15.03.06, 08:16
Nie moher , a mohel...nazywa sie ten co rytualnie zajmuje się brzezaniem.
Zabieg ten jednak nie jedynie pośród Żydów.
Ale zeby dyskryminować kogoś dlatego że poddany został takiemu zabiegowi? To
dziwne, boc ani się nie nasza na widoku tego co się brzeza, a jeśli juz do
oglądania to wyłącznie zainteresowanym...wiec czyżby zainteresowania siegały
właśnie tej częsci ciała?
Fakt ze najwybitniejsi światowi bankierzy wywodzą sie włąśnie sposród
obrzezanych, ale z pewnoscią nie dlatego że odebrano im możliwość
wynoszenia "tajemnic" pod napletkiem...
No ale co moze do mehela mieć moher?
trudny
Obserwuj wątek
    • Gość: Zbigniew Re: Moher? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.06, 08:31
      spadaj trudny
      bredzisz z rana
      • trudny2002 Re: Moher? 15.03.06, 12:11
        Gość portalu: Zbigniew napisał(a):

        > spadaj trudny
        > bredzisz z rana

        Zbysiu, a skądże u Ciebie taki jezyk?
        Czy Ty bardziej jesteś zwolennikiem czwartej czy tez wyssane z mamusi mlekiem
        zachowania chcesz zaproponować jako obyczaj powszechny?
        Ranek jak mówią mądrzejszy od wieczora, więc ponieważ nie spodziewasz się po
        mnie późniejszej zmiany stanowiska, zapewne jako ten swietlany wzór odstąpisz
        od wymiany zdań, prawda?
        Pozdrawiam serdecznie mimo że południe...
        trudny
    • Gość: waldek Re: Moher? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.06, 08:48
      moze przejrzał na oczy?
      a na poważnie,
      nie jest to prawnie mozliwe by trudny bredził i to od rana
      ona ZAWSZE pisze madrez,twórczo i na temat, kulturalnie ....
      dosyc zebym nie przesadził,
      • Gość: ona Re: Moher? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.06, 19:00
        brak słów zasłaniasz milczeniem
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka