Dodaj do ulubionych

Trudna sytuacja krakowskiego Kościoła

09.02.06, 23:04
Brawo ks. Tadeusz!
Warto dodać, że większość tych agentów była "pozyskana na materiałach
kompromitujących" przez SB. To oznacza, że bezpieka szantażowała ich
ujawnieniem aktów pedofilskich, związków homoseksualnych czy też dokonanych
kradzieży. Takich ludzi broni ks. Nęcek i jego mocodawcy?
Większość tych ludzi nie ma prawa butów czyścić ks. Zaleskiemu - najpierw
bohaterskiemu kapelanowi Solidarności a teraz wzorowi dobroczynności i pomocy
bliźnim.
Hańba!
Obserwuj wątek
    • Gość: MIchał Bóg jest miłością IP: *.ramtel.pl 09.02.06, 23:05
      A miłość nie pamięta złego, księże Zaleski. Po co księdzu odwet i dobre
      spojrzenie od przełożonych. Wśród tamtego tłumu zapewne był ktoś bez grzechu,
      a nitk nie rzucił kamieniem w nierządnicę.
      • Gość: emjot Wpierw wyznanie grzechów a potem przebaczenie! IP: *.crowley.pl 09.02.06, 23:17
        Gość portalu: MIchał napisał:

        > A miłość nie pamięta złego, księże Zaleski.

        W takim razie nie należało ścigać zbrodniarzy hitlerowskich a kapusie Gestapo
        powinni chodzić w glorii bohaterów, tak jak chodzą niektórzy kapusie SB,
        których przeszłości nie ujawniono.

        > Po co księdzu odwet

        Od kiedy ujawnienie prawdy jest odwetem? W jakiej religii, bo nie w
        katolicyzmie?

        > Wśród tamtego tłumu zapewne był ktoś bez grzechu,
        > a nitk nie rzucił kamieniem w nierządnicę.

        Niech donosiciele przyznają, że trudnili się nierządem to pewnie i w nich nikt
        nie rzuci. Czy ktoś zlinczował Filoska, który zdobył się na chwilę prawdy w
        swoim załganym życiu konfidenta?
        • zibiwrocek Obrzydliwa postawa Kurii - od początku podejrzewał 12.02.06, 13:55
          em, że entuzjazm niektórych środowisk dla Arcybiskupa Dziwisza nie jest przypadkowy.
          Nie chcę takiego Kardynała.
          • Gość: krowiogon Re: Obrzydliwa postawa Kurii - od początku podejr IP: *.kompania.net 12.02.06, 16:46
            Niestety, tacy właśnie stanowią trzon w tej organizacji. Pośrednicy w
            kontaktach z Panem Bogiem - Ha, Ha, Ha, Ha. Jeżeli jeszcze Pan Bóg im j.j nie
            urwał za całokształt to znaczy, że można mieć wątpliwości w JEGO istnienie.
    • Gość: frater Było na to aż 17 lat !!! IP: 213.199.198.* 10.02.06, 06:39
      i nie zrobiono prawie nic, a dziś oskarża się tych, co chcą w końcu przerwać to.
    • Gość: antony Księże Tadeuszu jesteśmy modlitwą z księdzem IP: 83.238.122.* 10.02.06, 07:37
      Niech się ksiądznie cofnie, jestem pelen podziwu dla ksiedza odwagi i bezkompromisowosci. Wstydze sie za moj Kosciol za mojego biskupa Dziwisz i kurie. Nie wolno bac sie prawdy. Nawe Piotr zdradzil Jezusa, ale potrafil sie przyznac i stanąć w prawdzie. To jest ewangeliczne, a kuria krakowska dziala nie po piotrowemu, ale jak tchorz.
      • adamek63 Re: Księże Tadeuszu jesteśmy modlitwą z księdzem 10.02.06, 08:19
        nie sądźmy ludzi, bo czasami zdarzaja się pomyki sądowe, wmawiajmy ze to bagno
        to perfuma. Ilez można??????? Czy którys z urzędników podpisujących to
        oświadczenie doświadczyl strachu o zycie innych i swoje za przekonania które
        się glosi? Czy ktoś z nich w tym czasie komuny zrobil coś konkretnego by pomóc
        ludziom? Wstydzę się że mam takich PASTERZY, którzy nie chca ujawnić ludzi
        którzy krzywdzili innych. A odwet? Moge jedynie ich zapytać DLACZEGO? I
        wybaczyć... Adam N. Huta
      • Gość: Duchowny [...] IP: 194.150.99.* 10.02.06, 08:44
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: ktos Re: Karierowicze IP: *.hist.uj.edu.pl 10.02.06, 13:20
          cymbale, Kosciol sam sobie zawsze poradzi, to prawda! ale to nie jest problem
          tylko Kosciola... Gdybys sledzil uwaznie cala sprawe, dowiedzialbys sie, ze TW
          wsrod ksiezy donosili takze na osoby swieckie. A poza tym (mowie to z pozycji
          czlowieka stojacego blisko Kosciola, brzydzacego sie antyklerykalizmem, zeby
          nie bylo jasne!), nie powinno traktowania duchownych na specjalnych prawach w
          tych sprawach. Skoro pani Niemiec moze ujawniac nazwiska agentow, ktorzy na nia
          donosili w uniwersyteckiej "S", to dlaczego taki rejwach sie robi z faktu, ze
          ktos probuje uwazac sprawe agentury w archidiecezji nie tylko za sprawe
          wewnetrzna Kosciola? Powiem wiecej, tym bardziej jest to palaca sprawa niz w
          przypadku agentow poza Kosciolem (bo ci, to jest problem w skali
          srodowiskowej), gdyz przychodzimy do konfesjonalu, klekamy, zaczynamy spowiedz,
          i do glowy nam nie przychodzi, ze.... Reszte juz wiecie.
          • Gość: kapelusznęcka Re: Karierowicze IP: *.kompania.net 11.02.06, 18:33
            Tak, to jest sprawa nie tylko kurii, ale całego społeczeństwa, które ma prawo
            poznać donosicieli i sprzedawczyków w sukienkach. Działali Oni przecież przeciw
            nam wszystkim. Zatem głos rzecznika kurii, Nęcka nie ma żadnego znaczenia.
        • Gość: ... Re: Karierowicze IP: *.zabrze.net.pl 10.02.06, 19:39
          "...znowu jakis niedowartosciowany dupek..."
          "...a takie menty..."
          Nie jesteś duchownym. Żaden kapłan lub zakonnik nie użyłby takich słów.
      • Gość: LZ Re: Księże Tadeuszu jesteśmy modlitwą z księdzem IP: *.interkom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.06, 15:40
        > kuria krakowska dziala nie po piotrowem
        > u, ale jak tchorz.

        Kuria zdaje się jest elementem tzw. "kościoła łagiewnickiego", tak bliskiego
        sercu wierchuszki PO.
      • polonus3 Re: Księże Tadeuszu jesteśmy modlitwą z księdzem 12.02.06, 01:32
        Ksieze Tadeuszu byc moze, ze Twoje cierpienia dawniej i dzis sa zamierzonym
        dzielem bozym by przez Twoje cierpienie oczyszczony byl Kosciol Chrystusowy
        z Judaszow jakich pelno w tym Kosciele w Polsce.
        Cala ta sprawa przerosla ks. Dziwisza! Jako kapciowy Jana Pawla II sie sprawdzil
        ale jako biskup nie.
    • Gość: Mac Re: Trudna sytuacja krakowskiego Kościoła IP: *.dip.t-dialin.net 10.02.06, 08:27
      Brawo. Nareszcie ktoś ma odwagę spojrzeć prawdzie w oczy. Kilku "kerierowiczów
      w sutannach" rzuca cień na innych - Bogu ducha winnych - kapłanów, którzy
      wiernie wypełniają to, co ślubowali. A tak przy okazji to zakonników archd.
      krakowskiej też warto by sprawdzić, żeby kiedyś w przyszłości nie było
      niespodzianek. Jak wszyscy to wszyscy. Ks. Tadeuszu - kapłanem zostaję się po
      to by dać świadectwo prawdzie i ksiądz to dobrze rozumie. Szkoda tylko, że są i
      tacy, ktorzy o tym zapomnieli albo nie zdążyli jeszcze sobie tego uświadomić.
      Może nie rozumieją znaczenia słowa "prawda" albo przespali wykłady ks.
      Tischnera.
      Proszę się nie poddawać. Świadectwo prawdzie.
    • Gość: Pe-Gi Re: Trudna sytuacja krakowskiego Kościoła IP: *.77.classcom.pl 10.02.06, 09:09
      Zdecydowanie popieram postawę księdza Zaleskiego. Przekonał mnie gdy mówił o
      tym, że trzeba to zrobić również z myslą o młodych księżach, nie znających tego
      czasu. Nie mozna mówić, że Kościół ma 2 tys lat i co, czy znaczy to, że będziemy
      czekać na następnego Papieża formatu Jana Pawła II, który po wiekach
      przepraszał, za to co Kościół utrzynił Galileuszowi, co zrobił z Husem itp.
      Inwigilacja księży i współpraca niektórych z nich z SB, to trudna sprawa, ale i
      ona pokaże jak rózne to były przypadki i uchroni przed generalizacjami.
      Zastanawia mnie tylko jedna rzecz, księża powinni mieć oparcie w biskupach.
      Jeśli komuś zdarzyło się, że inwigiluje go UB, to czy nie powinien od razu
      powiadomić o tym swoich przełozonych?Czy kościół w latach `70 i `80 niemyślał o
      wprowadzeniu takich rozwiązań. To raczej ludzie świeccy, szczególnie przed
      powstaniem Solidarnoći byli zdani na siebie i swoich najbliższych, zastraszani,
      nie znajdowali oparcia w jakichkolwiek strukturach. Skąd mieli wiedzieć jak się
      zachować. Ale księża, wydawać by się mogło, że kościół powinien być przygotowany
      na taką ewentualność, wiedział w końcu, co to komunistyczny aparat
      represji.Dlatego jeśli zdarzały sie takie przypadki, to chyba pokazują one, że w
      kościele nie działo się dobrze, a reakcja na postawę księdza Zaleskiego to
      potwierdza.
    • Gość: Bacha Re: Trudna sytuacja krakowskiego Kościoła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 09:18
      Księże Tadeuszu nie jest ksiądz sam! Wielu nieznanych Księdzu osób podziwia
      Księdza za odwagę i mądrość. Tak długo czekaliśmy na PRAWDĘ w życiu Państwa.
      Zupełnie nie rozumiem, jak można dokonać oczyszczenia Polski bez udziału w
      procesie Kościoła. A księża? Przecież to tacy sami Polacy jak reszta
      społeczeństwa - heroiczni i słabi, patrioci i kosmopolici. Nie da się zbudować
      trwałej, opartej na wartościach Rzeczpospolitej bez rozliczenia przeszłości.
      Ktokolwiek uczył się historii wie o tym dobrze.
    • Gość: marcin Re: Trudna sytuacja krakowskiego Kościoła IP: *.eranet.pl 10.02.06, 09:45
      Najwyzszy czas ujawnic nazwiska wszystkich agentów,szczegolnie wsród ksiezy
      ktozy uczą nas szczerosci,miłosierdzia i dobroci dla bliznich
      A tych ktorzy donosili na swoich kolegów trzeba wysłac do klasztoru o scisłej
      regule aby odpokutowali za grzechy
      • Gość: ... Re: Trudna sytuacja krakowskiego Kościoła IP: *.zabrze.net.pl 10.02.06, 19:43
        Szanowny Pan Marcin zapewne sam sobie zawsze wyznacza surową pokutę, skoro
        innym "ścisłą regułę" ordynuje.
    • Gość: Hipokryzja!!! Re: Trudna sytuacja krakowskiego Kościoła IP: *.ghnet.pl 10.02.06, 09:49
      Kruk krukowi oka nie wykole-ta dewiza przyświeca Krakowskiej Kurii.Jednocześnie
      kuria chce aby ksiądz Zaleski krakał tak jak ona!Bo jeżeli jest inaczej to
      kuria chce sie pozbyć księdza.
      • Gość: HKS Re: Trudna sytuacja krakowskiego Kościoła IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.06, 10:15
        Brawo ksiądz Zaleski, niech ksiądz się trzyma!
    • Gość: norek - kto jest bez grzechu niech pierwszy rzuci kamień IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 10:04
      - bęc!
      - mamo, proszę, ty się do tego nie mieszaj!
    • Gość: lustrowany A CYWILÓW TO LUSTROWAĆ!!!!!czy czarni to nie IP: *.eurologistik.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.06, 10:24
      zwykli obywatele,są poza prawem??????I ja miałbym iść do spowiedzi do człowieka
      który wspólpracował ze służbami????????Jeżeli lustracja to wszystkich!!!!!
    • Gość: dr Infułat SB-ek?-ten od Skawińskiej mafii? IP: *.su.krakow.pl 10.02.06, 12:23
      Czyżby to ten infułat, który stabilizuje mafijno esbecko finansowy układ a
      wywodzi się z korzeni skawińskich? Tacy ludzie aotoryzowali przekręty SB-eków i
      ich rodzin. Niestety odpowiedzialność spada na Kurię i Kościół. Ciepią przez to
      uczciwi księża i my wszyscy. Kościół musi oczuścić się z elementów amoralnych,
      przestając dawać pożywkę URBANOM i MICHNIKOM. Chcemy ucziwego Kleru, który
      POLSCE jest tak bardzo potrzebny.
    • Gość: Łukasz Re: Trudna sytuacja krakowskiego Kościoła IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.06, 12:44
      W tych trudnych czasach byłem ministrantem u księdza Tadusza. Wspaniały
      człowiek!

      Popieram - prawda, prawda i tylko prawda!
    • rsrh Ks Tadeusz ma absolutna racje!! Czy Kuria zapomnia 10.02.06, 13:07
      ła stanowisko JPII w tej sprawie??? To przytocze "wybaczenie jest najwyzsza
      forma miłosierdzia.Ale musi spełniać pewna warunki z których pierwszym jest
      UJAWNIENIE PRAWDY i w miare mozliwosci naprawienie zła"
      To ja wam pasterze Kościoła mam przypominac słowa JPII? Nie wiecie gdzie i kiedy
      to powiedział?? To przeczytajcie St Murzańskiego "Rzecz o katolewicy" !!!!
      • Gość: Irek Re: Ks Tadeusz ma absolutna racje!! Czy Kuria zap IP: *.chello.pl 10.02.06, 13:30
        Na Bielanach może się znajdzie jakiś pusty erem dla obolałego księdza? A jeszcze lepiej - odbudować za pieniądze podatników dawne biskupie więzienie dla niesfornych duchownych w Lipowcu i do lochu z nim! Obojętne w końcu, czy podatnicy tego chcą, tudzież jaki procent jest za tym, żeby uciszyć ks. Zaleskiego. Władzę mamy taką, że przeznaczy środki, a jakże. Brewiarz czytać, a nie dopominać się o prawdę! Taka będzie prawda, jakie będzie prawo (i sprawiedliwość). Jak na razie - zapowiada się taki standard, na jakim opoka się trzyma circa 2000 lat.
    • Gość: x.pralat Re: Trudna sytuacja krakowskiego Kościoła IP: 83.238.228.* 10.02.06, 13:19
      Kosciół jest nierozłączna częścią Polskiej Kultury i tak pozostanie.
      Ale jest tez pazernym buissnesmanem i jesli kaplani nie zaczna stosowac siE do
      tego czego innych ucza i spowiadaja to biada Kosciolowi w takiej formie.W
      istniejzcych wybudowanych przez na światyniach moga też pratykowac inni duchowni
      nie konoiecznie "czarni ".Bog jest jeden a sposobów na jego czczenie wynaleziono
      na swiecie b.duzo.Swiat Polski konczy się tuz za Jej granicami wiedza to wszyscy
      bo jeżdżą.Kościól rzymsko-katolicki w Posce rozwalili sami duchowni tego
      kościola.W następstwie zachownia się Kościoła ja osobiście zrobilem to co
      kiedyś uczynił w Anglii Henio VIII, tyle ze nie w stosunku do żony a w stosunku
      do podwladnosci.Jedzcie sobie teraz sami te swoje swiete oplatki ale wprzód
      spowiedz z pederastwa, pedofilstwa, pazernosci, wywyższenia, braku postu etc.
      • Gość: taczki Re: Trudna sytuacja krakowskiego Kościoła IP: *.kompania.net 12.02.06, 17:04
        >Kosciół jest nierozłączna częścią Polskiej Kultury i tak pozostanie<.
        No, może tak, ale bardziej niekoniecznie, po woltach jakie czyni ON sam a i
        przy pomocy swoich urzędników także.
    • Gość: norek o matko! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 13:42
      chyba wszyscy prawdziwi katolicy się tu zlecieli...
      • Gość: ew Re: o matko! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 16:18
        Gość portalu: norek napisał:

        > chyba wszyscy prawdziwi katolicy się tu zlecieli...

        Nie wszyscy jeszcze. Cóż, GW jest czytana nie tylko przez starszych braci w
        wierze... Musisz się z tym pogodzić. A jeszcze doszli muzumanie, którzy
        porzucili Rzepę.

        Dziwne, że jeszcze nie zlecieli się wszyscy esbecy. Gdzie różne Henie i H-
        ileśtam?
        • Gość: norek Re: o matko! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 19:39
          ale m635 jest, a ta ksywka, to chyba kaliber jego magnum…
          • m635 Re: o matko! 12.02.06, 20:06
            Gość portalu: norek napisał:

            > ale m635 jest, a ta ksywka, to chyba kaliber jego magnum…

            Hmm... A czemu norku drogi wymieniasz mnie w kontekście heniów i innych takich?
            Nieładnie...

            Korek, worek i rozporek. Na dodatek norek...
            • Gość: norek Re: o matko! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.06, 20:14
              z obozów to wy może jesteście innych, ale metody wydają się zbliżone…
              • m635 Re: o matko! 12.02.06, 20:16
                Gość portalu: norek napisał(a):

                > z obozów to wy może jesteście innych, ale metody wydają się zbliżone…

                Metody czego?
                • Gość: norek Re: o matko! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.06, 20:19
                  perswazji
                  • Gość: norek no i to namiętne upodobanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.06, 20:20
                    do grzebania się w nieczystościach...
                    • m635 Re: no i to namiętne upodobanie 12.02.06, 20:28
                      a konkretnie?
                      • m635 Re: no i to namiętne upodobanie 12.02.06, 20:28
                        to o co ci chodzi?
                        • Gość: norek chodzi mi o to... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.06, 20:32
                          żeby nie wpaść w błoto
                          • m635 a ja sądziłem, że o to... 12.02.06, 20:44
                            żeby język giętki...
                            • Gość: norek powiedział wszystko, co pomyśli głowa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.06, 10:28
                              Brawo ks. Tadeusz!
                              Warto dodać, że w PRL istniał zakaz werbowanie na TW członków PZPR, bratnich
                              stronnictw oraz organizacji młodzieżowych. To oznacza, że bezpieka ich nie
                              szantażowała - ani ujawnieniem aktów pedofilskich, związków homoseksualnych czy
                              też dokonanych kradzieży, ani niczym innym. Takich ludzi ks. Tadeusz i jego
                              mocodawcy wyłączają z obszaru zainteresowań i poszukiwań, a swoimi działaniami
                              za chwilę doprowadzą do tego, czego bezpiece nie udało się przez tyle długich
                              lat.
                              • m635 Ty nad poziomy wylatuj! 13.02.06, 10:53
                                Gość portalu: norek napisał:

                                > Warto dodać, że w PRL istniał zakaz werbowanie na TW członków PZPR

                                Zgadza się. Od 1972 roku. Nawiasem mówiąc nie przestrzegany.
                                Byli KS (kontakt służbowy) i KO (kontakt operacyjny).
                                Poza tym nie dotyczył on wywiadu i kontrwywiadu, zajmujących się oczywiście w
                                równym stopniu co III, IV i V Wydział SB walką ze społeczeństwem.

                                > bratnich stronnictw oraz organizacji młodzieżowych.

                                To ciekawe. Skąd to wytrzasnąłeś? Mogę proisić o źródło tej informacji?

                                > To oznacza, że bezpieka ich nie
                                > szantażowała - ani ujawnieniem aktów pedofilskich, związków homoseksualnych
                                > czy
                                > też dokonanych kradzieży, ani niczym innym.

                                Nie musiała. Donosić mieli z powodu bycia "członkami".

                                > Takich ludzi ks. Tadeusz i jego
                                > mocodawcy wyłączają z obszaru zainteresowań i poszukiwań

                                "Mocodawcy"? Masz na myśli amerykańskich imperialistów i rewizjonistów z NRF?
                                Mijasz się z prawdą. Zacytuj ks. Zaleskiego, który mówi, że nie należy ujawniać
                                KO, KS czy też innych donosicieli nie będących TW :-)
                                Najłatwiej ośmieszać te poglądy przeciwnika, które się samemyu zmyśli...

                                > a swoimi działaniami
                                > za chwilę doprowadzą do tego, czego bezpiece nie udało się przez tyle długich
                                > lat.

                                Do ujawnienia jej kapusiów?
                                • Gość: norek Re: Ty nad poziomy wylatuj! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.06, 11:04
                                  do skłócenia, zantagonizowania (wszystkich ze wszystkimi) i rozwalenia jedności…
                                  • m635 Re: Ty nad poziomy wylatuj! 13.02.06, 14:43
                                    Gość portalu: norek napisał:

                                    > do skłócenia, zantagonizowania (wszystkich ze wszystkimi) i rozwalenia
                                    > jedności

                                    Jedność z konfidentami? He, he, he...
        • Gość: wektor Re: o matko! IP: *.kompania.net 12.02.06, 16:51
          Przyjdzie na to czas, przyjdzie czas, przyjdzie czas na wspomnienia pełne snów,
          jak spiewała kiedyś Violetta Villas.
      • Gość: ... Re: o matko! IP: *.zabrze.net.pl 10.02.06, 19:47
        Nie, tylko chętni zamieszać i patrzeć, jak się gotuje. Tudzież dolać oliwy do
        ognia. A w niedzielę (lub inne święto) zamiast na Mszę Świętą, to odespać
        sobotnią imprezkę.
    • makabi Re: Trudna sytuacja krakowskiego Kościoła 10.02.06, 14:58
      Ksiąz Zalewski chce mieć swoje pięć minut. Po latach zapomnienia chce zostać
      bohaterem... To wyglą jak swego rodzaju forbia albo wendeta. Wszystko w imię
      wartości chrześcijańskich, bo jakby inaczej.
      A komu i czemu ma to wszytko słuzyc? Zaspokojeniu ambicji nękanego przez SB
      duchownego?
      A gdzie posłuszeństwo wobec przełóżonych? A gdzie wielowiekowa mąrość Kościoła?
      Księdzu Zalewskiemu się wydaje,ze wyrozśnie na herosa walki z ubekami? A może
      mu się wydaje, że obecnnie w środowisku kościelnym nie ma wspólpracowników
      słuźb specjalnych? TYlko teraz to jest inna Polska, więc i kategoria inna.

      Dlaczego szanowany i zaśłużóny kapłąn diecezji krakowskiej pokazuje publicznie,
      że ma gdzieś decyzje swojego biskupa, któremu przyrzekał posłuszeństwo? Czy
      reguły zycia duchownych już noie obowiązują? czy nawet w kościele wszytko jest
      realtgywne i nastawione jedynie na pieć minut słąwy w mediach?

      Przed Służbą Bezpieczeństwa w kośćiele byli róznego rodzaju konfidenci i
      szpiedzy. Byłó tak róównież za czasów Chrystusa i Ojcó Kościoła. Nagle
      znalazł się "Mesjasz", który chce oczyścić Kościół z agentów? A komu ten "jan
      chrzciciel" chce przygotować miejsce? Bogu czy Mamonie?

      Lustracja i upublicznianie wystęków duchownych to prosta droga do zniszczenia
      wiary w Kośćiół, to zniechęcenie wiernbych do uczestniczenia w zyciu wspołnoty
      Ludu Bożego. rozumiemn, że SB realizowałą plany polityczne zniszczenia
      Kościoła od Środka. Ale dlaczego te same plany ralizuje któś przez SB tak
      szykanowany?

      A może upubolicznimy tez ilu księzy ma nieślubne dzieci, kochanki, ilu oszukało
      finansowo swoich wiernych. przeceiż to tez sa poważne przestępstwa...


      • rsrh Jakos omijacie przytoczone słowa JPII ! 10.02.06, 15:06
        Skoro były wypowiedziane to nadal będziecie udawć "greka"???
      • flamengista ksiądz Zalewski o popularność dbać nie musi 10.02.06, 18:04
        legenda Solidarności nowohuckiej, duszpasterz Ormian... Pełno go w mediach i
        bez lustracji. Ale się do mediów nie pcha.

        "A gdzie posłuszeństwo wobec przełożonych? A gdzie wielowiekowa mąrość
        Kościoła?"

        Gdyby wszyscy byli poszłuszni, taki św. Franciszek pewno skończyłby w lochach
        jakiegoś klasztoru, a nie zostałby wyniesiony na ołtarze. Nie mylmy mądrości z
        głupotą. Zamiatanie kup pod dywan w nadziei, że nikt nie zwróci uwagi na
        zapach, jest taką głupotą właśnie.

        "Lustracja i upublicznianie wystęków duchownych to prosta droga do zniszczenia
        wiary w Kośćiół, to zniechęcenie wiernbych do uczestniczenia w zyciu wspołnoty"

        Mnie i nie tylko mnie zniechęca raczej to, że najbliższy przyjaciel Jana Pawła
        II toleruje nieksruszonych kapusiów we własnej kurii, a gani dobrego księdza,
        który mówi prawdę.

        "A może upubolicznimy tez ilu księzy ma nieślubne dzieci, kochanki, ilu oszukało
        finansowo swoich wiernych. przeceiż to tez sa poważne przestępstwa..."

        Może? Na pewno! Albo Kościół w Polsce zacznie traktować wiernych poważnie, albo
        obudzi się kiedyś z ręką w nocniku...

        A wystarczy tylko czytać, co pisał na temat lustracji i grzechów Kościoła JP
        II. No i fragment Pisma Św. o źdźble w oku bliźniego i belce w swoim...


      • mradwan Re: Trudna sytuacja krakowskiego Kościoła 10.02.06, 18:05
        Co to znaczy wiara w Kościół ? - wierzy się w Boga . Właśnie dlatego,że każą
        wierzyc w Kościół , wielu odwraca się także od Boga . Ks.Tischner mawiał , że
        nie zdarza się by ktoś , kto przeczytał dzieła Marksa stał się ateistą , ale nie
        jeden stał się nim po wysłuchaniu kazania.
    • flamengista Zawiodłem się na Dziwiszu 10.02.06, 17:00
      Pierwsza trudna decyzja i od razu zła. Nasz arcybiskup liczy na to, że wiernych
      nie będzie interesowało, kto pracuje w kurii, kieruje prarfie, odprawia msze,
      spowiada i uczy dzieci religii w szkole. Słowem zakłada, że jak zadekretuje,
      tak będzie. Może to wychodziło w Watykanie - ale nie w Krakowie.

      W dodatku brzydzi mnie styl, w jakim abp Dziwisz połajał niepokornego, ale
      niewątpliwie szlachetnego i uczciwego ks. Isakowicza-Zalewskiego. Zamiast sam z
      nim porozmawiać, wysyłał listy "polecając go miłosierdziu Maryi". Zamiast
      publicznie powiedzieć: "nie chcę lustracji w Krakowskim Kościele i to moja
      decyzja" - poleca swojemu rzecznikowi wygłosić obrzydliwe oświadczenie, w
      którym obraża się niepokornego kapłana. Zwyczajnie abp Dziwiszowi zabrakło
      odwagi. Odwagi, której jego Wielkiemu Przyjacielowi na pewno w takiej sytuacji
      by nie zabrakło.

      Zażenowany jestem tą całą sytuacją. Nie służy ona katolikom w Polsce. Co
      gorsza, opublikowanie listy księży-TW jest tylko kwestią czasu. Nie zrobi tego
      ks. Isakowicz-Zalewski, zrobi Gazeta Polska. A jeśli i ona będzie miała
      skrupuły, z przyjemnością zrobi to jakieś pismo antyklerykalne. I to dopiero
      będzie przykre...
      • koola_w_plot Re: Zawiodłem się na Dziwiszu 10.02.06, 20:09
        Taki biskup jacy współpracownicy

        -------
        • flamengista bez przesady 10.02.06, 21:45
          po prostu rola osoby samodzielnie podejmującej decyzje, zwierzchnika
          krakowskiego Kościoła trochę go przerasta.

          Był dobrym sekretarzem JPII, jest marnym abp krakowskim (na razie).

          Ale nie stawiajmy go w jednym rzędzie z byłymi kapusiami w sutannach...
      • Gość: Irek Re: Zawiodłem się na Dziwiszu IP: *.chello.pl 13.02.06, 10:14
        Gdyby jego pryncypał - JPII - był taki święty, jak go malują, a pan, p. Flameng zdaje się wierzyć (wishful thinking się to teraz nazywa), dawno by powycinał te wrzody w ten czy inny sposób. Albo to mało jest ustronnych klasztorów?
        A to było tak. Miała partia swoją tajną strukturę terrorystyczną i miał swój aparat (a nawet nie jeden) kościół. Większość katolików nie ma bladego pojęcia o takich np. "ósemkach", których proboszczowie i - zwłaszcza - młodzi wikarzy balis się bardziej niż piekielnych ogni. Wszystko wyrodnieje z biegiem czasu, a co dopiero tajny (czytaj: bezkarny) aparat dysponujący nieograniczoną niemal władzą i takimiż środkami. Iluż tam mogło zatem być agentów podwójnych?! Ileż przewerbowań?!
        Jest jasną rzeczą, że ci co mieli więcej środków "bogatych" do dyspozycji (od służbowych pałek po dyspozycyjnych sędziów, a nawet psychiatrów), wyrodnieli do form prymitywnych - czego wyrazem torturowanie fizyczne czy zabójstwa. Ale ci drudzy i te drugie też mają swoje "zasługi", głównie na terenie łamania psychicznego; by się nie rozwodzić o ich osobistych odchyłkach...
        No to i popalili prawie wszystko! Z pozostałych szczątków można coś niecoś sklecić, lecz można też spod ziemi wykopać różnych "Kosibów", którzy pozwolą adwokatom (diaboli?) te "ustalenia" wystarczająco podważyć.
        • Gość: afrykan Poznacie prawdę i prawda Was wyzwoli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.06, 17:40
          Od wielu już lat można pisać zarówno prawdę, jak i "prawdę" o Kościele i
          duchownych. Natomiast, przypomnę, że opis działania PZPR, SB i temu podobnych
          był objęty najrozmaitszymi zakazami (od autocenzury, przez cenzurę po zapisy
          kodeksu karnego).
          Chciałbym poznać opis działania (od niewinnego po zbrodnicze) SB oraz jej
          współpracowników. Tak jak i np. Adam Michnik chciał (i mógł) w ramach tzw.
          komisji Michnika.
          Co wolno posłowi, to i mi, smrodowi. To się nazywa wolność słowa i demokracja.
    • Gość: zakonnik Re: Trudna sytuacja krakowskiego Kościoła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 17:39
      wypowiadamy się na temat oświadczenia kurii którego treści nie znamy, a tylko
      pojedyncze, wyrwane zdania. Znając zdolności manipulacyjne Wybiórczej i stałe
      jej kłamstwa i pomówienia, najpierw poznajmy oświadczenie, a potem dyskutujmy.
      Dla jasności: jestem zwolennikiem lustracji w każdym środowsku, także
      kościelnym
      • flamengista to Kuria była by tak naiwna, by nie opublikować 10.02.06, 18:06
        całego oświadczenia w mediach? Albo nie sprostować, gdyby przedstawiono tylko
        jego część?

        Jakoś nie chce mi się wierzyć.
      • polonus3 Re: Trudna sytuacja krakowskiego Kościoła 12.02.06, 18:21
        "zakonniku" rozstrzygniecie kwestii kto jest wiekszym kretaczem, zydzi czy ksieza
        jest niezwykle trudne i jak wykazuja dzieje na przestrzeni stuleci nierozwiazywalne.
    • Gość: JMO Re: Trudna sytuacja krakowskiego Kościoła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 19:08
      Duchowni powinni poprzeć projekt rzeczowego i wiarygodnego sposobu
      samooczyszczenia się Kościola Polskiego.Postawa Księdza Kanonika Isakowicza -
      Zaleskiego jest godna podziwu.
    • vox999 Re: Trudna sytuacja krakowskiego Kościoła 10.02.06, 21:11
      Proszę, poprzyjcie działania ks. Zaleskiego.
      Więcej o akcji na:
      lear.blox.pl/html
    • Gość: sarmata Popieram ks. Tadeusza IP: *.telia.com 12.02.06, 11:52
      Duchowni jako osoby obdarzone szczegolnym zaufaniem spolecznym i zaliczane do
      osob publicznych musza podlegac procesowi lustracyjnemu. Nie moze byc swietych
      krow w polskim spoleczenstwie. Prawdziwa milosc budowana jest na prawdzie.
      Unikanie odpowiedzialnosci to zamazywanie granicy miedzy dobrem a zlem. Nie
      mozna pozwolic na to aby ludzie ktorzy niegdys wykazali kompromitujaca slabosc
      i brak charakteru, teraz zajmowali intratne stanowiska i pouczali innych,
      podczas gdy prawdziwi bohaterowi odstawiani sa na boczne tory i lekcewazeni.
    • Gość: sprawiedliwy Re: Trudna sytuacja krakowskiego Kościoła IP: *.kompania.net 12.02.06, 17:11
      Chcieliście lustracji "ojcowie przewielebni"? , tak żeście mącili i nawoływali
      do niej to ją będziecie mieli. Kij, jak mówią niektórzy ma dwa końce a w waszym
      przypadku znajdzie się też i trzeci.
      • m635 Re: Trudna sytuacja krakowskiego Kościoła 12.02.06, 20:10
        Gość portalu: sprawiedliwy napisał:

        > Chcieliście lustracji "ojcowie przewielebni"? , tak żeście mącili i
        > nawoływali do niej to ją będziecie mieli. Kij, jak mówią niektórzy ma dwa
        > końce a w waszym przypadku znajdzie się też i trzeci.

        Nic się nie bój! Przydzie kryska i na esbeków. Szykuj się już. Będzie koniec (i
        to nie kija).
        • Gość: sprawiedliwy [...] IP: *.kompania.net 12.02.06, 20:59
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: norek Re: Trudna sytuacja krakowskiego Kościoła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.06, 11:28
          amen
    • Gość: tom Re: Trudna sytuacja krakowskiego Kościoła IP: *.pradniki.sdi.tpnet.pl 14.02.06, 17:30
      Dziwisz to jednak człowiek małego fomatu.Źle się stało ,że mamy takiego biskupa
      • Gość: irenuk Re: Trudna sytuacja krakowskiego Kościoła IP: *.chello.pl 02.03.06, 07:14
        Co do formatu Dziwisza. A który z hierarchów kardynalskiej półki i jej pobliża reprezentuje większy format od Gosiewskiego czy Wassermana? Glemp? Michalik? Tam też działa prawo selekcji negatywnej, w wersji: nie ten awansuje, kto lepszy, lecz ten, kto ma mniej wrogów. Porównaj awans Dyducha na rektora PAT - tak jakby w Krakowie nie było kogoś inteligentniejszego. Chyba że ci lepsi to wyłącznie agenci i dlatego nie ryzykują wpadki.
    • Gość: o. Piponcjusz Re: Trudna sytuacja krakowskiego Kościoła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 23:53
      Poczytajcie książkę o. Roberta A. Haaslera "Życie seksualne księży" - większość
      pozyskana była na materialach kompromitujących - wystarczyło tylko zerknąć w to
      bagno, w tę Stajnię Augiasza i pchakli się w kartoteki UB i SB sami. Wielu
      sprzedawczykow w sutannach nalegało na współpracę aby wyłudzić od komuny
      profity, talony na samochody, paszporty i dostęp do dewiz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka