Dodaj do ulubionych

Brasserie-chłodnik

IP: *.avamex.com.pl 20.01.03, 23:52
No i zobaczyłem Brasserie wreszcie i padam na twarz....Nie chodzi o te mule
wysławione z frytkami, ani o jagniecine,,,,..ale o chłodnik bazyliowy!!! taka
nieduza miseczka z zimna(sic!) zupeczką..ALE SMAK!!!!O MATKO BALZACA tosz to
rozkosz nade wszystko....polecam..Brasserie przebiło Paese!!
Obserwuj wątek
    • peteen Re: Brasserie-chłodnik 21.01.03, 17:26
      popróbuj jescze ich słynnych zapiekanek i koniecznie którąś rybkę (sandacz -
      palcew lizać)...
    • Gość: sofia Re: Brasserie-chłodnik IP: 80.48.253.* 04.02.03, 09:08
      NIestety namowilam znajomych na kolacje w Brasserie sugerujac sie tymi waszymi
      opiniami o tej restauracji i dobrym jedzeniu. Kazdy z nas zamowil sobie inne
      danie, tak ze jestesmy tu obiektywni.
      Niestety jedzenie bardzo niesmaczne, zle doprawione i chyba najgorzej ze zle
      upieczone ugotowane.
      Wspomnienia po tej knajpce to mielismy wszyscy zatrucie pokarmowe, zle
      samopoczucie i dwudniowa glodowka o sucharkach i herbacie.
      Juz nigdy nie damy sie namowic na brasserie ani niestety nie moge nic
      pozytywnego o niej powiedziec.
      Moze tyle ze obsluga jest bardzo mila i profesjonalna no i mozna podjechac
      samochodem.
      Ciekawa jestem czy wszyscy pieja zachwytem nad jedzeniem w brasserie.
      • Gość: peteen Re: Brasserie-chłodnik IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.03, 14:08
        to co piszesz wprost nie mieści mi się w głowie...
        czymże to niby sie zatruliście ?
        jadłem tam wiele razy, zawsze z wyśmienitym skutkiem...
        pozdrawiam kulinarnie
    • Gość: sofia Re: Brasserie-chłodnik IP: 80.48.253.* 04.02.03, 15:00
      na przyklad jedlismy sole z grzankami poledwiczki z zapiekanka brokulowa
      odmrozona ktora byla jakby lekko odgrzana chyba ale to wszyscy probowalismy i
      wogole bez smaku a do tego zimne
      ochydna zupa cebulowa ktora bardziej przypominala majerankowa albo inna
      przyprawe niz cebulowa i dodatkowo szaszlyki pieczarkowe
      ziemniaki pieczone byly twarde czesciowo
      deser tez nie byl powalajacy
      ogolnie mowiac jedzenie niesmaczne
      klimat byl ok super muzyczka dobra obsluga tylko kuchnia zawiodla
      afekt koncowy byl katastroficzny i niesmaczne nic nas nie powalilo na nogi jak
      piszecie mimo ze kazdy z nas probowal danie wszystkich osob zeby ocenic rozne
      potrawy
      niestety musza sie postarac jak chca nie stracic klienteli
      i serwowac dania swieze
      to tyle moich spostrzezen
      ekspermentujcie moze kiedys sie poprawia
      • peteen Re: Brasserie-chłodnik 04.02.03, 18:13
        zimne ? tam ? na pewno byłas na gazowej ?
        dobrze, żarty na bok, to powazna sprawa, a le i twój błą, że nie zwróciłaś
        uwagi kelnerce
        ja często jadam tam rybkę (pyszny sandacz), albo wpadam na zapiekankę - zawsze
        sąparekseląs, do tego bardzo przyzwoite stołowe wino...
        naprawde trudno mi uwierzyć w tak totalny blamaż brasserii...
        spróbuj kiedyś jeszcze raz, może wpadka była jednorazowa
        :c)
    • Gość: sofia Re: Brasserie-chłodnik IP: 80.48.253.* 05.02.03, 12:54
      oj nie ja juz nie zamierzam ekspermentowac a moi znajomi juz tez sie nie
      namowia na ta knajpke. Łatwo zyskac klienta ale pozniej niestety trudno
      odzyskac jezeli cos sie zepsuje. Ciekawa jestem jak inni odwiedzajacy, bo na 4
      osoby ktore byly wtedy wszystkie sie zatruly i efekt byl natychmiastowy to juz
      jest cos dziwnego.
      Czasami mam takie wrazenie ze jestes jakos powiazany z wlasciecielami tej
      knajpy albo sam jestes wlascicielem.
      Ale ja mysle ze problem jest w nieswiezym jedzeniu bo jedzac bylo niesmaczne
      ale dalo sie zjesc a dopiero pozniej okazalo sie ze cos musialo byc trefnego.
      Dobrze ze wczesniej sprawdzilam bo myslalam sobie ze jak przyjada do mnie moi
      znajomi to tam sie wlasnie wybierzemy - a tu bylaby niezla plama i wspomnienia
      z wycieczki do krakowa niezbyt mile.
      Jak tam czesto bywasz to mozesz zapytac sie co sie dzieje?
      powodzenia i zycze smacznego
      • peteen Re: Brasserie-chłodnik 05.02.03, 13:04
        nie, nie i jeszcze raz nie: anim właściciel, anim powiązany...
        ot, miłosnik Kazimierza, zatem jak coś jest na kazku nie tak, to mnie boli...
        w mojej opinii już możesz żałować, że nie wybierzesz sie więcej do brasserii,
        dla mnie pozostanie jedną z lepszych i tańszych kuchni Krakowa
        życzę powodzenia w poszukiwaniu właściwego miejsca kulinarnego i zapraszam na
        Kazka wirtualnego - tam też znajdziesz kilka interesujących adresów knajp
        pozdrawiam
        p.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka