Dodaj do ulubionych

Np. w boksie...

16.10.02, 10:37
W boksie to jest tak, ze jeśli sędzia np. trzeci raz wyliczy zawodnika, moze
go desłać do naroznika i walkę zakończyć przez knock aut techniczny. Może też
sekundant rzucić ręcznik na ring i poddać swojego zawodnika. Też już ten
waleczny nie wchodzi na ring aby krzyżowac rękawice...
Dlaczego na tak poważnym ringu - arenie - jakim jest sala obrad naszej
najwyższej władzy ustawodawczej, już kolejny raz nie zezwala się na udział w
starciach posła Gabriela J. , a nie odeśle się go trwale do narożnika?
A tak naprawdę to dlaczego wesolego Gabrysia dziś wyrzucono z tej zabawy?
Czy ktoś wie?
I tak posiedzenie potrwa dłużej, przerwy się namnożą, a robota jak stała tak
stoi...
Wybrani z woli wyborców czy z woli wyborców nie można ich osadzać po kolei w
miejscach bardzo odosobnionych? Przecież to niepoważna zgraja
nieodpowiedzialnych szaleńców, nie wszyscy to jasne, ale większość ...
zwyczajna większość 50% + jeden...;-))
trudny
Obserwuj wątek
    • adam.67 Re: Np. w boksie... 16.10.02, 10:57

      > A tak naprawdę to dlaczego wesolego Gabrysia dziś wyrzucono z tej zabawy?
      > Czy ktoś wie?

      dlaczego? zobacz sobie: info.onet.pl/571019,11,item.html

      zobacz także vox populi, jaki słychać na samym dole...

      to jak seks z tygrysem: i śmieszno, i straszno
      wolę już to pierwsze, choć smutny to śmiech, błazna to śmiech...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka