Dodaj do ulubionych

Ekrany w tramwajach

31.03.06, 09:06
Płacę za bilet i nie życzę sobie oglądać tego reklamowego syfu. Nie wystarczy im już telewizja, radio, ulice? Może MPK zainwestowałoby raczej w system informacji. Żal patrzeć na zagranicznych turystów, którzy gubią się w tramwajach. Nie mówiąc już, jak są traktowani przez kontrolerów...
Obserwuj wątek
    • Gość: d. Re: Ekrany w tramwajach IP: *.dip.t-dialin.net 01.04.06, 17:42
      > Płacę za bilet i nie życzę sobie oglądać tego reklamowego syfu.

      To zapłać tyle, żeby MPK było rentowne.

      A ekrany są np. w berlińskim metrze i lecą na nich nie tylko reklamy, ale
      ogłoszenia, wiadomości, itp. Niedawno był festiwal jednominutowych filmów
      animowanych przeznaczonych specjalnie do wyświetlania na tych ekranach,
      organizowany przez Universitaet der Kuenste...
      • szut Re: Ekrany w tramwajach 01.04.06, 18:39
        Ekrany są i w kijowskim metrze (po 6 sztuk w kazdym wagonie). Tyle tylko, ze tam oprocz wyswietlania reklam sluza do informowania jaka bedzie kolejna stacja i na ktora linie mozna sie na niej przesiasc.
      • Gość: bosy Re: Ekrany w tramwajach IP: *.nfb.pl / *.nfb.pl 01.04.06, 23:36
        > To zapłać tyle, żeby MPK było rentowne.

        MPK jest przedsiębiorstwem użyteczności publicznej i zysk nie jest ich głównym celem. Jeśli zysk miałby decydować o wszystkim, to menadżerowie powinni sprzedać tramwaje i autobusy i zająć się czymś bardziej rentownym np. spekulacją na giełdzie...
        Poza tym bilety w Krakowie należą do jednych z najdroższych w Polsce. Porównaj np. ceny z bardzo niby drogą Warszawą!
        • Gość: d. Re: Ekrany w tramwajach IP: *.dip.t-dialin.net 05.04.06, 07:32
          > MPK jest przedsiębiorstwem użyteczności publicznej i zysk nie jest ich głównym
          > celem.

          To prawda. Ale obowiązuje je rachunek ekonomiczny i jak przynosi straty to z
          czegoś trzeba to dopłacić. Z czego? Zgadnij. Z kieszeni podatnika. Czyli nie
          mojej, bo już w Polsce nie mieszkam, tylko z Twojej. Gdybym był na Twoim miejscu
          to bym się nie obruszał, że MPK woli dorobić na reklamie, niż wyciągać rękę do
          mojej kieszeni. Ale jak widzę, w Polsce jeszcze nie do wszystkich dotarło, że
          państwo nie może sobie tak po prostu dodrukować pieniędzy.

          > Poza tym bilety w Krakowie należą do jednych z najdroższych w Polsce. Porównaj
          > np. ceny z bardzo niby drogą Warszawą!

          No to prawda. Ale co ma z tego wynikać? Chcesz, żeby były jeszcze droższe?
          • taki-i-owaki Re: Ekrany w tramwajach 05.04.06, 10:14
            > To prawda. Ale obowiązuje je rachunek ekonomiczny i jak przynosi straty to z
            > czegoś trzeba to dopłacić. Z czego? Zgadnij. Z kieszeni podatnika.

            Każdy urzędas tak mówi... A może zamiast kupować laptopy, służbowe komórki, drogi catering, mundury dla kierowców, zaoszczędzone pieniądze skierować na dopłaty do biletów? Nie przyszło Ci to do głowy? Na Zachodzie wiedzą, że jeśli ludzie częściej korzystają z komunikacji miejskiej oznacza to mniejsze korki, mniejsze problemy z parkowaniem i czystsze powietrze w centrach miast. W latach 60-tych władze San Francisco zgodnie z "rachunkiem ekonomicznym" zlikwidowały komunikację miejską. Dzisiaj to miasto uchodzi za najmniej przyjazne dla jego mieszkańców.
      • helenka17 W świecie 02.04.06, 20:30
        ...jeszcze nie wynaleźli rentownej komunikacji miejskiej. A MPK więcejby
        zyskało, gdyby magistrat przestał mu robić koło pióra z tymi niby-podziałami,
        dla niby-oszczędności.
        Na Cystersów stoi sobie i rdzewieje kilka autobusów, które mają stanowić
        zaplecze spółki pn "Syn Trzmiela/Tajster", i które mają wyjąć MPK klientele.
        Ciekawe, kto bdzie do nich jeździł, kiedy taki jeden z drugim autobus starszej
        daty się zepsuje.
        Przypomina to wyjadanie rodzynek z ciasta.
        A MPK póki co - to od strajków w początkach lat 90-tych jakoś sobie radzi.
    • Gość: eeeee Re: Ekrany w tramwajach IP: 83.14.143.* 03.04.06, 00:32
      proponuje na tych ekranach wyswietlac filmy o papiezu;
      • Gość: erotoman Re: Ekrany w tramwajach IP: 62.233.163.* 03.04.06, 08:56
        ... albo pornole!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka