Dodaj do ulubionych

Trzeszcząca kompromitacja. Komentarz Rafała Rom...

IP: *.crowley.pl 17.05.06, 23:40
Pisząca kompromitacja GW.
Czy to jest szkolna gazetka? Czemu puszczacie takie pretensjonalne, fatalne,
pseudodowcipne teksty? Styl tego koleżki jest kompromitujący nawet dla
pisemka osiedlowego.
Mancewicz przy nim jest jak Hemar przy Przymanowskim!
Prawie jak felietonista...
Obserwuj wątek
    • Gość: Pio Re: Trzeszcząca kompromitacja. Komentarz Rafała R IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.06, 18:05
      Zgadzam się z przedmówcą. Pan Rafał konsekwentnie i od dłuższego czasu obśmiewa
      pomysły radnych dotyczące Placu Nowego, zupełnie nie biorąc pod uwagę realiów.
      Domyślam się, że nie mieszka i nigdy nie mieszkał w okolicy, a na Kazimierz
      przyjeżdża zatankowac piwa, poinhalować dym papierosowy, poryczeć motocyklem i
      powydzierać się na straganach, wraz z pasażerami tanich linii z Wysp
      Brytyjskich. Życzę panu Rafałowi, jako - na szczęście - były mieszkaniec tej
      dzielnicy, aby w okolicach jego domu otwarto 30 knajp, które za nic mają ciszę
      nocną.
      Proponuję również szefom tego Pana, aby wysłali go na miesiąc na placówkę przy
      placu Nowym i ustalili mu codzienne godziny pracy od 7:00 do 15:00.
      Potencjalnym oponentom mojego komentarza odradzam używanie nietrafionych
      argumentów z cyklu "turyści", "kultura" czy "odrodzenie Kazimierza". Zgodzę się
      za to z "zoo", "budka z piwem", "małpi gaj" i "wioskowy festyn".
      • Gość: tubylec Re: Trzeszcząca kompromitacja. Komentarz Rafała R IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 19.05.06, 00:09
        Gość portalu: Pio napisał(a):

        > Zgadzam się z przedmówcą. Pan Rafał konsekwentnie i od dłuższego czasu
        > obśmiewa pomysły radnych dotyczące Placu Nowego, zupełnie nie biorąc pod uwagę
        > realiów.
        > Domyślam się, że nie mieszka i nigdy nie mieszkał w okolicy,

        Ja mieszkam na placu Nowym i uważam, że redaktor ma rację. Radni są kompletnymi
        kretynami. Pisałem już na tym forum, że za hałas powodowany o 7 rano przez
        wymyślone przez Kozdronkiewiczów składane lady na Żydzie osobiście pozwę tych
        skur*** darmozjadów politycznych do sądu.

        Żaden radny nie zrobił NIC w sprawie motocykli (nawiasem mówiąc wczoraj około 1
        w nocy PIERWSZY RAZ słyszałem cicho i powoli jadący przez plac motor!), a obecna
        organizacja ruchu na Kazimierzu wymyślona przez Dzielnicę I (czysty przewał kasy
        na znaki drogowe i ewidentny układ tych panów ze ZDiKiem i jego szefen
        Tajsterem) to dla mnie powód, żeby wykopać ich jesienią ze stołków.

        Jest północ, na placu słychać zza okna gwar, ale najbardziej hałasują
        przejeżdżające przez plac samochody. Pewnie ktoś wrzaśnie parę razy, ale jestem
        pewien, że przez trzy najbliższe godziny żaden patrol policji tu nie zaglądnie.
        Nawet, gdyby ktoś dzwonił na policję.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka