Gość: Clint
IP: Odrzanska4:*
23.11.02, 11:37
Duzo pisalismy o komunikacji nocnej, ze potrzebuje reformy itp. i po tym co
dzis w nocy widzialem to moge powiedziec ze MPK kpi z pasazerow. Czekalem
sobie przy dworcu na 609 w kierunku Lagiewnik, nie dosc ze sie spoznil o 15
minut, to jeszcze byl to a'la Pks'owski Autosan. Usadowilem sie na miejscu
(dobrze ze to zrobilem), bo na nastepnym przystanku (Poczta) wparowalo ze 30-
40 osob, na kolejnych ludzi przybywalo do tego stopnia, ze ci czekajacy na
R.Grunwaldzkim nie mieli gdzie wsiasc. Klopot tez mieli ludzie z wydostaniem
sie z tego cudu techniki, przedzieranie z konca na przod autobusu zajmowalo
im czasem ze 2 przystanki i nie nadazali z wysiadka. Pasazerowie zartowali
ze czuja sie tu jak w afrykanskim autobusie, bagaze na dachu, ludzie ze
zwierzetami w srodku ;)))