22.05.06, 08:49
Witam

Mógłby mi ktoś odpowiedziec ile płaci za swoje 52m2 miesiecznie?

Z góry dzieki
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
      • mrowka60 Re: 52m2 23.05.06, 09:51
        a dlaczego ten garaż tak duzo? a tak na marginesie na czym polega ochrona
        miejsca garażowego? Na zewnątrz zauważyłam , ze wszedzie sa prawie kamerki ale w
        srodku niczego sie nie doszukałam.Od czasu do czasu jakiś spacerniak sobie
        ochrona trzasnie po tym garazu i tyle tej calej ochrony jest ale placić trzeba ,
        tylko pytanie za co?
        Mnie za moje wychodzi , ze płace 580zl razem z miejscem postojowym, do tego
        jeszcze przyszla mi nie doplata za uzycie ogrzewania , gdzie tego ogrzewanie
        przez 2 m-c w sumie uzyłam tyle co kot napłakał ale do zapłaty mam prawie tysiac
        zl!
        • magstu Re: 52m2 23.05.06, 10:12
          Cos duzo ci tego wychodzi, skoro masz tylko 3 metry wiecej.. Co do garazu
          pamietam, ze najbardziej mnie wkurzylo, ze oplata za utrzymanie 1m garazu jest
          w tej samej wysokosci co 1m mieszkania- genialne! A co do kamer to niestety
          masz racje- kamery sa tylko na zewnatrz, w garazach niestety nie. A ochrona
          dziala najwyzej jako odstraszacz dla potencjalnych zlodziei. Ale z ogrzewaniem
          mnie przerazilas! Kiedy dostalas informacje o tej niedoplacie? Mysmy w ta zime
          ostro grzali, bo z jednej strony chcielismy zeby mury poschly i popekalo
          wszystko co i tak mialo peknac a z drugiej, bo przez jedno z tych pekniec wialo
          i po prostu bylo zimno..
          • mrowka60 Re: 52m2 23.05.06, 10:45
            Własnie wiem! i to mnie też przeraża tym bardziej , ze kupiliśmy sobie 80m2 i
            jakoś już mi sie to nie podoba.Przecież to bezsensu bedzie,zyc z mysla , ze
            musisz jakos szczegolnie oszczedzac!Wkoncu chyba to wspolnota i jakos tak
            porypane to wszystko jest.Tak sie zastanawiam gdzie te pieniadze uciekaja?
            Niedoplate dostalam jakos w tamtym tygodniu, juz dryndalam do goscia od CO by
            przylazł i to sprawdzil bo wierzyc mi sie nie chce by była taka kwota do zapłaty
            za grzanie sie przez 2,5m-c w sumie.Mało tego na dzien byly przykrecane a wody
            cieplej ile moglam złuzyc? Przesada lekka.Wogole to cały czas mi przychodza
            jakies platnosci , jakies niedoplaty , to sto cos , to dwiescie cos.
            Jak popytałam innych to im z kolei przyszły nadpłaty.I twierdzili , ze nawet nie
            oszczedzali.Wiec o co chodzi?Jak to teraz sprawdzic , o to pytanie...
            Dziwna ta wspolnota.Mam mieszkanie w 60m2 w wspolnocie i jakos tam oplaty
            zupelnie inaczej sie maja co do tych , tam wogole nie czulam tego ze place.Juz
            nawet nie licze garazu bo wiadomo , ze to wybor własny.Ale to ogrzewanie mi sie
            nie podoba.W tamtym mieszkaniu za 2m-c grzania sie na full placiłam 270zl+woda
            oczywiscie podgrzewana tez.Full kapania , full garow itp.Fakt , ze piec mialam w
            domu.Ale wspolnota to wspolnota.Moj czynsz wyglada tak jakbym była w spoldzielni
            tyle ze tam masz gdzies potem jakiekolwiek naprawy i wogole.A tu?
            Gdzies ta kasa ucieka.
            Z tymi garazami to tez to srednio jak dla mnie wyglada.Place za garaz a za
            kazdym razem musze wszystko z auta pozabierac bo prawda taka , ze bardzo latwo
            sie tam pokrecic.Ostatnio bedac w garazu wlaczył sie alarm i oczywiscie
            ochroniarza zadnego.Spokojnie mialabym czas na to by komus cos ukrasc:)i kto by
            wiedział kto to?:)
            • e-nick Re: 52m2 23.05.06, 11:12
              Ja tez się zastanawiam o co chodzi z tymi oplatami . Na koniec grudnia miałam
              nadplatę ponad 600 zł , a teraz kazali mi doplacić prawie 400 zł . Oczywiście
              za ogrzewanie . Nie wiem , czy nie mozna tego sezonu grzewczego rozliczać na
              dopiero na koniec kwietnia , kiedy on się faktycznie kończy ? Nadpłata się od
              razu rozeszła na inne cele , a teraz trzeba dopłacać . Bez sensu :( .
            • obi12 Re: 52m2 23.05.06, 11:15
              cos duzo placisz, ja place 348zl i jeszcze dostalem nadlpate. Ale nie szalalem
              z grzaniem, jak wychodzilem/wyjezdzalem zmniejszalem temp, poza tym
              utrzymywalem 22'C. Na forum sa wątki z czynszami, jakoś większość maiala
              nadpłaty i czynsze w tych granicach. Ale tu małe sprostowanie - to jak ci szło
              grzanie zależy z pewnością od usytowania mieszkania. Jeśli masz narożne, parter
              lub na samej górze to musisz ogrzać więcej ścian niż ci, którzy sąsiadów mają
              dookoła. Słyszałem że osoba mające takie mieszkania (parter, narożne, duużo
              okien) w czasie mrozów miały zimno, ogrzewanie na 5 i nie wystarczało :-(
              • mrowka60 Re: 52m2 23.05.06, 11:45
                Mam wlasnie narozne i zima faktycznie troche mi pizgało ale do momentu
                zaklejenia wszystkiego co sie dało:) nawet te durne wywietrzyniki przy oknach
                trafiły do smietnika.Ogolnie temperatura była umiarkowana ze wzgledu na alergie
                , wiec tym bardziej jeszcze przykrecałam.
                Poprosiłam nawet o szczególowe wyszczegolnienie na co ida moje pieniadze i w
                zamian dostałam to samo co pewnie kazdy dostaje tylko na innej kartce:).Ogolnie
                to nie wiem co mam zrobic, ze wszelkim teraz platnosciami do nich sie poprostu
                wstrzymałam dopoki sie to nie wyjasni , bo jakos nie ufam tym ktosiom by wysłac
                teraz calośc a potem ew.czekac na zwrot i odliczyc sobie przy nastepnych
                platnosciach.Bez kitu ale sie wkurzyłam!
            • magstu zmienic zarzadce przy najblizszej okazji! 23.05.06, 11:44
              Droga mroweczko- ja sie zgubilam- pytasz o 52 metry, pozniej mowisz o 80m a na
              koniec jeszcze o 60m2 w innym miejscu.. do tego raz o miejscu postojowym, raz o
              garazu- jesli placisz 580 zl za 80m- to juz wcale tak duzo nie jest..
              A wracajac do oplat- ja na koniec roku mialam nadplate 230, odjelam od
              nastepnej platnosci, a wczoraj znalazlam wezwanie do zaplaty, bo rzekomo
              zalegam z kwota 34 zl za fundusz remontowy- to jak oni to wlasciwie licza?? Tak
              samo bylo na poczatku- przyslali informacje o wzroscie oplat od wrzesnia a w
              zestawieniu rocznym policzyli od sierpnia.. Zaczynam tesknic za stara
              spoldzielnia- na OE nie dosyc, ze jest drozej to jeszcze glowe zawracaja
              jakimis zebraniami i zmieniajacymi sie z dnia na dzien rozliczeniami, w tym
              ogrzewania w trakcie trwania okresu grzewczego- i to ma byc zarzad na poziomie?!
              • mrowka60 Re: zmienic zarzadce przy najblizszej okazji! 23.05.06, 11:53
                Bo ja taka chaotyczna jestem:)
                80m2 buduje sie:)
                60m2 mam w Szczecinie gdzie tam czynsz mam 127zl razem z zimna woda.
                a 52 to teraz wlasnie mieszkam i to mnie wkurza ogolnie.

                Co do zarzadcy to zgadzam sie , trzeba zmienic , jak rowniez zajac sie ochrona i
                moze kogos indywidualnie zatrudnic a nie bulic po drodze innym.Trzeba sie tym
                zainteresowac i wziasc sprawy w swoje rece moze wtedy faktycznie bedzie to tak
                jak ma wygladac.Wiedzac , ze takie sa oplaty w zyciu bym sie nie porywała na 4
                pokoje tylko siedziala sobie np w 2.

                Magstu: mam tu na kartce cała kwote jaka im zapłaciłam poczawszy od grudnia do
                marca konca m-c, w sumie juz im zaplaciłam ponad 3tys.

                Poziomu ten zarzad raczej nie ma i uwazam czy to sie komus podoba czy nie ale
                mozliwe , ze te osoby ktore rzekomo sie tym zajmuja wykorzystuja to , ze
                czlowiek troche jakby zgupl z tymi oplatami i tak naprawde nikt nie wie za co placi.
                • magstu Re: zmienic zarzadce przy najblizszej okazji! 23.05.06, 12:11
                  Zgadzam sie z Toba w 100%- wykorzystuja fakt, ze normalnie zabiegany czlowiek
                  nie ma czasu patrzec im na rece i sciagaja ile sie tylko da. Mnie, jako
                  zawodowa finansistke najbardziej rozbroilo ich sprawozdanie roczne- koszty
                  poniesione byly dokladnie identyczny z budzetem! Przeciez to jest absolutnie
                  niewykonalne i nawet nielogiczne! Na jednych rzeczach udaje sie zaoszczedzic,
                  za inne trzeba doplacac, ale absolutnie niemozliwe jest idealne co go grosza
                  oszacowanie kosztow na pol roku z gory! A jesli Zarzadca posiada dar
                  jasnowidzenia- toz to zjawisko na skale swiatowa wrecz! Jest proste
                  wytlumaczenie tego fenomenu- koszty budzetowane sa zawyzane, a ewentualne
                  oszczednosci trafiaja wprost do kieszeni Zarzadcy. Mam nadzieje, ze jak skonczy
                  sie okres obowiazkowego panoszenia sie obecnego zarzadu uda nam sie wspolnie
                  znalezc rzetelna firme..
      • e-nick Re: 52m2 26.05.06, 09:03
        Rozliczenia są na koniec kwietnia i chyba za cztery miesiące, skoro na koniec
        grudnia też było rozliczenie . Wtedy większość mieszkańców licytowała kto ma
        większy zwrot i czym sobie na niego zasłużył :))) . Teraz przyszlo nam oddać te
        zwroty , a przynajmniej pewną ich część .
        • wtv Re: 52m2 26.05.06, 09:11
          to moze kto mi rozjasni zasady rozliczania. Przeciez ogrzewanie placi sie caly
          rok. Jesli rozlicza sie co kwartal to oczywiste jest ze 1 i 4 kwartal będzie
          doplata, 2 i 3 nadplata (bo sie nie grzeje). Mi sie wydawalo ze po to sie placi
          caly rok, zeby pod koniec roku rozliczyc 4 kwartaly wspolnie. Wtedy stała
          zaliczka na ogrzewanie ma sens.
          To jak jest z tym rozliczeniem, rozlicza sie co kwartal czy rocznie ??
          • el-loco Re: 52m2 26.05.06, 09:51
            Dzięki za info. Chyba trzeba będzie zasięgnąć języka u żródła czyli przejść się
            do adm.i wyjaśnić sprawę dogłębnie.
            • rybkavielorybka Re: 52m2 26.05.06, 12:58
              Ja sie domyslam jak to jest naliczane i zaloze sie ze nie ma wym zadnego
              przekretu tylko niestety zwykly brak dobrej organizacji/gospodarnosi.Do
              zarzadzania jest potrzebna dobra logistyka a tu mamy..hm...nasz polski
              prowincjonalizm...
              • atom34 Re: 52m2 27.05.06, 15:12

                Czołem Sąsiedzi...
                Ja chyba pobiłem rekord:mam do dopłaty 1589,88 za 4 miesiące z czego 925,21 to
                ogrzewanie...
                Cos tu nie gra i to makabrycznie!
                pozdrawiam

                Atom
                rybkavielorybka napisała:

                > Ja sie domyslam jak to jest naliczane i zaloze sie ze nie ma wym zadnego
                > przekretu tylko niestety zwykly brak dobrej organizacji/gospodarnosi.Do
                > zarzadzania jest potrzebna dobra logistyka a tu mamy..hm...nasz polski
                > prowincjonalizm...
                • wtv Re: 52m2 27.05.06, 16:49
                  ciekawe, wciąż tajemniczy jest ten sposób rozliczania.
                  Jesli masz dopłacić 925zl, a do tego przez 4 miesiące wpłaciłeś zaliczkę w
                  czynszu mniej więcej 400-500zł. To wychodzi że ogrzewanie twojego mieszkania
                  kosztuje 300-350zł miesięcznie w sezonie - czyli lekko licząc tona taniego
                  węgla/miesiąc. Tona węla to miesiąc grzania wielkiego domu (250m2) starym
                  piecem sprzed 20 laty :-))
                  To niezłe mamy ekonomiczne ogrzewanie !!
                  • mrowka60 Re: 52m2 29.05.06, 08:48
                    Ktos mi powiedział,że termostaty w kaloryferach nie da sie całkowicie zakręcić
                    bo musi być obieg.I w momencie kiedy my go zakręcamy myśląc ,że kaloryfery bedą
                    zimne jak trup to one w rezultacie takie nie beda bo co jakis czas beda się
                    wlaczać by zachować ten obieg.Jeśli faktycznie to jest prawda to pozostaje
                    zmienić zawory.Nie znam się na tym ale myślę , ze chyba dobrze to powtórzyłam.
                    Do tego jeszcze dochodzi fakt , ze sa ludziki którzy sa poprostu grzani przez
                    swoich sasiadów , przez co złużywają mniej ciepła w swoim domu i mniej przy tym
                    płacą:), to też mi tak ktos przez przypadek niechcąca powiedział.No ale w sumie
                    przecież to nie ich wina , ze sobie w takim ułożeniu kupili chate...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka