Ulubione gry planszowe

06.01.03, 13:02
W zamierzchłych czasach, kiedy jeszcze nie było komputerów dzieci rozwijały
swoją sprawność umysłową dzięki m.in. różnym ciekawym grom planszowym. Czy
macie takie, które szczególnie zapadły Wam w pamięć? Ja szczególnie dwie:

1. EUROBUSINESS - trzeba było kupować hotele w różnych miastach Europy.
Najdrożej było w Szwecji. Ale jak się stanęło na złym polu to można było
nawet z torbami pójść. Taka szkoła życia dla dzieci.
2. MASTER MIND - czyli rozszyfruj PIN-code przeciwnika. Trzeba było ustalić
kod składający się z czterech guziczków. Dobrze wytypowany guziczek we
właściwym kolorze i miejscu rozszyfrowywany zaznaczał na czarno; dobry kolor,
ale w złym miejscy - na biało. Było chyba dziesięć prób. Bardzo ciekawa gra.
Dziś pewnie niejeden ma pożytek z tego, że kiedyś w nią grał.

Pamiętacie jeszcze jakieś inne ciekawe gry?
    • adam.67 Re: Ulubione gry planszowe 06.01.03, 13:10
      Był jeszcze neutralny biznesowo, choć nie całkiem neutralny
      politycznie "Chińczyk" (w podtytule: Człowieku nie irytuj się).

      Były ( i są nadal, choć mało popularne) "bierki" (znowu pamiętam podtytuł: "gra
      marynarska", co zawsze mnie wprawiało w zdziwienie, jako że grałem, a nie byłem
      marynarzem...), czyli niech Ci nie zadrży ręka gdy bierzesz. Wielu ludzi
      nauczyło się brać łapówki korzystając z umiejętności nabytych w tej grze (nie
      zadrży im ręka, ani okiem nie mrugną...)

      pozdrowienia w Nowym Roku :)
      • tripis Re: Ulubione gry planszowe 06.01.03, 13:37
        jesli chodzi o gry planszowe, to bardzo lubilem gre (juz z lat '90) o
        nazwie "Risk" - wojena/strategiczna.

        a a'propo bierek, to przypomnial mi sie dowcip:

        dorastajaca corka pyta matkę:
        - mamo, co to jest impotencja?
        - to tak jakbys chciała grać w bierki ugotowanym makaronem...

        ;-)))
        • Gość: Łysy Re: Ulubione gry planszowe IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.01.03, 14:41
          oh witam witam! nie sadzilem ze kogos takiego spotkam, kto zna riska. grywam w
          to regularnie w kazdego sylwestra, pomijajac tegorocznego. ja gralem w wersji
          po flamandzku, ale widzialem tez ze jest juz po polsku!
          to naprawde niezla gra!
          najwieksza rozrywke wszyscy mieli, kiedy po pierwszym zwyciestwie ktos sie nie
          dozbroil! czasami to bylo bolesne dla delikwenta...
          pzdr!
    • gph Re: Ulubione gry planszowe 06.01.03, 13:19
      ja ostatnio grałem w skrable. nawet niezłe, mimo że amerykańskie..
    • kathy38 Re: Ulubione gry planszowe 06.01.03, 13:38
      A "Okręty"? W to też wszyscy grali. Albo w Państwa, Miasta. Takie zabijacze
      czasu.
    • Gość: Zbigniew Re: Ulubione gry planszowe IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 06.01.03, 13:48
      viking73 napisał:

      > 1. EUROBUSINESS - trzeba było kupować hotele w różnych miastach Europy.
      > Najdrożej było w Szwecji.

      A ja myśłałem, że w Austrii, Szwecja byłą dosyć tania
      • viking73 Re: Ulubione gry planszowe 06.01.03, 13:50
        Gość portalu: Zbigniew napisał:


        A ja myśłałem, że w Austrii, Szwecja byłą dosyć tania

        Austria ze Szwecją były na ostatnim, czwartym pasie. Tam było najdrożej.
        • Gość: Łysy Re: Ulubione gry planszowe IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.01.03, 14:37
          na ostatnim byla austria irfn (tak wlasnie); na przedostatnim byla szwecja i
          benelux. przynajmniej u mnie.
          • viking73 Re: Ulubione gry planszowe 06.01.03, 15:01
            Gość portalu: Łysy napisał:

            > na ostatnim byla austria i rfn (tak wlasnie); na przedostatnim byla szwecja i
            > benelux. przynajmniej u mnie.

            No dobra, niech będzie. Może graliśmy w różne mutacje tej samej gry.
Pełna wersja