10.12.02, 07:56
jechałem sobie dzis do pracy MPK.dokładnie rzecz ujmujac przecinakiem,jakos
tak z rozpedu wsiadłem do drugiego wagonu.nie musze mówic jaka jest temp
godz.6 rano i co zastałem ?w wagonie jeszcze zimniej niz na zewnatrz!
ogrzewanie wyłaczone cos koszmarnego!było mi tak zimno ze mysle sobie wysiade
i wezwe sobie taxi.jak pomyslałem tak zamierzałem uczynic wiec na przystanku
wysiadłem z wagonu ale tak mnie scieło zimno ze odruchowo wskoczyłem do
srodka tyle ze do wagonu numer 1 !!! i co sie okazuje ?! w wagonie numer 1
cieplutko, przytulnie wrecz domowe ciepełko!
powiedzcie mi jak to jest ze wagon numer 1 est mocno ogrzewany a wagon nr2
ani gramika ciepełka nie posiada? moze dlatego ze w 1 jest szanowny pan
motorniczy?
pozdrawiam picipolo

Ps.obywatelu Trudny ucałuj zonusie w ten zimny poranek(odemnie dwa razy)
Obserwuj wątek
    • trudny2002 Tramwaj da się lubić... 10.12.02, 08:46
      A ja tam tramwaje lubię...
      Zawsze mi się podobały. Te niebieskie i czerwone i te w rozmaitych kolorach w
      różnych miastach. Dzyń, dzyń...dzwonią dzwoneczkami i zaraz tak jakoś
      świątecznie. Do tego jeszcze, kiedy ścisk to i zręcznie ograbić Cię mogą do
      spodu, albo i nawet trudno ustalic ojcostwo...
      Ma tramwaj swój urok.
      Jasne, ze to co spotkało Ciebie to koszmar, bo kto widział podróżować w środku
      sopla...
      ...
      Też miewam sny Pic i Polo. Niektóre miłe , a inne koszmarne...
      Zonusi całował nie będę, mam tego dość i jeszcze na taki mróz...
      Ukłony
      trudny;-)))
      • picipolo1 Re: Tramwaj da się lubić... 10.12.02, 09:02
        Trudny jak znam zycie pewnie jeszcze jestes w cieplutki domku ?
        ładnie tak sie nabijac z zmarznietych pasazerów MPK?
        ale nie bardzo kumam o co ci biega z tymi snami?
        piekny sen to miss swiata i ty na plazy a koszmar to sen o mnie?

        pozdrawiam picipolo


        Ps. jak by sie zonka czuła samotna to daj znac (twój serdeczny przyjaciel
        picipolo nie odmówi ci przysługi)
        • trudny2002 Re: Tramwaj da się lubić... 10.12.02, 09:07
          Eee tam, kto by się przejmował plażą kiedy zima za pasem.
          Dosłownosć tej zimy za pasem chcesz mi na siłę wtłoczyć i zonka osobliwie moja
          Ci z głowy wyjść nie może...
          Sny, to mój drogi rzecz piękna, a piękno to ja bardzo lubię...
          A że w domu mi ciepło to prawda, a że tramwaje jako obiekty podobają mi się to
          też prawda, a że tramwajami jeżdże rzadko to rówież prawda , ale to głównie
          dlatego , że jak raz do tramwaju mam daleko...;-)))
          Czasem jednak lubię wsiąść do tramwaju i przejechać np. do Podgórza...
          trudny
        • Gość: Bicz Boży znam ją osobiście!... IP: 213.171.64.* 10.12.02, 11:41
          picipolo1 napisał:

          .... piekny sen to miss swiata i ty na plazy a koszmar to sen o mnie?
          >
          > pozdrawiam picipolo

          Jaki tam sen, akurat znam osobiście miss świata i to wcale nie z
          plaży.Zetknąłem się z nią 3 lata temu w Holandii,gdzie mieszka na stale
          (Almelo).Odbywałem tam praktyki asystenckie w regionalnym zespole
          edukacyjnym,którego była ona uczennicą.Na około 350 uczniów 80% to dziewczyny,a
          z tego 50% cudzoziemskiego pochodzenia.Rzucała się w oczy wprost baśniowa uroda
          Turczynek,Libijek i Marokanek.Aktualna miss świata była jedną z nich i byłem
          mocno zdumiony widząc ją w telewizji,bo niejaka Jamilla z Libanu,piękna,jak
          sen z arabskiej bajki jeszcze bardziej przebijała ją w urodzie.Zapewne
          forumowicze bedą zdumieni,ale nie jestem żadnym egzorcystą,za jakiego mnie się
          tu pewnie uważa.Czy chęć przyzwoitego prowadzenia się jest juz czymś tak
          osobliwym?


          • picipolo1 Re: znam ją osobiście!... 10.12.02, 11:50
            Gość portalu: Bicz Boży napisał(a):

            > picipolo1 napisał:
            >
            > .... piekny sen to miss swiata i ty na plazy a koszmar to sen o mnie?
            > >
            > > pozdrawiam picipolo
            >
            > Jaki tam sen, akurat znam osobiście miss świata i to wcale nie z
            > plaży.Zetknąłem się z nią 3 lata temu w Holandii,gdzie mieszka na stale
            > (Almelo).Odbywałem tam praktyki asystenckie w regionalnym zespole
            > edukacyjnym,którego była ona uczennicą.Na około 350 uczniów 80% to
            dziewczyny,a
            >
            > z tego 50% cudzoziemskiego pochodzenia.Rzucała się w oczy wprost baśniowa
            uroda
            >
            > Turczynek,Libijek i Marokanek.Aktualna miss świata była jedną z nich i byłem
            > mocno zdumiony widząc ją w telewizji,bo niejaka Jamilla z Libanu,piękna,jak
            > sen z arabskiej bajki jeszcze bardziej przebijała ją w urodzie.Zapewne
            > forumowicze bedą zdumieni,ale nie jestem żadnym egzorcystą,za jakiego mnie
            się
            > tu pewnie uważa.Czy chęć przyzwoitego prowadzenia się jest juz czymś tak
            > osobliwym?
            > ty bicz a na która masz do szkoły?
            pozdrawiam picipolo

            Ps. a rózaniec juz odmówiłes?
            >
    • adam.67 MPK Twoim przyjacielem 10.12.02, 08:51
      Może Jaśnie Pan Motorniczy nie nacisnął właściwego guziczka, który zapewnia
      rozkosz jazdy komunikacją miejską w godziwej temperaturze???
      Bądź człowiekiem, zrozum człowieka - gdybyś tak jak on wstał o 2.25 i telepał
      się do zajezdni przez bezkresne przestrzenie Batowic lub innej Woli Duchackiej,
      opanowanych dzisiejszej nocy przez syberyjski wiatr, to może zrozumiałbyś, że
      np. jego zamarznięty na sopel palec nie mógł trafić do odpowiedniego guziczka.
      No i nie dziw się, że JP Motorniczy włączył TYLKO SOBIE ogrzewanie... to
      klasyczne Schadenfreude... mnie zmarzła dupa, więc i wam nich zmarznie, a co!

      Jak pisał Sztaudynger:
      "Naplujmy sobie nawzajem w kaszę.
      To takie polskie, to takie nasze!"

      I może on Ci właśnie tak napluł?

      Na drugi raz podróżuj w Business Class, a nie w (Polish) Economy :)


      I co tam Kolego z naszym dzisiejszym spotkaniem ???
      • picipolo1 Re: MPK Twoim przyjacielem 10.12.02, 08:57
        ta adas za grosz nie masz wspólczucia!
        co sie zas tyczy spotkanka to wysle ci sms albo zadzwonie bo nie wiem czy sie
        wyrobie z czasem .ale postaram sie byc.

        pozdrawiam picipolo
        • Gość: XYZ Spieprzaj z forum, IP: router:* / 10.102.3.* 10.12.02, 09:09
          jak obiecałeś. Smród twojej osoby czuję przez kompa.
          • trudny2002 XYZ 10.12.02, 09:43
            Gość portalu: XYZ napisał(a):

            > jak obiecałeś. Smród twojej osoby czuję przez kompa.

            Ty fajna postać jesteś. I jaki uporządkowany.
            I jaki od porządku...a miotełka nie wytarta?
            Co Tobie odbija? czemu to nagle stjesz się eliminatorem?
            Jeśli naprawdę przeszkadza Ci smród to usiądź dalej od klawiatury...na tyle
            daleko byś nie był w stanie oznajmiać ogółowi o pewnych swoich
            dolegliwościach...
            Czy Ty jesteś jednym z tych zwolenników pokoju dla Kaukazu?
            To pokój znaczy pokój i nie bardzo widzę by właściwym było wojować na Forum z
            powodów wydumanych i wyolbrzymionych...
            Czy nie milej jeśli milej?
            trudny
        • adam.67 Wyrazy współczucia 10.12.02, 09:24
          > ta adas za grosz nie masz wspólczucia!
          ależ współczuję, współczuję Ci, również przemarzł mi tyłek dziś na przystankach
          MPK, znam to z autopsji, niestety :)

          > co sie zas tyczy spotkanka to wysle ci sms albo zadzwonie bo nie wiem czy sie
          > wyrobie z czasem .ale postaram sie byc.
          byłoby mi bardzo miło, będe więc oczekiwał na info od Ciebie
    • joseph.007 Re: witam 10.12.02, 09:51
      picipolo1 napisał:

      > jechałem sobie dzis do pracy MPK.dokładnie rzecz ujmujac przecinakiem,jakos
      > tak z rozpedu wsiadłem do drugiego wagonu.nie musze mówic jaka jest temp
      > godz.6 rano i co zastałem ?w wagonie jeszcze zimniej niz na zewnatrz!
      > ogrzewanie wyłaczone cos koszmarnego!było mi tak zimno ze mysle sobie wysiade
      > i wezwe sobie taxi.jak pomyslałem tak zamierzałem uczynic wiec na przystanku
      > wysiadłem z wagonu ale tak mnie scieło zimno ze odruchowo wskoczyłem do
      > srodka tyle ze do wagonu numer 1 !!! i co sie okazuje ?!

      To proste. Jak sama nazwa wskazuje, wagon 1 jest 1 klasy, a wagon 2 - 2 klasy.
      Postuluje się też, wzorem angielski, wprowadzenie 3 klasy na odkrytych dachach
      wagonów. Prawda, kuba203? ;-)
      • tomcrac Re: witam 10.12.02, 09:53
        > Postuluje się też, wzorem angielski, wprowadzenie 3 klasy na odkrytych dachach
        > wagonów. Prawda, kuba203? ;-)

        No to teraz czekamy na zdanie tramwajowego ojca chrzestnego ;)
        • tymon2 Re: witam 10.12.02, 10:57
          To może trzeba będzie go zaprosić z forum Komunikacji, bo w trakcie wielkich
          dyskusji na temat nwowej trasy lub korekty obecnej, może przeoczyć ten wątek.
    • Gość: C.R.S. Re: witam IP: *.devs.futuro.pl 10.12.02, 13:01
      To se czapke kup, cieple skarpety i kalesony. W Polsce mieszkasz a nie na Bali.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka