Dodaj do ulubionych

Pomysł na ciszę na placu Nowym

IP: *.linuxstuff.pl / 81.219.149.* 15.05.06, 20:45
Kramy może trzeszczą, ale sposób zachowywania się młodych wracających z piwka
jest porażając! Zaczyvz się juz od 24 -. Kolejne grupki wracają. Głośny rechot
chłopaków (cóż, młodzi, muszą się wyszumieć!) i super głośny pisk młodych,
podpitych dziewuch! Ludzie!!!! Jak one potrafią piszczeć! Jestem przez nie
antyfeminista i na żadną młódkę nie spojrzę! No dobra, kończy się. Czasem
około 5-tej. Jak inni usiłują dospać przed rankiem, czasem przed pracą. Nie
chcę im zakazać radości z zycia (szczególnie po wypiciu), lae może by tak do
23-ciej, góra do 24-tej... nie? Ale u nas wszystko wolno, a zakazy każdy ma w
nosie. Nie tylko te o ciszy nocnej. No bo przykład całkiem z brzegu. Na tymże
placu Nowym (populkarnie zwanym po prosty "żydowskim"): na wewnętrznym jego
obrzeżu, całkim niedawno, urzędniki od Majchrowskiego (może przew.dzielnicy
też coś w tym palce maczał...) postawili pracowicie las znaków drogowych, z
emblematem wszystkim kierowcom całkiem nienawistnym: zakaz zatrzymywania się.
Bezwarunkowy. No i co? cały dzień i iweczó pod tym zakazem stoi sznur
samochodów. A obok podjeżdżaja (wcale często) dzielne strażaki (też od
Majchrowskiego, nie od straży ogniowej broń Boże) a także dzielne policyjanty
(te od Dorna) i ten sznur samochodów pod znakiem zakazu zatrzymywania się
gó.. ich obchodzi. Kiedyś jednemu zwróciłem uwagę na marnotrawstwo moich,
podatnika, pięniedzy: te głupie urzędniki główkowały i główkowały za moje
(nasze) pieniązki, aż za te nasze pieniążki las znaków nastawiać kazały. Czyli
marnotrawstwo. A Majchrowski widzi i toleruje. Toleruje marnotrawstwo. Na to
jest paragraf. A on przecież immunitetu nie ma. Więc niech odpowiada i płaci.
I niech mi ćmojów-bojów nie truje, że mu jewropiejska unija nakazała. Chyba że
jednak - i nam dyriektywą zamacha i pyski zamknie ...
Obserwuj wątek
    • Gość: aha zdemontować radnych! IP: *.chello.pl 15.05.06, 21:20
      i zlikwidowac dizelnice, nikomu nie są potrzebne
      • Gość: hihihi [...] IP: 62.233.163.* 15.05.06, 21:40
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: dociekliwy złamanie regulaminu a gdzie on IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.06, 12:02
          wiadomość została usunięte ze względu na złamanie regulaminu lub prawa
      • Gość: Miś Text I Dzielnicy IP: *.bank.bgzsa.pl / 193.108.194.* 16.05.06, 08:51
        Tekst prawie jak z "Misia" - Ja tu sprzedaję przecież żywność, a oni na mojej
        ladzie seks uprawiają.
        • Gość: wredna_jedza Re: Text I Dzielnicy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.06, 12:03
          Mieszkasz tam?
          Jak nie, to sie przymknij, bo nie masz pojęcia o czym mówisz :/
          • agrafek Re: Text I Dzielnicy 16.05.06, 13:39
            Gość portalu: wredna_jedza napisał(a):

            > Mieszkasz tam?
            > Jak nie, to sie przymknij, bo nie masz pojęcia o czym mówisz :/
            To do wiedzy o seksie jest potrzebne jakieś konkretne zameldowanie? Np. o
            seksie na świeżym powietrzu mogą mowić tylko zameldowani przy Planu Nowym,
            natomiast do wypowiadania się na temat seksu w samochodzie uprawnieni są tylko
            mieszkańcy okolic Placu Szczepańskiego, pod którym ma powstać parking:). Jestem
            z Podgórza, niecierpliwie czekam na temat, na który wolno się wypowiadać mnie:).
            • Gość: wredna_jedza Re: Text I Dzielnicy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.06, 13:56
              :))))
              A myślisz, że seks na trzeszczącym straganie jest po cichutku???
              Chodzi o hałas :)))
              Jęki, stękanie i wrzaski pijusów - wielki "klimat" Kazimierza, robiony przez
              towarzystwo wsiurów, zjeżdżające się nie wiadomo skąd... :/
      • Gość: frania Re: zdemontować radnych! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 01:41
        "wydają niemiłe dźwięki. Przy siadaniu na nich, przy uderzaniu rękami; także
        przy seksie..."
        E tam, ostatnio jak uprawialam seks na straganach, to wydawaly bardzo mile
        dzwieki...
    • Gość: d Nie podoba sie, to sie wyprowadzic! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.06, 22:01
      Mniej wiecej taką logika kieruje się chyba Gazeta. Ja rozumiem, że turyści, że
      kilka osób zarabia i daje tu zarobić, ale dlaczego wszyscy mają w głebokim
      poważaniu mieszkańców, którzy mają święte prawo do tego, żeby w nocy spać.
      Trzeszczace lady to brednia, ale wrzasków i śpiewów do rana nie zauważa chyba
      tylko policja. Dlaczego mieszkańcy mają być terroryzowani przez balangujące
      towarzystwo? Nie rozumiem tego.
    • Gość: filiżanka Re: Pomysł na ciszę na placu Nowym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.06, 22:46
      paranoja!!! zamknąć plac nowy, wyrzucić z niego ludzi, zamknąć knajpy! niech
      będzie tak pięknie i spokojnie, jak kiedyś - odrapane tynki, znajome lumpy,
      brudno i pusto.
      Jak ktoś chce ciszy to niech się wyprowadzi na wieś - po co się pcha w sam
      środek tętniącej życiem dzielnicy ?!?!?!

      A tak swoją drogą, to rewitalizacja placu nowego ciągle czeka na realizaję, może
      radni i owi nadgorliwi mieszkańcy zaczeliby równie intesywnie działać w tym
      kierunku?
      • Gość: das Re: Pomysł na ciszę na placu Nowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.06, 07:57
        Oni tam mieszkali przed tym, kiedy ta dzielnoca zaczela "tetnic zyciem". I to
        oni sie maja wyprowadzac, bo Ty chcesz sobie popiszczec pod ich oknami w srodku
        nocy, tak? A o odrapane tynki sie nie martw. Wlasciciele odzyskuja kamienice i
        oni juz wiedza, jak je trzeba odremontowac, zeby ich wartosc wzrosla.
        • Gość: grom Re: Pomysł na ciszę na placu Nowym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.06, 22:12
          jak odzyskaja kamienice to wyrzuca tych co tam mieszkaja i po problemie
          • Gość: wredna_jedza Re: Pomysł na ciszę na placu Nowym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 07:49
            Przecież już odzyskali...
            Kolejny "mundry" co siedzi w spółdzielczym w New Hucie, a najwięcej ma do
            powiedzenia o Kazimierzu :/
            • Gość: grom Re: Pomysł na ciszę na placu Nowym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 23:12
              obawiam sie ze jestes wyjatkowo prosta osoba,
              jezeli chodzi o scislosc mieszkam w centrum bynajmniej nie huty
              a ty co lokatorskie czy gminne
              • Gość: wredna_jedza Re: Pomysł na ciszę na placu Nowym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.06, 14:02
                Mieszkałam w prywatnym przemądrzałku :/ Właśnie na Kazimierzu, "rzut beretem" od
                tego "boordelu pod chmurką"... :/
                A teraz mieszkam we własnym domu na obrzeżach miasta...
                I wreszcie mam ciszę, a nie stado prostaków z kasą, wydzierających mi się pod
                oknem :/
                • Gość: grom Re: Pomysł na ciszę na placu Nowym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.06, 00:08
                  to po co tyle krzyku
                  • Gość: wredna_jedza Re: Pomysł na ciszę na placu Nowym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.06, 13:31
                    Nie wszyscy mogą sie stamtąd wyprowadzić.
                    A krew mnie zalewa, jak czytam obrońców tych, co sie wydzieraja ludziom pod oknem.
                    Sama chętnie bym sie takiemu przemądrzałkowi udarła pod oknem w środku nocy.
                    Wtedy by zobaczył przeciwko czemu ci ludzie portestują.
      • Gość: dzbanuszek Re: Pomysł na ciszę na placu Nowym IP: *.kompania.net 16.05.06, 10:17
        To ty prymitywie zidiociały wyprowadż się na wieś, bo tam jest miejsce dla
        takich jak ty przygłupów i tobie podobnych. Jak zamieszkałeś w mieście to morda
        w kubeł i stosuj się do przepisów porządkowych. U siebie, w stajni możesz drzeć
        ryło na okrągło a w mieście musisz się przystosować społecznie, przestrzegać
        praw i zwyczajów a także szanować prawa innych.
      • Gość: wredna_jedza Re: Pomysł na ciszę na placu Nowym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.06, 12:02
        Jak nie potrafisz sie kulturalnie ciziu zachowywac, to wynocha na wieś. Tam
        sobie powrzeszczysz przy pasieniu baranów!!!! I pouprawiasz seks w trawce, a nie
        na ladzie pod moim oknem!!!
        • Gość: gosc do wredej jedzy.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.06, 14:10
          Mysle ze to wlasnie z twoja kultura jest cos nie tak. Na twoim miejscu nie
          obrazal bym ludzi mieszkajacych na wsi bo znam wielu takich i wszyscy z nich
          maja wiecej kultury od Ciebie. To samo tyczy sie uwag twojego przedmowcy.
          • Gość: wredna_jedza Taaa? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.06, 14:22
            Czy kulturą jest wyjście na czworakach z knajpy i darcie mordy na cały Plac Nowy?
            Czy kulturą jest uprawianie seksu na ladach straganów?
            Komus sie knajpa w mieście pomyliła z wiejską dyskoteką, ot co! Gdzie można
            wejść ze sztacheta w ręce, a z panienkami ścisać sie po krzakach :P
          • Gość: wredna_jedza Rozumowanie Kalego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.06, 14:26
            Mieszkałeś na Kazimierzu i ta banda chamów darła ci morde pod oknem w środku nocy?
            Nie?
            To bądź łaskaw nie zabierać głosu!

            Bo jak na razie, to nas-mieszkańców Kazimierza wyzywa sie od najgorszych, gdy
            chcemy bronić swego prawa do odpoczynku i ciszy nocnej!

            Podrę ci gębę pod oknem, poskaczę po ławce o 3 nad ranem - zobaczymy człowieku
            jak będziesz śpiewał! Pierwszy zadzwonisz po Policję, żeby mnie zwinęli.
            Ot co!
            Ale gdy ja tak zrobie, to wielka obraza, bo usiłuję zniszczyc klimat Kazimierza!

            Wam sie wolno wydzierac mi pod oknem o 3 nad ranem, ja mam siedzieć cicho i
            udawac że mnie nie ma?
            Niedoczekanie!
            • Gość: gosc Re: Rozumowanie Kalego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.06, 14:43
              Ja nigdzie nie powiedzilalem ze zgadzam sie zeby jakas cholota zaklocala wam
              czy komukolwiek cisze nocna. Macie prawo a nawet obowiazek interweniowac i
              oczywiscie sam zrobilbym tak samo. Nie upowaznia Cie to jednak do obrazania
              ludzi ze wsi bo to akurat nie oni wydzieraja sie pod twoimi oknami, ale raczej
              jakies mieszczuchy. Powiedzialem tylko ze twoj sposob wypowiedzi nie swiadczy
              dobrze o twojej kulturze. Piszesz "Wam", a ja akurat w knajpie na Kazimierzu
              bylem kilka razy w zyciu :)). I raczej nie interesuja mnie imprezy pod golym
              niebem.
              • Gość: wredna_jedza Re: Rozumowanie Kalego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.06, 14:49
                Rodzice tych młodych "mieszczuchów" w piątek wieczorem wsiadają w samochód i
                jadą.. do swoich rodziców :))) Na wieś :)))
                Nie zdarzyło ci sie spotkać z określeniem "wieśniara" czy "wiochmen" - ale
                odnoszącym sie do zachowania i [przede wszystkim] ubioru [czyli nażelowany goguś
                w kolorowej koszuli ze złotym łańcuchem albo lala w bojówkach, szpilkach i
                rajstopkach-kabaretkach], a nie pochodzenia?
              • Gość: wredna_jedza Re: Rozumowanie Kalego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.06, 14:51
                Dokładnie taka sama sytuacja jest, jak cała Polska zżyma sie na kulture
                buraków-warszawiaków :)
                Tylko, że to właśnie ludki z całej Polski zjeżdzają do Wawki i robią "stolycy"
                opinię wieśniaków i bufonów :)
                • Gość: s. korczaszko Re: Rozumowanie Kalego IP: 213.17.128.* 16.05.06, 17:35
                  babo, opamiętaj się, najpierw mowisz, ze "wsiur" to nie pochodzenie, tylko
                  zachowanie, a zdanie dalej piszesz że przyjeżdża hołota ze wsi. co to kuźwa
                  apartheid ma być???? akurat wsiury na kazimierzu są w dużej mierze ze wsi
                  kraków, więc przestań napie..ć na bidnych ludzi ze wsi. a że nikt z tym
                  bajzlem nie zrobil jeszcse porządku to tylko wina majcherka i jemu podobnych
                  mądrych wielce włodarzy miasta krakowa. ciekawe ilu z nich jest ze wsi.
                  • Gość: wredna_jedza Re: Rozumowanie Kalego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 07:48
                    Zwrot "robić wieś" zna?
                    Poza tym, przeczytaj dokładnie co napisałam, bo zdaje sie jesteś kolejnym, co ma
                    kłopoty z czytaniem ze zrozumieniem, a pienisz sie i gulgoczesz jak indor!
                    Poza tym, - jaka wina Majchra? Że Policja woli siedziec przy kawie na Szerokiej,
                    grać w karty i oglądac gołe doopy w necie, a nie patrolowac Plac Nowy...
            • Gość: piszczalka Re: Rozumowanie Kalego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.06, 22:22
              mieszkam w centrum Krakowa i mam to samo piski wrzaski cola noc i co czy ktos
              cos z tym robi czy ktos likwiduje stoiska kwiaciarek na ktorych tez mozna
              uprawiac seks.Idzie przywyknac po prostu w centrum bylo tak zawsze a na
              Kazimierzu nie i dlatego robi sie z tego wielka afera.
              Krakow i jego dzielnice budza sie po wielu latach do zycia i tego juz nikt nie
              powstrzyma nastepne bedzie Podgorze i tez bedzie afera
              • Gość: wredna_jedza Re: Rozumowanie Kalego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 07:45
                Troche inaczej wygląda to na Rynku Głównym czy nawet na Wolnicy, a inaczje na
                Placu Nowym...
                Czy "budzenie dzielnicy do życia" ma polegac na wpuszczeniu hordy co zachowuje
                sie jak troglodyci?
                • Gość: piszczalka Re: Rozumowanie Kalego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 23:14
                  to zapraszam do centrum w sobotni wieczor obawiam sie ze czasami jest nawet
                  gorzej a kwestja skali nie do porownania
                  • Gość: wredna_jedza Re: Rozumowanie Kalego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.06, 10:01
                    Raczej ty sie zakwateruj u kogoś na Placu Nowym :)
                    Bo ja jednak wolałabym Rynek :)
            • Gość: drę mordę na Placu Re: Rozumowanie Kalego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.06, 22:37
              To kup sobie okna dzwiękoszczelne (chyba Cię stać, bidulko?) to nie będziesz słyszała żadnego "darcia mordy" przy Okrąglaku. A jeżeli przeszkadza Ci że ludzie sex czasami uprawiają to już tylko współczuję...
              • Gość: Pomyśl smarkaczu Re: Rozumowanie Kalego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 07:42
                > To kup sobie okna dzwiękoszczelne (chyba Cię stać, bidulko?) to nie będziesz sł
                > yszała żadnego "darcia mordy" przy Okrąglaku.
                Od kiedy to lokator wymienia okna dzieciaku??? Wszystko wokół placu to kamienice
                prywatne!
                > A jeżeli przeszkadza Ci że ludzie
                > sex czasami uprawiają to już tylko współczuję...
                Przy uprawianiu seksu niekoniecznie trzeba sie drzeć, jakby cie ze skóry
                obdzierali!!! Z jaskini sie urwałes???
            • Gość: tulipan ja tez dre morde na placu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.06, 23:57
            • Gość: cezary ja tez IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.06, 23:58
            • Gość: gosia i ja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.06, 23:59
      • Gość: krakus Re: Pomysł na ciszę na placu Nowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.06, 14:36
        Kramy zawsze mozna wyprowadzic na Blonia, i bedzie swiety spokoj.
    • Gość: eeeee Re: Pomysł na ciszę na placu Nowym IP: *.wolfson.cam.ac.uk 16.05.06, 01:48
      zamontowac parawany dzwiekoszczelne takie jak przy autostradach;
      im wyzsze tym lepsze;
      • Gość: ja Re: Pomysł na ciszę na placu Nowym IP: *.kompania.net 16.05.06, 07:58
        a swoją drogą to gdzie policja i straż miejska?
        • Gość: baca Re: Pomysł na ciszę na placu Nowym IP: *.kompania.net 16.05.06, 10:19
          Może na pielgrzymki jeżdżi i na pracę nie ma czasu?.
    • Gość: orbit Re: Pomysł na ciszę na placu Nowym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.06, 09:29
      ja myślę, ze nalezy zamknąc wszystkie knajpy na kazimierzu. I wtedy wreszcie będzie upragniona cisza. I brud jak 15 lat temu, i w mordę będzie mozna dostać... a tak serio, ile jeszcze te stare grzyby będą mleć ozorami? jak można ich wogóle sluchać?
      • Gość: z Re: Pomysł na ciszę na placu Nowym IP: *.76.classcom.pl 16.05.06, 10:06
        moze czestsze parole? chlopaki chyba nie maja daleko z komisariatu na szerokiej?
        starzy mieszkancy powinni pamietac jak wygladal kazimierz nie tak dawno temu, coz pamiec jest jak
        widac wybiorcza i zawodna. demontaz lad to dopiero pomysl z misia.
      • Gość: wredna_jedza Re: Pomysł na ciszę na placu Nowym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.06, 12:00
        Jak czytam takich przemądrzałych frędzli, co nigdy nie mieli do czynienia z
        sąsiedztwem chamów, wytaczających sie po 24 z knajpy na czworakach, to mnie krew
        zalewa.
        Założe sie, że jesteś kolejnym, co nie przeżył na własnej skórze tej "kóltóry" i
        klimatu Kazimierza...

        Jedynym rozwiązaniem? Niech Policja wreszcie ruszy tyłki, a nie siedzi na
        Szerokiej i gra w karty, albo ogląda gołe doopy w necie :/
      • Gość: Marek nie pieprz, nich w knajpach siedzą i sie bawią IP: *.supra.com.pl / *.supra.com.pl 16.05.06, 12:31
        rzeczą właścicieli jest tak je zbudować, aby zbytniu ogółowi nie przeszkadzali.
        A od nocnej ciszy w miejscu publicznym nikt nigdy nikogo nie zwalnia. Tylko, że
        jak ktoś jest jak te kibole już po trzech piwach - to niech idzie do pierdla
        albo płci grzywnę. A jeszcze co do knajp i ich właścicieli: niech po swoich
        kulturalnych gościach żygowiny już z rana sprzątają. Bo widziałem chodniki
        zarzygane do popołudnia w sobotę. I niech nie pieprzą, że za swoich gości poza
        lokalem nie odpowiadają: jeśli sami sprzątać nie chcą - to z opłaty koncesyjnej
        (podnieść!) miasto powinno ołacić sprzątających. Tak jest w świecie
        cywilizowanym, ale to rodzimy kibol i angielski wesołek (gej) na wystepach
        gościnnych na wszystko sobie pozwalają.
    • Gość: krakus Re: Pomysł na ciszę na placu Nowym IP: *.pxs.pl / *.pxs.pl 16.05.06, 10:42
      a moze najlepij zlikwidować wszytkie knajpy i puby na kazimierzu bo one też
      hałasują w końcu goście wychodzą w późnych wieczornych godzinach w doskonałych
      nastrojach jeszce pod wpływem trunków i nie koniecznie zachowują się tak jakby
      okoliczni mieszjańcy tego sobie życzyli. Idąc tym tokiem myślania to nalepiej
      zamknąć kazimierz od 20:00 dla turystów i stworzyń nowe getto oazy nostalgii i
      spokoju. Szkoda tylko że wtedy kazimierz straci na wartości pzrestanie juz być
      "tym kazimierzem".
      • Gość: wredna_jedza Re: Pomysł na ciszę na placu Nowym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.06, 11:58
        Założe sie, że mieszkasz w jakiejś spokojnej willowej dzielnicy i ten problem ci
        zwisa równiutko :)))
        Jakbyś tak pomieszkał z pół roku przy Placu Nowym, to byś zmienił zdanie :) Ja
        na Kazimierzu mieszkałam przez 30 lat, więc coś na ten temat wiem.
        Czy klimat "tego Kazimierza" musi oznaczać wrzaski zalanego w sztok
        towarzystwa??? Czy klimat to koniecznośc zrobienia z siebie uchlanej świni?
        • agrafek Re: Pomysł na ciszę na placu Nowym 16.05.06, 13:50
          Gość portalu: wredna_jedza napisał(a):

          > Założe sie, że mieszkasz w jakiejś spokojnej willowej dzielnicy i ten problem
          c
          > i
          > zwisa równiutko :)))
          > Jakbyś tak pomieszkał z pół roku przy Placu Nowym, to byś zmienił zdanie :) Ja
          > na Kazimierzu mieszkałam przez 30 lat, więc coś na ten temat wiem.
          > Czy klimat "tego Kazimierza" musi oznaczać wrzaski zalanego w sztok
          > towarzystwa??? Czy klimat to koniecznośc zrobienia z siebie uchlanej świni?

          Jeżeli mieszkałaś na Kazimierzu przez 30 lat, to doskonale wiesz, jak wyglądał
          on jeszcze nie tak dawno - ciemno, brudno, po twarzy można było dostać łatwiej
          niż w dowolnym innym miejscu miasta. Do tego kamienice na granicy ruiny. Teraz
          w Kazimierz się inwestuje, powstają nowe budynki, stare są remontowane. Jest
          bezpieczniej. To - w znacznej części - zasługa tych wszystkich knajp, które
          przyciągnęły na Kazimierz najpierw ludzi, potem inwestorów. Hałas to druga
          strona medalu.
          Pomysł z ladami jest debilny - już to napisano, hałas robiony przez
          rozstawiających składane stragany sprzedawców powyrywa wszystkich z łóżek przed
          świtem.
          Zakaz wstępu na Plac? Jeszcze głupsze, w dodatku nierealne.
          Jedynym wyjściem jest wzmożenie patroli policyjnych uciszających co bardziej
          rozbrykanych, spisujących ludzi, udzielających upomnień i karzących mandatami.
          Nie przyniesie cudownych rozwiązań od razu, ale w końcu ludzie się nauczą.
          Seks na straganach? Patrole rozwiążą i ten "problem".
          • Gość: wredna_jedza Re: Pomysł na ciszę na placu Nowym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.06, 13:54
            Tylko, że efektem tych inwestycji, jest horda chamów i chanmek, wyjąca na pół
            Kazimierza, nawalonych jak stodoła, wytaczająca sie z knajp w środku nocy.
            A zamiast patroli policyjnych - nie ma nawet psa z kulawą nogą. Lepiej siedziec
            na Szerokiej, grac w karty i oglądac gołe doopy w necie...
            • Gość: jestem z miasta Re: Pomysł na ciszę na placu Nowym IP: *.devs.futuro.pl 16.05.06, 22:01
              policja ma wolne etaty -jezeli masz kwalifikacje to może do roboty .

              Ps każdy Plac jest mniej zatłoczony jak ogrodzić drutem kolczastym z prądem .
              • Gość: wredna_jedza Re: Pomysł na ciszę na placu Nowym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.06, 10:00
                Na "pałkowego" to jeszcze trzeba mieć "warunki fizyczne" :)
          • Gość: tubylec Re: Pomysł na ciszę na placu Nowym IP: *.gprspla.plusgsm.pl 16.05.06, 16:59
            agrafek napisał:

            > Gość portalu: wredna_jedza napisał(a):

            > Jeżeli mieszkałaś na Kazimierzu przez 30 lat, to doskonale wiesz, jak wyglądał

            Przecież ona łże jak bura suka :-)

            Moje 3 grosze: na placu Nowym upierdliwe są:

            1. Motocykle. W Drukarni chyba jest jakiś punkt zborny, w sezonie o 2 w nocy
            odpalają te maszyny i potwornym rykiem budzą ludzi. To jest poważny problem i
            poważny hałas. Wystarczyłby zakaz wjazdu motocykli na Kazimierz od 22 do 8 rano.

            2. Śpiewy (z gitarą ale na pełny regulator) i wrzaski (kibolskie zazwyczaj). Ale
            to są wydarzenia sporadyczne, upierdliwe o tyle, że policja ani straż miejska
            nie reaguje. Policja żąda podawania personaliów i złożenia skargi (!) zamiast
            interweniować. Te mundurowe pierdoły mają komisariat na szerokiej i nie potrafią
            w pięć minut przyjść i rozwiązać problemu!

            Oba problemy można rozwiązać wprowadzając na plac lotne patrole policji, które
            będą uciszać wrzeszczących w try miga. Ale do tego trzeba CHCIEĆ i mieć trochę
            oleju w głowie, a nie pieprzyć bzdury, które tylko Kozdronkiewicz mógł wymyślić.

            Jak mi o 7 rano będą hałasować tymi ustawianymi ladami, to się zeźlę i
            Kozdronkiewicza do sądu podam cywilnie o odszkodowanie.
            • Gość: wredna_jedza Re: Pomysł na ciszę na placu Nowym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 07:43
              > > Jeżeli mieszkałaś na Kazimierzu przez 30 lat, to doskonale wiesz, jak wyg
              > lądał
              > Przecież ona łże jak bura suka :-)
              Mam ci pokazać mój stary dowód osobisty gdzie mieszkałam???
    • k-th Bzdura, ten plac to klimat Kazimierza 16.05.06, 11:36
      musi zostac!!!!!!!!!!!!
    • Gość: Pikpok [...] IP: *.comarch.pl 16.05.06, 15:36
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: zet Re: Pomysł na ciszę na placu Nowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.06, 17:00
      No prosze, co się dzieje ?
      Zrobiono wszystko aby Plac Nowy zreobił sie modny i uczęszczany....pieniążki
      lecą strumieniami. Podejrzewam,że narzekają Ci, których ten strumień omija.
      Zróbcie coś jednak z tym placem. Moze wtedy będzie tam mniej napuszonych i
      płytkich ludzików z dużą KASĄ i niewidzialną poza nimi klasą. Pozdrowienia
      Krakusiki
    • Gość: Gość Re: Pomysł na ciszę na placu Nowym IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 17.05.06, 00:21
      jesvcze bardziej logiczny pomysł - wysiedlić wszystkixch z Placu Żydowskiego
    • Gość: bob budowniczy Re: Pomysł na ciszę na placu Nowym IP: *.ist.agh.edu.pl 17.05.06, 09:39
      Zamknąć dzielnicę, wysiedlić ludzi, zburzyć wszystkie rudery i wybudować piękny
      multipleks (największy i najpiękniejszy) lub świątynię opatrzności.
      • cania Re: Pomysł na ciszę na placu Nowym 17.05.06, 13:12
        nikt nie interweniuje w sprawie hałasów, wrzasków, bo chyba taka jest polityka
        krakowskiego magistratu - rozwoj turystyki alkoholowej. Z tego powodu Alchemia
        dostala dofinansowanie z kasy miejskiej (30 000 zł) na organizowanie koncertow
        na placu, ktore sa niczym innym jak jej dzialalnoscia marketingowa i sluza
        sciaganiu kolejnych spragnionych.
        Wrzaski sa okropne i trzeba byc gluchym, zeby nic nie slyszec.
        • Gość: w_j Re: Pomysł na ciszę na placu Nowym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 14:55
          Napisałam co o tym myśle i zobacz ile chamskich szczyli na mnie naskoczyło! :/
    • Gość: bartek Re: Pomysł na ciszę na placu Nowym IP: *.lexmedia.com.pl / 195.245.84.* 17.05.06, 21:18
      I krzyż może, i pomnik jakiś, ku czci jakiegoś męża stanu...

      Z tego to miasto żyje, ma żyć, i żyć będzie - z tych złych, pijanych młodych
      obscenicznych ludzi, często w pomieszaniu z takimi samymi turystami - i może to
      ktoś zrozumie. Limity w postaci zamykania barów z żarciem etc. nie wystarczyły -
      teraz usunie się kramy. I będzie cicho, spokojnie, galicyjska bieda jak już
      było w zwyczaju a dzielnica z potwornie modnej i dochodowej atrakcji 24 h
      stanie się cichą spokojną enklawą....Raj.
      • o13y a skąd taka pewność 17.05.06, 22:40
        że gdy tam bedzie spokojnie, to wróci bieda?
        Jest wiele miejsc bez knajp, pełnych turystów, odrestaurowanych, czystych.

        Z tego już się sie prawie pigalak robi
        Ceny nieruchomości też spadną, bo kto tam zechce mieszkać, albo do pracy
        chodzić w takim porannym bajzlu
        • Gość: sss I zamknac rynek! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 00:41
          Wiklinowe krzeselka na Rynku tez trzeszcza! Zamknac Szewska, zamknac wszystkie
          ogrodki w Rynku, wszystko w centrum pozamykac, niech sie ludzie bawia w centrach
          handlowych...
      • Gość: o Pomysł na ciążę na Placu Nowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 12:59
    • Gość: aaaa totalna bzdura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 12:58
      Co za bzdura z tym trzeszczeniem? Moge uwierzyc ze slychac wrzaski, rozmowy czy
      muzyke z knajp, ale skarzenie sie na skrzypienie kramow tlo jakas parodia, to
      tak jakby ktos zadal zamkniecia ulicy dla pieszych bo obcasy stukaja o chodnik
      • Gość: jazzinator Powiem tylko jedno ! IP: *.nandu / *.nandu.com.pl 18.05.06, 16:56
        Prawdziwi krakowianie tak sie nie zachowują,reszta niestety to naplyw chamstwa
        do naszego miasta wiec nie wymagajmy od chamów aby sie porawnie zachowywali bo
        to nie lezy w ich naturze.Jedyne co im pomorze to bardzo dolegliwe kary
        finansowe,ale trzeba najpierw Konstytucje pozmieniac.
    • Gość: Ragata Re: Pomysł na ciszę na placu Nowym IP: *.bredband.comhem.se 18.05.06, 20:39
      Plac Nowy i Kazimierz powinien sie cieszyc,ze STRAGANY przechodza do HISTORI
      wraz z miejscem.
      Czy myslicie,ze w Rzymie na Hiszpanskich Schodach czy Paryskim Pont de Neuf
      albo blizej, Mostem Karola w Pradze grozi ;skladanie na noc;????
      Tam tez mieszkaja wokolo ludzie.Trzeba zmienic okna na dzwiekoszczelne i
      poprosic Straz Miejska o czestsze kontrole. I cieszyc sie, ze ludzie TAM CHCA
      PRZYCHODZIC. Zapomnieliscie atmosfere marazmu i pustki lat 60-90????
      • o13y qrde ! 18.05.06, 22:44
        Atmosfera pustki, marazmu i brudu lat 60-90 ma się nijak do nocnego wycia.
        Na peryferyjnych osiedlach jest w miare czysto (odnowione elewacje), w miarę
        spokojnie, wrzasków w nocy na ogół brak.
        To, że nie są trendy najwyraźniej im służy.

        Poglądy, że Kazimierz się zmienia dzięki forsie zostawianej w knajpach to mit.
        Wiekszość knajp WYNAJMUJE czy dzierżawi pomieszczenia, a prowadzący knajpę nie
        kiwnie lewą nogą ponad to, do czego absolutnie zmusza go prawo. Co można
        zauważyć po częstej zmianie właścicieli i knajp.
        Miejsca pracy to chętnie powtarzany argument, który należy włożyć między
        bajki.Człowiek dwudziestoletni pracę na dwa-trzy miesiace bez trudu i łaski
        kazimierskiej knajpy znajdzie.Widział tam ktoś starszego osobnika?

        Ja to sie dziwię, że ludzie się pchają do tych stolików na Żydzie czy
        Szerokiej. Jakby usiedli przy Alejach na krześle, to chyba byłoby przyjemniej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka