Dodaj do ulubionych

Zaraz się popłaczę...

IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 03.01.03, 02:28
Czytam wiadomości z innych miast na "przystanku" i mam łzy w oczach - tu
kupili solarisy, tam MANy, Wrocław 20 nowych przegubowych Volvo... a my?
Jelcze, jako jedyne wielkomiejskie przedsiębiorstwo komunikacyjne... reszta
ma wyższe ambicje. A ponadto kasę. A nam w przyszłym roku na nic nie starczy.
chyba rację miał ten debil z Warszawy w wątku o lotnisku - Krakówek ma na
zawsze pozostać prowincją... chlip, chlip ;-(
Obserwuj wątek
    • Gość: mouset Re: Zaraz się popłaczę... IP: *.ghnet.pl / 192.168.5.* 03.01.03, 08:06
      Nie płacz , jeśli chodzi o procentowy udział nowoczesnego taboru to akurat
      Kraków jest wzorem dla innych
      • Gość: merphy Nie przesadzać !! MAMY NAJWIĘCEJ !! IP: *.krakow.tdci.pl 03.01.03, 11:07
        Właśnie niech ten wieśniak z Warszawy zobaczy co ma on w zajezdni stare ikary
        i jeszcze te króktkie co u nas nie jeżdzą ... prowincją jego warszawisko ,
        nasz Krakusek jest stolicą ... i nie płakusiaj .. mamy najleszy tabro
        tramwajowy i autobusowy a port lotniczy i tak nam wybudują .. a co do Krakowa
        to ciekaw jestem dlaeczgo na "prowinji" własnie budują najnowocześńieszy
        stadion w Polsce, dlaczego budują tutaj Nowe Miasto, dlaczego mamy najlepsze
        tramwaje, dlaczego mamy większość autobusów niskopodłogowych ?? ... Cieszmy
        się bo jak na Polskie warunki mamy bardzo dobrze !! a co do Jelczy .. co tak
        smutacie się ?? wolicie jechać Ikarem ?? bo mi chociaż to nei jest szczyt
        techniki ale Jelcze nie przeszakdzają :) ale to moje zdanie tylko :)
        • Gość: mouset Cracow Forever IP: *.cm-uj.krakow.pl 03.01.03, 11:19
          I tak wolę nasze jelcze nowe od złomowiska warszawskiego, przecież u nas będą
          kasowane 120! które w większości miast byłyby krzykiem techniki!! Byłem w
          Bydgoszczy u znajomych co z tego że wiekszość tamtejszego taboru to Volvo?
          skoro są kilkunastoletnim prezentem od Szwedów, gdy oni przyjechali do Krakowa
          nie mogli sie nadziwić ile u nas jeździ Scanii, Manów i Jelczy, często
          odwiedzają Gdańsk, ja też zresztą byłem w 2002 w G i naprawdę nam można
          zazdrościć.
          Kompleksy to miałem jak w 1991 i 2 zaczeto sprowadzać M120 na które dzisiaj
          psioczymy, wtedy większość z was nie korzystała z MPK jeszcze, ja zacząłem
          wtedy jeździc do liceum, podstawowy tabor na 164 i 464 to były ikary, na 184
          M11! i I260 na 115 i 130 wyłącznie scanie 111! To było 10-12 lat temu i taki
          stan jest dziś w wielu miastach Polski, a u nas?
          • Gość: kuba203 Re: Cracow Forever IP: *.biezanow.net 03.01.03, 12:23
            Gość portalu: mouset napisał(a):

            > u nas będą
            > kasowane 120! które w większości miast byłyby krzykiem techniki!!

            Nadal są :) Ale tak nawiasem mówiąc, nowe M120, choć cudami techniki nie są,
            jeśli chodzi o komfort jazdy są całkiem przyjemne :)
            • Gość: Locutus Re: Cracow Forever IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 03.01.03, 14:58
              ROTFL - przeczytaj sobie temat "M120 w wodzie" w wątku "M120 w kolorze". Co to
              za konfort, gdy przy lada deszczu leje się ze wszystkich uszczelek okiennych, a
              w niektórych nawet dach przecieka... M120 są pod tym względem gorsze nawet od
              ikarów.
              • pavlack Re: Cracow Forever 03.01.03, 16:14
                Gość portalu: Locutus napisał(a):

                > ROTFL - przeczytaj sobie temat "M120 w wodzie" w wątku "M120 w kolorze". Co
                to
                > za konfort, gdy przy lada deszczu leje się ze wszystkich uszczelek okiennych,
                a
                >
                > w niektórych nawet dach przecieka... M120 są pod tym względem gorsze nawet od
                > ikarów.

                Kubie chodziło o NOWE 120M.
                No właśnie, poza tym to się nie nazywa M120 tylko 120M.
                • kuba203 Re: Cracow Forever 03.01.03, 16:33
                  pavlack napisał:

                  > Kubie chodziło o NOWE 120M.

                  Więc właśnie, tych nowych w Krakowie nie ma :) A o M120 w wodzie czytałem, bo
                  tak się składa, że to ja napisałem :))))))))))))

                  > No właśnie, poza tym to się nie nazywa M120 tylko 120M.

                  Też tak kiedyś myślałem, ale dlsaczego w takim razie na autobusach jest
                  napisane M120? :)
                  • pavlack Re: Cracow Forever 03.01.03, 16:42
                    kuba203 napisał:

                    > > Kubie chodziło o NOWE 120M.
                    >
                    > Więc właśnie, tych nowych w Krakowie nie ma :)

                    I oby nie było...

                    >
                    > > No właśnie, poza tym to się nie nazywa M120 tylko 120M.
                    >
                    > Też tak kiedyś myślałem, ale dlsaczego w takim razie na autobusach jest
                    > napisane M120? :)

                    Na autobusach jest napisane 120M. I tak się ten autobus nazywa, wbrew temu co
                    różne źródła podają.
                    • Gość: Locutus Re: Cracow Forever IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 03.01.03, 22:21
                      A nie czasem M120M, albo M120MB?
                      • pavlack Re: Cracow Forever 03.01.03, 22:29
                        Gość portalu: Locutus napisał(a):

                        > A nie czasem M120M, albo M120MB?

                        Nie. Jelcz 120M.
                        Nowsze wersje (obecni produkowane) to: 120M (silnik Mielec), 120M/1 (silnik
                        Mielec, na gaz ziemny), 120M/2 (silnik Mielec, na gaz propan-butan), 120M/3
                        (silnik Mielec, trochę inny niż w 120M) oraz 120MM/2 (silnik Man, automatyczna
                        skrzynia biegów)
                      • Gość: memphis Re: Cracow Forever IP: *.mirkas.pl 05.01.03, 05:31
                        Gość portalu: Locutus napisał(a):

                        > A nie czasem M120M, albo M120MB?

                        No właśnie, czasem nie. Jelcz namieszał z tymi oznaczeniami dokładnie. Nawet
                        mimo tego, że istnieją 120-tki z silnikami Mercedesa to się je oznacza 120M. Za
                        to 120-tkę z silnikiem MANa się oznacza... 120MM żeby było śmieszniej (120MM/1
                        z silnikiem Euro 1 i 120MM/2 z silnikiem Euro 2). Pozostałe 120-tki mają silnik
                        od PeeRy (no, czasami coś trochę nowszego ;-) czyli WSK Mielec i zwią się 120M
                        oraz 120M/3 (to drugie z silnikiem Euro... 2;-). Są też 120M/1 (mielecki silnik
                        na gaz ziemny CNG) i 120M/2 (na gaz płynny LPG, też z Mielca) oraz śp.120MD,
                        który miał silnik na gaz LPG produkcji DAFa, ale po jazdach próbnych został
                        przerobiony na diesla (wstawiony silnik MANa) i jeździ dzisiaj po GOPie.

                        Dla scisłości - lokalna wersja 120-tki to jednak L120, a nie np. 120L i to
                        chyba nie zależnie od tego jaki ma silnik (L120M nie spotkałem).
                        • yzb 120 05.01.03, 14:16
                          Ej to co w koncu po Krakowie jezdzi? M120 czy 120M???
                          • Gość: Locutus Re: 120 IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 05.01.03, 16:23
                            M120 - te stare przeciekające padochy
                            • pavlack Re: 120 05.01.03, 16:30
                              Gość portalu: Locutus napisał(a):

                              > M120 - te stare przeciekające padochy

                              Tak trudno to zrozumiec, że to się nazywa 120M (stodwadzieścia em!)

                              Nie ma czegoś takiego jak M120!
                              • Gość: Locutus Re: 120 IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 05.01.03, 16:34
                                Zarazzaraz... czy ty mi sugerujsz, że stare, rozsypujące się i przeciekające
                                padochy mają to samo oznaczenie, co najnowsze dwunastometrowe wysokopodłogowe
                                autobusy Jelcza???
                                • pavlack Re: 120 05.01.03, 17:20
                                  Gość portalu: Locutus napisał(a):

                                  > Zarazzaraz... czy ty mi sugerujsz, że stare, rozsypujące się i przeciekające
                                  > padochy mają to samo oznaczenie, co najnowsze dwunastometrowe wysokopodłogowe
                                  > autobusy Jelcza???

                                  Ja nie sugeruję. To jest prawda.
                                  Oznaczenie zostało to samo, zmieniono tylko ścianę przednią.
                                  • Gość: memphis Re: 120 IP: *.mirkas.pl 05.01.03, 21:03
                                    pavlack napisał:

                                    > Ja nie sugeruję. To jest prawda.
                                    > Oznaczenie zostało to samo, zmieniono tylko ścianę przednią.

                                    Zmieniono trochę więcej - okna klejone, siedzenia tapicerowane, coś tam z
                                    elektryki/mechaniki, silniki są nowsze, itp. Generalnie najnowsze (AD 2002)
                                    wersje 120M zaczynają przypominać normalny autobus, ale jeszcze mają długą
                                    drogę przed sobą ;-)
          • Gość: memphis Re: Cracow Forever IP: *.mirkas.pl 05.01.03, 05:27
            Gość portalu: mouset napisał(a):

            > I tak wolę nasze jelcze nowe od złomowiska warszawskiego, przecież u nas będą
            > kasowane 120! które w większości miast byłyby krzykiem techniki!!

            Nie "byłyby", a "będą". PKM Świerklaniec już przebiera nogami i się doczekać
            nie może...;-))

            > Byłem w
            > Bydgoszczy u znajomych co z tego że wiekszość tamtejszego taboru to Volvo?
            > skoro są kilkunastoletnim prezentem od Szwedów,

            Coś pomerdałeś chyba. W Bydgoszczy jest całe stado fabrycznie nowych Volviaków
            (nie podam teraz dokładnej liczby, ale z kilkadziesiąt ich łącznie będzie).
            Teraz się trochę na MANy przerzucili. W każdym razie kilkunastoletnie Volvo tam
            na pewno nie jeżdżą.
            • Gość: kuba203 Re: Cracow Forever IP: *.biezanow.net 05.01.03, 21:48
              Gość portalu: memphis napisał(a):

              > Nie "byłyby", a "będą". PKM Świerklaniec już przebiera nogami i się doczekać
              > nie może...;-))

              Jakieś przecież już mają, na 173 zwykle jeździ 120-tka :) No chyba, że to ktoś
              inny obsługuje? :)
              • Gość: memphis Re: Cracow Forever IP: *.mirkas.pl 05.01.03, 21:58
                Gość portalu: kuba203 napisał(a):

                > Jakieś przecież już mają, na 173 zwykle jeździ 120-tka :) No chyba, że to
                ktoś
                > inny obsługuje? :)

                No mają parę złomiastych, ale te Wasze to będą prawie jak nówki ;-) No i
                przemalowywac nie trzeba ;-)
                • Gość: kuba203 Re: Cracow Forever IP: *.biezanow.net 05.01.03, 22:05
                  Gość portalu: memphis napisał(a):

                  > No mają parę złomiastych, ale te Wasze to będą prawie jak nówki ;-) No i
                  > przemalowywac nie trzeba ;-)

                  Haha, jakiś czas temu na 173 (albo 94, mniejsza z tym) spotkałem niebieskiego
                  Ikara 260, z krakowskimi numerami PH120 :)
                  Ale wiesz już coś na ten temat, czy tylko tak się domyślasz? :)
                  • Gość: memphis Re: Cracow Forever IP: *.mirkas.pl 06.01.03, 08:08
                    Gość portalu: kuba203 napisał(a):

                    > Haha, jakiś czas temu na 173 (albo 94, mniejsza z tym) spotkałem niebieskiego
                    > Ikara 260, z krakowskimi numerami PH120 :)

                    PKM Świerklaniec swego czasu (gdzieś dwa lata temu) zmienił przecież malowanie
                    zakładowe z żółto-czerwonego na krakowskie (jedynie trochę sie odcienie
                    różnia), żeby było prościej, bo tyle tego od Was nabrał...

                    > Ale wiesz już coś na ten temat, czy tylko tak się domyślasz? :)

                    Domyślam się na razie. Jakaś krakowska 120-tka stała niedawno (w zeszłym roku)
                    na placu u pana Henia Zagozdy w Chebziu (dla niewtajemniczonych: to taki
                    radosny przewoźnik o którym mówi się z dwóch złomowanych autobusów poskłada
                    trzy do ruchu i jeszcze mu części zostaną).
                    • Gość: kuba203 Re: Cracow Forever IP: *.biezanow.net 06.01.03, 09:03
                      Gość portalu: memphis napisał(a):

                      > PKM Świerklaniec swego czasu (gdzieś dwa lata temu) zmienił przecież
                      malowanie
                      > zakładowe z żółto-czerwonego na krakowskie (jedynie trochę sie odcienie
                      > różnia), żeby było prościej, bo tyle tego od Was nabrał...

                      Naprawdę tylko dlatego? :)) Nieźle, nieźle...
                      Ale to już wiem, dlaczego 120-tki są żółto-czerwone :)

                      > Domyślam się na razie. Jakaś krakowska 120-tka stała niedawno (w zeszłym
                      roku)
                      > na placu u pana Henia Zagozdy w Chebziu

                      No kiedy myśmy się jeszcze żadnych nie pozbywali, wszystkie które mieliśmy,
                      dalej u nas jeżdżą :) Z wyjątkiem 2, które miały chyba jakieś wypadki :)
                      Czyżby t któryś z tych? ;)

                      > (dla niewtajemniczonych: to taki
                      > radosny przewoźnik o którym mówi się z dwóch złomowanych autobusów poskłada
                      > trzy do ruchu i jeszcze mu części zostaną).

                      A tak, czytałem coś o PeeRkach bez okien... :D
                      • Gość: memphis Re: Cracow Forever IP: *.mirkas.pl 06.01.03, 15:58
                        Gość portalu: kuba203 napisał(a):

                        > Naprawdę tylko dlatego? :)) Nieźle, nieźle...

                        Takie są domysły. Bo raczej trudno znaleźć inne racjonalne wytłumaczenie tak
                        nagłej zmiany gustów kierownictwa PKMu ;-)

                        > Ale to już wiem, dlaczego 120-tki są żółto-czerwone :)

                        Co najmniej jedna już jest niebieska i wygląda śmiesznie ;-)

                        > No kiedy myśmy się jeszcze żadnych nie pozbywali, wszystkie które mieliśmy,
                        > dalej u nas jeżdżą :) Z wyjątkiem 2, które miały chyba jakieś wypadki :)
                        > Czyżby t któryś z tych? ;)

                        Pytałem kiedyś Irka Hyrę i on potwierdził, że jakieś 5 sztuk było sprzedawanych
                        już.

                        > A tak, czytałem coś o PeeRkach bez okien... :D

                        Nie, no okna one mają. Tylko nie otwierane ;-)
                    • Gość: mouset Re: Cracow Forever IP: *.ghnet.pl / 192.168.5.* 06.01.03, 11:51
                      Ha! To może to jest PF/BF 262?
            • Gość: mouset Re: Cracow Forever IP: *.ghnet.pl / 192.168.5.* 06.01.03, 11:50
              Jeżdżą i nowe i stare może nie kilkunastoletnie ale na pewno nie najnowsze ,
              dane z kwietnia 2002
              • Gość: memphis Re: Cracow Forever IP: *.mirkas.pl 06.01.03, 16:00
                Gość portalu: mouset napisał(a):

                > Jeżdżą i nowe i stare może nie kilkunastoletnie ale na pewno nie najnowsze ,
                > dane z kwietnia 2002

                Te "stare" to mogą co najwyżej kilkuletnie. Najstarsze (B10MA) są z 1997 roku.
        • Gość: Clint Re: Nie przesadzać !! MAMY NAJWIĘCEJ !! IP: Odrzanska4:* 03.01.03, 11:21
          Na ok.1600 autobusow posiadanych przez Warszawe 1000 to... Ikarusy 260 i 280 :)
          • Gość: mouset Re: Nie przesadzać !! MAMY NAJWIĘCEJ !! IP: *.cm-uj.krakow.pl 03.01.03, 11:32
            Własnie i ile to ma lat jeszcze! Chociaż nie miałbym nic przeciwko gdyby
            zrobiono jedną linię obsługiwaną I260 i scanią 111, do tej drugiej typuję 107
            bo to był jedyny autobus który był w stanie wyjechać zimą do Kosocic
            • Gość: Locutus WEJHEROWO MA NAJWIĘCEJ IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 03.01.03, 15:05
              Wejherowo oraz Gdynia mają największy procentowy udział niskopodłogowych
              autobusów w swoim taborze. Przy czym w Wejherowie są to głównie mercedesy
              Citaro. Wiem, że u nas jest świetnie, a płakać mi się chce, dlatego, że o ile w
              innych miastach się polepsza (nie dają mi spokoju te Volvo z ostatniej dostawy
              dla Wrocka), o tyle w Krakowie jest coraz gorzej - zamiast kupować Scanie
              OmniCity, które kupowano dawniej, my zamawiamy jelcze i do w dodatku M121MB,
              jakby nie można było M125M. Można by przecież Bieńczyce zaopatrzyć w MANy, a
              Duchacką w Mercedesy (obsługa nie miałaby problemów, bo wszystkie
              niskowejściowe jelcze tam stacjonujące mają silnik merca). I tu jeszcze trzyma
              się biedna zajezdnia Płaszów, tylko jak długo? Czekam ze smutkiem na powrót
              jelczy do Płaszowa... A Volvo? Dlaczego zamknięto tej marce drogę na nasz
              rynek? Naprawdę chce się płakać. A W PRZYSZŁYM ROKU ZERO NOWYCH ZAMÓWIEŃ!!! I
              DOPÓKI MAJCHER RZĄDZI, TO PEWNO TAK POZOSTANIE!!!
              • viarus Majcher 03.01.03, 15:49
                Gość portalu: Locutus napisał(a):

                > Wejherowo oraz Gdynia mają największy procentowy udział niskopodłogowych
                > autobusów w swoim taborze. Przy czym w Wejherowie są to głównie mercedesy
                > Citaro. Wiem, że u nas jest świetnie, a płakać mi się chce, dlatego, że o ile
                w
                >
                > innych miastach się polepsza (nie dają mi spokoju te Volvo z ostatniej
                dostawy
                > dla Wrocka), o tyle w Krakowie jest coraz gorzej - zamiast kupować Scanie
                > OmniCity, które kupowano dawniej, my zamawiamy jelcze i do w dodatku M121MB,
                > jakby nie można było M125M. Można by przecież Bieńczyce zaopatrzyć w MANy, a
                > Duchacką w Mercedesy (obsługa nie miałaby problemów, bo wszystkie
                > niskowejściowe jelcze tam stacjonujące mają silnik merca). I tu jeszcze
                trzyma
                > się biedna zajezdnia Płaszów, tylko jak długo? Czekam ze smutkiem na powrót
                > jelczy do Płaszowa... A Volvo? Dlaczego zamknięto tej marce drogę na nasz

                > rynek? Naprawdę chce się płakać. A W PRZYSZŁYM ROKU ZERO NOWYCH ZAMÓWIEŃ!!! I
                > DOPÓKI MAJCHER RZĄDZI, TO PEWNO TAK POZOSTANIE!!!


                Majcher to identyczny typ jak Kwach. Jest wszędzie tam gdzie trzeba przeciąć
                wstęgę, gdzie można zebrać oklaski za przygłu... tzn przydługawe
                przemówienie... Nie ma go natomiast tam gdzie mógłby sobie zepsuć reputację
                podejmując coś co jest niewykonalne i ryzykowne. Kwach nigdy nie pokazuje się w
                miejscu strajków, W najbiedniejszych miastach i wsiach polskich, W upadających
                zakładach. Pokazuje się tylko tam gdzie nie musi wkładać po odwiedzinach, i w
                trakcie, wysiłku. Gdzie może sobie przysporzyć dobrego imageu. Majcher jest
                komuchem a komuchy słuchają Warszawy. Wróżę ciężkie lata dla krakowa. Zero
                inwestcji i spełnienie Warszawskich marzeń o Krakowie-prowincji.
                -zero rozbudowy lotniska
                -wypuszczanie z krakowa firm (wawel)
                -zero inwestycji drogowych
                -zero napływających inwestorów

                za to będzie:
                -przecinał wstęgi do pierdułek
                -witał się i całował z jednym na 1000 biednych któremu da mieszkanie komunalne
                -składał zyczenia noworoczne
                -pierdział w stołek

                Po prostu wspaniały prezydent ala kwaśniewski Rewelacja po prostu.


                Jestem za tym o czym pisał michał. Prezydent ani żaden z rządzących nie powinni
                otrzymywać zapłaty. Powinni być najbogatszymi ludzmi miasta(lub w przypadku
                prezydenta Polski to najbogatsi w kraju) i winni być idealistami i ludźmi
                przedsiębiorczymi a nie profesorami żółwiomówcami dziadkami jak majcher czy
                kwach (tyle że kwach nie ma nawet magistra i jest łakomy na kasę - takich
                powinno się trzymać z daleka od władzy).
                • Gość: merphy Re: Majcher IP: *.krakow.tdci.pl 05.01.03, 11:25
                  Mówice co chcecie ..ale wiem że tak nie będzie ...i że napewno cos ruzy w
                  Kraku ... a LAsota ### by nic nie zrobił bo dawniej nic nei zrobił to i teraz
                  też nic
      • pavlack Re: Zaraz się popłaczę... 03.01.03, 16:21
        Gość portalu: mouset napisał(a):

        > Nie płacz , jeśli chodzi o procentowy udział nowoczesnego taboru to akurat
        > Kraków jest wzorem dla innych

        Tylko dzięki temu, że M121 oraz Scanie 113 się zalicza do niskopodłogowych. I o
        ile Scania 113 jest bardzo dobrym busem, to wg mnie już Jelcz M121 jest wielkim
        g****m. I swego zdania nie zmienię.

        Scanii 113 już nie kupujemy, bo kupujemy OmniCity. Ale M125 zamiast M121 już
        się nie da... :-(

        Prawdziwie niskopodłogowych busów to my mamy 34 (wliczając przegubowce).
        Niestety.
        • Gość: mouset Re: Zaraz się popłaczę... IP: *.ghnet.pl / 192.168.5.* 03.01.03, 20:58
          W głowie Ci się przewróciło, Paweł! Patrz niżej
    • Gość: kilencmar Re: Nie ma o co płakać IP: *.e3.pl / 192.168.10.* / *.e3.pl 03.01.03, 15:22
      popieram Mouseta, też pamiętam czasy gdy po krakowskich ulicach jeździły
      Scanie 111 i 112 na liniach 115,130 czy dawne C, były wówczas w miarę
      nowoczesne choć stare. Albo pamiętam jaką furorę robiły dostawy Scanii 113
      ALB, bądź Mana SG 242, który teraz wydaje się brzydki
      • Gość: mouset Moja ulubiona rocznica IP: *.ghnet.pl / 192.168.5.* 03.01.03, 20:56
        Ooo dobrze ze przypomniałeś pamietam to dokładnie , TV i gazeciska piały
        tydzień , pierwsze 38001-5 wyjechały na 119 w maju 1992 , akurat po ostatnich
        cięciach hehe 119 miało 5 brygad, następne 5 wyjechało na 114 (wtedy jeszcze 9-
        brygadową) na alejach podjeżdżałem nimi gdzie się dało i dopiero po trzeciej
        transzy pod koniec 1992 wreszcie doczekałem się ! Na 164 dokładnie 3 stycznia
        1993 (równe 10 lat temu) wyjechały dwa pierwsze wozy 38014 i 38012 jako 164-07
        i 164-11, potem doszły jeszcze 164-01 , 164-13 i 164-17 po czwartej dostawie w
        1993, dla mnie i moich kumpli z osiedla był to skok w XXI wiek , wszyscy na
        przystanku czekali własnie na scanię puszczając często ikara na 464, takze
        sorry Paweł, ale Twoje stwierdzenie że M121 to gówno bardzo mnie wq..! za mało
        masz jeszcze lat aby takie wyroki wydawać i oby faktycznie w tym roku te czarne
        scenariusze się nie sprawdziły bo będziesz musiał jeszcze długo gównem jeździć
        • pavlack Re: Moja ulubiona rocznica 03.01.03, 21:06
          Gość portalu: mouset napisał(a):

          > sorry Paweł, ale Twoje stwierdzenie że M121 to gówno bardzo mnie wq..! za
          mało
          >
          > masz jeszcze lat aby takie wyroki wydawać i oby faktycznie w tym roku te
          czarne
          >
          > scenariusze się nie sprawdziły bo będziesz musiał jeszcze długo gównem jeździć

          Jakie wyroki? Ja po prostu podaję swoją opinię!
          A dla mnie M121 to nie jest dobry autobus (może z tym gównem to faktycznie
          przesadziłem).
          • Gość: Locutus Re: Moja ulubiona rocznica IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 03.01.03, 22:26
            W porównaniu z MANami, mercedesami, czy scaniami M121MB to faktycznie szajs
            straszny... kto dziś kupuje autobusy niskowejściowe??? Ano Krakówek...
            • pavlack Re: Moja ulubiona rocznica 03.01.03, 22:34
              Gość portalu: Locutus napisał(a):

              > W porównaniu z MANami, mercedesami, czy scaniami M121MB to faktycznie szajs
              > straszny... kto dziś kupuje autobusy niskowejściowe??? Ano Krakówek...

              Ano właśnie... a później można się chwalić, że najwięcej taboru
              niskopodłogowego mamy...
          • Gość: memphis Re: Moja ulubiona rocznica IP: *.mirkas.pl 05.01.03, 05:36
            pavlack napisał:

            > A dla mnie M121 to nie jest dobry autobus (może z tym gównem to faktycznie
            > przesadziłem).

            W pełni się zgadzam. M121 to jest poroniony autobus. Ciasno w nim, w godzinach
            szczytu jest tragedia, głośny, niedorobiony (wszystko się trzęsie, zresztą tak
            jak w PeeRze z której się wywodzi), psuje się co chwilę. Powinno się ustawowo
            zakaz produkcji tego szajsu, bo jeszcze ktoś sobie krzywdę zrobi ;-)
            A GOPie tego wbrew pozorom trochę jeździ - zarówno pierwszych egzemplarzy z lat
            1994-1995, jak i nówek z II połowy 2002 roku.
    • Gość: Ja Re: Zaraz się popłaczę... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 03.01.03, 21:19
      Myślę, że nie masz co płakać. Może pod względem autobusów rzeczywiście Kraków
      nie jest jakąś potęgą (na oko w Łodzi jeździ więcej nowoczesnego taboru
      autobusowego, no i my mamy w sumie mało Jelczy:) ), ale za to popatrz na stan
      torowisk. Dla mnie - marzenie!
      Pozdr. z Łodzi!
      • pavlack Re: Zaraz się popłaczę... 03.01.03, 21:23
        Gość portalu: Ja napisał(a):

        > ale za to popatrz na stan
        > torowisk. Dla mnie - marzenie!

        A szczególnie do Pleszowa, Walcowni, na ul. Kocmyrzowskiej, al. 3 Maja, na
        Rondzie Mogilskim i al. Powstania Warszawskiego, ul. Lubicz...

        He he he...
        • yzb Re: Zaraz się popłaczę... 03.01.03, 21:31
          pavlack napisał:

          > > ale za to popatrz na stan
          > > torowisk. Dla mnie - marzenie!
          > A szczególnie do Pleszowa, Walcowni, na ul. Kocmyrzowskiej, al. 3 Maja, na
          > Rondzie Mogilskim i al. Powstania Warszawskiego, ul. Lubicz...

          I jeszcze na Azorach, Lipskiej, Ruczaju, Ksiecia Jozefa i paru innych
          miejscach :D
        • Gość: kilencmar Re: Zaraz się popłaczę... IP: *.e3.pl / 192.168.10.* / *.e3.pl 03.01.03, 21:31
          Jedź do Lweowa to zobaczysz jak wygląda torowisko a potem mółwpavlack
          napisał:

          > Gość portalu: Ja napisał(a):
          >
          > > ale za to popatrz na stan
          > > torowisk. Dla mnie - marzenie!
          >
          > A szczególnie do Pleszowa, Walcowni, na ul. Kocmyrzowskiej, al. 3 Maja, na
          > Rondzie Mogilskim i al. Powstania Warszawskiego, ul. Lubicz...
          >
          > He he he...
          >

          Jedź do Lwowa, zobacz jak wygląda torowisko oraz autobusy miejskie a potem mów.
          • pavlack Re: Zaraz się popłaczę... 03.01.03, 21:40
            Gość portalu: kilencmar napisał(a):

            > Jedź do Lwowa, zobacz jak wygląda torowisko oraz autobusy miejskie a potem
            mów.

            Wiem jak wygląda. Ale czy to znaczy, że nasze torowiska są marzeniem? Nie
            sądzę...
            • Gość: kuba203 Re: Zaraz się popłaczę... IP: *.biezanow.net 03.01.03, 21:57
              pavlack napisał:

              > Wiem jak wygląda. Ale czy to znaczy, że nasze torowiska są marzeniem? Nie
              > sądzę...

              Ja sądzę, że jak na polskie warunki, to jest bardzo dobrze... :)
              Przejedziesz się po GOPie, to zobaczysz, o czym mówię :)
              • pavlack Re: Zaraz się popłaczę... 03.01.03, 21:59
                Gość portalu: kuba203 napisał(a):

                > pavlack napisał:
                >
                > > Wiem jak wygląda. Ale czy to znaczy, że nasze torowiska są marzeniem? Nie
                > > sądzę...
                >
                > Ja sądzę, że jak na polskie warunki, to jest bardzo dobrze... :)

                Na polskie tak, ale marzenie to to nie jest :-)

                > Przejedziesz się po GOPie, to zobaczysz, o czym mówię :)

                Wybieram się w przyszłym roku ;-)
                • Gość: kuba203 Re: Zaraz się popłaczę... IP: *.biezanow.net 03.01.03, 22:08
                  pavlack napisał:

                  > Na polskie tak, ale marzenie to to nie jest :-)

                  Być może to jest egoistyczne, ale ja jestem zadowolony, bo trasa do Bieżanowa
                  jest (poza drobnymi punktowymi wykrzywieniami) gładka :) Pewnie, że w
                  Niemczech jest lepiej, ale myślę, że i tak powinniśmy się cieszyć z tego, co
                  mamy :)

                  > Wybieram się w przyszłym roku ;-)

                  W przyszłym, tzn 2004? :)
                  • pavlack Re: Zaraz się popłaczę... 03.01.03, 22:13
                    Gość portalu: kuba203 napisał(a):

                    > pavlack napisał:
                    >
                    > > Na polskie tak, ale marzenie to to nie jest :-)
                    >
                    > Być może to jest egoistyczne, ale ja jestem zadowolony, bo trasa do Bieżanowa
                    > jest (poza drobnymi punktowymi wykrzywieniami) gładka :) Pewnie, że w
                    > Niemczech jest lepiej, ale myślę, że i tak powinniśmy się cieszyć z tego, co
                    > mamy :)

                    Ja też jestem w sumie zadowolony, bo al. Jana Pawła II nie jest też taka
                    najgorsza. Czekam tylko na remont Mogilskiego i Kocmyrzowskiej, to może MPK się
                    zlituje i puści na 14 chociaż jednego Bombardiera... czemu Kurdwanów ma być
                    uprzywilejowany? :-)

                    >
                    > > Wybieram się w przyszłym roku ;-)
                    >
                    > W przyszłym, tzn 2004? :)

                    Kurde, zapomniałem, że mamy już 2003 :-)
                    Oczywiście w tym roku się wybieram :-)
                    • Gość: Locutus Re: Zaraz się popłaczę... IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 03.01.03, 22:29
                      Skunksy mają iść na #3 i basta!!!
                    • kuba203 Re: Zaraz się popłaczę... 04.01.03, 13:08
                      pavlack napisał:

                      > czemu Kurdwanów ma być
                      > uprzywilejowany? :-)

                      Właśnie?

                      > Kurde, zapomniałem, że mamy już 2003 :-)
                      > Oczywiście w tym roku się wybieram :-)

                      Możnaby kiedyś zebrać ekipę, i zrobić sobie wycieczkę :) Ale chyba by to było
                      możliwe dopiero w wakacje...
                      • pavlack Re: Zaraz się popłaczę... 04.01.03, 17:04
                        kuba203 napisał:

                        > > Kurde, zapomniałem, że mamy już 2003 :-)
                        > > Oczywiście w tym roku się wybieram :-)
                        >
                        > Możnaby kiedyś zebrać ekipę, i zrobić sobie wycieczkę :) Ale chyba by to było
                        > możliwe dopiero w wakacje...

                        No ja się właśnie w wakacje chcę wybrać. Podobno wcześniej ma też być jakaś
                        impreza...
                        Jakbyśmy pojechali, to przewodnika chyba już mamy (memphis ;-)
                        • Gość: kuba203 Re: Zaraz się popłaczę... IP: *.biezanow.net 04.01.03, 23:45
                          pavlack napisał:

                          > No ja się właśnie w wakacje chcę wybrać. Podobno wcześniej ma też być jakaś
                          > impreza...

                          Oooo, jakieś szczegóły? :)

                          > Jakbyśmy pojechali, to przewodnika chyba już mamy (memphis ;-)

                          Fajnie, przyda się :) Choć ja już prawdę mówiąc wszystko objechałem (zostały
                          mi tylko Brynów, Zagórze, Huta Katowice, Wojkowice i Gliwice) :)
                          • Gość: Locutus Re: Zaraz się popłaczę... IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 05.01.03, 03:45
                            A ja tam raz w życiu tramem jechałem... chlip... muszę się z wami wybrać -
                            niech memphis wykopie nam najciekawsze trasy - po maksymalnych zadupiach (lasy,
                            łąki, pola).
                            • Gość: m Re: Zaraz się popłaczę... IP: *.mirkas.pl 05.01.03, 05:40
                              Gość portalu: Locutus napisał(a):

                              > A ja tam raz w życiu tramem jechałem... chlip... muszę się z wami wybrać -
                              > niech memphis wykopie nam najciekawsze trasy - po maksymalnych zadupiach
                              (lasy,
                              >
                              > łąki, pola).
                            • Gość: memphis Re: Zaraz się popłaczę... IP: *.mirkas.pl 05.01.03, 05:40
                              Gość portalu: Locutus napisał(a):

                              > A ja tam raz w życiu tramem jechałem... chlip...

                              Heh, nie wiesz co tracisz ;-)

                              > muszę się z wami wybrać -
                              > niech memphis wykopie nam najciekawsze trasy - po maksymalnych zadupiach
                              (lasy, łąki, pola).

                              W jeden dzień to ciężko tak wszystko objechać...
                              • pavlack Re: Zaraz się popłaczę... 05.01.03, 10:58
                                Gość portalu: memphis napisał(a):


                                > > muszę się z wami wybrać -
                                > > niech memphis wykopie nam najciekawsze trasy - po maksymalnych zadupiach
                                > (lasy, łąki, pola).
                                >
                                > W jeden dzień to ciężko tak wszystko objechać...

                                Ja mam zamiar przynajmniej kilka dni tam spędzić :-)

                                A tak w temacie imprez - będzie WPK 2003?
                                • Gość: memphis Re: Zaraz się popłaczę... IP: *.mirkas.pl 05.01.03, 13:00
                                  pavlack napisał:

                                  > A tak w temacie imprez - będzie WPK 2003?

                                  Będzie, będzie. Wśród tzw. trakcji nietypowych będzie wąskotorowa kolej parkowa
                                  z wagonami pasażerskimi wyprodukowanymi w WPK Katowice oraz jedyna w Europie
                                  nizinna kolej linowa ;-)
                                  • pavlack Re: Zaraz się popłaczę... 05.01.03, 16:32
                                    Gość portalu: memphis napisał(a):

                                    > pavlack napisał:
                                    >
                                    > > A tak w temacie imprez - będzie WPK 2003?
                                    >
                                    > Będzie, będzie. Wśród tzw. trakcji nietypowych będzie wąskotorowa kolej
                                    parkowa
                                    >
                                    > z wagonami pasażerskimi wyprodukowanymi w WPK Katowice oraz jedyna w Europie
                                    > nizinna kolej linowa ;-)

                                    O, może się wybiorę :-)
                                • Gość: kuba203 Re: Zaraz się popłaczę... IP: *.biezanow.net 05.01.03, 22:00
                                  pavlack napisał:

                                  > > W jeden dzień to ciężko tak wszystko objechać...
                                  >
                                  > Ja mam zamiar przynajmniej kilka dni tam spędzić :-)

                                  Z noclegiem?
                                  W jeden dzień da się objechać to, co najważniejsze, tylko trzeba się sprężać i
                                  wcześnie zacząć... :)
                                  • pavlack Re: Zaraz się popłaczę... 05.01.03, 23:02
                                    Gość portalu: kuba203 napisał(a):

                                    > > Ja mam zamiar przynajmniej kilka dni tam spędzić :-)
                                    >
                                    > Z noclegiem?

                                    Prawdopodobnie tak, tylko jeszcze nie wiem gdzie :-)
                                    Ale to się jeszcze zobaczy ;-)
                                    • Gość: kuba203 Re: Zaraz się popłaczę... IP: *.biezanow.net 05.01.03, 23:11
                                      pavlack napisał:

                                      > Prawdopodobnie tak, tylko jeszcze nie wiem gdzie :-)
                                      > Ale to się jeszcze zobaczy ;-)

                                      Hmmm, ja nie wiem, czy bym się pisał na coś takiego... :( Zależy od kasy...
                                      • pavlack Re: Zaraz się popłaczę... 05.01.03, 23:16
                                        Gość portalu: kuba203 napisał(a):

                                        > pavlack napisał:
                                        >
                                        > > Prawdopodobnie tak, tylko jeszcze nie wiem gdzie :-)
                                        > > Ale to się jeszcze zobaczy ;-)
                                        >
                                        > Hmmm, ja nie wiem, czy bym się pisał na coś takiego... :( Zależy od kasy...

                                        O właśnie, kasa...:-(
                                        • Gość: Locutus Re: Zaraz się popłaczę... IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 05.01.03, 23:21
                                          Ja się już piszę. Mam gdzie przenocować (w Tychach mam przyjaciółkę), tylko
                                          martwi mnie kwestia tamtejszych biletów - czy jest coś takiego jak całodzienny
                                          ważny we wszystkich strefach?
                                          • Gość: kuba203 Re: Zaraz się popłaczę... IP: *.biezanow.net 06.01.03, 08:56
                                            Bilet jest, ale w Tychach jest inny niż w reszcie GOPu, bo Tychy nie należą do
                                            KZK :) Inna sprawa, że zarówno w Tychach, jak i reszcie GOPu dorwać bilet
                                            całodzienny to trudna sztuka... :(
                                            • Gość: memphis Re: Zaraz się popłaczę... IP: *.mirkas.pl 06.01.03, 16:10
                                              Gość portalu: kuba203 napisał(a):

                                              > Bilet jest, ale w Tychach jest inny niż w reszcie GOPu, bo Tychy nie należą
                                              do
                                              > KZK :) Inna sprawa, że zarówno w Tychach, jak i reszcie GOPu dorwać bilet
                                              > całodzienny to trudna sztuka... :(

                                              Tu się pozwolę nie zgodzić. Dystrybucja biletów to jedna z niewielu rzeczy,
                                              która się KZK w miarę udała i problemów z nabyciem biletów jednodniowych raczej
                                              nie ma - nawet jak są kioski pozamykane to pozostają jeszcze automaty.
                                              • Gość: kuba203 Re: Zaraz się popłaczę... IP: *.biezanow.net 07.01.03, 22:18
                                                Gość portalu: memphis napisał(a):

                                                > Tu się pozwolę nie zgodzić. Dystrybucja biletów to jedna z niewielu rzeczy,
                                                > która się KZK w miarę udała i problemów z nabyciem biletów jednodniowych
                                                raczej
                                                >
                                                > nie ma - nawet jak są kioski pozamykane to pozostają jeszcze automaty.

                                                Tu się pozwolę nie zgodzić, bo kiosków sprzedających bilety jednodniowe jest
                                                jak na lekarstwo, a automaty często bywają zepsute...
                                          • Gość: memphis Re: Zaraz się popłaczę... IP: *.mirkas.pl 06.01.03, 16:04
                                            Gość portalu: Locutus napisał(a):

                                            > Ja się już piszę. Mam gdzie przenocować (w Tychach mam przyjaciółkę), tylko
                                            > martwi mnie kwestia tamtejszych biletów - czy jest coś takiego jak
                                            całodzienny
                                            > ważny we wszystkich strefach?

                                            Na linie KZK GOP jest bilet jednodniowy (11 zł normalny, ważny od momentu
                                            skasowania do 24:00), na kilka dni proponuję jednak bilet 3- albo 7-dniowy
                                            (cennik jest na www.kzkgop.com.pl/). Na linie MZK Tychy jest dla odmiany
                                            bilet dobowy (bodajże 8 zł, ważny 24 godziny od momentu skasowania). Jakby co
                                            to z Tychów do Katowic dojedziesz też liniami KZK...
                                            • Gość: Locutus Re: Zaraz się popłaczę... IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 06.01.03, 20:36
                                              No to, panowie, byle do wakacji. A z Tychów jest chyba jakieś #4, czy #1 o ile
                                              dobrze pamiętam...
                                              • Gość: memphis Re: Zaraz się popłaczę... IP: *.mirkas.pl 07.01.03, 02:51
                                                Gość portalu: Locutus napisał(a):

                                                > A z Tychów jest chyba jakieś #4, czy #1 o ile dobrze pamiętam...

                                                Dobrze pamiętasz. Trasę Tychy-Katowice można przejechać liniami E-1, 1, 4 i 400
                                                (MZK Tychy) lub 688 i 888 (KZK GOP).
                                                • Gość: Locutus Re: Zaraz się popłaczę... IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 07.01.03, 04:55
                                                  Jaki tabor obsługuje wymienione przez Ciebie linie i z jaką częstotliwością one
                                                  kursują?
                                                  • Gość: memphis Re: Zaraz się popłaczę... IP: *.mirkas.pl 08.01.03, 05:58
                                                    Gość portalu: Locutus napisał(a):

                                                    > Jaki tabor obsługuje wymienione przez Ciebie linie i z jaką częstotliwością
                                                    one kursują?

                                                    E-1: Autosany H1010 i A1010T (turystyczne) oraz jeden Jelcz 120M/3 z 2002 roku -
                                                    co 20/30 minut tylko w dni robocze
                                                    1: Ik280 oraz Jelcz M181MB - co chyba 30 minut codziennie
                                                    4: M11, 120M, 120M/2, SU12 - też chyba co 30 minut codziennie
                                                    400: M11, L120, 120M, 120M/2, SU12 - co 30 minut tylko w robocze
                                                    688: M11, 120M, M121M, MAN NL222, SU12 - co 30 minut w R, co 60 w wolne
                                                    888: M11, Ik260 (po odbudowie albo i nie ;-), 120M, Volvo B10BLE, MAN - co 20
                                                    minut w R, co 30 w wolne
                          • Gość: memphis Re: Zaraz się popłaczę... IP: *.mirkas.pl 05.01.03, 05:39
                            Gość portalu: kuba203 napisał(a):

                            > > No ja się właśnie w wakacje chcę wybrać. Podobno wcześniej ma też być jaka
                            > ś
                            > > impreza...
                            >
                            > Oooo, jakieś szczegóły? :)

                            Dwie albo trzy imprezy (takie dla miłośników) będą w przyszłym roku. Te dwie
                            pewne to 10 lat wagonów 111N (lipiec, objazd sieci) i 70 lat tramwajów w
                            Gorolowicach (tzn. w Zagłębiu ;-) (wrzesień, dni otwarte w zajezdni Będzin). A
                            trzeci może w będzie w maju z okazji 90-lecia uruchomienia tramwajów bytomskich
                            i 20-lecia zawieszenia ruchu do Wieszowej, Stolarzowic i Rokitnicy (byłby wtedy
                            przejazd N-ką i jakimś zatramwajem - ogórkiem (wsiowym niestety) albo Ikarusem
                            280 z 1981 roku).
                            • pavlack Re: Zaraz się popłaczę... 05.01.03, 10:51
                              Gość portalu: memphis napisał(a):

                              > jakimś zatramwajem - ogórkiem (wsiowym niestety)

                              Wypożyczycie sobie od nas Ogórka ;-)
                              • Gość: memphis Re: Zaraz się popłaczę... IP: *.mirkas.pl 05.01.03, 13:02
                                pavlack napisał:

                                > > jakimś zatramwajem - ogórkiem (wsiowym niestety)
                                >
                                > Wypożyczycie sobie od nas Ogórka ;-)

                                E tam, mamy swojego ;-) Takiego ogóra jak ten nasz to nigdzie nie znajdziecie.
                                I nawet nie zgadniecie z jakiej firmy jest - podpowiem, że firma ta jeździ
                                m.in. w Waszym województwie, a ogórek będzie żółto-wiśniowy :-)
                                • Gość: kuba203 Re: Zaraz się popłaczę... IP: *.biezanow.net 05.01.03, 21:56
                                  Z Meteora? :)
                                  Łał, ja bym się na te imprezy pisał, jeśli czas pozwoli... ;)
                                  • Gość: memphis Re: Zaraz się popłaczę... IP: *.mirkas.pl 05.01.03, 21:59
                                    Gość portalu: kuba203 napisał(a):

                                    > Z Meteora? :)

                                    Ano :-)

                                    > Łał, ja bym się na te imprezy pisał, jeśli czas pozwoli... ;)

                                    Serdecznie zapraszam
                                    • Gość: kuba203 Re: Zaraz się popłaczę... IP: *.biezanow.net 05.01.03, 22:12
                                      Gość portalu: memphis napisał(a):

                                      > Ano :-)

                                      Hmmm, ale prawdę mówiąc nie wiedziałem, że oni coś takiego mają :)
        • Gość: mouset Re: Zaraz się popłaczę... IP: *.ghnet.pl / 192.168.5.* 03.01.03, 22:34
          Wam naprawdę jest za dobrze! Remont do Walcowni to sprawa HTS , nie da kasy to
          się zamknie, obliczenia MPK pokazują że do Cichego Kacika i Pleszowa bardziej
          opłaca sie autobus niz remont
          • pavlack Re: Zaraz się popłaczę... 03.01.03, 23:52
            Gość portalu: mouset napisał(a):

            > Wam naprawdę jest za dobrze! Remont do Walcowni to sprawa HTS , nie da kasy
            to
            > się zamknie, obliczenia MPK pokazują że do Cichego Kacika i Pleszowa bardziej
            > opłaca sie autobus niz remont

            To w takim razie po jaką cholerę remontowali Piłsudskiego?
            Coś kręcisz, kolego mouset :-)
            • yzb Re: Zaraz się popłaczę... 04.01.03, 02:15
              pavlack napisał:

              > > obliczenia MPK pokazują że do Cichego Kacika i Pleszowa bardziej
              > > opłaca sie autobus niz remont
              > To w takim razie po jaką cholerę remontowali Piłsudskiego?
              > Coś kręcisz, kolego mouset :-)

              No wlasnie, zwlaszcza ze autobusy musialyby jezdzic dookola, bo 3 Maja
              jednokierunkowa. Ale wtedy hmm... 15 Salwator, 18 Bronowice albo na odwrot...
              ciekawie by bylo :))
              • Gość: Locutus Re: Zaraz się popłaczę... IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 04.01.03, 04:25
                Piłsudskiego remontowali tylko i wyłącznie ze względu na to, że miał tamtędy
                przejeżdżać papież. A jak wylewali beton, to byli przy tym tajniacy, czuwający,
                aby ktoś nie zabetonował bomby. Paranoja, ile kasy poszło na wizytę papieską...
                a można by za nie kupić tyle nowego taboru ;-)
                • kuba203 Re: Zaraz się popłaczę... 04.01.03, 13:04
                  Bzdura, remont był w planie wcześniej niż wizyta papieża...
            • Gość: mouset Re: Zaraz się popłaczę... IP: *.ghnet.pl / 192.168.5.* 04.01.03, 10:47
              Piłsudskiego przeszła remont generalny, rozpizd kanałów, kabli i przede
              wszystkim fatalnego asfaltu, trudno więc aby przy okazji nie wymieniono torów
    • Gość: Marvin Re: Zaraz się popłaczę... IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 05.01.03, 15:16
      Gość portalu: Locutus napisał(a):

      > Czytam wiadomości z innych miast na "przystanku" i mam łzy w oczach - tu
      > kupili solarisy, tam MANy, Wrocław 20 nowych przegubowych Volvo... a my?
      > Jelcze, jako jedyne wielkomiejskie przedsiębiorstwo komunikacyjne... reszta
      > ma wyższe ambicje. A ponadto kasę. A nam w przyszłym roku na nic nie starczy.
      > chyba rację miał ten debil z Warszawy w wątku o lotnisku - Krakówek ma na
      > zawsze pozostać prowincją... chlip, chlip ;-(

      Nie macie czego sie wstydzić. Najważniejsze, że busy są nowe, a tramwajów może
      wam pozazdrościc każde miasto w Polsce. Co do starych Ikarusów to są one
      jeszcze w każdym mieście bo żadnego miasta nie stać na wymianę całego taboru na
      raz. Poznań np. wymienia sukcesywnie swój tabor autobusowy od chyba 1995 roku.
      Na początku były to same Many i Neoplany a teraz są to już tylko same Solaricy.
      Szczerze mówiąc bardzo udany autobus o dużym komforcie jazdy. Ale nei zmienia
      to faktu, że jeżdzą jeszcze i u nas stare Ikarusy które są remontowane. Obecnie
      jest wymiwnione ok 70% taboru. Natomiast z tramwajami jesteśmy daleko za wami.
      W tym roku dopiero mają dotrzeć do Poznania pierwsze Simensy combino, a ma być
      ich na początku tylko 14. Pozbnań dysp[onuje też 10 tramwajami Tatra, które
      moim zdaniem są niporozumieniem. Jak widzicie nie jest tak kolorowo jakby się
      chciało.
      Pozdrowienia z Poznania

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka