Dodaj do ulubionych

V LO ZAMKNIETE

IP: proxy / 213.25.22.* 09.10.02, 20:22
Wczoraj zamkneli V z powodu braku ogrzewania i uczniowie nie chodza do szkoly!
Sytuacja ma sie wyjasnic do poniedizalku!
Obserwuj wątek
    • mikolaj7 Re: V LO ZAMKNIETE 09.10.02, 20:56
      nie ma to jak informacja z pierwszej reki :-/

      po pierwsze lekcje zostaly odwolane tylko we srode i
      czwartek, w piatek i tak maja odbyc sie tylko 3 pierwsze z
      powodu slubowania klas pierwszych, w poniedzialek jest
      dzien nauczyciela i jest wolne. we wtorek skrocono lekcje
      za zgoda kuratorium do 4 i puszczono wszystkich do domu.
      dzisiaj bylismy na 'zemscie', pozostaje wiec tylko do
      odrobienia czwartek.

      i czym sie tu podniecac?
      • Gość: tomCrac Re: V LO ZAMKNIETE IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 09.10.02, 21:51
        > i czym sie tu podniecac?

        Wszystkim! :) Tak naprawde to opuszczonych lekcji powinniscie miec jak najmniej, a tutaj widze, ze szkola caly czas szuka jakis wymowek na zwolnienie uczniow. W mojej tez takie praktyki byly, ale ze szkoda dla nas niestety..
        • mikolaj7 Re: V LO ZAMKNIETE 09.10.02, 22:00
          Gość portalu: tomCrac napisał(a):

          > > i czym sie tu podniecac?
          >
          > Wszystkim! :)

          faktycznie sytuacja nietypowa, ale niezawiniona, z tego co
          wiem, przez szkole . . .

          Tak naprawde to opuszczonych lekcji powinniscie miec jak
          najmniej
          > , a tutaj widze, ze szkola caly czas szuka jakis wymowek na zwolnienie uczniow.
          > W mojej tez takie praktyki byly, ale ze szkoda dla nas niestety..

          oczywiscie, masz racje... ale mnie akurat w tej chwili
          bardzo pasuje to, ze bede mial tyle wolnego czasu.

          te lekcje, ktore teraz odpadaja mamy odrabiac w weekendy
          albo skroca nam ferie zimowe (jakos nie wierze), troche to
          wg mnie niesprawiedliwe.
          • Gość: tomCrac Re: V LO ZAMKNIETE IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 09.10.02, 22:10
            > oczywiscie, masz racje... ale mnie akurat w tej chwili
            > bardzo pasuje to, ze bede mial tyle wolnego czasu.

            Mnie to zawsze pasowalo do momentu kiedy dowiadywalem sie o odrabianiu w weekendy.

            > te lekcje, ktore teraz odpadaja mamy odrabiac w weekendy
            > albo skroca nam ferie zimowe (jakos nie wierze), troche to
            > wg mnie niesprawiedliwe.

            Troche?! To sie do sadu dla mnie nadaje ;) Tak czy inaczej w najgorszej sytuacji sa maturzysci i to im naleza sie wyrazy wspolczucia.
            pozdrawiam i ide w goraca odchlan lazienki ;)
          • kuba203 Re: V LO ZAMKNIETE 10.10.02, 21:25
            mikolaj7 napisał:

            > faktycznie sytuacja nietypowa, ale niezawiniona, z tego co
            > wiem, przez szkole . . .

            Z tego, co słyszałem, to brakło kasy na założenie kaloryferów :))) To czyja to
            jest wina, że rozpoczęto prace, nie mając kasy na ich dokończenie? :)))

            > te lekcje, ktore teraz odpadaja mamy odrabiac w weekendy
            > albo skroca nam ferie zimowe (jakos nie wierze), troche to
            > wg mnie niesprawiedliwe.

            Ja bym nawet powiedział, że to trochę chamskie... Nam np kiedyś kazali w
            weekend odrabiać ewakuację szkoły z powodu "alarmu bombowego" :))) Na szczęście
            ja tego dnia miałem na popołudnie, kiedy lekcje były już normalnie.
            • Gość: mikolaj7 Re: V LO ZAMKNIETE IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 10.10.02, 22:01
              kuba203 napisał:

              > mikolaj7 napisał:
              >
              > > faktycznie sytuacja nietypowa, ale niezawiniona, z tego co
              > > wiem, przez szkole . . .
              >
              > Z tego, co słyszałem, to brakło kasy na założenie kaloryferów :))) To czyja to
              > jest wina, że rozpoczęto prace, nie mając kasy na ich dokończenie? :)))

              to, co ja wiem to sa pogloski... kasy faktycznie nie bylo na
              zalozenie kaloryferow, ale wczesniej podobno byla (?). w
              kazdym razie problem zostal juz chyba rozwiazany i remont
              bedzie niedlugo kontynuowany
              • kuba203 Re: V LO ZAMKNIETE 11.10.02, 12:16
                Gość portalu: mikolaj7 napisał(a):

                > to, co ja wiem to sa pogloski... kasy faktycznie nie bylo na
                > zalozenie kaloryferow, ale wczesniej podobno byla (?).

                No właśnie, to znaczy, ża ani chybi, tylko ktoś ją "przejadł", bo pod ziemię
                się nie zapadła :)))

                > w
                > kazdym razie problem zostal juz chyba rozwiazany i remont
                > bedzie niedlugo kontynuowany

                No właśnie, a co do tego czasu? Jak będą wyglądać lekcje przez najbliższe
                tygodnie, bo ciekawy jestem?
        • dreamlover Re: V LO ZAMKNIETE 09.10.02, 22:17
          Gość portalu: tomCrac napisał(a):

          > Tak naprawde to opuszczonych lekcji powinniscie miec jak najmniej

          Rany, mówi jak student. Indeksu nie widziałam, ale teraz już wierzę.
          A tak naprawdę wszędzie jest tak samo: trzeba uczyć się samemu. Bo nawet jeśli
          wszystkie planowane zajęcia się odbędą, nic nie wypadnie, a wykładowca powie
          Ci: "no, nie wyrobiłem się z programem, ale oczywiście musicie to umieć na
          egzamin", więc co to jest za różnica, czy będę się tego uczyć na uczelni, czy w
          domu. A w domu zawsze njalepiej!


          • Gość: tomCrac bez odbioru! ;) IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 09.10.02, 22:25
            > Rany, mówi jak student. Indeksu nie widziałam, ale teraz już wierzę.

            A ponoc na tym forum to ja od niewiernych bylem wyzywany... ;) no jeszcze ten /bez kropki/ (zeby mu reklamy nie robic nie napisze kto :P) tez swoj, bo nawet indeks zobaczy to nie uwierzy ;))

            > A w domu zawsze najlepiej!

            hmmm pojecie wzgledne, ja teraz wszystko co umiem, nauczylem sie na wykladach i cwiczeniach (dalej mam szczescie i tylko raz bylem przy tablicy, nie poleglem) w domu zrobilem wielkie nic! nawet do notatek nie zajrzalem :D aha i jezeli mialbym sie tego naumiec 'na sucho' to raczej kilka miesiecy bym nad tym spedzil :) ideeeeeee do wannnnyyyy bo mi wooooda wystyyyygnie, wieeeec nie gaaadaccc do mnieeee!!! :))
            • dreamlover Re: bez odbioru! ;) 09.10.02, 22:33
              Gość portalu: tomCrac napisał(a):

              > A ponoc na tym forum to ja od niewiernych bylem wyzywany... ;) no jeszcze
              ten / bez kropki/ (zeby mu reklamy nie robic nie napisze kto :P) tez swoj, bo
              nawet indeks zobaczy to nie uwierzy ;))

              Ahh, te dwuznaczności. Po prostu uwielbiam. W tym samym wątku była jeszcze
              jedna, ale juz się wtedy powstrzymałam...

              > hmmm pojecie wzgledne, ja teraz wszystko co umiem, nauczylem sie na wykladach
              i cwiczeniach (dalej mam szczescie i tylko raz bylem przy tablicy, nie poleglem)

              Mówiłam, że dasz sobie radę! A może to tez kwestia tego, że nie masz książek?

              > w domu zrobilem wielkie nic! nawet do notatek nie zajrzalem :D

              Bo w domu zagląda się do notatek przed egzaminem, no czasem przed kolosem.
              A kiedy masz zaglądać, jak przy kompie ciągle siedzisz???

              > aha i jezeli mialbym sie tego naumiec 'na sucho' to raczej kilka miesiecy bym
              nad tym spedzil :)

              Poczekamy, zobaczymy. Już to chyba pisałam, ale w stresujących sytuacjach
              zaskoczysz sam siebie. Dlatego Twoją wypowiedź traktuję z przymrużeniem oka ;))

              > ideeeeeee do wannnnyyyy bo mi wooooda wystyyyygnie, wieeeec nie gaaadaccc do
              mnieeee!!! :))

              Masz to samo co mtq: totalne niedopieszczenie! Ale idź, idź, należy się po
              ciężkim dniu ;)) A w wodzie są bąbelki??? Bo najlepiej jak są ;))
              • mikolaj7 Re: bez odbioru! ;) 09.10.02, 22:40

                >
                > Masz to samo co mtq: totalne niedopieszczenie!

                oni tylko sie zgrywaja...!
                • dreamlover Re: bez odbioru! ;) 09.10.02, 22:49
                  mikolaj7 napisał:

                  > oni tylko sie zgrywaja...!

                  Ale po co? Zeby wyłudzić te parę miłych słów? Bez sensu, aż tacy egoistyczni to
                  na pewno nie są!!!

                  P.S. A Ty nie chcesz się pozgrywać???
                  • mikolaj7 Re: bez odbioru! ;) 09.10.02, 23:03
                    dreamlover napisała:

                    > mikolaj7 napisał:
                    >
                    > > oni tylko sie zgrywaja...!
                    >
                    > Ale po co? Zeby wyłudzić te parę miłych słów? Bez sensu, aż tacy egoistyczni to
                    >
                    > na pewno nie są!!!

                    sa!!! ja tez taki jestem !!! :-)))

                    >
                    > P.S. A Ty nie chcesz się pozgrywać???

                    dzisiaj? bardzo chetnie :)

                    bo jutro musze wczesnie wstac, jestem smutny, dopada
                    mnie depresja, bedzie padal deszcz i nikt mnie nie lubi ;-(
                    • dreamlover Re: bez odbioru! ;) 09.10.02, 23:25
                      mikolaj7 napisał:

                      > > Ale po co? Zeby wyłudzić te parę miłych słów? Bez sensu, aż tacy egoistycz
                      > ni to
                      > >
                      > > na pewno nie są!!!
                      >
                      > sa!!! ja tez taki jestem !!! :-)))

                      Każdy czasem odczuwa taką potrzebę...

                      > bo jutro musze wczesnie wstac, jestem smutny, dopada
                      > mnie depresja, bedzie padal deszcz i nikt mnie nie lubi ;-(

                      Ja jutro też wcześnie, więc będę się zbierać. A tak mi się nie chce.
                      Depresja - dziś nie wiem co to (niektóre imprezy powinno się filmować...)
                      Deszcz - pewnie będzie, i tak nie wezmę parasola. Bunt!!!
                      Mikołaj - przecież wszyscy Cię uwielbiamy... Udobruchany już jesteś?
                  • Gość: tomCrac Re: bez odbioru! ;) IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 09.10.02, 23:16
                    > > oni tylko sie zgrywaja...!

                    Ja sie nie zgrywalem.. i dlatego w ogole nie wiem o co chodzi :) naprawde!

                    > Ale po co? Zeby wyłudzić te parę miłych słów? Bez sensu, aż tacy egoistyczni to
                    > na pewno nie są!!!

                    ja z zasady jestem, moja siostra powtarza mi to od dziecka (jeszcze nie znalem tego pojecia, ale juz wiedzialem ze jestem egoista :)))
                    • dreamlover Re: bez odbioru! ;) 09.10.02, 23:26
                      Gość portalu: tomCrac napisał(a):

                      > Ja sie nie zgrywalem.. i dlatego w ogole nie wiem o co chodzi :) naprawde!

                      Tak, chyba były bąbelki...

                      > ja z zasady jestem, moja siostra powtarza mi to od dziecka (jeszcze nie
                      znalem tego pojecia, ale juz wiedzialem ze jestem egoista :)))

                      No to już mnie więcej nie pouczaj...
                      • Gość: tomCrac Re: bez odbioru! ;) IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 09.10.02, 23:36
                        > > ja z zasady jestem, moja siostra powtarza mi to od dziecka (jeszcze nie
                        > znalem tego pojecia, ale juz wiedzialem ze jestem egoista :)))
                        >
                        > No to już mnie więcej nie pouczaj...

                        ?? chyba byly bombleki, musialy byc :)
                        • dreamlover Re: bez odbioru! ;) 10.10.02, 17:00
                          Gość portalu: tomCrac napisał(a):

                          > ?? chyba byly bombleki, musialy byc :)

                          Były, bo i okazja była po temu ;))
                          Ale co to ma do rzeczy???
              • Gość: tomCrac czysciutkie, swiezutki :) IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 09.10.02, 23:03
                > Mówiłam, że dasz sobie radę! A może to tez kwestia tego, że nie masz książek?

                hmmm ale ja jako jedyny z grupy mam ksiazki :P tylko nie chce mi sie w tych baniakach szukac! szybciej sie ucze, gdy adrenalinka jest w znacznych ilosciach w krwi (wczoraj naumialem sie tak 2 wykladow w zaledwie 30min cwiczen, a dzisiaj kolejnego wykladu, w zaledwie 15min :D) a moze ja po prostu zdolny jestem? ;)))

                > A kiedy masz zaglądać, jak przy kompie ciągle siedzisz???

                Wypraszam sobie! Siedze tylko wieczorami kiedy moj mozg nie przyswaja juz informacji :)

                > Masz to samo co mtq: totalne niedopieszczenie! Ale idź, idź, należy się po
                > ciężkim dniu ;)) A w wodzie są bąbelki??? Bo najlepiej jak są ;))

                Jezeli masz zdolnosci do pieszczenia (najlepiej jakis papierek by sie przydal ;))) to chetnie oddam sie w Twoje rece.. nie bylo w wodzie bombelkow :(
                • dreamlover Re: czysciutkie, swiezutki :) 09.10.02, 23:29
                  Gość portalu: tomCrac napisał(a):

                  > hmmm ale ja jako jedyny z grupy mam ksiazki :P tylko nie chce mi sie w tych
                  baniakach szukac! szybciej sie ucze, gdy adrenalinka jest w znacznych ilosciach
                  w krwi (wczoraj naumialem sie tak 2 wykladow w zaledwie 30min cwiczen, a
                  dzisiaj kolejnego wykladu, w zaledwie 15min :D) a moze ja po prostu zdolny
                  jestem? ;)))

                  Jesteś, jesteś...
                  A ja nie mam żadnej książki i co lepsze - w ogole mnie to nie martwi. A może
                  powinnam się martwić??

                  > Wypraszam sobie! Siedze tylko wieczorami kiedy moj mozg nie przyswaja juz
                  informacji :)

                  Ojoj. Zabolało... Ja też tylko wieczorami mam czas...

                  > Jezeli masz zdolnosci do pieszczenia (najlepiej jakis papierek by sie
                  przydal ; ))) to chetnie oddam sie w Twoje rece..

                  Znowu ten backspace...

                  > nie bylo w wodzie bombelkow :(

                  ejże, a może jednak?
                  Swoją drogą szybko się uwinąłeś. Ja bym tak szybko nie potrafiła...
                  • Gość: tomCrac Re: czysciutkie, swiezutki :) IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 09.10.02, 23:40
                    > > Jezeli masz zdolnosci do pieszczenia (najlepiej jakis papierek by sie
                    > przydal ; ))) to chetnie oddam sie w Twoje rece..
                    >
                    > Znowu ten backspace...

                    Kupie Ci klawiature bez tego klawisza i ciekawe co wtedy napiszesz... :D

                    > Swoją drogą szybko się uwinąłeś. Ja bym tak szybko nie potrafiła...

                    We dwoje pewnie wyszloby nam na dobre: ja bym Ci pomogl i byloby szybciej, a Ty bys jeszcze uzyla swoich zdolnosci pieszczarskich i zostalbym dluzej ;)) Ide juz spac, bo zaczynam kolejne scenariusze pisac, a za to mi nie placa ;)


                    • dreamlover Re: czysciutkie, swiezutki :) 10.10.02, 17:04
                      Gość portalu: tomCrac napisał(a):

                      > > > Jezeli masz zdolnosci do pieszczenia (najlepiej jakis papierek by sie
                      przydal ; )))

                      Rozumiem, nie zaufasz mi...
                      A zresztą ja tez bym się obawiała reklamacji ;))

                      > Kupie Ci klawiature bez tego klawisza i ciekawe co wtedy napiszesz... :D

                      Jeszcze zostanie Delete ;))

                      > We dwoje pewnie wyszloby nam na dobre: ja bym Ci pomogl i byloby szybciej, a
                      Ty bys jeszcze uzyla swoich zdolnosci pieszczarskich i zostalbym dluzej ;))

                      Wydaje mi się, że szybciej i dłużej chyba się kłóci ze sobą...
              • Gość: tomCrac czysciutkie, swiezutki :) IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 09.10.02, 23:06
                > Mówiłam, że dasz sobie radę! A może to tez kwestia tego, że nie masz książek?

                hmmm ale ja jako jedyny z grupy mam ksiazki :P tylko nie chce mi sie w tych baniakach szukac! szybciej sie ucze, gdy adrenalinka jest w znacznych ilosciach w krwi (wczoraj naumialem sie tak 2 wykladow w zaledwie 30min cwiczen, a dzisiaj kolejnego wykladu, w zaledwie 15min :D) a moze ja po prostu zdolny jestem? ;)))

                > A kiedy masz zaglądać, jak przy kompie ciągle siedzisz???

                Wypraszam sobie! Siedze tylko wieczorami kiedy moj mozg nie przyswaja juz informacji :)

                > Masz to samo co mtq: totalne niedopieszczenie! Ale idź, idź, należy się po
                > ciężkim dniu ;)) A w wodzie są bąbelki??? Bo najlepiej jak są ;))

                Jezeli masz zdolnosci do pieszczenia (najlepiej jakis papierek by sie przydal ;))) to chetnie oddam sie w Twoje rece.. nie bylo w wodzie bombelkow :(
              • Gość: tomCrac czysciutkie, swiezutki :) IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 09.10.02, 23:07
                > Mówiłam, że dasz sobie radę! A może to tez kwestia tego, że nie masz książek?

                hmmm ale ja jako jedyny z grupy mam ksiazki :P tylko nie chce mi sie w tych baniakach szukac! szybciej sie ucze, gdy adrenalinka jest w znacznych ilosciach w krwi (wczoraj naumialem sie tak 2 wykladow w zaledwie 30min cwiczen, a dzisiaj kolejnego wykladu, w zaledwie 15min :D) a moze ja po prostu zdolny jestem? ;)))

                > A kiedy masz zaglądać, jak przy kompie ciągle siedzisz???

                Wypraszam sobie! Siedze tylko wieczorami kiedy moj mozg nie przyswaja juz informacji :)

                > Masz to samo co mtq: totalne niedopieszczenie! Ale idź, idź, należy się po
                > ciężkim dniu ;)) A w wodzie są bąbelki??? Bo najlepiej jak są ;))

                Jezeli masz zdolnosci do pieszczenia (najlepiej jakis papierek by sie przydal ;))) to chetnie oddam sie w Twoje rece.. nie bylo w wodzie bombelkow :(
    • dreamlover Dobranoc wszystkim!!! 09.10.02, 23:35
      Idę spać, jestem skonana.
      Słodkich snów życzę
      Do jutra. Zeby było cieplej i na zewnątrz i w serduszku. Pa, pa
    • kedmund ale jest nadal otwarte w szkolnelata.pl ;) 10.10.02, 16:55
    • viking73 ZIELONA SZKOŁA 11.10.02, 12:21
      Tak, tak. Wymieniają kaloryfery, a uczniów wysyłają na zieloną szkołę do
      Krynicy. To się nazywa przyjemne z pożytecznym.
      • mikolaj7 Re: ZIELONA SZKOŁA 11.10.02, 12:24
        viking73 napisał:

        > Tak, tak. Wymieniają kaloryfery, a uczniów wysyłają na zieloną szkołę do
        > Krynicy. To się nazywa przyjemne z pożytecznym.
        >

        czlowieku, o czym Ty mowisz??? jesli mowisz o
        _terazniejszosci_ to zadna czesc Twojej wypowiedzi nie
        jest prawdziwa!!
        • viking73 Re: do M7 11.10.02, 12:31
          Mikołaj, czemu Ty taki porywczy jesteś. Widocznie nie chodzisz do IIIC. Wczoraj
          rozmawiałem z uczniem z tej klasy, który mi zakomunikował, że odwołuje
          niemiecki (którego go uczę), bo tu cytat « w szkole wymieniają kaloryfery i
          jego klasa w przyszłym tygodniu jedzie do Krynicy». Czyżbym miał mało
          wiarygodne źródła?

          PS. A przyjemnie w piątce to chyba nigdy nie było. Ja przynajmniej tego jakoś
          specjalnie nie doświadczyłem. Pozdrawiam:-)
          • mikolaj7 Re: do M7 11.10.02, 12:37
            viking73 napisał:

            > Mikołaj, czemu Ty taki porywczy jesteś.

            ja juz tak mam :))

            Widocznie nie chodzisz do IIIC. Wczoraj
            >
            > rozmawiałem z uczniem z tej klasy, który mi zakomunikował, że odwołuje
            > niemiecki (którego go uczę), bo tu cytat = w szkole wymieniają kaloryfery
            > i
            > jego klasa w przyszłym tygodniu jedzie do Krynicy?. Czyżbym miał mało
            > wiarygodne źródła?

            raczej malo scisle - ja tez wyjezdzam w przyszlym
            tygodniu, ale to nie ma zadnego zwiazku z wymiana
            kaloryferow. a moze inaczej - to kaloryfery beda
            wymieniane, kiedy pare klas znajdzie sie na wycieczkach,
            zaplanowych juz _duzo_ wczesniej. a i tak wiekszosc juz
            byla albo jedzie na wiosne, wiec zwiazek jest raczej
            znikomy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka