Dodaj do ulubionych

MPK kpi sobie z ludzi !

IP: *.pxs.pl 14.04.06, 12:20
Czy ktos z MPK mógłby wyjasnic z jakiej to okazji mamy dzisiaj zmienione
rozkłady jazdy i autobusy jeżdżące o wiele rzadziej niz normalnie?

Może w MPK już świętuja, ale ogromna większośc ludzi poszła dzisiaj normalnie
do pracy. Wszyscy spotkali się na przystankach i z zaskoczeniem przyjeli to,
że niestety nie za bardzo mają czym do niej dojechac!!!!

KPINY Z PASAŻERÓW !!!!


Obserwuj wątek
    • Gość: * Re: MPK kpi sobie z ludzi ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.06, 14:10
      Bez obrazy, ale na przystankach są informacje odnośnie zmian funkcjnowania. To, ze ktoś sobie nie przeczytał to akurat nie jest wina MPK. Zresztą chyba nie tak trudno się domysleć, ze idą święta, a z tym zawsze są związane zmieny w rozkładach. Przeciez MPK nie będzie każdemu człowiekowi z osobna wysyłac listu, że ma zamiar inaczej niż normalnie funkcjonować. Myślenie nie boli.

      A tak poza tym to nie wiem, czy byłoby to opłacalne, zeby wyjechało tyle samo autobusow na trasę skoro przezde wszytskim uczniowie i studenci nie dojeżdżają do szkół, a to przeciez oni generuja najiekszy ruch.

      Jesli dalej nie psauje to pozostają jeszcze samochody, a jak ktos nie ma taksówki.
        • Gość: * Re: MPK kpi sobie z ludzi ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.06, 13:16
          jakbyś nie zauważył większość studentów jest spoza Krakowa, a po drugie normalni uczniowie jak mają wolne raczej nie będą wstawać wcześnie żeby sobie pojeździć tylko deczko później kiedy to zawsze rcuh jets mniejszy.

          Jeśli komuś rzeczywiście kartki nie wywiesili na przystaku, to masz racje to jest już chamstwo ze strony MPK, ale jeśli ktos tylko nie zauważył to wybacz, ale pretensje może mieć do samego siebie.
    • Gość: Stara wyga Re: MPK kpi sobie z ludzi ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.06, 17:23
      W każdym autobusie i każdym tramwaju wisiała informacja o zmianach w
      komunikacji. Ponadto każdy Krakowianin wie, że przed świętami i w czasie świąt
      są zmiany - z powodu zmniejszonego zapotrzebowania na przewozy ze strony
      klientów tej zacnej firmy. O zmianach wcześniej nie wiedzą tylko przyjezdni w
      albo osiedleni w naszym pięknym mieście niedawno rózni tacy. Do nich się pewnie
      zalicza autorka powyższej wypowiedzi a mądrzy się tak, jak by mieszkała w
      Krakowie przynajmniej dwa lata.
      • Gość: x Re: ANNIE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.06, 19:50
        Dużo dzisiaj korzystałem z komunikacji miejskiej.
        Rano kiedy jechałem do pracy (Z Kurdwanowa) na 6:00 tłok był taki , jak zawsze.
        Natomiast kiedy wracałem i później kiedy się przemieszczałem (nie na strefach)
        panował totalny luzik.
        Skoro mowa o pieniądzach to faktycznie rozrzutnością niczym nie uzasadnioną
        byłoby pchać na miasto taką liczbę pojazdów, jak w normalny dzień.

        Poza tym o ile mnie wzrok i pamięć nie myli to co najmniej od środy na
        przystankach i w pojazdach wiszą żółte informacje na temat komunikacji w Wielkim
        Tygodniu.

        Rozumiem Anno, że chciałabyś z okazji Świąt żeby komunikacja kursowała na kazde
        Twoje skinienie i przejeżdżała pod nosem najlepiej przez pokój sąsiada, żeby nie
        burzyć Ci spokoju, ale wybacz na coś takiego "debile" z MPK jeszcze nie wpadli,
        może na nasępne święta.
    • Gość: Kasia Re: MPK kpi sobie z ludzi ! IP: *.adsl.inetia.pl 14.04.06, 23:49
      Czytam te posty i aż oczom nie wierzę.
      Wy chyba sobie zapominacie, że MPK to nie jest instytucja charytatywna, tylko
      firma która za swoje wątpliwej jakości usługi bierze ciężkie pieniądze. Płacę,
      więc wymagam!

      Ja dziś też się spóźniłam do pracy. Nie przyszło mi do głowy latać po
      przystankach i sprawdzać czy przypadkiem PRZED okresem świątecznym MPK nie
      planuje zmian w kursowaniu autobusów. Sorry, ale dziś był NORMALNY DZIEŃ PRACY !!!!

      A co do wywaieszek w autobusach..... w tym, którym ja jeżdże panuje taki tłok,
      że nie ma szansy dostrzec żadnej wywieszki.

      PS. Jestem krakuską z urodzenia, a ciągle mnie zadzwiwia bajzel w tym mieście
      oraz to, że przy każdej takiej okazji ujawniają się różne forumowe mądrale,
      które zaczynają wytykać innym, że pewnie są ze wsi albo przyjezdni.
    • Gość: mcj Re: MPK kpi sobie z ludzi ! IP: *.jgora.dialog.net.pl 18.04.06, 08:00
      Na analfabetyzm już nic się nie poradzi.
      >Wszyscy spotkali się na przystankach i z zaskoczeniem przyjeli to,
      >że niestety nie za bardzo mają czym do niej dojechac!!!!
      Informacje wisiały już przynajmniej od środy - przynajmniej wszędzie tam gdzie jeżdżę ja i moi znajomi, czyli praktycznie wszędzie i nikt z owych znajomych nie był zaskoczony.
      A wszyscy tzn. Anna i jej psiapsióła, które tak były sobą zajęte, że nie wiedziały, że jest wielki piątek. Przypomina mi to obrazek, który widziałem kilka lat temu pod tytoniami albo jak kto woli na kolorowym. Szyn niema, sieci też bo od dwóch dni remont (od soboty, a był poniedziałek) na przystanku (tramwajowym) ok. 5 osób i wszyscy nadają jakie to MPK jest be, jaja sobie robią czy co bo oni tu już pół godziny przynajmniej czekają na tramwaj, który ich dowiezie do kombinatu. Któryś wkońcu zadzwonił ze skargą do MPK i się obudził. Faktycznie nie ma po czym jeździć, a przystanek żółty od naklejek, że nieczynny.
      Aniu zanim zaczniesz nadawać rozejrzyj się i pomyśl. To nic nie kosztuje, a nawet powiem Ci (choć pewnie mi nie uwierzysz) - NIE BOLI!
    • Gość: TOM Re: MPK kpi sobie z ludzi ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.06, 19:44
      Pytanie zadane przez ANNĘ brzmiało"

      >Czy ktos z MPK mógłby wyjasnic z jakiej to okazji mamy dzisiaj zmienione
      >rozkłady jazdy i autobusy jeżdżące o wiele rzadziej niz normalnie?


      Ja też chciałem to pytanie powtórzyć bo przytaczane na forum przez "znawców
      tematu" wyjaśnienia niczego nie wyjaśniają.
      A argumenty w stylu że komunikacjA jeździ żadziej bo nie wozi uczniów i
      studentów jest bez zupełnie pozbawiona sensu BO DZISIAJ TEŻ NIE WOZI UCZNIÓW I
      STUDENTÓW A OBOWIĄZUJĄ ROZKŁADY JAZDY DNIA POWSZEDNIEGO.

      I DLATEGO POPIERAM ANNE W TYM ŻE MPK KPI SOBIE Z LUDZI.

      P.S. Uważam że w piątek przynajmniej w godzinach rannych MPK powinno jeździć
      jak w dzień powszedni i już.

      • Gość: TOLEK Re: MPK kpi sobie z ludzi ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.06, 11:30
        Ja również przypomnę, że Anna (bardzo Ynteligentna) stwierdziła:

        "Wszyscy spotkali się na przystankach i z zaskoczeniem przyjeli to,
        że niestety nie za bardzo mają czym do niej dojechac!!!!"
        Nawiasem mówiąc szanowna ANNO nie uogólniaj stwierdzenia "Wszyscy"
        bo większość jedna wiedziała jak komunikacja kursuje.

        I odpowidzi w większości dotyczyłe tego.

        Natomiast
        >Czy ktos z MPK mógłby wyjasnic z jakiej to okazji mamy dzisiaj zmienione
        > >rozkłady jazdy i autobusy jeżdżące o wiele rzadziej niz normalnie?
        >

        To ja ci szpagaciku wyjaśnię:
        EKONOMIA, EKONOMIA I JESZCZE RAZ EKONOMIA.

        Ja swoje busy z tego samego powodu ograniczyłem.
        Gdyby mi ktoś ekstra zapłacił to woziłbym nawet powietrze.

        Ps.
        Oj Tomie Tomie zanim napiszesz:
        "A argumenty w stylu że komunikacjA jeździ żadziej bo nie wozi uczniów i
        > studentów jest bez zupełnie pozbawiona sensu BO DZISIAJ TEŻ NIE WOZI UCZNIÓW I
        > STUDENTÓW A OBOWIĄZUJĄ ROZKŁADY JAZDY DNIA POWSZEDNIEGO." to sprawdź.

        Rozumie,że dotyczy to wtorku. Jeżeli tak to jesteś taki sam matoł, jak Anna.
        Wyobraź sobie, że w tym dniu były również ograniczenia. Już nie takie, jak w
        piątek, ale były.


    • Gość: Milika Re: MPK kpi sobie z ludzi ! IP: *.adsl.inetia.pl 20.04.06, 01:22
      Co za matoły się tu wypowiadają!
      Komuna w Was siedzi, że aż strach! Kiedy do Was dotrze, że skończyły się czasy,
      że to klienci byli dla usługodawców a nie odwrotnie?

      Argumenty, że piątek nie dla wszystkich był roboczy są bzdurne! To że część
      naszego leniwego społeczeństwa tylko myśli o tym jak się wymigać od pracy, nie
      oznacza że ci którzy na nich i za nich pracują mają dodatkowo mieć z tego powodu
      utrudnione życie!
      • kuba203 Re: MPK kpi sobie z ludzi ! 20.04.06, 08:28
        Ale wytłumacz mi, które linie przestały kursować? Które połączenia zniknęły z
        rozkładu? Bo przecież wszystko kursowało, tylko wg innego rozkładu, niż zwykle -
        trzeba było sobie zadać trud i sprawdzić, o której będzie jechał interesujący
        Cię autobus. Ja z tym nie miałem trudności :)
        • Gość: wkurzony! Re: MPK kpi sobie z ludzi ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.06, 12:56
          W zwykły dzień moja linia jeździ kilka kursów na godzinę, w soboty i niedziele -
          na godzine jest jeden kurs!
          Czuję sie jakbym mieszkał w Zadupinie Dolnym, a nie na obrzeżach miasta Krakowa!
          W przypadku kursów wg rozkładu sobotniego w zwykły dzien roboczy [Wielki Piątek,
          czy 2 maja] - pozostaje mi jechac własnym samochodem i bulić za strefe płatnego
          parkowania w Centrum!
          Pie*przone MPK!!!!
      • Gość: * Re: MPK kpi sobie z ludzi ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.06, 10:45
        Takim sposobem myślenia, to jeśli ja pracuję w sobotę i niedzielę to powinny wtedy jeździć autobusu według takiego samego rozkładu! I nie ważne, że reszta tego "leniwego społeczeństwa tylko myśli o tym jak się wymigać od pracy".

        Tak nawiasem mówiąc Ci co mieli w piatek wolne nie wymyslil sobie tego samemu, lecz tak narzucil im najczesciej peracodawca. To ze twoj nie jest wyrozumialy to juz twoja sprawa.

        Masz racje klienci sa dla uslugodawcow, a skoro nie pasuj Ci taki uslugodawca jak MPK to zrezygnuj. Sa jeszcze taksowki, buzy, prywatny samochod. Mozna isc na piechote albo pojechac na rowerze. Jak widzisz jets wiele alternatyw, wiec jelsi ci sie nie podoba to nie korzystaj - mniejszy tlok bedzie przynajmniej.
        • Gość: x Re: Annie i podobnym blondynkom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.06, 11:35
          Nie potrzeba być geniuszem, żeby już dziś wiedzieć o ograniczeniach w
          komunikacji miejskiej w dniach 27.12.2006 do 31.12.2006. Jest to zrozumiałe, bo
          jednak mniej ludzi będzie pracowało.
          Osobiście wolę te ograniczenia niż jeżdżace autobusy wg rozkładu z dnia
          powszedniego, (np w przegubie 20 osób) ale za to bilet w cenie 4 zł.
          Nie ma instytucji charytatywnych i ktoś za niepotrzebne przebiegi musi zapłacić,
          a jk znam realia to zapłaci pasażer.
          • Gość: TOLEK Re: MPK robi sobie jaja! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.06, 16:25
            "A wyjaśnij mi MPK-owcu sens ograniczania kursów w wakacje!"

            Zapamietaj cieciu - nie jestem MPK-owcem. Mam własne busy.

            EKONOMIA i jeszcze raz EKONOMIA.
            Jezeli tego nie rozumiesz to jesteś .............. nie napiszę, bo znowu admin
            mnie wytnie.

            "....stoję jak kretyn...."

            Kretynizm to w twoim przypadku nie jest pomówienie to jest DIAGNOZA.
            Chwała ci, że AUTODIAGNOZA
            • Gość: wkurzony Re: MPK robi sobie jaja! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.06, 11:31
              W wakacje do Krakowa przyjeżdża rzesza turystów i przecierają oczy, że po
              centrum nie da sie poruszać komunikacją miejską, bo z łaski an uciechę jeździ
              ona jakby nikt w mieście nie pracował :/
              Więc nie pitol człowieku o ekonomii

              > Kretynizm to w twoim przypadku nie jest pomówienie to jest DIAGNOZA.
              > Chwała ci, że AUTODIAGNOZA
              I zrozum, że pracujący nie ma wakacji, tylko musi dojechać do pracy!
              A MPK nie tylko we wakacje wycina kursy szkolne, ale i częśc normalnych!
              Więc niby czym mam dojechac panie przemądrzały busiarzu????? [własny samochód
              odpada, bo nie uśmiecha mi sie bulić za strefe płatnego parkowania!]...
              No czekam, mędrku... obrońco MPK!
              • Gość: TOLEK (PAN) Re: Wkurzonemu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.06, 16:17
                No czekam, mędrku... obrońco MPK!

                Zapamiętaj mały robaczku - jestem ostatni, który broni MPK (mam swoje powody)
                Nie mniej jednak ekonomi nie da się oszukać (jezeli można to czemu nie
                parkujesz swojego autka?), ty asie za 3 grosze wolisz jednak pier.... jak by ci
                ząbki szły.

                Nie wiesz czym dojechać? Per pedes kretynku, per pedes, jak nie chce ci się
                poczekać 10 min. dłuzej niż w roku szkolnym.

                • Gość: wkurzony Nie gadam z "mundrym" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.06, 07:42
                  Co ma problem z czytaniem ze zrozumieniem!!

                  > Nie mniej jednak ekonomi nie da się oszukać (jezeli można to czemu nie
                  > parkujesz swojego autka?)
                  Co tam bełkoczesz? Przecież ci napisałem, że płaciłbym za strefę płatnego
                  parkowania!
                  Ile razy mam ci to powtarzac, żebyś zrozumiał??
                  Tak jestes tępy???

                  > Nie wiesz czym dojechać? Per pedes kretynku, per pedes, jak nie chce ci się
                  > poczekać 10 min. dłuzej niż w roku szkolnym.
                  Kto tu jest kretynem???
                  Z Bieżanowa do Rynku Głównego to sam zapitalaj na piechote geniuszu!!!
                  A przez te 10 minut dłużej czekania to mam sie spóźnić do pracy? Zwłaszcza, że
                  10 minut spóźnienia autobusu, to na "mojej" trasie norma!!!!

                  A skoro jeździsz busem, to pojęcie o jeździe krakowskim MPK masz raczej bledziutkie!
                  Więc po co sie udzielasz?
                  Powkurzać ludzi???
                  Hę???
                  Kolejny, co ma g*wno do powiedzenia, ale sie mąąąąąąąądrzy, że hohoho...
                  • Gość: PAN TOLEK Re: Mundremu inaczej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.06, 10:42
                    > Co ma problem z czytaniem ze zrozumieniem!!
                    Przecież ci napisałem, że płaciłbym za strefę płatnego
                    > parkowania!

                    Dajesz dowód tatalnego kretynizmu.
                    Sam sie przyznajesz "że płaciłbym za strefę płatnego
                    > parkowania!"
                    Przecież to własnie jest CZYSTA EKONOMIA mały człowieczku, dlaczego nie chcesz
                    płacić? bo kłania się własny budżet.


                    " A przez te 10 minut dłużej czekania to mam sie spóźnić do pracy? "

                    A kto ci "geniuszu" broni wyjść o 10 - 15 minut wcześniej?


                    "> A skoro jeździsz busem, to pojęcie o jeździe krakowskim MPK masz raczej bledziu
                    > tkie!"

                    I tutaj się mylisz.
                    1. Parę lat byłem pracownikiem MPK.
                    2. Nie jeżdżę na busach, ale mam busy i to jest zasadnicza różnica.

                    3. Wprawdzie dajesz dowody totalnego kretynizmu, ale mimo to dam ci przykład z
                    busów (ta sama filozofia dotyczy MPK)
                    Na pewnej trasie jeździ 6 moich busów. Z chwilą kiedy kończy się rok szkolny
                    zabieram z tej trasy 2 wozy i zamiast jeździć co 20 minut pasażery czekają 35
                    minut. Wiesz dlaczego? EKONOMIA DZIĘCIOLE. Nie będę woził powietrza i jechał z 6
                    osobami. Kto zapłaci za takie przebiegi? Jeżeli pasażerowie chcieliby abym
                    utrzymał częstotliwość z okresu roku szkolnego to musziałbym podnieść cenę o
                    2.00 zł. MPK zapewne też jest w stanie utrzymać częstotliwość przedwakacyjną,
                    ale kto poniesie koszty? Czy jesteś w stanie płacić dzięciole więcej? chyba nie.

                    Poza tym MPK wycina kursy tam gdzie jest mało ludzi. Pomimo,że już od paru lat
                    nie mam nic wspólnego z MPK jeszcze dzisiaj jestem w stanie powiedzieć na
                    których liniach spada ilość jeżdżącego chamstwa.
                    • Gość: wkurzony Jak ty znasz ekonomię :))))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.06, 11:08
                      Facet - co ty pitolisz o ekonomii w MPK :)
                      Jeżdzę też 184 na Cmentarz Batowice, w tygodniu - jeździ tam autobus przegubowy
                      i... wozi powietrze! W niedzielę - jeździ "krótki", między 10 a 16 jest ścisk
                      jak jasna chol*era!!!
                      Jak to jest ekonomia dzięciole, to ja jestem kobietą!!!
                      Prawda jest taka, że MPK nie ma pojęcia ile osób w jakich godzinach jeździ do
                      pracy! Bo zabiera kursy z tych godzin [i dni] gdzie jest najwięcej ludzi i
                      czasem ciężko wsiąśc do autobusu, a na niektórych kursach poza godzinami szczytu
                      wozi powietrze!

                      > " A przez te 10 minut dłużej czekania to mam sie spóźnić do pracy? "
                      > A kto ci "geniuszu" broni wyjść o 10 - 15 minut wcześniej?
                      I potem stać pod zakładem aż łaskawie otworzą???
                      Puknij sie w dekiel, bo bredzisz, że az zęby bolą!
                    • Gość: wkurzony Jak nie jeździsz MPK... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.06, 11:13
                      ...to sie nie udzielaj, bo guzik wiesz :D
                      Na niejednej linii/kursie czasem cięzko wsiąść do autobusu czy tramwaju, a
                      jeszcze na tej właśnie linii redukuje sie kursy!
                      Na innych - wożą powietrze...
                      Więc gadki o ekonomii to serwuj swoim dzieciakom, o ile je masz [pod warunkiem
                      że znalazłeś głupią lalę, co zechciała takiego przemądrzałego młota] :P

                      Żygać mi sie chce jak czytam takich przemądrzałych frędzli
                        • Gość: wredna_jedza Re: Jak nie jeździsz MPK... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.06, 14:59
                          Na 192 sie zmniejsza kursy we wakacje [na innych liniach też] - bo niby tam
                          jeździ od groma studentów i smarkaterii - tylko że dziwne, bo we wakacje jeździ
                          dalej ten sam tłum, może nawet jeszcze gęstszy, natomiast na niektórych - sie
                          wozi powietrze :) I to czasem przegubowym autobusem :)
                          To jest po prostu "ekonomia wg MPK"...

                          Może znawca ekonomiii TOLEK nam objaśni ten fenomen :))))
                          Bo ja wyjaśnienie mam jedno - MPK nie ma zielonego pojęcia o monitorowaniu
                          obciążenia poszczególnych kursów. Dlatego zmniejsza częstotliwośc kursów w
                          godzinach szczytu [bo niby nie jeżdża wtedy uczniowie i studenci], natomiast
                          poza godzinami szczytu - wozi powietrze...
                          • Gość: Maria Ja mogę zrozumieć, że się zminiejsza ilośc kursów, IP: *.adsl.inetia.pl 16.05.06, 18:09
                            . ale robi sie to kompletnie bez głowy. Są pewne godziny w ciągu dnia kiedy
                            zawsze - niezależnie od pory roku - autobusy sa zapchane!
                            Latem można zmniejszyć ilośc kurów ale nie powinno to być robione w godzinach
                            6:00-8:00 oraz 15:17:00. Ludzie, którzy akurat nie mają urlopu (a zdecydowana
                            większośc akurat nie ma) muszą dojechać do pracy. MPK obcinając kursy o tych
                            godzinach zmusza ludzi do starty masy czasu! Jednocześnie ceny biletów
                            pozostają na tym samym poziomie. Ja latem jadę do domu nawet 1,5 godziny :-((((
                    • Gość: wredna_jedza Sam jesteś dzięcioł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.06, 15:03
                      > Na pewnej trasie jeździ 6 moich busów. Z chwilą kiedy kończy się rok szkolny
                      > zabieram z tej trasy 2 wozy i zamiast jeździć co 20 minut pasażery czekają 35
                      > minut. Wiesz dlaczego? EKONOMIA DZIĘCIOLE. Nie będę woził powietrza i jechał z
                      6 osobami. Kto zapłaci za takie przebiegi? Jeżeli pasażerowie chcieliby abym
                      > utrzymał częstotliwość z okresu roku szkolnego to musziałbym podnieść cenę o
                      > 2.00 zł. MPK zapewne też jest w stanie utrzymać częstotliwość przedwakacyjną,
                      > ale kto poniesie koszty?

                      Dzięciole, ale MPK dokładnie tak robi! Wycina kursy [nie tylko szkolne, ale i
                      normalne] w godzinach szczytu, pod pretekstem, że smarkateria nie jedzie do
                      szkoły, ale zapomina, że dokładnie wszyscy ci sami, co w roku szkolnym, jadą do
                      pracy! A w czasie poza godzinami szczytu - wozi powietrze, czasem nawet
                      przegubowym autobusem :))
                      Więc nie chrzań o ekonomii, bo wyrechotałam sie do łez z twoich "mądrości" :)))
                      • Gość: abdulachwisimilach Re: Wkurzonemu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 08:02
                        "Jak to jest ekonomia dzięciole, to ja jestem kobietą!!!"

                        Wkurzony!!! Nie obrażaj kobiet!!!

                        Ty masz coś z kobiety, a wiesz co?

                        Jesteś cały jak piz.. .

                        Kiedy czytam co piszesz to dochodzę do wniosku, że jesteś rozkapryszony laluś.
                        No cóż potwierdza się tylko, że świat składa się z Asów i kuta..., niestety ty
                        na Asa mi nie wyglądasz.
                        • Gość: abdulachwisimilach Re: Pytanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 08:16
                          Pan Tolek zadał pytanie ko zapłaci za funkcjonowanie komunikacji na poziomie
                          roku szkolnego w okresie letnim.
                          Jak na razie to czytam te wasze wypowiedzi i co? nic. Nikt z was nie potrafi
                          odpowiedzić na zdaje się proste pytanie.

                          MPK dostaje pieniądze za określone wozokilometry (tak to chyba ładnie
                          nazywają)więc za każdy pojazd ponad plan (niestety tak sobie wykupiło
                          miasto)ktoś musi zapłacić.
                          Z tego co wiem to MPK na siłę wysyła ludzi w okresie wakacyjnym na urlopy, bo
                          nie ma dla nih pracy.
                          Czyli wniosek jest prosty - Miasto wykupuje dodatkowe usługi (tabor na poziomie
                          roku szkolnego) i nie ma dyskusji.
                          Dlaczego miasto nie chce utrzymać komunikacji na całorocznym poziomie? - nie wiem.
                          Przykre, ale MPK daje tyle taboru ile zostało zamówionego.

                          A dla ciężko kapujących.
                          Jeżeli mamusia da ci 2 zł na chlebuś to nie kupisz za te pieniążki 3 chlebów
                          (chyba, że jesteś cudotwórcą, ale podobno Salomon z pustego też nie nalał)
                            • Gość: wredna_jedza Re: Wrednej_jędzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 10:53
                              Na urlopach w okresie wakacyjnym, to chyba siedzą pojedynczy pasażerowie MPK,
                              albo ci, co nie jeżdża MPK :)))
                              Jeżdżąc w okresie wakacyjnym do pracy widze dokładnie te same osoby, co w roku
                              szkolnym.
                              Ponadto - jak sama biore urlop to na 2 tygodnie, a nie na 2 miesiące :))

                              Rozumiem wycinanie kursów szkolnych - czyli dodatkowych, czy ograniczenie kursów
                              na liniach, które są typowo "studenckie". Ale MPK wycina też we wakacje kursy
                              "normalne" na liniach, gdzie uczniów i studentów jak na lekarstwo :) i to
                              zazwyczaj te, co są w godzinach 8-10 czy 15-17 :) A w pozostałych godzinach wozi
                              powietrze...
                              Potwierdzam spostrzeżenie "wkurzonego", co do linii 184 :) W niedziele jeździ
                              "krótki" autobus, ścisk jest [godziny 10-16] jak nie wiem co. W tygodniu jeździ
                              przegub i bardzo często jedzie nim kilka osób.
                              Jak znajdziesz do tego ekonomiczne uzasadnienie, to zgłosze cie do Nobla z
                              ekonomii ;-)

                              A takie przemądrzałki, doradzające "jak sie nie podoba, to na piechty" -
                              wkurzają mnie jak... :-)
                          • Gość: wredna_jedza Re: Pytanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 11:00
                            MPK jest firmą, która podlega miastu :)

                            > Pan Tolek zadał pytanie ko zapłaci za funkcjonowanie komunikacji na poziomie
                            > roku szkolnego w okresie letnim.
                            Nam nie chodzi, o utrzymanie w lecie kursów szkolnych i studenckich, tylko o to,
                            aby MPK nie robiło jaj, i we wakacje nie redukowało kursów normalnych. Bo nikt
                            nie ma urlopu na 2 miesiące [o ile go bierze w okresie wakacji] tylko 2
                            tygodnie... A przez pozostałe 6 tygodni wyklina MPK od najgorszych, bo nie ma
                            czym dojechac do pracy...

                            MPK wysyła ludzi na urlopy, bo samo ma bezmyślnie rozplanowaną pracę. Zakłada,
                            że skoro oni mają urlopy, to po innych zakładach też, więc nie ma potrzeb, aby
                            na miasto wypuszczać tyle wozów.

                            Ponadto, skoro Tolek patrzy dokładnie to widzi, na których kursach/liniach
                            jeździ mu głównie smarkateria, a którymi - dorośli jeżdżą do pracy. I rozumiem,
                            że we wakacje zostawia tylko te linie, gdzie przeważają dorośli.

                            A dokładnie tego samego.... wymagamy na tym forum od MPK :)) A dostaje się nam,
                            że hohoho :)))
                              • Gość: wredna_jedza Re: Pytanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 12:14
                                Alez MPK jest spółką miejską... Więc to co napisałeś, jest tylko "przerzucaniem
                                odpowiedzialności"...
                                Bo i tak wychodzi na to samo - jakiś bezmózgi kretyn przyjął założenie, że w
                                okresie wakacji ogół społeczeństwa siedzi na urlopie przez dwa miesiace i nie ma
                                potrzeby, aby jeździła taka sama ilośc taboru co zwykle.
                                • Gość: abdulachwisimilach Re: Pytanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 12:23
                                  > okresie wakacji ogół społeczeństwa siedzi na urlopie przez dwa miesiace i nie m
                                  > a
                                  > potrzeby, aby jeździła taka sama ilośc taboru co zwykle.

                                  I tu dochodzimy do sedna sprawy.

                                  Pytanie tylko gdzie siedzi ten kretyn.

                                  Alez MPK jest spółką miejską... Więc to co napisałeś, jest tylko "przerzucaniem
                                  > odpowiedzialności"...

                                  To nie jest przerzucanie odpowiedzialności. MPK realizuje zamówienia miasta, a
                                  nie samo decyduje o ilości taboru na mieście.
                                  Myślę, że zgodzisz się ze mną, że jeżeli miasto zakupuje np. o 50 autobusów na
                                  wakacje mniej to MPK nie ma nic do gadania tylko wysyła o 50 wozów na miasto
                                  mniej. Mało tego musi uzgodnić z miastem (jako zleceniodawcą) gdzie ma obciąć
                                  kursy (kogo "uszczęśliwić)
                                  Pewnie,że może się z tym niezgodzić i wysłać wszystkie, tylko kto zapłaci za te
                                  50 wozów?

                                  • Gość: wredna_jedza Re: Pytanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 12:42
                                    > Myślę, że zgodzisz się ze mną, że jeżeli miasto zakupuje np. o 50 autobusów na
                                    > wakacje mniej to MPK nie ma nic do gadania tylko wysyła o 50 wozów na miasto
                                    > mniej. Mało tego musi uzgodnić z miastem (jako zleceniodawcą) gdzie ma obciąć
                                    > kursy (kogo "uszczęśliwić)
                                    Nie do końca :)
                                    W końcu to w interesie MPK leży, aby prowadzić dokładny monitoring obciążenia
                                    poszczególnych kursów. I wtedy - we wakacje - rzeczywiście można obciąć te
                                    kursy, gdzie jeździ mało ludzi, a nie wycinać kursy w godzinach szczytu.
                                    Tylko prawda jest taka, że samo MPK nie ma bladego pojęcia, ile ludzi jeździ na
                                    poszczególnych liniach i kursach - o tym świadczy obcinanie [czy likwidowanie]
                                    niektórych linii... - co chwile pojawia sie tu wątek liniii 192 :D
                                    Skutek jest taki, że jadąc ze Starego Prokocimia linią 143 w roku czuję się,
                                    jakbym jechała z Zadupina Dolnego, w wakacje - jest to Zadupin Dolny i Bardzo
                                    Odległy :)) Rezultat jest taki, że wolę wówczas wyjść wcześniej i przejść sie na
                                    tramwaj [ewentualnie autobus 173], a nie czekać - czy 143 łaskawie pojedzie i
                                    czy sie znów nie spóźni 10 minut :)
                                    A MPK słodziuchno zdziwione, że wszyscy pasażerowie tak na nich narzekają...

                                    Kartki informujące o tym, że Wielki Piątek i 2 maja - jest rozkład sobotni,
                                    łaskawie wywiesili w nocy, a nie kilka dni wcześniej, jak pisało tu paru
                                    forumowych mędrków.... I nie we wszystkich gazetach krakowskich było to
                                    wydrukowane...
                                    • Gość: * Re: Pytanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 22:30
                                      >>czy 143 łaskawie pojedzie i
                                      czy sie znów nie spóźni 10 minut :)>>

                                      Ja jeżdżę właśnie aut.linii 143. Ciekawe, ale jest zawsze punktualnie (1,2 w
                                      jedną lub drugą stronę nie robi różnicy), a jeżeli ma tyły to dlatego, że
                                      przytrzyma go szlaban.
                                      Na punktualność akurat tej linii nie narzekam.
                                      Problemem tej linii jest "bardzo dobra droga"


                                      • Gość: wredna_jedza Re: Pytanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.06, 07:59
                                        Czy szlaban przetrzymuje KAŻDY kurs tej linii i w każdy dzień??? No sorry...
                                        Poza tym - sam wiesz, jak 143 jeździ w sobotę/niedzielę - wytłumacz mi zatem
                                        spóźnienie 10 minut na przystanku pod McDonaldem na Wielickiej [niejeden raz]!
                                        Wyjazd z pętli pod dworcem w Płaszowie - gdzie tam masz człowieku szlaban????

                                        PS - zaczeli łaskawie jeździć punktualnie na niektórych kursach, po tym, jak im
                                        pare razy wysłałam obraźliwego maila, co o nich myślę...
                                        • Gość: karo Re: Pytanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.06, 21:33
                                          Tak sobie czytam wszystkie wypowiedzi na temat MPK i dochodze do dwóch
                                          wniosków. Po pierwsze MPK zawsze będzie miało obrońców :P (których zresztą nie
                                          do końca rozumiem:P) i tych krytykujących tą instytucję. Po drugie MPK i władze
                                          zarządzające naszym miastem i tak świetnie zdają sobie sprawę, że ten milion
                                          ludzi korzystających z ich usług każdego dnia i tak z nich nie zrezygnuje bo
                                          jest jak na razie liderem w tej branży i pomimo wszystko oferuje najniższe
                                          stawki. I w gruncie rzeczy i tak mogą nas robić w bu.. jak zechcą a my i tak
                                          będziemy z ich usług korzystać. Więc nie wiem czy to ma jakiś sens żeby się
                                          kłócić. Bardzo bym chciała aby zarządzający MPK poczytali sobie wasze
                                          wypowiedzi to być może wyciągneli by jakieś wnioski. Podobno instytucje tego
                                          typu są dla ludzi a nie przeciwko im :///
                                          • Gość: kr Re: Pytanie IP: *.ghnet.pl 19.05.06, 07:41
                                            > ten milion
                                            > ludzi korzystających z ich usług każdego dnia i tak z nich nie zrezygnuje bo
                                            > jest jak na razie liderem w tej branży i pomimo wszystko oferuje najniższe
                                            > stawki.

                                            Liderem - OK. Najniższe stawki? Tak, jeśli uznamy że czas spędzany na dojazdy i
                                            powroty jest nic nie wart. Jeżeli jednak przyjmiemy, że każda dodatkowa godzina
                                            jazdy do/z pracy ma swoją konkretną wartość - w wielu przypadkach MPK przestaje
                                            być opłacalne.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka