Gość: Dorota
IP: *.ramtel.pl
23.01.06, 11:46
Witam wszystkich. Co myślicie o kredycie zaciągniętym przez firmę na
inwestycję tzn. firma bierze od klientów po 30% wartości mieszkania a reszta
jest rozłożona na raty (na jakieś 30 lat). Pierwszorazowo miały to być TBS-y
ale nie dostali kredytu, więc wymyślili coś takiego. Docelowo mieszkanie ma
być właśnościowe. Mam pewne obawy mogę płacić a później wyjdzie na to, że
firma nie spłacała kredytu. Może panikuję już sama nie wiem. Proszę o opinie.