vertigo5 dzisiejsza deklaracja o "niekontynuowaniu" sporu.. 28.01.06, 13:52 ... i strasznie "krokami prawnymi" przypomina sytuację w której dwaj smarkacze kłócą się ostro o coś, jednemu z nich zaczyna brakować argumentów, więc leci do pani nauczycielki ze skargą, że ten drugi używa brzydkich wyrazów... kapusiostwo, słabość do tej przywary ludzie GW mają we krwi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KRAKUS a ja ryczę ze smiechu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.06, 14:35 ot, dziennikarzyny sie za łby wzięły, ot popisały sobie na siebie bzdury i tyle. Przynajmniej było przez tydzien ciekawie i smiesznie. Jeden mój post został zlikwidowany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: T-800 Re: Nie warto polemizować - odpowiadamy "Dzienniko IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 28.01.06, 14:43 > W odpowiedzi na łamy "Dziennika Polskiego" wylała się rzeka kalumni i insynuacji pod adresem "Gazety Wyborczej" i jej dziennikarzy, zasilona oszczerstwami z anonimowych wpisów na forum internetowym. Na Waszym miejscu już dawno zlikwidowałbym to forum. Tyle tutaj nieprawomyślnych komentarzy się pojawia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? ten dziennik to ciekawa gazeta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.06, 15:24 z tego jak się zachowuje ich strona internetowa mozna wywnioskowac ze najlepiej zeby nikt na nia nie wchodzil. Poza tym kupowanie jej moze narazic na wstrzas. W tej gazecie nic nie ma!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KRAKUS Re: ten dziennik to beznadziejna gazeta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.06, 16:36 srtona www jest dla idiotów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rolnik Re: ten dziennik to beznadziejna gazeta IP: *.nandu / *.nandu.com.pl 28.01.06, 22:08 natomiast dla Ciebie Krakus są Media Max? Odpowiedz Link Zgłoś
rsrh No cóż! Koniec pewnej epoki gdzie GW była 28.01.06, 15:34 "autorytetem" jak się jej przynajmniej zdawało ! Powinniście w swojej "przenikliwości" wiedzieć że te dobre dla was czasy własnie odchodza i nigdy nie wrócą.Każdy kolejny proces sądowy tylko was ośmieszy a dalsze gmeranie przez was w sprawach lustracji-wystawia złe świadectwo klanowi który reprezentujecie.Wybierzcie tak wam bliskie "mnmiejsze zło" i zniknijcie!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lewy kibic Zaściankowy Dziennik Polski! IP: *.citynet.pl 28.01.06, 15:48 Nie zgadzam się z opinią wiekszości Państwa piszących na tym forum. Ale gdyby dziennik nie miał swoich czytelników to by nie istniał. W końcu jest to prawdopodobnie jedyna gazeta w Krakowie publikująca ogłoszenia towarzyskie. Mój znajomy własnie tylko w tym celu nabywa tą marną prowincjonalną gazetkę, mającą prawdopodobnie 50% zwrotów w tygodniu. Czytam GW i pozdrawiam jej dziennikarzy. Odnośnie wpisów p-ko niej przypomnam słowa kardynała Glempa o ujadających kundelkach. Odpowiedz Link Zgłoś
rsrh Szanowny "lewy kibicu". A ja z kolei kupuję GW 28.01.06, 16:02 poniewaz jej druk zawiera pewne substancje które powodują że mole w szafach zdychaja nawet nie czytając tego pisemka.Podobne molobójcze własności miał niegdyś "czerwony sztandar" organ KC Litwy masowo w Krakowie wykupowany w ramach akcji antymolowej. Jak pan wiec widzi istnieje szerokie spektrum powodów dla których kupuje sie prasę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tutu Dobrze, że zaściankowy. "Geje" i SLD mają już GW IP: *.crowley.pl 28.01.06, 17:22 Gość portalu: lewy kibic napisał: > Czytam GW i pozdrawiam jej dziennikarzy. To wzruszjący wyraz poparcia zwolenników SLD dla Michnika, Maleszki i Cuchnowskiego. > Odnośnie wpisów p-ko niej przypomnam słowa kardynała Glempa o ujadających > kundelkach. Słowa Prymasa odnosiły się właśnie do takich komuchów jak ty. Dobrze, że o nich pamiętasz :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mat Epoka gazet typu DP zakończyła się w '89 IP: *.ghnet.pl 29.01.06, 13:46 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Blez Nie wiem gdzie jest prawda IP: 62.77.165.* 28.01.06, 16:09 Ale mialem onego czasu mozliwosc rozmowy z "wieszczem adamem" i moge tylko dodac ze to umyslowo chory facet z kompleksem braku argumentow i poczuciem nieomylnosci. Chamstwo jakiego malo - wiec dlatego osmiele sie stwierdzic ze Dziennik Polski mowi prawde! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oritb reotnrpoti zydowskie media wyborcze won do izraela IP: *.emu.int.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.06, 18:22 . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autor kometa wieldsteina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.06, 18:23 nad gumnem, obejściem płotem i na tym płocie kotem co go uwiecznił inny wybitny poeta zaiwania koszącym lotem skubana kometa goli już drzewa, krzaki i liście szybuje zajebiście ciągle zniżając loty ścina łopuchy, makówki o mój ty boże złoty będą przez nią kłopoty i cała kupa roboty jak wpadnie do gnojówki… Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rolnik Re: kometa wieldsteina IP: *.nandu / *.nandu.com.pl 28.01.06, 22:04 wraz z autorem tej "rymówki" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stanley 61 Mmm Do Pana Michnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.06, 19:07 Panie Michnik trzeba stonować tę polemikę. GW zachowuje się jakby miała wszechwładzę nad całą prasą krajową, niby dawna Trybuna Ludu - organ KC PZPR. Dość już tego !!!!!. Dziennik Polski to zasłużony publikator, cieszący się ogromną popularnością, zwłaszcza inteligencji, a poza tym jest to gazeta polska dla P O L A K Ó W, w której pracują patroci polscy a nie kosmopolici różnej maści. Panie Michnik obdarzałem Pana szacunkiem ale po sprawie z Rywinem i obecnym konflikcie z Dziennikiem Polskim i itd. stracił pan wszystko. Coraz bardziej jestem przekonany o konieczności uzyskiwania licencji na wydawanie prasy codziennej, kierując się określonymi kryteriami /czyj jest kapitał, kto jest właścicielem, itd./ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autor albośmy to jacy tacy, jacy tacy, jacy tacy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.06, 19:57 drętwi ponuracy smutni i nijacy czerwona winietka z moheru beretka… Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rolnik Re: albośmy to jacy tacy, jacy tacy, jacy tacy... IP: *.nandu / *.nandu.com.pl 28.01.06, 21:59 czerwona winietka chłopcy bez napletka Wyborcza gazetka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autor raz ryby, żaby i raki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.06, 22:35 raz ryby, żaby i raki wpadły na pomysł taki zróbmy sobie wycieczkę niech każdy zabierze teczkę ale cóż, gdy wróciły zastały widok niemiły bo czasu minęło sporo i wyschło im bajoro w efekcie płazy i gady dają se jakoś rady ale już takie ryby to muszą bardziej na niby kraby na aby, aby a rak śpiewa jak ptak… Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mat Re: Do Pana Michnika IP: *.ghnet.pl 29.01.06, 13:54 > Coraz bardziej jestem przekonany o konieczności uzyskiwania licencji na > wydawanie prasy codziennej DP prosperował właśnie wówczas, gdy na prasę obowiązywały 'licencje', wydawane przez wiadome organy. Pan Michnik wówczas również publikował, ale poza 'licencją'. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: von Trotta MORALNOŚĆ MICHTRIXA IP: *.adsl.inetia.pl 28.01.06, 20:45 Udający opozycjonistę zarabiający donoszeniem na UB to wzór moralności i cnoty. Jawnie zarabiający pisaniem w gazetach za komuny ale nie donoszący ubekom na kolegów to świnia i karzeł moralny. Ot, moralność Kalego w wydaniu "ałtorytetów" ze stajni Adama Michnika przyjaciela Kiszczaka i Urbana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: norek ależ wychowaliście sobie obrońców i czytelników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.06, 20:58 aż serce rośnie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zmrożony Re: ależ wychowaliście sobie obrońców i czytelnik IP: *.chello.pl 28.01.06, 21:17 po trzykroć amen! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jo Re: ależ wychowaliście sobie obrońców i czytelnik IP: 195.136.143.* 28.01.06, 22:38 o pasia kość. Co za sprawy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zmrożony [i] IP: *.chello.pl 28.01.06, 23:21 Zdarzyła się straszna rzecz w Katowicach więc nie gnębmy już "małych" redaktorków z GW. Nie czas i miejsce na to.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byly czytelnik GW nierzetelna IP: *.ramtel.pl 28.01.06, 23:49 Jakis czas temu nalezalem do grona czytelnikow GW, co niestety rzeczywistosc w dosyc drastyczny sposb zmienila. Zdarzylo mi sie bowiem dwa razy znalezc niejako bardzo blisko zdarzen opisywanych w tymze dzienniku, niestety fakty te zostaly "poprzekrecane" w taki sposob, ze nie warto tutaj mowic ani slowa o rzetelnosci dziennikarskiej, mozna raczej zaczac mowic o zwyczajnych klamstwach. Przykro tylko,ze dziennik ktory rpzez dlugi czas cenilem, zszedl co by tutaj mowic zwyczajnie "na psy" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gniewko_syn_ryba Skończmy ten spór ! IP: *.autocom.pl 29.01.06, 13:21 Choć sam mam z GW i red. Czuchnowskim osobiście na pieńku, to przychylam się do apelu "zmrożonego" - w obliczu katowickiej tragedii nie przystoi !... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.06, 01:03 WYBORA SZMATO a gdzie jak u was pracuje herold UBECKI MALESZKA szwagier szuja czterokrotny agent kapus i morderca praw obywatelskich polakow !!! a w koncu zapytaj sie redaktorku MALESZKI --kto zabil PYJASA !!!!!! ten ubek WIE !!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: virtus Re: a? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.06, 06:44 pogięło Cię. Maleszka jak Maleszka - jest dnem i z tym losem będzie zył. Cała ta kłótnia jest smieszna, boki można zrywać. Niech sobie łby poruzywają Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lewy kibic Popieram zakończenie sporu z dziennikiem IP: *.citynet.pl 29.01.06, 09:43 Sądzę, że taki spór nikomu i niczemu nie służy. Każda redakcja ma swoje jasne i ciemne strony. Wypróbowany czytelnik uwierzy w tą samą informacje gazecie którą lubi. Nie czytam dziennika, ale -jak już pisałem- ma on swoich wiernych Czytelników co najlepiej widać na forum MOJEJ gazety. Jaki oni reprezentują poziom, nie mnie oceniać. Każdy ma takich zwolenników na jakich zasługuję. Pozdrawiam Czytelników dziennika goszczących na łamach GW. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: były pracownik DP Re: Popieram zakończenie sporu z dziennikiem IP: *.tygodnik.com.pl / 62.121.129.* 30.01.06, 14:09 Szanowni dziennikarze i redaktorzy z „bożej” łaski! Śmieszy mnie ten wasz cały spór. Zarówno jednym, jak i drugim zależy chyba tylko na zwiększeniu sprzedaży. W DP pracowałam siedem lat. Siedem lat to wystarczająco długo, aby przypatrzeć się pracy tzw. panów „prezesów” oraz pracy redakcji. Prawdziwych dziennikarzy można było wówczas policzyć na jednej ręce. To, w jaki sposób przygotowywano teksty i jak je redagowano, nauczyło mnie, że takim „brukowcom”, jak DP się nie wierzy. Do poziomu tego tabloidu niestety „dobiła” GW, gazeta, którą czytałam wiele lat. A ponieważ moja praca wymaga obcowania z wieloma gazetami i dziennikarzami, to wiem, jak należy czytać te wasze „wypociny”-sensacyjki. Bo głównie na tym, zarówno jedni jak i drudzy bazujecie. I jeszcze jedno. Nie wiem, i kompletnie nie interesuje mnie, kto teraz „rządzi” w DP, ale nie wypisujcie tu tych wszystkich bredni, bo są one po prostu śmieszne. I nie zarzucajcie GW, gazecie, w której jednak pracowali i pracują wybitni dziennikarze (co prawda ich też jest niewielu, ale na szczęście jeszcze tacy są), że popierali lub popierają komunistów, bo wtedy, gdy wy grzaliście swe tyłki na ciepłych posadkach w PRL-u, oni walczyli, żeby w tym cholernym kraju było wreszcie lepiej. Zarzucacie GW, że zatrudnia Maleszkę? To śp. JPII też też pewnie zarzucaliście, że podpisał się pod sławnym „Listem biskupów polskich do niemieckich” w latach 60., albo że „zatrudnił” kogoś, kto był w hitlerjugend? Ten zarzut DP jest o tyle żałosny, że sama byłam świadkiem, jak jedna z waszych koleżanek-kumpelek - zajadłych cenzorek za komuny - została szefową jednego z działów. Dobrze, że już przeszła na emeryturkę, bo cóż to byłby teraz za wstyd. PS. Szkoda, że panowie-prezesi w DP nie słyszeli na swój temat dowcipów. Jak sięgam pamięcią dotyczyły one m.in. czerwonej marynarki jednego z nich oraz lichutkich prezentów-bonów z okazji świąt BN. O „głodowych” pensjach już nie wspominając. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: UPRzejmy Dedykując Byłemu Pracownikowi DP!! IP: *.nandu / *.nandu.com.pl 30.01.06, 19:48 Żółć którą wylewasz na DP,czuć na odległość więc nie wysilaj się tak bardzo bo zalatuje tendencją na milę albo jaK KTO WOLI coś tu Cuchnowskim trąci,jeśli chodzi o dowcipy na temat gazetki to chyba żeden dziennik w Polsce nie jest w stanie ich przebić ilością,jednym słowem potwierdzasz tylko swoim tekścikiem regułę,Wyborcza to fabryka kłamstw i manipulacji. Odpowiedz Link Zgłoś
peteen to po co tu zaglądasz dżezi? 30.01.06, 19:59 to jest be forum, be gazety... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pyton Re: to po co tu zaglądasz dżezi? IP: *.nandu / *.nandu.com.pl 30.01.06, 20:30 Z krakowskich łąk nadleciał bąk,nadleciał we wtorek ugryzł mnie we worek, ażem się zląkł! Był taki dowcip o milicjancie na plantach który miał podobne skłonności jak peteen,i też zadawał pytanie ;"to po co Pan przychodzi na naszą alejkę?" Nie zwracaj się do mnie tak zdrobniale bo mnie peszysz,peteeniuńku! Odpowiedz Link Zgłoś
peteen dżezinatorze bez zdrobnienia... 30.01.06, 20:36 jmr21, czy jak ci tam jeszcze i ile was tam jest: niewiele zrozumiałeś z mojego pytania, ale to bardzo charakterystyczne dla ciebie... jesteś jak esbecki prowokator na mszy św. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kameleon Peteenie czy jak Ci tam H56,Frustrat,Helenka itd IP: *.nandu / *.nandu.com.pl 30.01.06, 20:42 Z tym esbekiem to sie troche ośmieszyłeś ? chyba że sądzisz innych wg.siebie samego,ja tylko zwalczam Cie Twoją bronią,i czynię to w chwilach wolnych od myślenia,bo chyba nie sądzisz że byłbyś partnerem do dyskusji? Odpowiedz Link Zgłoś
peteen napisałem "jak"... 30.01.06, 20:45 ale ty udowadniasz, że nawet czytać nie potrafisz miłej piaskownicy życzę... ps. masz również poważne problemy z interpunkcją Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DZezi Re: napisałem "jak"... IP: *.nandu / *.nandu.com.pl 30.01.06, 20:57 Poważne problemy? to są drobiazgi w porównaniu z Twoimi,sprawiłeś niechcący wielką satysfakcję mej skromnej osobie,poważnym tonem swej wypowiedzi,widać trafiłem w mięsień?! Gdzie Twoja beztroska i głupkowatość pisanych bzdur Harcowniku Michnikowski? Oddalam sie więc sobie odpisuj na Berdyczów!!! Odpowiedz Link Zgłoś
peteen oddalasz się bambusie... 30.01.06, 21:05 bo ci się czas w kawiarence skończył, rotfl!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: były pracownik DP w odpowiedzi UPRzejmemu IP: *.tygodnik.com.pl / 62.121.129.* 31.01.06, 12:02 Ostatnio dużo się mówi i pisze o głupocie sporej części naszego społeczeństwa. Głupota dotyczy braku zrozumienia tekstu. Riposta UPRzejmego jest właśnie tego przykładem. ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: UPRzejmy W odpowiedzi byłemu DP!!! IP: *.nandu / *.nandu.com.pl 31.01.06, 18:55 Ostatnio też się mówi o puszczaniu nerwów zakałom naszego Narodu,nie brak ich niestety ,lecz zaczyna im się grunt usuwać i zadają ciosy na oślep, odsłaniając przy tym swoje właściwe oblicze i czynią to ludzie uważani dotąd za autorytety co można zauważyć na przykładzie Tygodnika Powszechnego chociażby.Koniec mitów coraz bliższy Sz.Panie Mądralo były DP i może czegoś tam jeszcze BYŁY. Odpowiedz Link Zgłoś
rsrh Cygaństwo GW można w tej "odpowiedzi" łatwo 29.01.06, 09:46 wykazać! Cytat "Zasilona oszczerstwami z anonimowych wpisów na forum internetowym" Jest to wasze forum GW i aby a nimn coś napisać trzeba sie ZALOGOWAĆ! A wiec o anonimowości nie ma mowy bo znacie wszystkie dane osobowe respondenta!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mat Re: Cygaństwo GW można w tej "odpowiedzi" łatwo IP: *.ghnet.pl 29.01.06, 14:00 Ja się jakoś nie logowałem, nie podawałem żadnych danych. Wstawiłem tylko nicka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Kłamcy z "Wyborczej" IP: *.zax.pl / *.zax.pl 29.01.06, 11:28 Parę dni temu "Gazeta Wyborcza" dostała od nas po uszach za dziennikarskie pałkarstwo zastosowane wobec zasłużonego dyrektora Capelli Cracoviensis Stanisława Gałońskiego. Ośmieszona i skompromitowana natychmiast zapragnęła odwetu. Moralistom z zespołu Michnika nie podoba się, że zaapelowaliśmy do zespołu dziennikarskiego naszego pisma o dobrowolne złożenie deklaracji o ewentualnych związkach ze służbami bezpieczeństwa PRL. Ci z własnego nadania moraliści uważają, że zarząd Wydawnictwa Jagiellonia wybiega przed orkiestrę i chce rozwiązań, o które dopiero zabiega PiS. Tak, od dawna uważamy, że zawód dziennikarza jest zawodem szczególnego zaufania społecznego i nie powinno być w nim miejsca dla agentów. "Gazeta Wyborcza", zwalczając od początku pomysł lustracji, czyli pomysł nadania słowu przyzwoitość wartości, którą w tej redakcji ma się za nic, chce odwrócić kota ogonem. I trudno się dziwić. Mając w zespole niejakiego Maleszkę, o którym jego dawni koledzy z "Solidarności" mówią "niebywała wręcz kanalia", uważają, że trzeba wciąż mącić i ideę najłagodniejszego choćby sprawdzianu przyzwoitości w zawodzie dziennikarskim ośmieszyć. W PZPR też bywali przyzwoici ludzie, choć zapewne nie na wysokich szczeblach. I ich bardziej szanuję od krętaczy z "Gazety Wyborczej", którzy łżą w żywe oczy, wpisując mnie na listę członków PZPR, choć w tej organizacji nigdy nie byłem ani przez sekundę. Albo jak piszą, że przejęliśmy "Dziennik Polski", nie wspominając ani słowem, że "Dziennik" kupiony został przez Wydawnictwo Jagiellonia w 1991 r. na przetargu, a w skład spółki wchodził wówczas i jest w niej do dziś m.in. Uniwersytet Jagielloński. Między przejęciem a wygranym przetargiem jest mniej więcej taka sama różnica jak pomiędzy dobrodziejem a złodziejem, albo między dziennikarstwem a dziennikarstwem "Gazety Wyborczej". W nadtytule wczorajszego wypracowania napisano, że rzecz dotyczy "Dziennika Polskiego", jednej z największych gazet krakowskich. I tu też zwykłe, koniunkturalne kłamstwo. Nie jednej z największych, ale niepodważalnie największej. Wszak łączna sprzedaż w Krakowie "Gazety Wyborczej" i - na przykład - "Gazety Krakowskiej" to znacznie mniej niż sprzedaż "Dziennika Polskiego". Zazdrość jest zwykle marnym doradcą. "Gazeta Wyborcza" chciałaby, aby rzeczy w Polsce biegły, tak, jak chce tego jej wydawca. Dzięki Bogu od dłuższego już czasu wpływ "Wyborczej" na przebieg wydarzeń w kraju jest coraz bardziej nikły. Jej obłudne wskazania w dziedzinie etyki i moralności nic już prawie nie znaczą, bo nie da się udawać przyzwoitego idąc pod rękę z Urbanem, Kiszczakiem, Jaruzelskim i łkać nad losem Maleszki. Łkać może dlatego, by nie chciał powiedzieć coś więcej. Panowie z "Wyborczej". Pilnujcie swego poletka kłamstw, doprawdy jest czego. I nie zapędzajcie się w cudze zboże, bo potraficie tylko tratować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jp2 Katolicyzm wybiórczy, gazety wybiórczej! IP: *.zax.pl / *.zax.pl 29.01.06, 11:34 Czytając "Gazetę Wyborczą", widać, że do nauczania Kościoła katolickiego redakcja podchodzi wybiórczo. Wiele spraw przeinacza, a nawet w jawny sposób kontestuje. Niejednokrotnie promuje tych, którzy w swych poglądach są dalecy od nauczania Papieża. Redaktorzy "Wyborczej" mają własnego "gazetowego kapłana" Jana Turnaua, który kieruje działem Arka Noego. "Arka Noego - co tydzień platformą innej religii" postulowano na łamach gazety w 1996 roku[1]. A sam redaktor kierujący działem przekonywał kilka lat później: "Zapewniam, że lubię również islam, z dnia poświęconego tej religii ucieszyłem się w sposób oczywisty, doceniam nasze wspólne korzenie. Ale lubię również buddyzm, szczególnie za wzorową tolerancję jego wyznawców (...)"[2]. Po takich zapewnieniach trudno oczekiwać trzymania się nauki Kościoła katolickiego na łamach "Gazety Wyborczej". Zresztą "Wyborcza" publikuje nawet artykuły podważające fakt, że Chrystus był postacią historyczną. W piątkowym wydaniu (27.01.2006) możemy przeczytać materiał, którego nie powstydziłby się najniższego lotu brukowiec, mówiący o tym, że włoski rolnik oskarża Kościół katolicki, iż "wciska wiernym bajkę o życiu Chrystusa, budując na tym prestiż i dobrobyt materialny"[3]. Polski Kościół katolicki, w opinii Jana Turnaua, jest zacofany i trzeba go "poganiać": "Na tzw. Zachodzie reformy posoborowe były rewolucyjne (...) nasza msza nie jest za mało sakralna, jak bywa na Zachodzie, ale w pewnym sensie za bardzo. Tam zamienia się czasem w spotkanie towarzyskie, niektórzy ludzie przystępują do komunii, jakby się częstowali ciastkami na imieninach u cioci, u nas natomiast np. komunia na rękę to sprawa całkowicie ezoteryczna. Atmosfera w naszych kościołach jest na ogół zimna i sztywna (...)"[4]. Misję Kościoła w Polsce redaktorzy przedstawiają ustami "księdza", który chce pozostać anonimowy z obawy przed tkwiącymi w zacofaniu zwierzchnikami mogącymi go zesłać na "głęboką wieś albo za granicę". Twierdzi on: "Trzeba wyjść na ulicę, zalogować się do internetu i jak nauczał Jezus - szukać zagubionych. Są supermarkety handlujące w niedzielę - i dobrze. Tam powinien pojawić się ksiądz, zachęcać ludzi do modlitwy. W Paryżu w dzielnicy czerwonych latarni jest kawiarnia, do której o każdej porze można wpaść i porozmawiać z duchownym. I okazuje się, że nawet w takim miejscu ludzie garną się do rozmowy o rzeczach ostatecznych"[5]. Nic, tylko przyklasnąć ludzkim słabościom, a księży wysłać, by ludzie utwierdzili się w przekonaniu, że Kościół akceptuje ich grzeszne postępowanie. Artykuły zamieszczane w "Wyborczej" mają wmówić czytelnikom, że takie zachowanie duchownych w innych państwach jest czymś normalnym. Wizja lokalna duszpasterzy w dzielnicach czerwonych latarń przy świetle fleszy i występowanie w dyskusjach medialnych poruszających tematy seksu i prostytucji ma być czymś, co przystoi nawet biskupom[6]. Lekcje religii to, w mniemaniu redaktorów "Wyborczej", wchodzenie przez duchownych z butami w sumienia dzieci i młodzieży. Sam Adam Michnik jasno wypowiedział się w tej sprawie na początku lat 90.: "(...) z przykazania Jezusa do Apostołów 'Idźcie i nauczajcie' nie wynika, że ma się to odbywać w szkole ze stopniami na świadectwie. Nauka religii powinna być w państwie prawa przedmiotem normalnych kompromisowych uregulowań. Nauczanie religii w szkole nie powinno stawać się dogmatem"[7]. Pytanie, dlaczego więc dzieci i młodzież oraz ich rodzice są zadowoleni z faktu, że szkoła nie tylko uczy, ale i wychowuje, nie zaniedbując przy tym integralnej sfery człowieka, jaką jest duchowość. Lecz "Wyborcza" się nie poddaje, przytaczając o lekcjach religii absurdalne opinie mówiące, że na nich "myślenia się nie uczy", gdyż "W polskim Kościele dominuje pogląd, że myślenie szkodzi wierze, bo intelektualizm rodzi wątpliwości"[8]. Jest to twierdzenie jawnie niesprawiedliwe wobec duchowieństwa i stojące w sprzeczności z nauczaniem Kościoła. Wystarczy chociażby sięgnąć do encykliki Ojca Świętego Jana Pawła II "Fides et ratio", w której czytamy, iż "Złudne jest mniemanie, że wiara może silniej oddziaływać na słaby rozum; przeciwnie, jest wówczas narażona na poważne niebezpieczeństwo, może bowiem zostać sprowadzona do poziomu mitu lub przesądu"[9]. Ale cóż to, redakcja "Wyborczej" widać wie lepiej, a nauczanie naszego wielkiego rodaka Jana Pawła II uważa za nieistotne. Zresztą po śmierci Ojca Świętego na łamach "Wysokich Obcasów" - feministycznego dodatku do "Gazety" - w artykule "Tiszert dla wolności" ukazała się fotografia człowieka ubranego w podkoszulkę z napisem: "Nie płakałem po Papieżu"[10]. Myślę, że ta deklaracja ideowa dopuszczających zdjęcie do druku dziennikarzy "Wyborczej" nie wymaga komentarza. W ujęciu "Gazety" dogmaty wiary nie są istotne, lecz wolność światopoglądowa - również w teologii: "Bez ryzyka poszukiwania Boga i człowieka, jakim jest teologia, wiara może być sprowadzona do systemu religijnego, służącego budowie katolickiego państwa, gdzie nie ma miejsca dla homoseksualistów ani zapłodnienia in vitro, ale na rodzące kobiety czeka nagroda w wysokości 1000 złotych"[11]. Wywrotowe poglądy na temat rodziny i sfery seksualnej człowieka to wizytówka "Wyborczej". Gdy w grudniu 2004 r. Magdalena Środa, pełniąca wówczas funkcję pełnomocnika rządu ds. równego statusu kobiet i mężczyzn, powiedziała, że katolicyzm sprzyja przemocy wobec kobiet, cała Polska była oburzona, ale nie redaktorzy "Wyborczej". Helena Łuczywo i Piotr Pacewicz stanęli w obronie ich zdaniem niesłusznie atakowanej Magdaleny Środy, obnażającej obyczajowość "rodem z katolickiego skansenu"[12]. To obraźliwe stwierdzenie uwidacznia pogardę redaktorów dla katolicyzmu, który chcieliby odstawić do lamusa, wbrew katolickiemu Narodowi. Po swoim wystąpieniu Środa stała się wręcz bohaterką dla "Gazety Wyborczej", która przeprowadziła z nią wywiad pod znamiennym tytułem "Ateistka". Magdalena Środa mówi w nim o wyrzeczeniu się Kościoła, którego obrzędy, np. Pasterkę, traktuje jako ciekawy element ludowego folkloru[13]. Propagowanie zabijania dzieci poczętych, antykoncepcji i wszelkiego rodzaju dewiacji to norma na stronach gazety. Mówienie prawdy o zabójstwach dzieci poczętych, tak jak robi to Kościół, ma od razu usuwać na margines społeczeństwa. Jedna z bohaterek "Wysokich Obcasów" opowiada: "Do kościoła chodziłam zawsze o szóstej rano, wtedy jest najmniej ludzi. Siadałam na piętrze. Tylko ja i jakiś facet, ten sam przez ileś lat, mówiłam mu 'dzień dobry'. Kiedyś ksiądz zapowiedział niespodziankę: 'Przyjechały panie i zaśpiewają nam piosenkę'. Wyskoczyły dwie klientki i zaczęły śpiewać o aborcji. No to wielkie dzięki. Chodziłam do kościoła, żeby się duchowo zrelaksować, no wiesz, posłuchać sobie mądrości, rozważyć w środku różne sprawy. A tu klientka śpiewa o skrobance. Przestałam chodzić"[14]. Jan Turnau przyznaje otwarcie, że nie zgadza się z nauczaniem Kościoła w kwestii antykoncepcji: "(...) myślę, że doktryna mego Kościoła na temat antykoncepcji jest nie do utrzymania (...) - pisze - Nie wykluczam prezerwatywy - dodaje na koniec (...)"[15]. Próbuje też zastraszyć hierarchów Kościoła, aby nie negowali chęci zdobycia przez homoseksualistów nienależnych im przywilejów. Napomina m.in. ks. abp. Józefa Michalika, pisząc: "Przewodniczący Episkopatu Polski rozczarował mnie jednak, gdy o ludziach tego samego narodu, ale innej orientacji seksualnej mówił bez żadnego zrozumienia dla ich potrzeb duchowych i dążeń"[16]. Trzeba tutaj dodać, że redaktorzy "Wyborczej" przyznają, że uczestniczą w paradach homoseksualistów i nawołują innych do przyłączenia się do tej mniejszości[17]. Wielokrotnie też "Gazeta" demoralizowała czytelników obscenicznymi tekstami i zdjęciami. W jednym z reportaży o branży pornograficznej czytamy: "Basia musiała iść do spowiedzi, żeby zostać świadkiem bierzmowania jedn Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jp2 Re: Katolicyzm wybiórczy, gazety wybiórczej!(cz.2) IP: *.zax.pl / *.zax.pl 29.01.06, 11:36 Wielokrotnie też "Gazeta" demoralizowała czytelników obscenicznymi tekstami i zdjęciami. W jednym z reportaży o branży pornograficznej czytamy: "Basia musiała iść do spowiedzi, żeby zostać świadkiem bierzmowania jednej ze swoich siostrzenic. - Powiedziałam księdzu, że pracuję w porno - opowiada. - Chyba mnie rozgrzeszył - dodaje (...)"[18]. U bohaterki reportażu poprawy nie widać, a więc jak tu nie mówić o szerzeniu patologii i dewiacji. Również na łamach "Wyborczej" ukazał się całostronicowy artykuł, pt. "Z archiwum XXX" będący sprawozdaniem z planu zdjęciowego filmu porno[19]. Powyższe kontakty z branżą pornograficzną są znamienne wobec faktu, że zarówno jeden, jak i drugi materiał przedstawiał działalność firmy, która aktualnie reklamuje się na billboardach firmy AMS należącej do Agory - wydawcy "Gazety Wyborczej". Czyżby Agora była zaangażowana także w tę branżę? Paweł Pasionek [1] O "Wyborczej", Gazeta Wyborcza 8.05.1996 , s. 16 [2] J. Turnau, Islam, buddyzm, tolerancja, Gazeta Wyborcza, 3-4.02.2001, s. 26 [3] P. Szczerkowski, Włoski sąd ustali, czy Jezus naprawdę żył, Gazeta Wyborcza, 27.01.2006, s. 2 [4] J. Turnau, Nasz Kościół trzeba poganiać, Gazeta Wyborcza, 12.08.2005, s. 2 [5] T. Lipko, Odrzuceni, Gazeta Wyborcza - Wysokie Obcasy, 7.05.2005, s. 33 [6] zob. M. Szczygieł, Mein Gott!, Gazeta Wyborcza, 29.08.2002, s. 11-12. [7] M. Olejnik rozmawia z A. Michnikiem, Sacrum i Profanum, Wprost, 4.10.1992 [8] T. Gadacz, Niezbędnik inteligenta, Polityka, 17.12.2005, cyt. za M. Lisak, Kościół bez dyskusji, Gazeta Wyborcza, 21-22.01.2006, s. 25 [9] www.mateusz.pl [10] M. Pustoła, Tiszert dla wolności, Gazeta Wyborcza - Wysokie Obcasy, 25- 26.06.2005, s. 23 [11] M. Lisak, Kościół bez dyskusji, Gazeta Wyborcza, 21-22.01.2006 s. 25 [12] H. Łuczywo, P. Pacewicz, Zbrodnicza działalność Magdaleny Ś., Gazeta Wyborcza, 10.12.2004, s. 2 [13] D. Zaborek rozmawia z M. Środą, Ateistka, Gazeta Wyborcza - Duży Format, 28.02.2005, s.4-6 [14] W. Nowak, Dramat w dziewięciu odsłonach - Anetka, Gazeta Wyborcza - Wysokie Obcasy, 6.05.2000, s.12. [15] J. Turnau, Prezerwatywa i wierność, Gazeta Wyborcza, 19-20.02.2005, s. 29 [16] J. Turnau, Przebaczenie niektórym, Gazeta Wyborcza, 20.06.2005, s. 6 [17] zob. P. Pacewicz, Ja idę. A ty?, Gazeta Wyborcza,11-12.06.2005, s. 4 [18] M. Grzebałkowska, Seks z emocjami głębszej natury, Gazeta Wyborcza, 4.10.2004, s. 4-7 [19] M. Piątkowska, L. Talko, Z archiwum XXX, Gazeta Wyborcza, 7.09.2001, s. 36 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lewy kibic Możę Ci się pomyliła GW z Naszym Dziennikiem IP: *.citynet.pl 29.01.06, 20:10 Oj kłamiesz,kłamiesz dobry człowieku. Polecam Ci art. z Tygodnika Powszechnego o zacofaniu i braku dyskusji w naszym katolickim kościele. Jeszcze nie przeprowadzilismy dyskusji rozliczającej nas z...Oświeceniem. Odpowiedz Link Zgłoś
emelem1 GW jest antykatolicka 29.01.06, 21:21 lecz dla zwiększenia sprzedaży wykorzystuje śmierć JP2 i wydaje dodatek pt"Nasz Papież" czy to nie jest obłudne? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H56 Brawo Gazeta ! IP: *.comnet.krakow.pl 30.01.06, 06:47 Dziennik przestałem czytać już dawno, bo mam odruch wymiotny gdy widzę to podlizywanie się klerowwi katolickiemu i to właśnie przez redaktorów którzy kiedyś z czerwoną flagą, pchali się do pierwszego szeregu podczas pochodu 1- majowego. Co do zwrotu ' Nasz papież' to przecież facet urodził się w Polsce i mówił po polsku, więc można go było uważać za rodaka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H56 Re: Brawo Gazeta ! IP: *.comnet.krakow.pl 30.01.06, 07:04 Dziennik przestałem czytać już dawno, bo mam odruch wymiotny gdy widzę to podlizywanie się klerowwi katolickiemu i to właśnie przez redaktorów którzy kiedyś z czerwoną flagą, pchali się do pierwszego szeregu podczas pochodu 1- majowego. Co do zwrotu ' Nasz papież' to przecież facet urodził się w Polsce i mówił po polsku, więc można go było uważać za rodaka. Taki tekst słyszałem pod kioskiem z gazetami. Osobiście czytam tylko Rzeczpospolitą. Przepraszam, za niedokończony poprzedni post, ale po klawiaturze przeszedł kot, gdy robiłem sobie kawę i wysłał komentarz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rolnik "H56" powinno być przec CH !!!! IP: *.nandu / *.nandu.com.pl 30.01.06, 19:50 ????????????????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zaks Re: "H56" powinno być przec CH !!!! IP: *.chello.pl 31.01.06, 19:39 wielu pracowników DP szczyci się zasadami (w życiu i zawodzie). w rzeczywistości jest odwrotnie. Papier przyjmie wszystko - zachowanie społeczne nie. wystarczy wziąć przykład red. K. i p. O.-B. i ich podejrzane kontakty z Biurem Kraków 2000, o których w kręgach już głośno... Odpowiedz Link Zgłoś
jmr21 Re: "H56" powinno być przec CH !!!! 31.01.06, 19:49 Przepraszam ale o jakich kręgach mówimy? zbliżonych do Partii Demograficznej czy do Tygodnika Powszechnego a może do saloniku różowego? Do PO? Nie ma ludzi nieskazitelnych,zarówno PO jednej jak i PO drugiej stronie a także i PO bokach,ważne kto chce dobra Polski a kto jej zagłady? ??????????????????????????????????????????????????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H56 GW niestety jest katolicka IP: *.comnet.krakow.pl 02.02.06, 06:07 ta nadgorliwość religijna występuje we wszystkich mediach. Odpowiedz Link Zgłoś