Dodaj do ulubionych

Atrakcyjność MPK...;)

IP: *.chello.pl / *.chello.pl 17.01.03, 20:01
Muzyką i zapachem w pasażerów?

Atrakcyjne MPK
- Przeanalizujemy, ale raczej nie skorzystamy - odpowiedziała nam wczoraj
Filomena Serwin, rzeczniczka prasowa Miejskiego Przedsiębiorstwa
Komunikacyjnego, na pytanie o to, czy rozważane są propozycje jednej z
krakowskich firm, która zaoferowała MPK "zwiększenie atrakcyjności oferty
rynkowej" i przygotowanie kompleksowego projektu w tym zakresie - "na
ustalonych warunkach finansowych".

Firma zaproponowała m.in. zmodernizowanie obecnego rozkładu jazdy "pod
kątem ściśle określonych paradygmatów" - co miałoby dać - w ramach korzyści -
"większe zadowolenie klientów" ze świadczonych przez MPK usług. Jedna z
propozycji przewiduje też "zminimalizowanie ilości jazdy bez ważnego biletu" -
za ściśle określone środki inwestycyjne - ustalone "poniżej pułapu strat
związanych z nieuczciwością pasażerów", co prawdopodobnie oznacza, że
wdrożenie działań w tej mierze miałoby kosztować nieco mniej niż straty,
które ponosi MPK. Firma zaproponowała również wprowadzenie nowego środka
komunikacji do oferty MPK, choć od razu przyznano, że koncepcja jest sporna,
ze względu "na bardzo duże utrudniania ekonomiczne i socjologiczne, jakie
istnieją w Krakowie". Jeśli o wcześniejszych sugestiach usprawnień na razie
niewiele wiadomo, to nowym środkiem, który umożliwiałby "podróżowanie po
Krakowie w szybki i komfortowy sposób", miałaby być naziemna linia kolejowa,
której kompleksowe rozwiązanie proponuje "kilka firm na świecie" wraz z całą
niezbędną infrastrukturą. Problem jednak w tym, że nie proponują one jednak
pieniędzy, co sprawia, że ewentualne korzyści (atrakcja turystyczna,
zmniejszenie ilości spalin, brak opóźnień, wbudowanie kabli światłowodowych w
szkielecie linii kolejowej itp.) nie są w stanie zrównoważyć "braku armat",
czyli funduszy, choć proponująca te rozwiązania firma upiera się jednak,
że "wykorzystując kilka instrumentów finansowych i atutów tej inwestycji,
można zrealizować te koncepcje w ciągu kilku lat".

Program zwiększenia atrakcyjności MPK zawiera jednak także dwie mniej
finansowo kosztowne propozycje: "wykorzystanie muzyki relaksacyjnej oraz
środków zapachowych podczas podróżowania (rodzaj muzyki ściśle związany z
porą dnia)". Ma to przynieść wymierne korzyści: "poprawienie wizerunku firmy,
nastroju pasażerów i zmniejszenie znaczenia innych niedogodności związanych z
korzystaniem ze środków komunikacji MPK", czyli pasażerowie zapomną np. o
tłoku, gdy będzie grało i pachniało...

- W przypadku muzyki, to raczej mamy awantury, gdy ktoś gra w tramwaju czy
autobusie; były także protesty, że kierowcy włączali radio - mówi Filomena
Serwin. - Jeśli chodzi o wykorzystanie środków zapachowych, czyli rozpylanie
miłych woni w pojazdach, to myślę, że wystarczy, jeśli wszyscy będą się myć.

* Wydaje się jednak, że MPK winna poważnie rozważyć przynajmniej te
ostatnie propozycje. Można bowiem zamiast zapachu lawendy rozpylać w
autobusach czy tramwajach gaz rozweselający i każdy będzie wysiadał
zadowolony i uśmiechnięty, choćby przestał w korku czy na przystanku godzinę;
z kolei w sytuacjach konfliktowych (walki skinów czy kibiców w pojazdach, z
użyciem noży czy siekier - co się ostatnio zdarzało) wystarczyłoby wypełnić
wnętrze gazem łzawiącym czy środkiem usypiającym, bądź włączyć głośno
nagranie "Tańca z szablami", którego dźwięki ostrzegałyby przed wsiadaniem
osoby czekające na przystankach... (J.ŚW)

Obserwuj wątek
    • Gość: Locutus Ciotka mądrze mówi! IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 18.01.03, 07:21
      Faktycznie, WYSTARCZYŁOBY, ŻEBY PASAŻEROWIE ZACZĘLI SIĘ WRESZCIE MYĆ!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka