatwiej nam będzie, jak też będziemy odpicowani? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 02:56 secesja2005 napisała: > Zakładasz garnitur? kto? Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 02:57 Ja się ładnie uczeszę i poleję czymś ładnie pachnącym ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 02:58 mtq napisał: > Ja się ładnie uczeszę i poleję czymś ładnie pachnącym ;-) ja wiem, ze to nie jest trendi, ale wcześniej mozesz sie też umyć Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 02:58 Mówimy o odpicowaniu się. Jak Ty założysz garnitur to ja się umaluję. I oboje będziemy cierpieć porównywalnie ;) No, ale może coś sobie poderwiemy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 03:01 Chcesz coś poderwać czy masz coś? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 03:02 mtq napisał: > Chcesz coś poderwać czy masz coś? ;-) moge zalożyc garnitur, mnie on w grzebiet nie pali Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 03:04 Ale jak nas będzie trójka to możemy przerażać ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 03:10 No zaczekaj, przecież ropusznik jest najładniejszy z nas wszystkich. My będziemy siedzieć na ławeczce i pokazywać mu towary, które ma dla nas poderwać, a on to zrobi. Nie uważasz, że to rozsądne? Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 03:11 w sumie ok, ale co ja bede z tego miał? Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 03:14 secesja2005 napisała: > Będziesz mógł popatrzyć. popatrzec to ja se moge w neciku :P Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik niedziela, 22:45, TVN 06.11.05, 03:20 skoro o kurduplach mowa, to w Nie Do Wiarty bedzie cała prawda o Wylatowie Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 03:21 Ja nie wiem, skąd miałbym wiedzieć :-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 03:22 Ja tym bardziej. Ahhh badacz UFO z Wylatowa. On miał nie więcej niż 152 cm. Totalnie sexi :) Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 03:22 secesja2005 napisała: > Ahhh badacz UFO z Wylatowa. On miał nie więcej niż 152 cm. mały głod Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 03:26 Nie znalazłam sposobu na głoda. Jak mi przykro... Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 03:27 secesja2005 napisała: > Nie znalazłam sposobu na głoda. Jak mi przykro... no gdyby nie to ze nie miał nic na karcie.. to hu nołz hu nołz.. Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 03:12 Musiałby umyć włosy i się uczesać ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 03:14 Ropusznik nie musi. On jest typem południowca. Sycylia, te klimaty ;) Oni się nie czeszą. Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 03:15 secesja2005 napisała: > On jest typem południowca. Sycylia, te klimaty ;) Don Ropusznik Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 03:03 No to gdzie jest równouprawnienie? Ja mam się malować, a Ty nie zamierzasz się zrobić na bóstwo? Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 03:05 Oczywiście, że zamierzam! Już napisałem jak! Zresztą, jak kogoś faktycznie znajdziemy to ja się najwięcej napracuję ;-D Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 03:06 mtq napisał: > jak kogoś faktycznie znaj > dziemy to ja się > najwięcej napracuję ;-D taaa..nie napracujesz tylko nachodzisz.. "skocz młody po coś do picia" :) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 03:11 Uważasz, że fakt uczesania się wystarczy w kategorii kompleksowego odpicowania się? Jeśli tak to ja się też uczeszę i na tym poprzestaniemy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 03:13 Mogę się pomalować razem z Tobą ;-)) W sumie na naturalność też możemy podrywać ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 03:15 A co Ty byś sobie chciał wymalować? Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 03:17 Barwy wojenne ;-) Nie wiem, naprawdę się nigdy nie malowałem :-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 03:18 Akurat w tej kwestii to mamy chyba podobne doświadczenia ;) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 03:23 No,a co ja niby miałabym sobie namalować na twarzy? Usta na czerwono czy co? (fuj) Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 03:24 i oczy i brokat na nosie i policzkach :-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 03:26 Ty sobie ze mnie jaja robisz czy oglądasz wyłącznie pornosy z lat osiemdziesiątych? Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 03:28 mtq napisał: > Ja nie oglądam pornosów. a starsze osoby nie biją konia.. Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 03:29 Nie zmieniaj tematu tylko odpowiedz bo zaczynam się poważnie niepokoić! Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 03:31 Nie widziałem Cię takiej nigdy ;-) A może to być ciekawe przeżycie - umalowany chłopiec z brokatem. Oczywiście mogłabyś to z siebie od razu zmyć, a ja nie powiedziałbym nikomu ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 03:33 Zróbmy tak - wyślij mi na maila zdjęcie dziewczynki z makijażem, który uważasz za ładny. Bo inaczej nie zasnę ze zmartwienia. Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 03:34 Zobaczymy, czekam z niecierpliwością i aż się boję. Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 03:35 Nie rozumiem :-) Ale wiem że dziewczynka przed, a po makijażu różni się od siebie, na korzyść PO ;-) (Ale się POlitycznie zrobiło... ;-) Zresztą, ja Cię do niczego nie namawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 03:36 No, ale wyślesz mi? Wyślij, a ja Ci powiem co o tym myślę. Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 03:37 Wysłać Ci zdjęcie umalowanej dziewczynki, która mi się podoba? Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 03:38 mtq napisał: > Wysłać Ci zdjęcie umalowanej dziewczynki, która mi się podoba? nie, wkleić na forum Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 03:39 nie wkleję, za dużo pipcenia, nie chce mi się teraz :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 03:40 bla bla bla.. wyśli mi, wkleje w 3 minuty Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 03:42 mtq napisał: > Ja tam wysyłam mailem w 3 sekundy... no to wyślij, czekam Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 03:38 Tak żeby był na zdjęciu makijaż jaki uważasz za ładny. Może być na maila albo rzeczywiście zarzuć na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 03:41 To nie tak! Ja nie zwracam uwagi na makijaż, czy jest ładny czy brzydki. Jak jest to dziewczynka zwykle wygląda ładniej (chyba, że jest przesadzony), ale nie obchodzi mnie co się na to składa i jak jest wykonane - dopóki nie razi to moich oczu ;-) Oceniam dziewczynkę z makijażem jako całość i całość może mi się podobać lub nie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 03:42 mtq napisał: > To nie tak! Ja nie zwracam uwagi na makijaż, czy jest ładny czy brzydki. Jak je > st to dziewczynka zwykle > wygląda ładniej (chyba, że jest przesadzony), ale nie obchodzi mnie co się na t > o składa i jak jest > wykonane - dopóki nie razi to moich oczu ;-) > Oceniam dziewczynkę z makijażem jako całość i całość może mi się podobać lub ni > e :-) no to polecami ci romans z Gosią N. Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 03:43 O tak, jej makijaż wydatnie pomógł. Doczekamy się jakiegoś zdjęcia? Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 03:44 secesja2005 napisała: > > Doczekamy się jakiegoś zdjęcia? prędzej chyba świtu Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 03:46 No rozumiemy, że podoba Ci się wszystko co jest młode i ładnie umalowane, ale czy brokat na policzkach jest konieczny do udanego pożycia? A szminka? Przecież to najobrzydliwsza rzecz na świecie! (no może poza ślimakami wrednego starucha) Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 03:47 secesja2005 napisała: > (no może poza ślimakami wrednego starucha) tymi z gwintem? Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 03:53 aaa.. nieważne.. taki skrót myślowy Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 03:57 Nie jest, z brokatem to byl żart ;-) Ostatnio coś takiego widziałem na koleżance i nie było brzydkie :-) Szminki też są fajne :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 03:58 secesja2005 napisała: > Co? Brokat? brokatowy.. :) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 04:01 Ło matko! To chyba będziemy musieli poważnie porozmawiać ;) Widziałam pocztę. Na pierwszym zdjęciu tapeta w stylu "klepnij plecy, maska spadnie", na drugim przepalona facjata (od flesza) więc wygląda naturalnie i świeżo, oczy na młodą kleopatrę - dookoła ale skromnie. A teraz powiedz mi łaskawie jak ja niby miałabym zrobić sobie takie proste kreski moimi trzęsącymi się rękami ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 04:03 dawaj te fotogramy- zaraz sie wklei Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 04:03 secesja2005 napisała: > Ło matko! To chyba będziemy musieli poważnie porozmawiać ;) Do poważnych rozmów jestem zawsze chętny :-) > Widziałam pocztę. Na pierwszym zdjęciu tapeta w stylu "klepnij plecy, maska > spadnie", na drugim przepalona facjata (od flesza) więc wygląda naturalnie i > świeżo, oczy na młodą kleopatrę - dookoła ale skromnie. Oj gadasz jak stara kobieta :-) Ja nie mówię o tym jak zdjęcie zostało wykonane czy spreparowane, ale o to co na nim w efekcie wyszło. Mnie się podoba :-) > A teraz powiedz mi łaskawie jak ja niby miałabym zrobić sobie takie proste > kreski moimi trzęsącymi się rękami ;) Może makijażystkę? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 04:06 > Oj gadasz jak stara kobieta :-) Wszystko się zgadza. >Ja nie mówię o tym jak zdjęcie zostało wykonane > czy spreparowane, ale > o to co na nim w efekcie wyszło. Mnie się podoba :-) To jednak będziemy musieli porozmawiać. Jeśli lubisz dziewczęta w takim makijażu to szukaj w gronie czterdziestolatek. > Może makijażystkę? ;-) Makijażystka, która swoją działalnością nie czyni krzywdy ofierze kosztuje tyle ile pełny bak. Ja na łeb jeszcze nie upadłam. Wolę nie znaleźć chłopa do końca życia niż trwonić kasę na takie bzdury! Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 04:08 secesja2005 napisała: > > Oj gadasz jak stara kobieta :-) > > Wszystko się zgadza. Ale taka naprawdę stara! > >Ja nie mówię o tym jak zdjęcie zostało wykonane > > czy spreparowane, ale > > o to co na nim w efekcie wyszło. Mnie się podoba :-) > > To jednak będziemy musieli porozmawiać. Jeśli lubisz dziewczęta w takim > makijażu to szukaj w gronie czterdziestolatek. Nie zauważyłem, żeby te na zdjęciach miały po 40 lat? > > Może makijażystkę? ;-) > > Makijażystka, która swoją działalnością nie czyni krzywdy ofierze kosztuje tyle > ile pełny bak. Ja na łeb jeszcze nie upadłam. Wolę nie znaleźć chłopa do końca > życia niż trwonić kasę na takie bzdury! Aha ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 04:10 > Nie zauważyłem, żeby te na zdjęciach miały po 40 lat? Pierwsza ma makijaż jak 40 latka. > Aha ;-) No sam powiedz. Wolisz żebym chodziła umalowana czy żebyśmy mogli bujać się po mieście czołgiem? ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 04:11 secesja2005 napisała: > > Nie zauważyłem, żeby te na zdjęciach miały po 40 lat? > > Pierwsza ma makijaż jak 40 latka. "jak". No i co z tego? brzydki? :-) > > Aha ;-) > No sam powiedz. Wolisz żebym chodziła umalowana czy żebyśmy mogli bujać się po > mieście czołgiem? ;)) I tak się teraz nie bujamy ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 04:15 > "jak". No i co z tego? brzydki? :-) Nie chcę Ci niszczyć marzeń. Moge dla Ciebie zrobić sobie coś takiego na twarzy żebyś zobaczył, ale dalej jak za drzwi łazienki z czymś takim nie wyjdę bo nie chce dostawać propozycji zarobkowych idąc po ulicy ;)) > I tak się teraz nie bujamy ;-) To, że nie bujam się z Tobą nie znaczy, że nie bujam się wcale. A to tylko z dbałości o Twoją edukację! Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 04:17 secesja2005 napisała: > Nie chcę Ci niszczyć marzeń. Jakich? Co? :-) > Moge dla Ciebie zrobić sobie coś takiego na twarzy > żebyś zobaczył, ale dalej jak za drzwi łazienki z czymś takim nie wyjdę bo nie > chce dostawać propozycji zarobkowych idąc po ulicy ;)) Ależ doprawdy nie musisz się tak dla mnie poświęcać ;-) > To, że nie bujam się z Tobą nie znaczy, że nie bujam się wcale. A to tylko z > dbałości o Twoją edukację! Ja nie mam do Ciebie o nic żalu, ale nie skutkują na mnie takie metody :-) Ja naprawdę potrafię sobie ułożyć plan dnia, czego parę osób jednak nie rozumie :-/ Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 04:19 > > Nie chcę Ci niszczyć marzeń. > > Jakich? Co? :-) A tak sobie gadam... > Ja nie mam do Ciebie o nic żalu, ale nie skutkują na mnie takie metody :-) Ja nie chcę być przyczyną demoralizacji nieletnich. Zdasz co masz zdać, osiągniesz właściwy wiek to pojedziemy w polskę ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 04:21 secesja2005 napisała: > > Jakich? Co? :-) > > A tak sobie gadam... Rozjaśnij mój umysł :-) > Ja nie chcę być przyczyną demoralizacji nieletnich. Zdasz co masz zdać, > osiągniesz właściwy wiek to pojedziemy w polskę ;) W Polskę?? Wtedy to ja będę już daleko ;-) A nawet jak nie, to nie w Polskę będę chciał się bujać :-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 04:22 No dobrze, to będę bujać się sama. Albo mnie może kto przygarnie. To niewybredna aluzja. Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 04:24 secesja2005 napisała: > No dobrze, to będę bujać się sama. Albo mnie może kto przygarnie. To > niewybredna aluzja. :* Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 04:24 secesja2005 napisała: > No dobrze, to będę bujać się sama. Albo mnie może kto przygarnie. To > niewybredna aluzja. ? Ja nie rozumiem takich zbitek słów.. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 04:25 mtq napisał: > ? Ja nie rozumiem takich zbitek słów.. :-) tłumacz sobie to tak, ze moze nawet lepiej, że nie rozumiesz Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 04:26 Ta zbitka słów oznacza, że jak już wyjedziesz do krajów ciepłych i pięknych to może znajdzie się jaki chętny co będzie chciał ze mną jeździć w polskę ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 04:27 secesja2005 napisała: > Ta zbitka słów oznacza, że jak już wyjedziesz do krajów ciepłych i pięknych to > może znajdzie się jaki chętny co będzie chciał ze mną jeździć w polskę ;) może badacz, jeśli bedzie miał coś na karcie.. Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 04:28 A kij z jego kartą. Mogę być sponsorką. Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 04:29 secesja2005 napisała: > A kij z jego kartą. Mogę być sponsorką. ..z wisiorem:> Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 04:29 secesja2005 napisała: > Ta zbitka słów oznacza, że jak już wyjedziesz do krajów ciepłych i pięknych to > może znajdzie się jaki chętny co będzie chciał ze mną jeździć w polskę ;) Aaaa, chętnych to chyba dużo jest - ktoś się nie zmieści ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 04:30 mtq napisał: > Aaaa, chętnych to chyba dużo jest - ktoś się nie zmieści ;-) no to będziesz w takim razie jechał na sankach z tyłu Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 04:31 ropusznik napisał: > mtq napisał: > > Aaaa, chętnych to chyba dużo jest - ktoś się nie zmieści ;-) > > no to będziesz w takim razie jechał na sankach z tyłu Nie, ja wtedy będę w cieplym kraju :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 04:31 mtq napisał: > Nie, ja wtedy będę w cieplym kraju :-) w RPA w kopalni złota Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 04:31 Wiesz, miejsce jest tylko jedno ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 04:21 secesja2005 napisała: > Zdasz co masz zdać, > osiągniesz właściwy wiek to pojedziemy w polskę ;) ..a nawet do liszek Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 03:13 secesja2005 napisała: > Uważasz, że fakt uczesania się wystarczy w kategorii kompleksowego odpicowania > się? Jeśli tak to ja się też uczeszę i na tym poprzestaniemy ;) no płaszcza nie musi przeciez zakładać ;> Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 02:46 Mnie jest zawsze źle kiedy się umaluję. A naprawdę myślisz, że bez tego się nie uda? Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 02:48 Tak będzie bardziej wiarygodnie i erotycznie ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 02:52 Od kiedy makijaż jest erotyczny? Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 02:59 We wspólnocie nie zwracamy uwagi na wygląd.. tak mi się wydaje :) (ale Adam ma świetne włosy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 03:01 Zwracamy!! A jak!! (i płaszcz nosi ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 03:04 Od kiedy zwracamy i dlaczego? (Adam mimo noszenia płaszcza jest za młody dla starszych pań) Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 03:07 A mówimy o dyskryminacji ze względu na wygląd czy postawie życiowej? ;-) (podobno młode są lepsze ;-P) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 03:42 Mówimy o tym dlaczego zwracamy we wspólnocie uwagę na wygląd, po co i kto podjął taką uchwałę? (młode tak, ale nie młodzi ;P Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 03:45 A tu są jakieś uchwały? Ja po prostu zawsze zwracam :-) (koleżanka co innego Ci powie... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 03:47 No, ale po co zwracasz uwagę na wygląd innych chłopców we wspólnocie? (Koleżanką się nie sugerujemy bo ona bierze wszystko w przedziale od 14 do grobowej deski) Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 03:48 secesja2005 napisała: > (Koleżanką się nie sugerujemy bo ona bierze wszystko w przedziale od 14 do > grobowej deski) myśliusz ze grobowa deska jest tym górnym kryterium? ja podejzewam ze takic ograniczen nie ma:> Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 03:50 Po co ruszać coś co się nie rusza skoro można brać inne? Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 03:50 sie nie rusza to i nie ucieka.. Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 03:54 I tak nie ucieka więc w czym problem... Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 03:59 Czy to oznacza, że jestem jedyną osobą na nieuprzywilejowanej pozycji? Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 04:02 Zależy do jakiej płci się poczuwasz :-) I nie jesteś jedyną ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 04:03 IRMINA? Podoba Ci się?! Wiedziałam, wiedziałam... Ja się poczuwam we wspólnocie chłopcem oczywiście i nie chce by na mnie patrzono jak na dziewczynkę. Rozumie się? Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 04:05 secesja2005 napisała: > IRMINA? Podoba Ci się?! Wiedziałam, wiedziałam... To, że zwracam uwagę na czyjś wyglad WCALE nie łączy się z tym, że ten ktoś mi się podoba :-) > Ja się poczuwam we wspólnocie chłopcem oczywiście i nie chce by na mnie > patrzono jak na dziewczynkę. Rozumie się? Dopóki się nie umalujesz... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 04:07 > > Ja się poczuwam we wspólnocie chłopcem oczywiście i nie chce by na mnie > > patrzono jak na dziewczynkę. Rozumie się? > > Dopóki się nie umalujesz... ;-) A jak się umaluję to co? Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 04:09 secesja2005 napisała: > > Dopóki się nie umalujesz... ;-) > > A jak się umaluję to co? To wyglądasz jak dziewczynka :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 04:10 mtq napisał: > secesja2005 napisała: > > > > Dopóki się nie umalujesz... ;-) > > > > A jak się umaluję to co? > > To wyglądasz jak dziewczynka :-) hajskul sewentin lolita? Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 04:25 > > > Dopóki się nie umalujesz... ;-) > > > > A jak się umaluję to co? > > To wyglądasz jak dziewczynka :-) A kiedyś Ty mnie widział umalowaną? Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 04:30 Zanim w lesie to jeszcze w domu i samochodzie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 04:35 secesja2005 napisała: > Wydawało Ci się.. Ech, secesja ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 04:42 No, dobrze, dobrze... Pomalowałam się trochę bo na okazję to wypadało. Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 04:43 Przypominam, że było to z własnej woli :-) Zaraz wymyślę, czy jeszcze kiedyś... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 04:44 No z własnej, ale w określonym celu, a nie tak po prostu... Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 04:45 Ale cel się znalazł tak po prostu :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik bjuti makijaż 06.11.05, 04:08 ta dziewczynka ma nie tylko problem z żebami.. zastanawiam sie tez kto i jaką jej krzywdę zrobił ze takiego wytrzeszcu dostala: img493.imageshack.us/img493/8726/ivysummer015448ib.jpg a nieczyści rasowo to nieczysci razowo- oczy malowac trzeba, zeby nie wyglądaly jak dwie dziurki wyszczane w piasku: img395.imageshack.us/img395/3163/038nb.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: bjuti makijaż 06.11.05, 04:09 nie, naprawde, ja nie chcialbym miec ust wyglądających jak sieczkarka do pokrzyw Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: bjuti makijaż 06.11.05, 04:11 Dziewczynki są bardzo ładne, ale pierwszy makijaż jest krzywdzący. Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: bjuti makijaż 06.11.05, 04:12 secesja2005 napisała: > Dziewczynki są bardzo ładne, ale pierwszy makijaż jest krzywdzący. i dziewcze grymas krzywdy ma wypisany na twarzy.. Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: bjuti makijaż 06.11.05, 04:14 mtq napisał: > ..to zaskoczenie było chyba ;-) tak, pewnie lutro jej ktoś złośliwy podsunął Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: bjuti makijaż 06.11.05, 04:19 ropusznik napisał: > tak, pewnie lutro jej ktoś złośliwy podsunął Jakbym nie skasował history to bym Ci powiedział, co bylo dalej - ale już nie wiem, gdzie to znalazłem... Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: bjuti makijaż 06.11.05, 04:20 mtq napisał: > > Jakbym nie skasował history to bym Ci powiedział, co bylo dalej - ale już nie w > iem, gdzie to > znalazłem... fakt, to pewnie jednak nie było lutro, a spotkało ją to, co spotyka badaczy na seansach w jordanowie www.ivysummer.com/ Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: bjuti makijaż 06.11.05, 04:24 mtq napisał: > Tam tego nie ma... ..ale s.a inne nie mniej porazające makijaże Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: bjuti makijaż 06.11.05, 04:27 Widzisz, nie zwróciłem uwagi na makijaż ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: bjuti makijaż 06.11.05, 04:28 boś młody jeszcze i tylko na podkolanówki patrzysz Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: bjuti makijaż 06.11.05, 04:29 ropusznik napisał: > boś młody jeszcze i tylko na podkolanówki patrzysz Nie przesadzaj, nie tylko :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: bjuti makijaż 06.11.05, 04:30 mtq napisał: > ropusznik napisał: > > > boś młody jeszcze i tylko na podkolanówki patrzysz > > Nie przesadzaj, nie tylko :-) na włosy też Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: bjuti makijaż 06.11.05, 04:32 ropusznik napisał: > > Nie przesadzaj, nie tylko :-) > > na włosy też Też ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: bjuti makijaż 06.11.05, 04:33 > www.ivysummer.com/ O fuj! Jak lubię dziewczynki tak te nie zachęciłyby mnie do niczego! Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: bjuti makijaż 06.11.05, 04:12 Dobra, może ma przewalone usta, ale to nie problem jak dla mnie ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 02:28 ...a bo drugi telefon na żywo tylko secesja słyszała... ;-) Ciekawe, czy astronauta wykrzykiwał jakieś obelgi do domofonu ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 02:29 A dresy, które stały w bramie musiały to usłyszeć! Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 02:30 nie wierzycie w kosmitow, a co w duchy moze tez nie ? Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Ależ wierzymy! 06.11.05, 02:32 Posłałam Wam trzecią część słuchowiska. Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Ależ wierzymy! 06.11.05, 02:34 To trzecia zaraz do Ciebie dojdzie :) Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Ależ wierzymy! 06.11.05, 02:36 Dajcie sobie głośno 3 część, usłyszycie całość rozmowy! :-D Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Ależ wierzymy! 06.11.05, 02:39 Ty mi tu z takimi wulgaryzmami ;) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Ależ wierzymy! 06.11.05, 02:43 No wiem przecież, ale to taki mocno wstrząsający wulgaryzm. Towarzysz Bierut jakby to usłyszał to by mu spuścił manto, jak on się nie boi tak mówić. Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Ależ wierzymy! 06.11.05, 02:46 Teraz za głośno nie puszczę, ale tam może być więcej słów astronauty ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Ależ wierzymy! 06.11.05, 02:46 Ja tego w ogólne nie mogę puścić głośno ze względu na niesprzyjające okoliczności... Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Ależ wierzymy! 06.11.05, 02:50 To fatalnie...! Nie posiadasz nic od jakiegoś walkmana? Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Ależ wierzymy! 06.11.05, 02:52 A faktycznie, te powinny być sprawne. Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: Ależ wierzymy! 06.11.05, 02:53 no powinny.. senhaisery trydno posuć:) Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: Ależ wierzymy! 06.11.05, 02:55 no to musisz gdzies znaleśc snhaisery- niezniszczalne.. łatwoiej zgubic niż posuć:> a jakie brzemienie... Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Ależ wierzymy! 06.11.05, 02:58 Ale jaka cena! Zresztą, do moich taśm słuchanych tyle razy nie ma co ładować porządnych słuchawek... Do CD playera to tak, ale nie do kaset ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Ależ wierzymy! 06.11.05, 02:37 jestescie fstretnymi sadystami, pastwicie sie i bawicie cudzum kosztem. 8-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Ależ wierzymy! 06.11.05, 02:39 I dodatkowo jesteśmy infantylni! Nic dodać nic ująć ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: Ależ wierzymy! 06.11.05, 02:39 mam wszystkie 3 czesci, własnie je sklejam Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Ależ wierzymy! 06.11.05, 02:41 Zrób jakieś ładne przejścia, zwłaszcza przed trzecim - bo to inna rozmowa :-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Ależ wierzymy! 06.11.05, 02:42 Mistrzu, powyżej jest odpowiedź na pytanie od Ciebie, ustosunkuj się :) Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: Ależ wierzymy! 06.11.05, 02:44 a sam se walcz.. ja nie mam softu ani mocy przerobowych Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Ależ wierzymy! 06.11.05, 02:45 A jak, całą energię pożytkujesz na sprzątanie. Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Ależ wierzymy! 06.11.05, 02:48 Przecież dziś miał posprzątane przed przyjściem gości. Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Ależ wierzymy! 06.11.05, 02:52 secesja2005 napisała: > Przecież dziś miał posprzątane przed przyjściem gości. Aha... ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Ależ wierzymy! 06.11.05, 02:39 infantylni sadysci spiskujacy przeciw ludzkosci 8-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Ależ wierzymy! 06.11.05, 02:41 Nie przeciw ludzkości tylko przeciw zasłużonym.. Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Ależ wierzymy! 06.11.05, 02:44 Zasłużyli na to żeby ich ostrzec. Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Ależ wierzymy! 06.11.05, 02:47 Może i jesteśmy bezczelni, infantylni i podli, ale przy tym jesteśmy tez uczynni. Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Ależ wierzymy! 06.11.05, 02:51 Oczywiście - swoich nie ruszamy, jesteśmy dyskretni i skuteczni ;) Amatorszczyzna zdarza nam się tylko czasami ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Ależ wierzymy! 06.11.05, 02:52 Jak na razie to ta amatorszczyzna nie spowodowała nic złego ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Ależ wierzymy! 06.11.05, 02:56 Przyjaciel z chaty przy szosie... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Ależ wierzymy! 06.11.05, 03:01 Mamy taką nadzieję, a nadzieja to wiadomo... Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Ależ wierzymy! 06.11.05, 02:46 "się" to się można się reflektować (na czymanie na przyklad ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Uaaaa,, Dobranoc panstwu 06.11.05, 02:53 Tak, tak... teraz znikniesz na dłużej, będziesz udawał, że maile do Ciebie nie dochodzą... Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Uaaaa,, Dobranoc panstwu 06.11.05, 02:56 O, juz udaje, że nie wie o co chodzi. Nie martw się, jak powiedziałam, swoich nie ostrzegamy... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Uaaaa,, Dobranoc panstwu 06.11.05, 03:01 Nie strasz! Ja się i tak dowiem kto mi sapie do telefonu ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Uaaaa,, Dobranoc panstwu 06.11.05, 03:19 No Ty to nie byłeś bo to polski numer się wyświetlił. Jesteś wykluczony z wyliczanki. Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Uaaaa,, Dobranoc panstwu 06.11.05, 03:23 Wyświetliłby się kierunkowy na kraj. Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Uaaaa,, Dobranoc panstwu 06.11.05, 02:55 a z kim mam romansowac, z toba ? Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: Uaaaa,, Dobranoc panstwu 06.11.05, 02:56 qoobaq napisał: > a z kim mam romansowac, z toba ? przeszkód nie widze.. ale nie licz na mizianko.. z tym to do kolegi rezysera jak by co.. Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Uaaaa,, Dobranoc panstwu 06.11.05, 03:00 mowimy o romansowaniu na forum. moglbym w zasadzie z Toba ale za wysoki chyba jestem 8-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Uaaaa,, Dobranoc panstwu 06.11.05, 03:00 No conajmniej o jakieś 50 cm ;) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Uaaaa,, Dobranoc panstwu 06.11.05, 03:06 Zadzieranie karku do góry by przyglądać się uwodzicielowi jest jedną z najbardziej niewygodnych rzeczy w życiu. Oczy kawalera bezwzględnie muszą być na wysokości moich. Czyli wzrost nie więcej niż 158 cm ;) Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Uaaaa,, Dobranoc panstwu 06.11.05, 03:08 zawsze mozesz stanac na masce czolgu i spogladac z gory 8-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Uaaaa,, Dobranoc panstwu 06.11.05, 03:09 Właśnie rzecz w tym, że nie zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Uaaaa,, Dobranoc panstwu 06.11.05, 03:13 Chodzi o to żeby stał na równych nogach :) Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Uaaaa,, Dobranoc panstwu 06.11.05, 03:15 to juz nie wiem... schodek nizej ? Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Uaaaa,, Dobranoc panstwu 06.11.05, 03:17 Nie zawsze schodek jest dostępny ;) No cóż ja poradzę, że podobają mi się niscy? Tak samo jak podobają mi się blondynki, a nie brunetki ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Uaaaa,, Dobranoc panstwu 06.11.05, 03:18 secesja2005 napisała: > Nie zawsze schodek jest dostępny ;) > No cóż ja poradzę, że podobają mi się niscy? Tak samo jak podobają mi się > blondynki, a nie brunetki ;) A ta z randek to nie?? Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Uaaaa,, Dobranoc panstwu 06.11.05, 03:20 Ładna, ale jednak nie. Nie ma to jak blondynki. Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Uaaaa,, Dobranoc panstwu 06.11.05, 03:24 Ja tez uważam, że jest ładna, naprawdę. Ale możesz ją zatrzymać tylko dla siebie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Uaaaa,, Dobranoc panstwu 06.11.05, 03:28 Przynależność powinna być określona aby nie było konfliktów ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Uaaaa,, Dobranoc panstwu 06.11.05, 03:29 To już wiemy, to jest moj przydział ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Uaaaa,, Dobranoc panstwu 06.11.05, 03:30 Jeśli tylko chcesz to tak :) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Uaaaa,, Dobranoc panstwu 06.11.05, 03:33 Zatem... napisałeś już do niej wiadomość? Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Uaaaa,, Dobranoc panstwu 06.11.05, 03:37 Czemu? Przecież wspólnotowy sylwester coraz bliżej! Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Uaaaa,, Dobranoc panstwu 06.11.05, 03:38 Nie tak szybko ;-) Muszę obrać jakiś plan działan ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Uaaaa,, Dobranoc panstwu 06.11.05, 03:39 Tutaj plan jest prosty - napisac jedną wiadomość i wszystko będzie jasne :) Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: Uaaaa,, Dobranoc panstwu 06.11.05, 03:40 a o jaką wiadomosc chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: Uaaaa,, Dobranoc panstwu 06.11.05, 03:41 znaczy sie emtek chciał by poznac jej zakamarki? znaczy sie zakamarki jej duszy, czy jakoś tak? Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Uaaaa,, Dobranoc panstwu 06.11.05, 03:42 Ale żeby głupich głupot w takiej wiadomości nie napisać.. Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Uaaaa,, Dobranoc panstwu 06.11.05, 03:44 To napisz tak jak Ci radziłam: "podobasz mi się, chciałbym Cię pocałować" i wszystko jasne. A nie jakieś takie ceregiele i strata czasu... Zycie jest krótkie! Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: Uaaaa,, Dobranoc panstwu 06.11.05, 03:45 secesja2005 napisała: > Zycie jest krótkie! dla niektórych już nawet bardzo.. Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Uaaaa,, Dobranoc panstwu 06.11.05, 03:48 Tego nigdy nie wiesz. Jutro może być armagedon na Bieżanowie i to my możemy być pierwsi w kolejce na tamten świat. Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: Uaaaa,, Dobranoc panstwu 06.11.05, 03:49 secesja2005 napisała: > Tego nigdy nie wiesz. Jutro może być armagedon na Bieżanowie i to my możemy być > > pierwsi w kolejce na tamten świat. nie patrz w niebo.. uciekaj oni zaraz tu będą Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: Uaaaa,, Dobranoc panstwu 06.11.05, 03:54 tak tak.. na policje i do prokuratury trza dzwonic.. Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Uaaaa,, Dobranoc panstwu 06.11.05, 04:02 Łobuzie! ..A astronauta używa tez innego brzydkiego słowa: kiziory Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Uaaaa,, Dobranoc panstwu 06.11.05, 04:04 Dobra, nie klnijmy tu tak... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Uaaaa,, Dobranoc panstwu 06.11.05, 04:08 Bo się admin wkurzy... masz rację! Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: Uaaaa,, Dobranoc panstwu 06.11.05, 03:01 qoobaq napisał: > mowimy o romansowaniu na forum. moglbym w zasadzie z Toba ale za wysoki chyba > jestem 8-) to stara lubi konusów, ja nie mam w tej kwestii szczególnych preferencji Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Uaaaa,, Dobranoc panstwu 06.11.05, 03:03 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=61&w=31528831&a=31530824 Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Uaaaa,, Dobranoc panstwu 06.11.05, 03:07 Jeśli się tyle rozmawia samemu ze sobą to można oszaleć. Ale ja nie powinnam tego mówić bo przecież my wszyscy jesteśmy jedną osobą. Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Uaaaa,, Dobranoc panstwu 06.11.05, 03:09 na ale my/ja/ty/oni zadajemy sobie przynajmniej trud przelogowywania sie conie? Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Uaaaa,, Dobranoc panstwu 06.11.05, 03:17 no co ty hasla nie musi wpisywac, pewnie by zapomniala Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Uaaaa,, Dobranoc panstwu 06.11.05, 03:08 obrazasz nasza kolezanke, jest stalym forumowiczem i nalezy jej sie troche szacunku 8-) CONIE? 8-) Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Uaaaa,, Dobranoc panstwu 06.11.05, 03:11 noo, to zeby mi to bylo przedostatni raz 8-) Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Uaaaa,, Dobranoc panstwu 06.11.05, 03:07 a bo mi sie nie chcialo dwa razy tego samego Ropusznikowi powtarzac 8-) To nie do Ciebie Secesjo 8-) Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: to jeszce raz: doranoc 8-) 06.11.05, 03:25 stosunkowo udanej nocy życzę Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 04:06 Dochodzimy do 400 - znowu się będzie niewygodnie na 2 stronach czytało :-( Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 04:08 Odchodzimy tez od zdrowych zmysłów. Kto to widział tak po nocach siedzieć... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qoobaq Re: Śpicie już czy cowy to macie zdrowie 8-) IP: *.server.ntli.net 06.11.05, 04:10 Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 04:11 Zaraz dojdzie do rozruchów w kwestii makijażu ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 04:16 Tak sobie tylko dyskutujemy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 04:16 ta, luźna wymiana poglądów i brokatu \ Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Coś tak czuję w nerkach... 06.11.05, 04:21 ..że nam się życie ułoży panowie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Coś tak czuję w nerkach... 06.11.05, 04:26 Możesz rozszerzyć? Tę myśl? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Coś tak czuję w nerkach... 06.11.05, 04:27 To jest myśl ogólna dotycząca wszelkiej działalności naszej. Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Coś tak czuję w nerkach... 06.11.05, 04:31 Aha. Myślałem, że jakieś konkretne proroctwo ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Coś tak czuję w nerkach... 06.11.05, 04:35 No tak, tak - pieniądze, sława, kobiety, szybkie samochody... Wredny staruch na prezydenta, Krynica kurortem rządowym, śmigłowiec na 30 urodziny ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Coś tak czuję w nerkach... 06.11.05, 04:41 Kobiety, szybkie samochody, pieniądze - taaak! :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Coś tak czuję w nerkach... 06.11.05, 04:43 No to już wkrótce. Bedzie wspaniale. Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Coś tak czuję w nerkach... 06.11.05, 04:44 To trzeba coś mądrego wykonać ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Coś tak czuję w nerkach... 06.11.05, 04:46 Owszem, poprawki na dwie strony i mailing do trzeciej ;) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Coś tak czuję w nerkach... 06.11.05, 04:48 A później kolejne i kolejne... Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Coś tak czuję w nerkach... 06.11.05, 04:49 Aż nie będzie trzeba - hihi :-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Coś tak czuję w nerkach... 06.11.05, 04:51 Uważasz, że nastapi kiedyś taki pułap? A jak Twoje kobiety będą ciągle chciały więcej futer, szminek, biżuterii...? Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Coś tak czuję w nerkach... 06.11.05, 04:53 Dążymy do momentu, w którym wszystko o nasze będzie na siebie zarabiało swoim istnieniem i pieniążki będą się same pomnażały w zastraszającym tempie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Decyzja 06.11.05, 04:36 Jutro rano będę czuć się jak martwa ryba, a najukochańszy Loni wyprowadzi mnie na spacer o 7... W sumie to może warto zaczekać... Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Decyzja 06.11.05, 04:39 Mam zimną końcówkę nosa, śnieg będzie padał. O ile już nie pada. Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Decyzja 06.11.05, 04:42 Ja mam wszystko ciepłe poza końcówką nosa. Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Decyzja 06.11.05, 04:39 Nie - nie idę wyprowadzić Loniego teraz ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: Decyzja 06.11.05, 04:41 secesja2005 napisała: > Nie - nie idę wyprowadzić Loniego teraz ;) czekaj, wpadne do ciebie, wyprowadzimy go razem Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Decyzja 06.11.05, 04:45 Loni mnie zagryzie jeśli go teraz obudzę. On jest szczęśliwy w swoim koszyku ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Decyzja 06.11.05, 04:46 Jakoś Ty nie gryziesz jego, jak chce iść sikać :-P Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Decyzja 06.11.05, 04:47 On jest podłym egoistą. Sama wpoiłam mu przekonanie, że cały świat należy do niego i może dostać od życia wszystko czego zapragnie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Decyzja 06.11.05, 04:49 Wczesne błędy wychowawcze jak widzisz się mszczą :-) Ale może nie jest za późno? Chcesz tak przez następne 15 lat? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: Decyzja 06.11.05, 04:51 A nic, ja bym nie chciał żeby mną pies pomiatał ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: Decyzja 06.11.05, 04:53 Powiedziałabym, że jest delikatnie rozbestwiony, ale mam nadzieję, że jest szczęśliwy. Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: Decyzja 06.11.05, 04:50 secesja2005 napisała: > Lecę.. uważaj na kominy Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Piątą setkę walnęliśmy.. 06.11.05, 04:52 ..zaprawdę powiadam Wam, nie jesteśmy lepsi od astronauty! Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Ponieważ pisać się już nie da... 06.11.05, 04:56 ..to zrobię sobie slajdszoł z ulubionymi mężczyznami i spadam do spania :) Miłej nocy panom życzę, a jutro jak się obudzę to się zdzwonimy na jakiś podryw. Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 09:20 ...ten się nie wysypia?....;) Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Śpicie już czy co? 06.11.05, 12:16 kto rano wstaje ten leje jak z cebra 8-) Ide sie z koko przywitac 8-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: secesja Dzień dobry! :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.05, 13:01 Właśnie wstałam, o jak miło :) Odpowiedz Link Zgłoś