Dodaj do ulubionych

Stragany na placu Nowym.

26.05.06, 12:25
Od kilku dni stragany, a konkretnie blaty, na Placu Nowym są przerabiane w ten
sposób aby je można było chować po zakończeniu handlu. Zadziwiająca jest
intensywność władz miejskich (i zarządców placu) w staraniach, aby zniszczyć
specyfikę tego miejsca. Wychodzi na to, że nie kibole, przestępcy i co tam
jeszcze są zagrożeniem, ale człowiek, który o 12-stej w nocy usiądzie na
straganie, wypije piwo i wcząchnie zapiekankę...
Obserwuj wątek
    • istna Re: Stragany na placu Nowym. 26.05.06, 12:28
      Och nie! :(
      • mrug Re: Stragany na placu Nowym. 26.05.06, 12:40
        No niestety...I już nie będzie gdzie czekać na zwolnienie miejsca w tym nowym
        pubie...;)
        • Gość: jazzinator Re: Stragany na placu Nowym. IP: *.nandu / *.nandu.com.pl 26.05.06, 12:44
          Pubów masz tam jak robaczków na grobie,wiec nie chrzan o czekaniu na
          miejsce,ponadto bardzo wątpie czy tam mieszkasz,spiewałbys inna pieśn.Wiem że
          zwłaszcza w lecie nie da sie tam normalnie egzystowac i byly wiele razy
          protesty mieszkanców zbyte niszym przez władze administracyjne opanowane przez
          lobby knajpiane ,badz zainteresowane korzyścia materialna ,nie koniecznie do
          kasy miasta.
          • mrug Re: Stragany na placu Nowym. 26.05.06, 12:46
            Oczywiście, robaczku...Ty wszystko wiesz lepiej...
        • istna Re: Stragany na placu Nowym. 26.05.06, 12:46
          W tym, no.... jakże on się nazywał....Husqvarna?
          • mrug Re: Stragany na placu Nowym. 26.05.06, 12:47
            Miałem zapisane na karteczce, ale mi się wyprała razem ze spodniami...;)
            • Gość: jazzinator Re: Stragany na placu Nowym. IP: *.nandu / *.nandu.com.pl 26.05.06, 12:48
              Oczywiscie raz w roku nalezy wyprac spodnie,zwłaszcza przed wizyta!?
              • mrug Re: Stragany na placu Nowym. 26.05.06, 12:49
                Oczywiście, robaczku...
            • istna Re: Stragany na placu Nowym. 26.05.06, 12:50
              No i gdzie my teraz będziemy chodzić na dabl dejc?
              • Gość: jazzinator Re: Stragany na placu Nowym. IP: *.nandu / *.nandu.com.pl 26.05.06, 12:52
                do Wąchocka istna albo do Nowej Huci
              • mrug Re: Stragany na placu Nowym. 26.05.06, 12:54
                Słyszałem o całkiem nowym nowym pubie. Chyba na "s", ale jeszcze sprawdzę...
                • istna Re: Stragany na placu Nowym. 26.05.06, 12:56
                  Czekaj, czy to aby nie ten, w którym na stołach stoją krajalnice do wędlin?
                  Słyszałam, że tam panuje sterylna czystość, ale osobiście nigdy tam nie byłam...
                  • mrug Re: Stragany na placu Nowym. 26.05.06, 13:00
                    Chyba ten. Na przystawkę podają tam zmiksowane wątroby kurze ze szczyptą pieprzu
                    i odrobiną tabasco. Nic, ponoć, nie stawia tak na nogi!
                    Tylko minusem tego miejsca jest to, że jest tam przeraźliwie jasno. Muszą aż
                    przed wejściem rozdawać ludziom okulary przeciwsłoneczne. Ale kierownictwo już
                    myśli nad tym, jak to zmienić...
                    • istna Re: Stragany na placu Nowym. 26.05.06, 13:06
                      Szkoda tylko, że nie wolno tam palić...
                      Za to meczyk obejrzeć można:)
                      • mrug Re: Stragany na placu Nowym. 26.05.06, 13:08
                        No i te hostessy z gołymi piersiami...;)
                        • istna Re: Stragany na placu Nowym. 26.05.06, 13:14
                          Ale z tą antenką w tyłku to już przesadzili:>
                          • mrug Re: Stragany na placu Nowym. 26.05.06, 13:16
                            Nie mieli pomponów udających królicze ogonki. No cóż...mówi się trudno.
                            Dobrze, że przynajmniej mają żywe węże na szyjach...
                            • istna Re: Stragany na placu Nowym. 26.05.06, 13:31
                              Na knajpy.krakow pisali, że to węgorze....
                              • krzychut Re: Stragany na placu Nowym. 26.05.06, 13:32
                                Węgorze boa w sosie pistacjowym
                              • mrug Re: Stragany na placu Nowym. 26.05.06, 13:35
                                Elektryczne.
                                To coś w rodzaju współczesnego pasa cnoty.
                                • krzychut Re: Stragany na placu Nowym. 26.05.06, 13:39
                                  Z elektryczną gilotynką, odcinajacą główkę.
    • Gość: jazzinator Re: Stragany na placu Nowym. IP: *.nandu / *.nandu.com.pl 26.05.06, 12:35
      Tak? to wytlumacz to ludziom ktorzy tam mieszkają i nie moga spac w nocy dzieki
      takim wszachajacym zapiekanki i pijacym piwko zakupione w sklepie bo na knajpe
      ich nie stac.Jak sie nie ma miedzi to sie w domu siedzi.I nie do 12tej tylko do
      4 nad ranem dra ryja pod oknami często ludzi starszych i schorowanych,
      niektorzy tez musza wstac rano do pracy ,ale tacy jak ty mędrki maja to
      gdzies ,najwazniejsza jest własna przyjemnośc,są tez chamskie odzywki typu ;
      jak wam sie nie podoba to sie przeprowadżcie,tylko że wiekszosc ludzi tam
      mieszka od urodzenia zas przybysze cwaniaczki zza siodmej góry pootwierali
      knajpy bo zwachali geszeft na Kazimierzu i nie licza sie z niczym.Mam nadzieje
      ze to sie zmieni wraz z nowymi władzami samorzadowymi i zmiana Konstytucji
      gdzie ludzie bedą mieli swięte prawo do wypoczynku jak w cywilizowanym, swiecie.
      • mrug Re: Stragany na placu Nowym. 26.05.06, 12:38
        Robaczku, ja TAM mieszkam...
        • luckystrike Re: Stragany na placu Nowym. 26.05.06, 12:59
          no tak , ale Ty jesteś ......
          wszyscy wiedzom kto!
          ;)
          • mrug Re: Stragany na placu Nowym. 26.05.06, 13:01
            No właśnie, ten tego, kurna!




            Znaczy kto?
            • luckystrike Re: Stragany na placu Nowym. 26.05.06, 13:05
              "nierobów i pijaków banda" albo co , bo wszystkim "porządnym " te pijoki
              przeszkadzajom. Radni tak mówili! A radny jest blisko porządnych mieszkańców to
              wie!
              • mrug Re: Stragany na placu Nowym. 26.05.06, 13:09
                luckystrike napisał:

                > "nierobów i pijaków banda"

                O, to to to!;)
                • Gość: werte Re: Stragany na placu Nowym. IP: *.telnet.krakow.pl / *.telnet.krakow.pl 26.05.06, 13:16
                  zgłaszm protest!!!nie zgadzam sie z likwidacją straganów!!żyd ma potrójne życie
                  i tak ma być!! w dzień warzywka w niedziele ciuchy a w nocy piwko i zapiekanki
                  z "na maxa"-endziorowe mi nie smakują.też tam mieszkam i jakoś żyje.co to komu
                  przeszkadza?no chyba że ostatnio jakiś bolo z harmoszką wrzeszczacy ""o sole
                  mijo""VETO VETO VETO
                  • Gość: asia Re: Stragany na placu Nowym. IP: 81.219.* / *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.06, 13:31
                    ...chyba już za późno na protesty:( ... pozostaje konsumowanie zapiekanek na
                    stojaka
                    • Gość: werte Re: Stragany na placu Nowym. IP: *.telnet.krakow.pl / *.telnet.krakow.pl 26.05.06, 13:36
                      i tak protestuje!jak sie je na stojaka to w nogi wchodzi a już i tak mam nie
                      szczupłe.....
                  • Gość: mtq Re: Stragany na placu Nowym. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 14:09
                    Poczwórne! Jeszcze gołębie co ktoryś ranek ;-)
                    • Gość: werte Re: Stragany na placu Nowym. IP: *.telnet.krakow.pl / *.telnet.krakow.pl 26.05.06, 14:13
                      ups!!!!zapomniałam....jeszcze starocie..to już pięte.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka