Dodaj do ulubionych

Widziane 26.01.2003

IP: *.wielkopole.sdi.tpnet.pl 26.01.03, 14:08
I tak co dziś widział Adaś !!!
A może zacznę od tego co Adaś dziś nie widział.
Po pierwsze nie byłem w Hucie na stacji PKP. Pogmatwały mi się plany, więc
wybiorę się w przyszły weekend (najpewniej w niedzielę przed południem).
Dawno nie widziałem składu 681+680 - widział z Was ktoś ?
A jak 786 - kursuje jako solówa, czy połączyli w UFO z 788+789?

No a teraz co widziałem.
1) Na linii "1" skład 901+902 z reklamą Samsunga (tak jak na 778+779 oraz
889+890). Czuję, że będzie jeszcze jeden skład w tej reklamie.
2) Na pl. Centralnym linia "0" złożona z dwóch zabytkowych wagonów skręcała
jak "20" w stronę Pleszowa i potem z kolei z powrotem na Andersa. Co to była
za okazja? Dużo pasażerów w środku.
3) Czy jutro zaczynają się ferie? Do szkoły już dawno nie chodzę, więc nawet
nie wiem. Jeśli tak i to tak zostają UFA. Na Brożka gotowe do wyjazdu UFO
729+730+731 na "13".
4) Na Ujastku obok "buroków" stała jakaś błyszcząca 105Na. Nie widziałem
numeru z samochodu, ale domniemywam, że to może wagon 446 albo 445.
5) Czerwone wyświetlacze na "502" są bardzo wyraźne, w przeciwieństwie do
tych zamontowanych na Norymbergach. Czasami odnoszę wrażenie, że po Krakowie
kursuje linia "88", bo są takie "czytelne".
6) Nie jestem pewny, ale widziałem i dziś przeguba na "172".
Obserwuj wątek
    • yzb Re: Widziane 26.01.2003 26.01.03, 15:50
      Gość portalu: ADAŚ napisał(a):

      > 2) Na pl. Centralnym linia "0" złożona z dwóch zabytkowych wagonów skręcała
      > jak "20" w stronę Pleszowa i potem z kolei z powrotem na Andersa. Co to była
      > za okazja? Dużo pasażerów w środku.

      Jakich zabytkowych?!! 102 czy T4?

      > 3) Czy jutro zaczynają się ferie? Do szkoły już dawno nie chodzę, więc nawet
      > nie wiem. Jeśli tak i to tak zostają UFA. Na Brożka gotowe do wyjazdu UFO
      > 729+730+731 na "13".

      No zaczynaja sie. Ciekawe, czy na 8 tez beda ufa teraz...

      > 5) Czerwone wyświetlacze na "502" są bardzo wyraźne, w przeciwieństwie do
      > tych zamontowanych na Norymbergach. Czasami odnoszę wrażenie, że po Krakowie
      > kursuje linia "88", bo są takie "czytelne".

      One question: one maja czerwone litery? Czy tylko podswietlone sa na czerwono?

      ADAS patrz watek NAPRAWA GLOWNA!!!
      • pavlack Re: Widziane 26.01.2003 26.01.03, 16:56
        yzb napisał:

        > Gość portalu: ADAŚ napisał(a):
        >
        > > 2) Na pl. Centralnym linia "0" złożona z dwóch zabytkowych wagonów skręcał
        > a
        > > jak "20" w stronę Pleszowa i potem z kolei z powrotem na Andersa. Co to by
        > ła
        > > za okazja? Dużo pasażerów w środku.
        >
        > Jakich zabytkowych?!! 102 czy T4?

        N+ND (20+538) :-P

        Widziane także w Walcowni, Zajezdni Nowa Huta, na Dworcu Towarowym, Kopcu
        Wandy, Rondzie Mogilskim, Małych Błoniach i w Łagiewnikach :-)
        Ok. 12 wykonała kurs jako 27-05 z Walcowni na Dworzec Towarowy.

        Będą fotki :-)
        • Gość: kuba203 Re: Widziane 26.01.2003 IP: *.biezanow.net 26.01.03, 17:01
          pavlack napisał:

          > N+ND (20+538) :-P

          WSTYD!!!

          To był 4N+ND :))
          • pavlack Re: Widziane 26.01.2003 26.01.03, 17:23
            Gość portalu: kuba203 napisał(a):

            > pavlack napisał:
            >
            > > N+ND (20+538) :-P
            >
            > WSTYD!!!
            >
            > To był 4N+ND :))

            Żaden wstyd :-) To jest N+ND
            Wszystkie eNki przeszły w Krakowie modernizację (m.in. modernizacja na
            jednokierunkowy, automatyczne drzwi itp.) :-)
            • Gość: kuba203 Re: Widziane 26.01.2003 IP: *.net 26.01.03, 17:37
              pavlack napisał:

              > Żaden wstyd :-) To jest N+ND
              > Wszystkie eNki przeszły w Krakowie modernizację (m.in. modernizacja na
              > jednokierunkowy, automatyczne drzwi itp.) :-)

              A czy to czasem nie była przebudowa na 4N? :))
              • pavlack Re: Widziane 26.01.2003 26.01.03, 17:42
                Gość portalu: kuba203 napisał(a):

                > A czy to czasem nie była przebudowa na 4N? :))

                Nie. Oznaczenie pozostawało to samo.
                • Gość: kuba203 Re: Widziane 26.01.2003 IP: *.biezanow.net 26.01.03, 17:49
                  pavlack napisał:

                  > Nie. Oznaczenie pozostawało to samo.

                  Panie! Mam panu zrobić krzywdę? ;))
                  Sam żeś mi napisał, że to jest 4N :))
                  • pavlack Re: Widziane 26.01.2003 26.01.03, 17:58
                    Gość portalu: kuba203 napisał(a):

                    > Panie! Mam panu zrobić krzywdę? ;))
                    > Sam żeś mi napisał, że to jest 4N :))

                    Bo tak mi Irek napisał :-)
                    Ale dzisiaj się okazało, że to jest N :-)
                    • Gość: kuba203 Re: Widziane 26.01.2003 IP: *.biezanow.net 26.01.03, 18:05
                      pavlack napisał:

                      > Bo tak mi Irek napisał :-)
                      > Ale dzisiaj się okazało, że to jest N :-)

                      Qrde. To ja już w takim razie nie wiem, jak odróżnić N od 4N, nie znając jego
                      historii...
                      • pavlack Re: Widziane 26.01.2003 26.01.03, 18:15
                        Gość portalu: kuba203 napisał(a):

                        > pavlack napisał:
                        >
                        > > Bo tak mi Irek napisał :-)
                        > > Ale dzisiaj się okazało, że to jest N :-)
                        >
                        > Qrde. To ja już w takim razie nie wiem, jak odróżnić N od 4N, nie znając jego
                        > historii...

                        No u nas raczej trudno :-)
        • yzb Re: Widziane 26.01.2003 26.01.03, 17:03
          pavlack napisał:

          > N+ND (20+538) :-P

          To jest to co niby mialo zostac odremontowane czy sprowadzone czy cos tam?

          > Ok. 12 wykonała kurs jako 27-05 z Walcowni na Dworzec Towarowy.

          27-05 ?!?!?!!?
          • Gość: kuba203 Re: Widziane 26.01.2003 IP: *.biezanow.net 26.01.03, 17:10
            yzb napisał:

            > To jest to co niby mialo zostac odremontowane czy sprowadzone czy cos tam?

            Ano ;))

            > 27-05 ?!?!?!!?

            Ano ;))
          • pavlack Re: Widziane 26.01.2003 26.01.03, 17:19
            yzb napisał:

            > pavlack napisał:
            >
            > > N+ND (20+538) :-P
            >
            > To jest to co niby mialo zostac odremontowane czy sprowadzone czy cos tam?

            Nie coś tam, tylko to jest ex 2001 ;-) czyli całkowicie nasz własny tramwaj nie
            żaden sprowadzony :-)

            >
            > > Ok. 12 wykonała kurs jako 27-05 z Walcowni na Dworzec Towarowy.
            >
            > 27-05 ?!?!?!!?

            27-05 ;-P
            • yzb Re: Widziane 26.01.2003 26.01.03, 17:35
              pavlack napisał:

              > Nie coś tam, tylko to jest ex 2001 ;-) czyli całkowicie nasz własny tramwaj
              nie
              > żaden sprowadzony :-)

              Khm.. ostatnio cos tak slyszalem rozne rzeczy i zrozumialem, jakoby w Krakowie
              nie bylo zadnej eNki...

              > 27-05 ;-P

              Czemu 27-05???? Co to w ogole? 0-01 to bym jeszcze zrozumial :)
              • Gość: kuba203 Re: Widziane 26.01.2003 IP: *.net 26.01.03, 17:39
                yzb napisał:

                > Khm.. ostatnio cos tak slyszalem rozne rzeczy i zrozumialem, jakoby w
                Krakowie
                > nie bylo zadnej eNki...

                Zawsze była, ale tylko doczepa (ND), a od niedawna mamy już także wagon
                silnikowy :)

                > Czemu 27-05???? Co to w ogole? 0-01 to bym jeszcze zrozumial :)

                No bo na linii 27 jechało, to 27-05 :))
              • pavlack Re: Widziane 26.01.2003 26.01.03, 17:41
                yzb napisał:

                > pavlack napisał:
                >
                > > Nie coś tam, tylko to jest ex 2001 ;-) czyli całkowicie nasz własny tramwa
                > j
                > nie
                > > żaden sprowadzony :-)
                >
                > Khm.. ostatnio cos tak slyszalem rozne rzeczy i zrozumialem, jakoby w
                Krakowie
                > nie bylo zadnej eNki...

                eNek to my mamy od cholery. Wszystkie techniczne (pługi itp.). Oprócz tego jest
                zabytkowy ND 538, a od niedawna N 20 ;-P

                >
                > > 27-05 ;-P
                >
                > Czemu 27-05???? Co to w ogole? 0-01 to bym jeszcze zrozumial :)

                No jak to co? Nigdy kolega nie słyszał o linii 27?
                Walcownia - Kopiec Wandy - Rondo Mogilskie - Dworzec Towarowy

                0-01 też dzisiaj było:
                Rondo - Lubicz - Basztowa - Al. 1 Maja - Małe Błonia
                Z powrotem: Pl. Wiosny Ludów

                :-)
                • Gość: merphy Re: Widziane 26.01.2003 IP: *.krakow.tdci.pl 26.01.03, 17:59
                  Po 1 czemu nikt nigdy nie mówił ze będziemy mieli N ?? słyszałem ale nie
                  wiedziałęm że już ją mamy ... :)
                  Po 2 z jakiej to okazji tak było ??
                  Po 3 czemu 2 linie o i 27 ??
                  :D
                  • pavlack Re: Widziane 26.01.2003 26.01.03, 18:03
                    Gość portalu: merphy napisał(a):

                    > Po 1 czemu nikt nigdy nie mówił ze będziemy mieli N ?? słyszałem ale nie
                    > wiedziałęm że już ją mamy ... :)

                    Bo to niespodzianka :-)

                    > Po 2 z jakiej to okazji tak było ??

                    "Przejazd tramwajem typu N po krakowskiej sieci tramwajowej"
                    Organizator: KKMK

                    > Po 3 czemu 2 linie o i 27 ??
                    > :D

                    No jak to czemu? Fajne fotki muszą być! ;-P
                    • yzb Re: Widziane 26.01.2003 26.01.03, 18:05
                      pavlack napisał:

                      > "Przejazd tramwajem typu N po krakowskiej sieci tramwajowej"
                      > Organizator: KKMK

                      A to KKMK stosuje juz strategie MPK rozumiem? Nic nikomu nie powiedziec i
                      jedziemy? :(
                      • pavlack Re: Widziane 26.01.2003 26.01.03, 18:09
                        yzb napisał:

                        > pavlack napisał:
                        >
                        > > "Przejazd tramwajem typu N po krakowskiej sieci tramwajowej"
                        > > Organizator: KKMK
                        >
                        > A to KKMK stosuje juz strategie MPK rozumiem? Nic nikomu nie powiedziec i
                        > jedziemy? :(

                        Jak masz jakieś uwagi co do KKMK to zapraszam na spotkanie 3 II, to sobie z
                        nimi wyjaśnisz.

                        A to zasadniczo była impreza klubowa + zaproszeni goście. Jak oni mają np.
                        Ciebie zaprosić jak Cię nie znają? :-)
                        • yzb Re: Widziane 26.01.2003 26.01.03, 18:12
                          pavlack napisał:

                          > A to zasadniczo była impreza klubowa + zaproszeni goście. Jak oni mają np.
                          > Ciebie zaprosić jak Cię nie znają? :-)

                          No ale mozna bylo o tym napisac tutaj, nie?
                          Jak Wy robiliscie przejazd T4, to przed nimi nie tailiscie tego, AFAIK.
                          • pavlack Re: Widziane 26.01.2003 26.01.03, 18:17
                            yzb napisał:

                            > pavlack napisał:
                            >
                            > > A to zasadniczo była impreza klubowa + zaproszeni goście. Jak oni mają np.
                            >
                            > > Ciebie zaprosić jak Cię nie znają? :-)
                            >
                            > No ale mozna bylo o tym napisac tutaj, nie?

                            No to mówię: masz jakieś pretensje, to rozmawiaj z nimi. Ja do Klubu (na
                            razie :-) nie należę.

                            > Jak Wy robiliscie przejazd T4, to przed nimi nie tailiscie tego, AFAIK.

                            Nie tailiśmy.
                            • yzb Re: Widziane 26.01.2003 26.01.03, 18:23
                              pavlack napisał:

                              > No to mówię: masz jakieś pretensje, to rozmawiaj z nimi. Ja do Klubu (na
                              > razie :-) nie należę.

                              OK, jak bede mial troche wiecej czasu to moze sie wybiore na spotkanie...
                              (czytaj: po zdaniu na studia - czytaj: moze w lipcu :) )
                              • pavlack Re: Widziane 26.01.2003 26.01.03, 18:27
                                yzb napisał:

                                > pavlack napisał:
                                >
                                > > No to mówię: masz jakieś pretensje, to rozmawiaj z nimi. Ja do Klubu (na
                                > > razie :-) nie należę.
                                >
                                > OK, jak bede mial troche wiecej czasu to moze sie wybiore na spotkanie...
                                > (czytaj: po zdaniu na studia - czytaj: moze w lipcu :) )

                                Wybierz się 3 II, powinno być dużo miłośników z Krakowa (także tych
                                niezrzeszonych) - będzie omawiana sytuacja miłośników w Krakowie a także
                                wyjaśniane kwestie sporne :-)
                                • yzb Re: Widziane 26.01.2003 26.01.03, 18:31
                                  pavlack napisał:

                                  > Wybierz się 3 II, powinno być dużo miłośników z Krakowa (także tych
                                  > niezrzeszonych) - będzie omawiana sytuacja miłośników w Krakowie a także
                                  > wyjaśniane kwestie sporne :-)

                                  No way :( Zreszta kwestie sporne to raczej dotycza samego MPK i kompetentnych
                                  inaczej pracownikow, anizeli stosunkow miedzymilosnikowych :D
                                  • pavlack Re: Widziane 26.01.2003 26.01.03, 18:37
                                    yzb napisał:

                                    > pavlack napisał:
                                    >
                                    > > Wybierz się 3 II, powinno być dużo miłośników z Krakowa (także tych
                                    > > niezrzeszonych) - będzie omawiana sytuacja miłośników w Krakowie a także
                                    > > wyjaśniane kwestie sporne :-)
                                    >
                                    > No way :( Zreszta kwestie sporne to raczej dotycza samego MPK i kompetentnych
                                    > inaczej pracownikow, anizeli stosunkow miedzymilosnikowych :D

                                    Hehe :-) Nie chcesz to nie :D
                                    • Gość: Locutus Re: Widziane 26.01.2003 IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 26.01.03, 21:48
                                      Jak ktoś tam pójdzie, to niech im powie, że są głupimi kutasami gorszymi od
                                      dyr. Żelazo i ciotki Filki razem wziętych! Po tym, co zrobili z przejazdem enką
                                      znienawidziłem ich do reszty. Jakbym mógł, to bym im wszystkim tam nogi z dupy
                                      powyrywał, a do czółek przyspawał te beznadziejne tabliczki "KMKKM"
                                      i "ZAJEZDNIA KMKKM". A stronę internetową zamienił na stronę z niemieckimi
                                      pornolami, bo i tak by ładniej wyglądała od obecnej.
                                      • Gość: mouset Re: Widziane 26.01.2003 IP: *.ghnet.pl / 192.168.5.* 27.01.03, 08:22
                                        No cóż Locutus pozostaje nam zrobić po kryjomu imprezę , może też zrobimy sobie
                                        tablice czołowe?
                                        • pavlack Re: Widziane 26.01.2003 27.01.03, 10:50
                                          Gość portalu: mouset napisał(a):

                                          > No cóż Locutus pozostaje nam zrobić po kryjomu imprezę , może też zrobimy
                                          sobie
                                          >
                                          > tablice czołowe?

                                          A róbcie se, róbcie. Najlepiej idźcie z tym do pani Serwin i przedstawcie się
                                          jako Locutus i mouset, na pewno wam za darmo ten wagon wynajmą...
                                          • Gość: mouset Re: Widziane 26.01.2003 IP: *.ghnet.pl / 192.168.5.* 27.01.03, 21:46
                                            A cóż to za zaczepka?? Skoro jesteście tacy znani w MPK to zróbcie coś z
                                            idiotyzmami utrudniającymi codzienne zycie , a nie siedźcie cicho bo wam
                                            tramawju nie wynajmą
                                      • Gość: seven Re: Widziane 26.01.2003 IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 27.01.03, 15:54
                                        jak jestes taki chojrak to moze sam pojdzesz, chcialbym to
                                        zobaczyc, co ja mowie - wynajalbym ci trama na caly dzien
                                        w nagrode, hehe
                                        • pavlack Re: Widziane 26.01.2003 27.01.03, 15:58
                                          Gość portalu: seven napisał(a):

                                          > jak jestes taki chojrak to moze sam pojdzesz, chcialbym to
                                          > zobaczyc, co ja mowie - wynajalbym ci trama na caly dzien
                                          > w nagrode, hehe

                                          A Ty coś taki mądry? Może byś się chociaż przedstawił?

                                          Szkoda, że na forum nie ma czegoś takiego jak PLONK ;-)
                                          • Gość: seven Re: Widziane 26.01.2003 IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 27.01.03, 16:04

                                            > A Ty coś taki mądry? Może byś się chociaż przedstawił?

                                            seven, dzien dobry:))

                                            przeciez ja tu pisze odkad powstalo forum, czego prawie
                                            zaden z was nie pamieta, wiec prosze, nie denerwuj sie tak,
                                            to nie robi na mnie wrazenia:))

                                            >
                                            > Szkoda, że na forum nie ma czegoś takiego jak PLONK ;-)
                                            >

                                            mozesz kogos zrobic na szaro, hehe

                                            pozdrawiam
                                            • pavlack Re: Widziane 26.01.2003 27.01.03, 16:11
                                              Gość portalu: seven napisał(a):

                                              > przeciez ja tu pisze odkad powstalo forum, czego prawie
                                              > zaden z was nie pamieta, wiec prosze, nie denerwuj sie tak,
                                              > to nie robi na mnie wrazenia:))

                                              Ja się nie denerwuję. Nie interesuje mnie to od kidy tu piszesz. Ważne że bez
                                              sensu piszesz.

                                              >
                                              > >
                                              > > Szkoda, że na forum nie ma czegoś takiego jak PLONK ;-)
                                              > >
                                              >
                                              > mozesz kogos zrobic na szaro, hehe

                                              Niestety nie da się tak zrobić z gośćmi.
                                              Szkoda.
                                • Gość: mouset Re: Widziane 26.01.2003 IP: *.ghnet.pl / 192.168.5.* 27.01.03, 08:20
                                  Jak omawiają kwestie sporne to weźcie Peyera hehehehe :))
                • yzb Re: Widziane 26.01.2003 26.01.03, 18:03
                  pavlack napisał:

                  > eNek to my mamy od cholery. Wszystkie techniczne (pługi itp.). Oprócz tego
                  jest
                  > zabytkowy ND 538, a od niedawna N 20 ;-P

                  No czyli od niedawna :P

                  > No jak to co? Nigdy kolega nie słyszał o linii 27?
                  > Walcownia - Kopiec Wandy - Rondo Mogilskie - Dworzec Towarowy

                  Ano nie slyszal.

                  > 0-01 też dzisiaj było:
                  > Rondo - Lubicz - Basztowa - Al. 1 Maja - Małe Błonia
                  > Z powrotem: Pl. Wiosny Ludów

                  A po polsku? Bo ja z ruskich nazw to tylko 18 stycznia i Pstrowskiego pamietam.
                  • pavlack Re: Widziane 26.01.2003 26.01.03, 18:13
                    yzb napisał:

                    > > zabytkowy ND 538, a od niedawna N 20 ;-P
                    >
                    > No czyli od niedawna :P

                    No ale już jest ;-)

                    >
                    > > No jak to co? Nigdy kolega nie słyszał o linii 27?
                    > > Walcownia - Kopiec Wandy - Rondo Mogilskie - Dworzec Towarowy
                    >
                    > Ano nie slyszal.

                    No to już słyszy ;-)

                    >
                    > > 0-01 też dzisiaj było:
                    > > Rondo - Lubicz - Basztowa - Al. 1 Maja - Małe Błonia
                    > > Z powrotem: Pl. Wiosny Ludów
                    >
                    > A po polsku? Bo ja z ruskich nazw to tylko 18 stycznia i Pstrowskiego
                    pamietam.

                    Małe Błonia to nie ruska nazwa ;-P Reszty powinieneś się domyślić.
                    Ale jak chcesz, to proszę:
                    Rondo Mogilskie - Lubicz - Basztowa - Piłsudskiego - Al. 3 Maja - Cichy Kącik
                    Z powrotem przez Plac Wszystkich Swiętych
                    • yzb Re: Widziane 26.01.2003 26.01.03, 18:20
                      pavlack napisał:

                      > Małe Błonia to nie ruska nazwa ;-P

                      A jaka, bo ja pierwsze slysze, zeby w Krakowie kolo Blon byly jakies inne
                      Blonia niz Blonia :D

                      > Ale jak chcesz, to proszę:
                      > Rondo Mogilskie - Lubicz - Basztowa - Piłsudskiego - Al. 3 Maja - Cichy Kącik
                      > Z powrotem przez Plac Wszystkich Swiętych

                      1. Maja = 3. Maja? Fajnie...
                      Wszystkich Swietych... hm... a jak sie nazywal Inwalidow?
                      • pavlack Re: Widziane 26.01.2003 26.01.03, 18:24
                        yzb napisał:

                        > pavlack napisał:
                        >
                        > > Małe Błonia to nie ruska nazwa ;-P
                        >
                        > A jaka, bo ja pierwsze slysze, zeby w Krakowie kolo Blon byly jakies inne
                        > Blonia niz Blonia :D

                        "Małe Błonia" to dawna nazwa pętli "Cichy Kącik". Błonia są tylko jedne :D

                        >
                        > > Ale jak chcesz, to proszę:
                        > > Rondo Mogilskie - Lubicz - Basztowa - Piłsudskiego - Al. 3 Maja - Cichy Ką
                        > cik
                        > > Z powrotem przez Plac Wszystkich Swiętych
                        >
                        > 1. Maja = 3. Maja? Fajnie...
                        > Wszystkich Swietych... hm... a jak sie nazywal Inwalidow?

                        Nie wiem :D
                        • Gość: ADAŚ Widziane 26.01.2003 IP: *.wielkopole.sdi.tpnet.pl 26.01.03, 18:27
                          pavlack napisał:
                          a jak sie nazywal Inwalidow?


                          PLAC WOLNOŚCI
                          • yzb Re: Widziane 26.01.2003 26.01.03, 18:32
                            Gość portalu: ADAŚ napisał(a):

                            > PLAC WOLNOŚCI

                            Heh w sam raz :) Szkoda ze nie Odzyskania Wolnosci dzieki Armii Czerwonej :)
                        • Gość: Misiek K Re: Widziane 26.01.2003 IP: *.chello.pl / *.chello.pl 26.01.03, 18:38
                          > > > Małe Błonia to nie ruska nazwa ;-P
                          > >
                          > > A jaka, bo ja pierwsze slysze, zeby w Krakowie kolo Blon byly jakies inne
                          > > Blonia niz Blonia :D
                          >
                          > "Małe Błonia" to dawna nazwa pętli "Cichy Kącik". Błonia są tylko jedne :D

                          hehe, nie wiem czemu Male Blonia mialy byc ruska nazwa... ale podoba mi sie
                          pomyslowosc...
                          tak sie nazywala ta petla dawnymi laty.
                          Wlasnie wtedy jak zerowka tam zajezdzala.

                          1 Maja = Dunajewskiego!!!

                          Bardzo udana byla impreza, nie Pavlack??
                          • pavlack Re: Widziane 26.01.2003 26.01.03, 18:45
                            Gość portalu: Misiek K napisał(a):

                            > 1 Maja = Dunajewskiego!!!

                            Ups... pomyliło mi sie :-)

                            > Bardzo udana byla impreza, nie Pavlack??

                            Prawda :-)
                            • Gość: merphy Re: Widziane 26.01.2003 IP: *.krakow.tdci.pl 26.01.03, 19:05
                              Czekam na fotki :) ... bo dotąd jak nie ujrze fotek coś nie będe wierzył w tą
                              impre :P ...
                              • pavlack Re: Widziane 26.01.2003 26.01.03, 19:23
                                Gość portalu: merphy napisał(a):

                                > Czekam na fotki :) ... bo dotąd jak nie ujrze fotek coś nie będe wierzył w tą
                                > impre :P ...

                                OK. Moje powinny być we wtorek lub w środę ;-P
                                • Gość: merphy Re: Widziane 26.01.2003 IP: *.krakow.tdci.pl 26.01.03, 20:25
                                  pavlack napisał:

                                  > Gość portalu: merphy napisał(a):
                                  >
                                  > > Czekam na fotki :) ... bo dotąd jak nie ujrze fotek coś nie będe wierzył w
                                  > tą
                                  > > impre :P ...
                                  >
                                  > OK. Moje powinny być we wtorek lub w środę ;-P
                                  >


                                  Oki cierpliwie czekam :P ..ale jak ktoś mnei tu zorbił z tą imrpezą w jajo :)
                                  to się wpienie :) ... nie no żartuje :) i sorki za takei niedowierzanie :) ale
                                  coś tak to interpretuje :) pozdro !!
                                  • Gość: kuba203 Re: Widziane 26.01.2003 IP: *.net 26.01.03, 20:34
                                    Możesz wierzyć, potwierdzam :))
                                    • pavlack Re: Widziane 26.01.2003 26.01.03, 20:46
                                      Gość portalu: kuba203 napisał(a):

                                      > Możesz wierzyć, potwierdzam :))

                                      No właśnie, trzem osobom to już chyba uwierzysz? :-)
                                      • Gość: merphy Re: Widziane 26.01.2003 IP: *.krakow.tdci.pl 26.01.03, 21:28
                                        pavlack napisał:

                                        > Gość portalu: kuba203 napisał(a):
                                        >
                                        > > Możesz wierzyć, potwierdzam :))
                                        >
                                        > No właśnie, trzem osobom to już chyba uwierzysz? :-)

                                        Nawet 4 Misiek K, kuba203, ADAŚ i Ty pavlack :) .. to już Wam musze
                                        uwierzyć :) .. tylko czekam na zdjęcia : bo z chęcią sobei zobacze pozdrawiam
                                        Was :) . szkoda że jutro nie bedzie już takiego czegoś :( chlip
                                        • Gość: Locutus Re: Widziane 26.01.2003 IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 26.01.03, 21:53
                                          Czy mnie się wydaje, czy panowie wiedzieli wcześniej o tej imprezie? bo jeśli
                                          wiedzieli, a nie powiedzieli, to... KĘSIM! KĘSIM!
                                          • pavlack Re: Widziane 26.01.2003 26.01.03, 22:01
                                            Gość portalu: Locutus napisał(a):

                                            > Czy mnie się wydaje, czy panowie wiedzieli wcześniej o tej imprezie? bo jeśli
                                            > wiedzieli, a nie powiedzieli, to... KĘSIM! KĘSIM!

                                            Przecież k***a napisałem wyzej, ze to była impreza dla członków KKMK i
                                            ZAPROSZONYCH GOŚCI!!!

                                            A poza tym (to do twojego powyższego postu):
                                            po 1) To nie organizowal KMKKM tylko KRAKOWSKI KLUB MODELARZY KOLEJOWYCH, a to
                                            co innego
                                            po 2) To dzięki temu klubowi ta eNka w ogóle jest.... więc radziłbym uważać na
                                            to, co się pisze.
                                            • pavlack Re: Widziane 26.01.2003 26.01.03, 22:36
                                              A koledze Locutusowi to chciałbym jeszcze przypomnieć, że szkoleniowy skład
                                              T4+B4 to 1502+1503...
                                              Wagon 1501 fizycznie nie istnieje... a 1515 to 105Na...

                                              To taki mały komentarz do Twoich ostatnich publikacji...
                                          • hyrek Re: Widziane 26.01.2003 26.01.03, 22:56
                                            Gość portalu: Locutus napisał(a):

                                            > Czy mnie się wydaje, czy panowie wiedzieli wcześniej o tej imprezie? bo jeśli
                                            > wiedzieli, a nie powiedzieli, to... KĘSIM! KĘSIM!

                                            Nie jesteś członkiem Krakowskiego Klubu Modelarzy Kolejowych oraz nie zostałeś
                                            przez niego zaprozony więc nie wiedziałeś.
                                            A za nim cos powiesz/napiszesz to sie dwa razy zastanów bo jak na razie to
                                            wiecej szkodzisz niż pozytku robisz dla miłośników w Krakowie, tak jak i kilka
                                            osób na tym forum
                                            Miejcie więc pretensje sami do siebie, a nie do osób zaproszonych
                                            • Gość: mouset Re: Widziane 26.01.2003 IP: *.ghnet.pl / 192.168.5.* 27.01.03, 08:25
                                              Smierdzi mi jakąś elytą, hmmmm
                                              • pavlack Re: Widziane 26.01.2003 27.01.03, 10:52
                                                Gość portalu: mouset napisał(a):

                                                > Smierdzi mi jakąś elytą, hmmmm

                                                Nie elyta tylko prawdziwi miłośnicy
                                                • Gość: mouset Re: Widziane 26.01.2003 IP: *.ghnet.pl / 192.168.5.* 27.01.03, 21:58
                                                  No tak , Pavlack - zagorzały członek frakcji tramwajowej forum
                                                  • Gość: Locutus Re: Widziane 26.01.2003 IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 27.01.03, 23:43
                                                    A co TY, pavlack, takiego zrobiłeś dla tej enki? A poza tym mouset ma rację -
                                                    to śmierdzi elytą. Tak się zaczyna, a skończy się to tym, że właśnie Ty
                                                    będziesz siedział za biurkiem i mówił miłośnikom, że za wjazd na Dajwór należy
                                                    się 2000 za czyszczenie zwrotnicy. To po prostu chamstwo i drobnomieszczaństwo.
                                                    A jeśli chodzi o publikację, to, jak zapewne zauważyłeś, tam są jeszcze dwa
                                                    nazwiska gości, którzy m.in. wciskają redaktorom, że nowe M121MB wyjechały na
                                                    trasy w listopadzie, więc ode mnie się odczep. W ogóle dzisiaj na wszystkich
                                                    ryja drzesz, jakby ci ktoś dziewczyne odbił. Zachowuj się człowieku i nie rób
                                                    bydła. Bo obrażanie współuserów i współmiłośników, którzy tak jak Ty byliby
                                                    gotowi wiele zrobić dla zabytków, MPK i imprez komunikacyjnych prowadzi tylko
                                                    do niepotrzebnych spięć. EOT!
                                                  • Gość: mouset Re: Widziane 26.01.2003 IP: *.ghnet.pl / 192.168.5.* 28.01.03, 08:01
                                                    Pavlack - nastepcą Filki? nie przesadzaj
                                                  • pavlack Re: Widziane 26.01.2003 28.01.03, 09:59
                                                    Gość portalu: Locutus napisał(a):

                                                    > A co TY, pavlack, takiego zrobiłeś dla tej enki?

                                                    Najwięcej dla tej eNki to zrobiło byłe MZNT. Ale ja dostałem się na imprezę
                                                    dzięki temu, że jakoś się udzielam, a nie tylko dyskutuję na forum. Chociażby
                                                    organizacja imprezy T4+B4, pomoc w SN1 podczas 50-lecia linii do Huty, albo to,
                                                    że od razu zgłosiłem się do pomocy przy zabytkach.

                                                    > A jeśli chodzi o publikację, to, jak zapewne zauważyłeś, tam są jeszcze dwa
                                                    > nazwiska gości, którzy m.in. wciskają redaktorom, że nowe M121MB wyjechały na
                                                    > trasy w listopadzie, więc ode mnie się odczep. W ogóle dzisiaj na wszystkich
                                                    > ryja drzesz, jakby ci ktoś dziewczyne odbił.

                                                    Przeczytałem jeszcze raz dokładnie kilka numerów przystanku wstecz, i nic
                                                    takiego tam nie było. A napisanie, że istnieje skład 1501+1515 to jest po
                                                    prostu elementarna niewiedza! Jak już coś piszesz, to wypadałoby to sprawdzić!

                                                    > Zachowuj się człowieku i nie rób
                                                    > bydła.

                                                    Kto tu robi bydło...?
                                                  • Gość: mouset Re: Widziane 26.01.2003 IP: proxy / *.cm-uj.krakow.pl 28.01.03, 14:08
                                                    Nie kłóćcie się! To nie jest sprawa życia i śmierci!
                                                  • Gość: Locutus Re: Widziane 26.01.2003 IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 29.01.03, 00:06
                                                    Brak znajomości numerów bocznych elementarną niewiedzą... matkoboska, Pavlack,
                                                    do czego my zmierzamy? Wykuć na blachę wszystkie numery boczne, opanować co ma
                                                    jaką reklame, nauczyć się wszystkich podmian? Przecież to z miłośnictwa
                                                    przeradza się w sajgon... a poza tym założę się że niewiele ludzi zna na pamięć
                                                    np. takie rzeczy jak parametry techniczne np. scanii OmniCity, a chyba to jest
                                                    ważniejsze od numerów bocznych, nie? Ale faktycznie przyznaję się do pomyłki i
                                                    błagam o rozgrzeszenie ;-)

                                                    Mówisz, że nic nie ma o jelczach M121MB w listopadzie? Proszę bardzo, oto
                                                    wypociny dwóch kolejnych miłośników z ostatniego numeru przystanku (26): ""Do
                                                    MPK Kraków, które już wcześniej otrzymało 5 solówek M121MB, pod koniec grudnia
                                                    dojechało jeszcze kolejnych 10(...)"". To się dopiero nazywa elementarna
                                                    niewiedza...
                                                  • Gość: mouset Smród IP: *.ghnet.pl / 192.168.5.* 29.01.03, 10:59
                                                    Gość portalu: Locutus napisał(a):

                                                    > Brak znajomości numerów bocznych elementarną niewiedzą... matkoboska,
                                                    Pavlack,
                                                    > do czego my zmierzamy? Wykuć na blachę wszystkie numery boczne, opanować co
                                                    ma jaką reklame, nauczyć się wszystkich podmian? Przecież to z miłośnictwa
                                                    > przeradza się w sajgon... a poza tym założę się że niewiele ludzi zna na
                                                    pamięć np. takie rzeczy jak parametry techniczne np. scanii OmniCity, a chyba
                                                    to jest ważniejsze od numerów bocznych, nie?

                                                    Śmierdzi mi to szkołą, gdzie pani kazała wykuć daty z historii w tym
                                                    najbardziej popieprzone, albo język polski i pieprzone życiorysy, miło jak ktoś
                                                    zna numery boczne ale jeżeli ktoś nie zna to nie należy go izolować, czyżby 3
                                                    II na Wawrzyńca miałby się odbyc egzamin na miłośnika?
                                                  • pavlack Re: Smród 29.01.03, 11:12
                                                    Gość portalu: mouset napisał(a):

                                                    > Śmierdzi mi to szkołą, gdzie pani kazała wykuć daty z historii w tym
                                                    > najbardziej popieprzone, albo język polski i pieprzone życiorysy, miło jak
                                                    ktoś
                                                    >
                                                    > zna numery boczne ale jeżeli ktoś nie zna to nie należy go izolować, czyżby 3
                                                    > II na Wawrzyńca miałby się odbyc egzamin na miłośnika?

                                                    Może sobie nie znać, jego sprawa. Ale jak się pisze artykuł do Przystanku,
                                                    który czyta cała Polska (znaczy się miłośnicy z całej Polski ;-P), to
                                                    wypadałoby chociaż sprawdzić to, o czym się pisze, jeśli się nie jest tego
                                                    pewnym, albo w ogóle nie pisać o tym czego się nie wie.
                                                  • pavlack Re: Widziane 26.01.2003 29.01.03, 11:02
                                                    Gość portalu: Locutus napisał(a):

                                                    > Brak znajomości numerów bocznych elementarną niewiedzą... matkoboska,
                                                    Pavlack,
                                                    > do czego my zmierzamy? Wykuć na blachę wszystkie numery boczne, opanować co
                                                    ma
                                                    > jaką reklame, nauczyć się wszystkich podmian? Przecież to z miłośnictwa
                                                    > przeradza się w sajgon...

                                                    Nie musisz wykuwać na blachę wszystkich numerów zwykłych składów. Ale np. takie
                                                    charakterystyczne składy jak chociażby szkoleniowe to wypadałoby znać (jeśli
                                                    oczywiście jest się miłośnikiem tramów ;-P). Nie mów, że to jest sajgon, bo
                                                    byłem wczoraj u Michała i oglądałem jego zdjęcia. Wyobraź sobie, że potrafił mi
                                                    podać historię prawie każdego wozu, co z czym jeździło i kiedy. I ja go wcale
                                                    za wariata nie uważam, po prostu wie więcej ode mnie.

                                                    Ale jak się już coś pisze do "Przystanku" to wypadałoby to sprawdzić, a nie
                                                    takie bzdury pisać...

                                                    BTW: Widziałem wczoraj na zdjęciach zarówno 1501 jak i 1515. Wierz mi, nie
                                                    wyglądały na T4+B4 :-P

                                                    > a poza tym założę się że niewiele ludzi zna na pamięć
                                                    >
                                                    > np. takie rzeczy jak parametry techniczne np. scanii OmniCity, a chyba to
                                                    jest
                                                    > ważniejsze od numerów bocznych, nie?

                                                    W wypadku tramwajów to nie wiem.

                                                    > Ale faktycznie przyznaję się do pomyłki i
                                                    > błagam o rozgrzeszenie ;-)

                                                    To może by jeszcze sprostowanie wysłać do Przystanku, co? A nie żeby inni to
                                                    musieli za Ciebie robić.

                                                    >
                                                    > Mówisz, że nic nie ma o jelczach M121MB w listopadzie? Proszę bardzo, oto
                                                    > wypociny dwóch kolejnych miłośników z ostatniego numeru przystanku (26): ""Do
                                                    > MPK Kraków, które już wcześniej otrzymało 5 solówek M121MB, pod koniec
                                                    grudnia
                                                    > dojechało jeszcze kolejnych 10(...)"". To się dopiero nazywa elementarna
                                                    > niewiedza...

                                                    Tam jest napisane WCZEŚNIEJ. Nigdzie nie ma, że w listopadzie. Skąd wiesz, jaka
                                                    była kolejność dostaw? To, że wyjechały na miasto w styczniu to jeszcze o
                                                    niczym nie świadczy.
                                                  • Gość: Locutus Re: Widziane 26.01.2003 IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 29.01.03, 23:59
                                                    1. Sprostowanie wysłałem już dawno.
                                                    2. Rozmawiałem z redaktorami przystanku i w oryginalnej wiadomości tamtych
                                                    dwóch panów było o dostawie M121MB w listopadzie.
                                                    3. Czepiasz się, Pavlack i to koszmarnie. Zaczynasz mnie denerwować - jak małe
                                                    dziecko szukasz każdej możliwej okazji, żeby się do mnie przypieprzyć i
                                                    objechać mnie.
        • hyrek Re: Widziane 26.01.2003 26.01.03, 23:22
          pavlack napisał:

          > > > 2) Na pl. Centralnym linia "0" złożona z dwóch zabytkowych wagonów sk
          > ręcał
          > > a
          > > > jak "20" w stronę Pleszowa i potem z kolei z powrotem na Andersa. Co
          > to by
          > > ła
          > > > za okazja? Dużo pasażerów w środku.
          > >
          > > Jakich zabytkowych?!! 102 czy T4?
          >
          > N+ND (20+538) :-P
          >
          > Widziane także w Walcowni, Zajezdni Nowa Huta, na Dworcu Towarowym, Kopcu
          > Wandy, Rondzie Mogilskim, Małych Błoniach i w Łagiewnikach :-)
          > Ok. 12 wykonała kurs jako 27-05 z Walcowni na Dworzec Towarowy.
          >
          > Będą fotki :-)

          Fotki już są
          Na news://news.ztm.waw.pl/ztm.binaries
          Wątek Impreza 26 stycznia 2003 - N-ką po Krakowie
          • Gość: merphy Re: Widziane 26.01.2003 IP: *.krakow.tdci.pl 27.01.03, 08:33
            :D okasek :) Ciekaw jestem o kim mowa że działają na niekorzyść na komunikacje
            i miłośników ... ale mniejsza o to ... za to najlepsze działanie na korzyść
            miłośników jest nikomu nie powiedzieć nawet że się remontuje N i że jest
            przejazd ... uważam to za cudowne działanie na korzyść wszystkich
            miłośników :) ...

            Przepraszam co to za adres jak mi się odpala Outlook Expres ?? ...
            • Gość: merphy Re: Widziane 26.01.2003 IP: *.krakow.tdci.pl 27.01.03, 08:35
              Gość portalu: merphy napisał(a):

              > Przepraszam co to za adres jak mi się odpala Outlook Expres ?? ...

              Oczywiście o tej sotrnce to nei ze złości pytam się tylko :P ..sam nie wiem
              jak to włączyć bo mi się odpala cały czas Outlook jakieś grupy i że zosatło
              dodane .... ??
              • Gość: merphy Re: Widziane 26.01.2003 IP: *.krakow.tdci.pl 27.01.03, 08:40
                Hyrek sorki za to co mówiłem :))) spox zdjęcia odpaliło mi się :D ...
                • tymon2 Normalne zdjęcia 27.01.03, 09:17
                  Gość portalu: merphy napisał(a):

                  > Hyrek sorki za to co mówiłem :))) spox zdjęcia odpaliło mi się :D ...

                  Czy nie ma tych zdjęć na jakiejś normalnej stronie?
                  Znalazłem zdjęcia N-nek na tej stronie
                  komunikacja.krakow.eurocity.pl/tramwaje/_stare/n/rekon/201ks.html
                  Czy to jest mowa o tych tramwajach?
                  • Gość: Misiek K o "tajemniczej" eNce IP: *.chello.pl / *.chello.pl 27.01.03, 10:25
                    Mam wrazenie ze niektorzy koledzy albo maja amnezje,
                    albo nie maja pojecia o tym co sie wokol nich dzieje
                    Pytaja czemu eNka byla remontowana w jak to nazwali "tajemnicy" -
                    czy nie pamietacie jak sie skonczyla historia krakowskiej eNki nr 107??
                    To miala byc nasza eNka, a wyladowala w Warszawie,
                    i bujda na resorach jest twierdzenie ze to byla warszawska eNka, on miala cale
                    pudlo odremontowane od zera, zamieniony wozek z naszego wagonu i mnostwo czesci
                    ktore wraz z nia na zawsze odeszly z Krakowa!!!
                    Teraz wreszcie udalo sie cos zrobic i mamy eNke, wiec moze zamiast narzekac ze
                    cos wam sie znowu nie podoba wypadalo by podziekowac tym Osobom dzieki ktorym
                    Krakow znow ma eNke (i to calkiem sliczna )!
                    a moja rada na przyszlosc - jesli chcecie uczestniczyc w zyciu krakowskiej
                    spolecznosci milosniczej to wezcie i cos pomozcie, a nie tylko miejcie wszystko
                    wszystkim za zle wieszajac psy po Pani Serwin!
                    • pavlack Re: o 'tajemniczej' eNce 27.01.03, 10:31
                      Gość portalu: Misiek K napisał(a):

                      > cos wam sie znowu nie podoba wypadalo by podziekowac tym Osobom dzieki ktorym
                      > Krakow znow ma eNke (i to calkiem sliczna )!

                      Śliczna, potwierdzam! ;-P

                      > a moja rada na przyszlosc - jesli chcecie uczestniczyc w zyciu krakowskiej
                      > spolecznosci milosniczej to wezcie i cos pomozcie, a nie tylko miejcie

                      Dokładnie! Ciekaw jestem kto oprócz Kuby i mnie się zgłosił do pomocy przy
                      zabytkowych wagonach, no kto?
                      • lech20 MAŁY SZCZEGÓŁ 27.01.03, 11:00
                        pavlack napisał:


                        > Dokładnie! Ciekaw jestem kto oprócz Kuby i mnie się zgłosił do pomocy przy
                        > zabytkowych wagonach, no kto?


                        Z całum szacunkiem, Ty jeszcze jesteś młody, chodzisz do szkoły i utrzymują się
                        rodzice. Jednak takie osoby jak Adaś, Mouset czy np. ja muszą pracować, aby
                        zarobić np. na internet, żeby tu gadać. Niestety muszą to robić nawet po
                        nocach. Może chcieliby się z Wami pobawić w konserwacji tych tramów, ale nie
                        mają kiedy. No cóż - takie czasy, ciesz się młodością i brakiem zobowiązań,
                        póki możesz.
                        • Gość: Misiek K Re: MAŁY SZCZEGÓŁ IP: *.chello.pl / *.chello.pl 27.01.03, 11:11
                          > Z całum szacunkiem, Ty jeszcze jesteś młody, chodzisz do szkoły i utrzymują
                          się
                          >
                          > rodzice. Jednak takie osoby jak Adaś, Mouset czy np. ja muszą pracować, aby
                          > zarobić np. na internet, żeby tu gadać. Niestety muszą to robić nawet po
                          > nocach. Może chcieliby się z Wami pobawić w konserwacji tych tramów, ale nie
                          > mają kiedy. No cóż - takie czasy, ciesz się młodością i brakiem zobowiązań,
                          > póki możesz.

                          Z calym szacunkiem,
                          ale ja studiuje, pracuje i mam kupe innych problemow na glowie,
                          a jakos zawsze znajde czas zeby przy organizacji imprezy pomoc,.
                          Zawsze jak jezdza zabytki (jubileusze komunikacji, ostatnio 50 lecie Huty),
                          jezdze i pilnuje np drzwi, zmieniam zwrotnice itd.
                          I zawsze jak probuje znalezc kogos do pomocy to slysze ze kazdy ma prace,
                          egzamin, chora bacie, ciocie w klasztorze, albo wujka na ksiezycu, ktoremu
                          trzeba wypielic ogordek,
                          a potem i tak wszystkich po kolei widze jak fotografuja, wiec sorry, ale nie
                          mow mi ze nie mozesz bo pracujesz! Nie musisz siedziec ze spiworem dwa tygodnie
                          na zajezdni, mozesz przyjsc w sobote na dwie godziny i przykrecic 5 srubek,
                          wiesz mi to juz duzo.
                          Ale przeciez prosciej jest tylko zadac i miec pretensje...
                          • hyrek Re: MAŁY SZCZEGÓŁ 27.01.03, 13:00
                            > Z calym szacunkiem,
                            > ale ja studiuje, pracuje i mam kupe innych problemow na glowie,
                            > a jakos zawsze znajde czas zeby przy organizacji imprezy pomoc,.
                            > Zawsze jak jezdza zabytki (jubileusze komunikacji, ostatnio 50 lecie Huty),
                            > jezdze i pilnuje np drzwi, zmieniam zwrotnice itd.
                            > I zawsze jak probuje znalezc kogos do pomocy to slysze ze kazdy ma prace,
                            > egzamin, chora bacie, ciocie w klasztorze, albo wujka na ksiezycu, ktoremu
                            > trzeba wypielic ogordek,
                            > a potem i tak wszystkich po kolei widze jak fotografuja, wiec sorry, ale nie
                            > mow mi ze nie mozesz bo pracujesz! Nie musisz siedziec ze spiworem dwa
                            tygodnie
                            >
                            > na zajezdni, mozesz przyjsc w sobote na dwie godziny i przykrecic 5 srubek,
                            > wiesz mi to juz duzo.
                            > Ale przeciez prosciej jest tylko zadac i miec pretensje...


                            No cóż Michale
                            Każdy ma na to swój światopogląd
                            Ja czytając głównie to forum co raz bardziej nabieram przekonania że nie warto
                            się tu oddzywać
                          • hyrek Re: MAŁY SZCZEGÓŁ 27.01.03, 13:01
                            > Z calym szacunkiem,
                            > ale ja studiuje, pracuje i mam kupe innych problemow na glowie,
                            > a jakos zawsze znajde czas zeby przy organizacji imprezy pomoc,.
                            > Zawsze jak jezdza zabytki (jubileusze komunikacji, ostatnio 50 lecie Huty),
                            > jezdze i pilnuje np drzwi, zmieniam zwrotnice itd.
                            > I zawsze jak probuje znalezc kogos do pomocy to slysze ze kazdy ma prace,
                            > egzamin, chora bacie, ciocie w klasztorze, albo wujka na ksiezycu, ktoremu
                            > trzeba wypielic ogordek,
                            > a potem i tak wszystkich po kolei widze jak fotografuja, wiec sorry, ale nie
                            > mow mi ze nie mozesz bo pracujesz! Nie musisz siedziec ze spiworem dwa
                            tygodnie
                            >
                            > na zajezdni, mozesz przyjsc w sobote na dwie godziny i przykrecic 5 srubek,
                            > wiesz mi to juz duzo.
                            > Ale przeciez prosciej jest tylko zadac i miec pretensje...


                            No cóż Michale
                            Każdy ma na to swój światopogląd
                            Ja czytając głównie to forum co raz bardziej nabieram przekonania że nie warto
                            się tu oddzywać
                          • lech20 MAŁY SZCZEGÓŁ 27.01.03, 13:12
                            Gość portalu: Misiek K napisał(a):


                            > Ale przeciez prosciej jest tylko zadac i miec pretensje...

                            Z całym szacunkiem, ja niczego nie żądam i nie mam pretensji. Czytajże
                            dokładnie moje posty. Bo wychodzi, że sam narzekasz. Ja na przykład w soboty
                            też pracuję i jakoś nie jestem w stanie się podzielić na dwie części.
                            W ogóle zauważyłem, że Ty i Pavlack jesteście dość przewrażliwieni - trzeba
                            wyluzować, bo życie i tak daje po dupie. Szkoda nerwów.
                            Pozdro.
                            • pavlack Re: MAŁY SZCZEGÓŁ 27.01.03, 13:42
                              lech20 napisał:

                              > Gość portalu: Misiek K napisał(a):
                              >
                              >
                              > > Ale przeciez prosciej jest tylko zadac i miec pretensje...
                              >
                              > Z całym szacunkiem, ja niczego nie żądam i nie mam pretensji. Czytajże
                              > dokładnie moje posty. Bo wychodzi, że sam narzekasz. Ja na przykład w soboty
                              > też pracuję i jakoś nie jestem w stanie się podzielić na dwie części.
                              > W ogóle zauważyłem, że Ty i Pavlack jesteście dość przewrażliwieni - trzeba
                              > wyluzować, bo życie i tak daje po dupie. Szkoda nerwów.
                              > Pozdro.

                              My jesteśmy przewrażliwieni? My narzekamy?

                              A kto tu się pierwszy zaczął kłocić, że go nie zaproszono? Niejaki Lucutus
                              jeśli się nie mylę.

                              A jeśli jak sam piszesz nie jesteś miłośnikiem to nie zabieraj głosu w sprawach
                              które Cię nie dotyczą. Tu chodzi głównie o Locutusa, Adasia, mouseta i
                              innych... Skąd wiesz że oni nie mają czasu w soboty i niedziele, co?
                              • Gość: mouset Re: MAŁY SZCZEGÓŁ IP: *.ghnet.pl / 192.168.5.* 27.01.03, 22:27
                                pavlack napisał:
                                > My jesteśmy przewrażliwieni? My narzekamy?
                                A kto może my????????

                                A kto tu się pierwszy zaczął kłocić, że go nie zaproszono? Niejaki Lucutus
                                > jeśli się nie mylę.
                                No to kłóć się z Locutusem

                                Tu chodzi głównie o Locutusa, Adasia, mouseta i
                                > innych... Skąd wiesz że oni nie mają czasu w soboty i niedziele, co?
                                Nie mają , nie mają , taki żywot młodego lekarza Pawełku że w soboty i
                                niedziele kosi się najwięcej kasy, a po dyżurze z reguły jestem tak wp..lony że
                                lubię wyluzowac się na forum, nie mam auta więc dojeżdżam Mpkowcami, a z lat
                                podstawówki i liceum zostało mi zamiłowanie do komunikacji a szczególnie jej
                                organizowania , zwłaszcza ze w tym polu udało mi sie odnieść dwa spore sukcesy.
                                Nie chcę się kłócić bo nie ma to sensu, po prostu przyjmijmy że ja , Adaś i
                                Lechu lubimy komunikację troch ę inaczej niż wy , ale jesteśmy trochę starsi i
                                trochę więcej wiemy.



                                >
                                • Gość: Locutus kęsim-kęsim IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 28.01.03, 00:01
                                  Nie kłócę się o to, że mnie nie zaproszono, ale o to, że w ogóle mi nic nie
                                  powiedziano - zaczaiłbym się gdzieś na trasie i pofocił. A tak to następny raz
                                  ta enka wyjedzie na Świętego Chuja-Pana. Denerwujecie mnie tylko... a poza tym
                                  zgadzam się z Lechem i Adasiem - każdy kocha zbiorkom na swój sposób. I na
                                  marginesie: nikt mi nawet nie dał znać, że można się jakoś przysłużyć tej ence.
                                  Gdybym wiedział, to może wygospodarowałbym nieco czasu... a zresztą...
                                  przestańcie już wieszać na mnie psy z łaski swojej.
                                  • Gość: Misiek K Re: kęsim-kęsim IP: *.chello.pl / *.chello.pl 28.01.03, 09:08
                                    Denerwujecie mnie tylko...

                                    i vice versa ;)

                                    a poza tym
                                    > zgadzam się z Lechem i Adasiem - każdy kocha zbiorkom na swój sposób.

                                    no tak, raz mi taka panna wmawiala ze milosc ma rozne oblicza,
                                    a kochala tak jak jej wygodniej bylo.

                                    I na
                                    > marginesie: nikt mi nawet nie dał znać, że można się jakoś przysłużyć tej
                                    ence.

                                    wybiorczo widocznie czytujesz forum

                                    >
                                    > Gdybym wiedział, to może wygospodarowałbym nieco czasu...

                                    moze to jest glebokie i szerokie a wnim plywa ryba co sie zowie chyba, hehe,

                                    a zresztą...
                                    > przestańcie już wieszać na mnie psy z łaski swojej.

                                    zgoda, ale zrobimy cos za cos,
                                    odpieprzysz sie z laski swojej od Ciotki Filki, ok?
                                    • lech20 ŻAŁOSNE 28.01.03, 09:14
                                      Powiem krótko, to jest KURWA ŻAŁOSNE

                                      Dziękuję i pozdrawiam zwaśnione strony.
                                      • Gość: mouset Re: ŻAŁOSNE IP: *.ghnet.pl / 192.168.5.* 28.01.03, 09:19
                                        Hej Lechu! Nie tak szybko , z tego co pamiętam to jesteś po jednej stronie
                                        • lech20 Re: ŻAŁOSNE 28.01.03, 09:33
                                          Gość portalu: mouset napisał(a):

                                          > Hej Lechu! Nie tak szybko , z tego co pamiętam to jesteś po jednej stronie

                                          Tak, tak - nic się nie zmienia.
                                          Przyznaję się i popieram Mouseta, Adasia (choć ten na razie się chyba nie
                                          wypowiadał w tej sprawie - może i lepiej, bo pewnie chce mieć spokój) i
                                          Locutusa. Nikt nie zmusi mnie ani Ciebie i Locutusa do niczego. Nawet tego
                                          ostatniego do ciotki.
                                          Ale i tak jest to kurwa żałosne.
                                          • pavlack Re: ŻAŁOSNE 28.01.03, 10:03
                                            lech20 napisał:

                                            > Tak, tak - nic się nie zmienia.
                                            > Przyznaję się i popieram Mouseta, Adasia (choć ten na razie się chyba nie
                                            > wypowiadał w tej sprawie - może i lepiej, bo pewnie chce mieć spokój) i
                                            > Locutusa. Nikt nie zmusi mnie ani Ciebie i Locutusa do niczego. Nawet tego
                                            > ostatniego do ciotki.

                                            No właśnie. Nikt was nie zmusi. Ale proszę nie liczyć, że ktoś Was zaprosi na
                                            imprezę!
                                            • lech20 Re: ŻAŁOSNE 28.01.03, 11:23
                                              pavlack napisał:


                                              Ale proszę nie liczyć, że ktoś Was zaprosi na
                                              > imprezę!


                                              Sorrki, ale jakoś to przeżyję. Nie mam tej potrzeby wybierać się na te imprezy.
                                              Po prostu nie chodzę i koniec. Interesuję się zbiorkomem, ale nie aż do tego
                                              stopnia, żeby latać po zajezdniach, robić zdjęcia i jeździć wynajmowanymi
                                              tramwajami. Można mnie opisać za biernego, nawet nie miłośnika, ale człowieka,
                                              który po prostu zwraca uwagę do jakiego wozu wsiada (nawet w razie kontroli
                                              kanarów sprawdzam, co drukuje na bilecie)
                                              A z imprez to wolę fajną (nie dresiarką) knajpę z dobrą muzą w miłym
                                              towarzystwie (najlepiej kumpli i normalnych kobiet, których ostatnio co raz
                                              mniej - ech).
                                              A Wam życzę i tak dobrej zabawy we wszystkich typach wozów tramwajowych czy
                                              autobusach.
                                          • Gość: Misiek K Re: ŻAŁOSNE IP: *.chello.pl / *.chello.pl 28.01.03, 12:37
                                            lech20 napisał:
                                            > Tak, tak - nic się nie zmienia.
                                            > Przyznaję się i popieram Mouseta, Adasia (choć ten na razie się chyba nie
                                            > wypowiadał w tej sprawie - może i lepiej, bo pewnie chce mieć spokój) i
                                            > Locutusa. Nikt nie zmusi mnie ani Ciebie i Locutusa do niczego. Nawet tego
                                            > ostatniego do ciotki.
                                            > Ale i tak jest to kurwa żałosne.

                                            No to nie rob teraz z siebie cierpiacej Swietej Zyty,
                                            tylko sie zdecyduj, czy masz to wszystko gdzies, czy tez jestes adwokatem
                                            Locutusa.
                                            Bo mnie nie chodzi o to ze nie mozesz przyjsc i malowac tramwaju zabytkowego,
                                            bo rozumiem ze masz prace i musisz na zycie zarobic.
                                            Boli mnie natomiast ze ludzie ktorzy roszcza sobie prawa do nazywania sie
                                            cywilizowanymi zamiast znalezc logiczne slowa krytyki o kims, do ktorej jak sam
                                            zauwazyles mamy wszyscy sluszne prawo, ograniczaja sie jedynie do powiedzenia o
                                            kims "kretyn" - to jest dla mnie ZALOSNE,
                                            a jeszcze bardziej zalosne jest to ze nie potrafia i nie maja odwagi zeby sie
                                            przyznac i przeprosic a maja pretensje ze sie im uwage zwraca!
                                            • Gość: mouset Re: ŻAŁOSNE IP: proxy / *.cm-uj.krakow.pl 28.01.03, 14:14
                                              Wynika z tego że kłócimy się o Locutusa i jego plebiscyt, moze wykroczył poza
                                              ramy krytyki ale qrna jest demokracja i nie musza brać wszyscy w plebiscycie
                                              udziału
                                  • pavlack Re: kęsim-kęsim 28.01.03, 09:55
                                    Gość portalu: Locutus napisał(a):

                                    > Nie kłócę się o to, że mnie nie zaproszono, ale o to, że w ogóle mi nic nie
                                    > powiedziano - zaczaiłbym się gdzieś na trasie i pofocił.

                                    Zrozum mnie, że niestety są takie osoby, które nie są mile widziane na
                                    imprezach. Od organizatorów dostałem przykaz, żeby info o imprezie zachować
                                    WYŁĄCZNIE DLA SIEBIE. Było to właśnie po to, aby takie nieproszone osoby się
                                    nie pojawiły. A i tak jedna przyszła, i co z tego wynikło (na Walcowni) to
                                    Michał i Kuba wiedzą :-)

                                    Niestety przez te kilka osób muszą cierpieć wszyscy!

                                    > zgadzam się z Lechem i Adasiem - każdy kocha zbiorkom na swój sposób. I na
                                    > marginesie: nikt mi nawet nie dał znać, że można się jakoś przysłużyć tej
                                    ence.
                                    >
                                    > Gdybym wiedział, to może wygospodarowałbym nieco czasu... a zresztą...
                                    > przestańcie już wieszać na mnie psy z łaski swojej.

                                    To Ty przestań wieszać psy na nas!
                                    • Gość: mouset Re: kęsim-kęsim IP: proxy / *.cm-uj.krakow.pl 28.01.03, 14:12
                                      A co takiego robią niepowołane osoby? Wlazły pod tramwaj czy z niego wypadły?
                                      Ja moge byc obstawa medyczną
                                      • Gość: Locutus Re: kęsim-kęsim IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 29.01.03, 00:11
                                        Otóż niepowołane osoby mają nadzwyczajny dar do POJAWIANIA SIĘ. I bycia
                                        koszmarnie upierdliwymi (no to zupełnie jak ja). ;-)
                                        • Gość: mouset Re: kęsim-kęsim, hehehehehe IP: *.ghnet.pl / 192.168.5.* 29.01.03, 11:00
                                        • pavlack Re: kęsim-kęsim 29.01.03, 11:03
                                          Gość portalu: Locutus napisał(a):

                                          > Otóż niepowołane osoby mają nadzwyczajny dar do POJAWIANIA SIĘ. I bycia
                                          > koszmarnie upierdliwymi (no to zupełnie jak ja). ;-)

                                          O właśnie ;-)
                                          Na szczęście Walcownia ma magiczne właściwości, i w niedzielę ta niepowołana
                                          osoba zniknęła :-P
                            • Gość: Misiek K Re: MAŁY SZCZEGÓŁ IP: *.chello.pl / *.chello.pl 27.01.03, 13:54
                              > Z całym szacunkiem, ja niczego nie żądam i nie mam pretensji. Czytajże
                              > dokładnie moje posty. Bo wychodzi, że sam narzekasz. Ja na przykład w soboty
                              > też pracuję i jakoś nie jestem w stanie się podzielić na dwie części.
                              > W ogóle zauważyłem, że Ty i Pavlack jesteście dość przewrażliwieni - trzeba
                              > wyluzować, bo życie i tak daje po dupie. Szkoda nerwów.
                              > Pozdro.

                              Z calym szacunkiem,
                              ale w takim razie do czego lub kogo masz pretensje ze nie byles na imprezie z
                              eNka???
                              A najprosciej jest wyluzowac i udawac ze "to nie moja broszka". przeciez inni
                              zrobia to za nas a my sie bedziemy dobrze bawic...

                              a potem jeszcze slysze od niektorych texty w stylu -
                              "ze ci sie chce tak charytatywnie, mnie by sie nie chcialo..."

                              sorry, ale ziemniaki mi sie same obieraja i na placki tra jak slysze te texty...
                              • lech20 Re: MAŁY SZCZEGÓŁ 27.01.03, 14:04
                                Gość portalu: Misiek K napisał(a):

                                > ale w takim razie do czego lub kogo masz pretensje ze nie byles na imprezie z
                                > eNka???

                                BOZZZZZIUUUUU

                                czy ja coś takiego napisałem, że mam jakieś pretensje do tego, że nie byłem na
                                jakieś imprezie (czyt. eN-ka) - prosiłem, czytaj uważnie, bowiem wmawiasz mi
                                coś czego nie nigdy nie naszrajbowałem
                        • hyrek Re: MAŁY SZCZEGÓŁ 27.01.03, 12:56
                          lech20 napisał:

                          > > Dokładnie! Ciekaw jestem kto oprócz Kuby i mnie się zgłosił do pomocy przy
                          > > zabytkowych wagonach, no kto?

                          Chyba kpisz!
                          Oni tylko by siedzieli i patrzyli najlepiej jak inni zrobią
                          Oni by najlepiej chcieli się przewieźć [najlepiej za darmo] no i ponarzekać
                          oczywiście
                          A najlepiej do obrzucać błotem rzecznika prasowego i robić z pozostałych idiotów

                          > Z całum szacunkiem, Ty jeszcze jesteś młody, chodzisz do szkoły i utrzymują
                          się
                          >
                          > rodzice. Jednak takie osoby jak Adaś, Mouset czy np. ja muszą pracować, aby
                          > zarobić np. na internet, żeby tu gadać. Niestety muszą to robić nawet po
                          > nocach. Może chcieliby się z Wami pobawić w konserwacji tych tramów, ale nie
                          > mają kiedy. No cóż - takie czasy, ciesz się młodością i brakiem zobowiązań,
                          > póki możesz.

                          Ohohoho
                          Odezwał się staruszek!
                          Wybacz pracuje na pełny etat, ponadto jestem dziennikarzem, pracuję w jednej z
                          krakowskich rozgłośni i jakoś zawsze znajde czas na to aby pomóc w klubie jak
                          tylko jestem w stanie. Nie wierzę że pracujesz równiez w sobote i niedziele
                          [przeważnie wtedy się ludzie zbieraja aby cos zrobic przy zabytkach]. A wiec
                          łaskawie schowaj te bajki do kieszeni i powiedz po prostu że Ci sie nie chce.
                          • lech20 MAŁY SZCZEGÓŁ 27.01.03, 13:25
                            hyrek napisał:

                            A wiec łaskawie schowaj te bajki do kieszeni i powiedz po prostu że Ci sie nie
                            chce.

                            WYLUZUJ CHŁOPIE !!! Szkoda Twoich nerwów.
                            Tak się składa, że mam nienormowany tryb pracy, ale co ja mam się Tobie
                            tłumaczyć.
                            Poza tym nie jestem miłośnikiem komunikacji (nie należę do żadnej organizacji
                            itp.). Nie robię zdjęć, nie uczestniczę w żadnych imprezach tego typu. Po
                            prostu nie widzę żadnej potrzeby.
                            WIĘC O CO TWIJE SŁOWA PRETENSJI ???
                            Nie tyle, że mi się nie chce. Po prostu nie jest to coś czemu miałbym się
                            poświęcać. I nie narzekam i nie mam pretensji.
                            Jedynie dość pretensjonalny ton Pavlacka uderzył mnie stąd tak napisałem.
                            JEZU !!! Ale z was sztywniaki.
                            Adaś, Merphy i Mouset - są chyba jedyni tutaj, co potrafią popatrzyć na pewne
                            sprawy "z przymrużeniem oka". Reszta czasem sprawia wrażenie nazbyt poważnych.
                            Ale i tak Was lubię. Przecież nie we wszystkim musimy się zgadzać. Inaczej
                            byłoby kurde nudno - nie mam racji ???
                            • pavlack Re: MAŁY SZCZEGÓŁ 27.01.03, 13:47
                              lech20 napisał:

                              > Jedynie dość pretensjonalny ton Pavlacka uderzył mnie stąd tak napisałem.

                              Przepraszam bardzo, ale ktoś inny pierwszy miał pretensje.

                              > Adaś, Merphy i Mouset - są chyba jedyni tutaj, co potrafią popatrzyć na pewne
                              > sprawy "z przymrużeniem oka". Reszta czasem sprawia wrażenie nazbyt
                              poważnych.

                              Po prostu mnie WKURWIA (przepraszam za słownictwo) jak ktoś chciałby tylko żeby
                              go zapraszano na imprezy i żeby tylko mógł sobie zdjęcia robić. A inny musi
                              odwalać czarną robotę.

                              Jak myślisz? Po co my na każdej imprezie zamiast spokojnie porobić zdjęcia,
                              jeździmy cały dzień jednym wagonem i otwieramy i pilnujemy drzwi? Ano po to
                              żeby taki jeden z drugim nie wyleciał podczas jazdy, jak te drzwi się
                              otworzą... albo żeby nie został wypchnięty przez jakiegoś dresa!
                          • Gość: Misiek K Re: MAŁY SZCZEGÓŁ IP: *.chello.pl / *.chello.pl 27.01.03, 14:02
                            > Chyba kpisz!
                            > Oni tylko by siedzieli i patrzyli najlepiej jak inni zrobią
                            > Oni by najlepiej chcieli się przewieźć [najlepiej za darmo] no i ponarzekać
                            > oczywiście
                            > A najlepiej do obrzucać błotem rzecznika prasowego i robić z pozostałych
                            idiotó
                            > w

                            No nie wiesz Hyrek, ze tak jest najprosciej,
                            przeciez najlatwiej siedziec zalozonymi rekami, czekac az ktos cos zrobi za
                            ciebie i potem przyjsc na gotowe.

                            Tylko ze darmo to raz w Bibli manna z nieba spadla.
                            Od tego czasu za wszystko trzeba placic.

                            > Wybacz pracuje na pełny etat, ponadto jestem dziennikarzem, pracuję w jednej
                            z
                            > krakowskich rozgłośni i jakoś zawsze znajde czas na to aby pomóc w klubie jak
                            > tylko jestem w stanie.

                            Przeciez to tylko wystarczy miec dobre checi...
                          • Gość: mouset Re: MAŁY SZCZEGÓŁ IP: *.ghnet.pl / 192.168.5.* 27.01.03, 22:48
                            hyrek napisał:

                            Ohohoho Odezwał się staruszek!
                            > Wybacz pracuje na pełny etat, ponadto jestem dziennikarzem, pracuję w jednej
                            z krakowskich rozgłośni i jakoś zawsze znajde czas na to aby pomóc w klubie
                            jak tylko jestem w stanie. Nie wierzę że pracujesz równiez w sobote i niedziele
                            > [przeważnie wtedy się ludzie zbieraja aby cos zrobic przy zabytkach]. A wiec
                            > łaskawie schowaj te bajki do kieszeni i powiedz po prostu że Ci sie nie chce.

                            Odpowiem zbiorowo bo równie "zapracowany" Misiek K też pracuje studijue i cos
                            jeszcze robi , ja na studiach mimo że miałem dużo zajęć miałem wrażenie że mam
                            dużo czasu , teraz mam go bardzo mało , a pracuję bo musze , za pełny etat mam
                            raptem 744 złote , więc musże wyrobic następne półtora etatu , w sumie 420
                            godzin w miesiącu aby żyć , jak napisał lechu niektórzy nie mają o tym pojecia
                            bo mama da papu a tatka kase na internet
                            Nie życzę sobie uogólniania co do narzekania na imprezy bo nie pisałem nic
                            takiego
                            A panią rzecznik , dyrektorów i innych z MPk mam prawo krytykować bo sa to
                            ludzie opłacani i to sowicie z moich podatków, jezeli coś mi sie nie podoba to
                            mogę o tym napisać jasne? Oczywiście ze na waszym miejscu tez broniłbym załogi
                            z Broiżka 3 bo to w końcu tam zapadają decyzje o zabytkach tramwajowych
                            • pavlack Re: MAŁY SZCZEGÓŁ 28.01.03, 09:47
                              Gość portalu: mouset napisał(a):

                              > Nie życzę sobie uogólniania co do narzekania na imprezy bo nie pisałem nic
                              > takiego

                              OK, faktycznie uogólniłem, przepraszam, byłem wkurzony. Ale chodziło mi tu
                              głównie o Locutusa, który pierwszy wydarł mordę.

                              > A panią rzecznik , dyrektorów i innych z MPk mam prawo krytykować bo sa to
                              > ludzie opłacani i to sowicie z moich podatków, jezeli coś mi sie nie podoba
                              to
                              > mogę o tym napisać jasne? Oczywiście ze na waszym miejscu tez broniłbym
                              załogi
                              > z Broiżka 3 bo to w końcu tam zapadają decyzje o zabytkach tramwajowych

                              Masz takie prawo, ale nie masz prawa ich obrażać!
                              • Gość: mouset Re: MAŁY SZCZEGÓŁ IP: proxy / *.cm-uj.krakow.pl 28.01.03, 14:16
                                Nie musisz mnie przepraszać bo się nie kłócimy :)
                                A ciotkę i innych nie obrazam tylko nazywam rzeczy po imieniu, kto kłamie jest
                                kłamcą, to sa osoby publiczne , wiec podlegają krytyce
                        • Gość: mouset Re: MAŁY SZCZEGÓŁ IP: *.ghnet.pl / 192.168.5.* 27.01.03, 22:13
                          Brawo Lechu! Przyjmuję Cię do mojej frakcji, qrcze dyżurów mam coraz więcej ,
                          chyba sobie laptopa sprawie bo lepsze jest gadanie na forum niż szajs w TV , a
                          pracowac trzeba , ale nie zniechęcaj tak Pawła , niech cieszy sie feriami bo my
                          o nich możemy tylko pomarzyć
                    • Gość: merphy Re: o 'tajemniczej' eNce IP: *.krakow.tdci.pl 27.01.03, 13:41
                      Gość portalu: Misiek K napisał(a):

                      > Mam wrazenie ze niektorzy koledzy albo maja amnezje,
                      > albo nie maja pojecia o tym co sie wokol nich dzieje
                      > Pytaja czemu eNka byla remontowana w jak to nazwali "tajemnicy" -
                      > czy nie pamietacie jak sie skonczyla historia krakowskiej eNki nr 107??
                      > To miala byc nasza eNka, a wyladowala w Warszawie,
                      > i bujda na resorach jest twierdzenie ze to byla warszawska eNka, on miala
                      cale
                      > pudlo odremontowane od zera, zamieniony wozek z naszego wagonu i mnostwo
                      czesci
                      >
                      > ktore wraz z nia na zawsze odeszly z Krakowa!!!
                      > Teraz wreszcie udalo sie cos zrobic i mamy eNke, wiec moze zamiast narzekac
                      ze
                      > cos wam sie znowu nie podoba wypadalo by podziekowac tym Osobom dzieki
                      ktorym
                      > Krakow znow ma eNke (i to calkiem sliczna )!

                      Dobrze pamiętam to .. jak NASZĄ N zabarli do Warszawy ..

                      > a moja rada na przyszlosc - jesli chcecie uczestniczyc w zyciu krakowskiej
                      > spolecznosci milosniczej to wezcie i cos pomozcie, a nie tylko miejcie
                      wszystko

                      Żeby uczestniczyć musimy WIEDZIEĆ gdzie mamy uczestniczyć, jak dowidujemy się
                      na 2 dzień gdzie możemy sobie fotki obejrzeć to nei wiem czy daje nam to
                      szanse aktywnego uczestniczenia .. ??!!

                      > wszystkim za zle wieszajac psy po Pani Serwin!

                      .. Onie to nie mów .. bo jej teksty od liniach tramwajowych w nietypoywch
                      miejscach ...albo ze taboru nie ma żeby 502 zatrzymała się prz Geancie ..albo
                      ze jazda 2 minuty dłuzej jest potwornym objazdem do okoła .. to nie wiem czy
                      to są odpowiedzi wykształocnego człowieka .. sam nei uważam się za eksperta w
                      tej dziedzinie, bo dla mnie hobby to nei jest wykuć wszyskie reklamy na
                      woazach i podniecać się tym że umie .. tylko tu macie racje .. hobby to jest
                      oprzyjść czasami na tą godzinke do zajaedzni pomóc coś przy wagonie itp ..
                      zgadzam się absolutnie ..
                      • pavlack Re: o 'tajemniczej' eNce 27.01.03, 13:53
                        Gość portalu: merphy napisał(a):

                        > > a moja rada na przyszlosc - jesli chcecie uczestniczyc w zyciu krakowskiej
                        >
                        > > spolecznosci milosniczej to wezcie i cos pomozcie, a nie tylko miejcie
                        > wszystko
                        >
                        > Żeby uczestniczyć musimy WIEDZIEĆ gdzie mamy uczestniczyć, jak dowidujemy się
                        > na 2 dzień gdzie możemy sobie fotki obejrzeć to nei wiem czy daje nam to
                        > szanse aktywnego uczestniczenia .. ??!!

                        UCZESTNICZYĆ to nie jest tylko przyjść na gotową imprezę!!! Czasami trzeba coś
                        zrobić np. przy wagonach... albo pomóc w organizacji imprezy!

                        Poza tym z całym szacunkiem, ale Ty mi tu piszesz o uczestniczeniu w imprezach,
                        jak sam zgłosiłeś się na naszą imprezę T4+B4, nie przyszedłeś, a później
                        powiedziałeś tylko "Nie miałem kasy bo byłem na meczu Wisły"
                        To w końcu czego jesteś miłośnikiem? Komunikacji czy Wisły?

                        > .. Onie to nie mów .. bo jej teksty od liniach tramwajowych w nietypoywch
                        > miejscach ...albo ze taboru nie ma żeby 502 zatrzymała się prz Geancie ..albo
                        > ze jazda 2 minuty dłuzej jest potwornym objazdem do okoła .. to nie wiem czy
                        > to są odpowiedzi wykształocnego człowieka ..

                        Każdy gada o tym braku taboru itp....
                        Pokażcie mi dokładne cytaty np. z gazet itp., ok?
                        Bo najczęściej to są takie "a w autobusie słyszałem jak ktoś powiedział, że mu
                        Filomena odpowiedziała"...
                        Rzecznik jest po to, żeby reprezentować stanowisko firmy.

                        Poza tym najlepiej jak macie jakieś problemy, to napiszcie oficjalne pismo,
                        podpisane imieniem i nazwiskiem i zanieście na Brożka.

                        > sam nei uważam się za eksperta w
                        > tej dziedzinie, bo dla mnie hobby to nei jest wykuć wszyskie reklamy na
                        > woazach i podniecać się tym że umie .. tylko tu macie racje .. hobby to jest
                        > oprzyjść czasami na tą godzinke do zajaedzni pomóc coś przy wagonie itp ..
                        > zgadzam się absolutnie ..

                        No właśnie!
                      • Gość: Misiek K Re: o 'tajemniczej' eNce IP: *.chello.pl / *.chello.pl 27.01.03, 14:10
                        > Żeby uczestniczyć musimy WIEDZIEĆ gdzie mamy uczestniczyć, jak dowidujemy się
                        > na 2 dzień gdzie możemy sobie fotki obejrzeć to nei wiem czy daje nam to
                        > szanse aktywnego uczestniczenia .. ??!!

                        No nie, Ty sobie chyba ze mnie jaja robisz!!!
                        Ile razy pisalismy o tym ze TRZEBA POMOC PRZY UTRZYMANIU WAGONOW ZABYTKOWYCH
                        ja, Michal W, Pavlack, Hyrek, Kuba. mam wyliczac dalej?

                        Wlasnie to jest to, tylko fotki, zmiany tras,
                        a najlepiej jeszcze jak tramwaj babcie rozplaskaci,wtedy jest okazja zeby super
                        fotki porobic!!!

                        Obiecuje ze przy pierwszej okazji jak sie wiosna zabierzemy do roboty przy
                        zabytkach bedziesz pierwszym do ktorego sie zglosze, zebys potem nie mowil ze
                        nie masz okazji. Zobaczymy tylko czy nie stracisz zapalu...


                        > > wszystkim za zle wieszajac psy po Pani Serwin!
                        >
                        to nie wiem czy
                        > to są odpowiedzi wykształocnego człowieka ..

                        ale pisanie o kobiecie zktora ma wyksztalcenie i jest od ciebie starsza ze jest
                        cytuje "kretynem roku" jest w porzadku??
                        nawet nie chce mi sie komentowac, bo tylko swiadczy o kulturze autora tego
                        textu (wszyscy wiemy kogo), a kulture sie z domu wynosi...

                        tylko tu macie racje .. hobby to jest
                        > oprzyjść czasami na tą godzinke do zajaedzni pomóc coś przy wagonie itp ..
                        > zgadzam się absolutnie ..

                        A slowo cialem niech sie stanie. Amen!!!
                        • yogy wpływ mediów na miłośników 27.01.03, 14:17
                          Gość portalu: Misiek K napisał(a):

                          >
                          > > > wszystkim za zle wieszajac psy po Pani Serwin!
                          > >
                          > to nie wiem czy
                          > > to są odpowiedzi wykształocnego człowieka ..
                          >
                          > ale pisanie o kobiecie zktora ma wyksztalcenie i jest od ciebie starsza ze
                          jest
                          >
                          > cytuje "kretynem roku" jest w porzadku??
                          > nawet nie chce mi sie komentowac, bo tylko swiadczy o kulturze autora tego
                          > textu (wszyscy wiemy kogo), a kulture sie z domu wynosi...
                          >

                          owy autor chyba zapatrzył się na Wojewódzkiego:-)
                          • Gość: Misiek K Re: wpływ mediów na miłośników IP: *.chello.pl / *.chello.pl 27.01.03, 14:21
                            > owy autor chyba zapatrzył się na Wojewódzkiego:-)

                            Kazdy sobie dobiera idoli na swoja miare!!!
                            jesli dla kogos idolem jest big-brother prosze bardzo,
                            tylko niech nie obraza tych ktorzy maja wyzsze aspiracje i mozliwosci...
                            • yogy Re: wpływ mediów na miłośników 27.01.03, 14:32
                              Gość portalu: Misiek K napisał(a):

                              > > owy autor chyba zapatrzył się na Wojewódzkiego:-)
                              >
                              > Kazdy sobie dobiera idoli na swoja miare!!!
                              > jesli dla kogos idolem jest big-brother prosze bardzo,
                              > tylko niech nie obraza tych ktorzy maja wyzsze aspiracje i mozliwosci...


                              Muszę przyznać, że troche mnie dziwi ogólna postawa owego autora. Kiedy
                              chodziliśmy razem do szkoły znałem go od innej strony. Sorry Locutus, że tak
                              piszę w trzeciej osobie, jak chcesz, to mogę to przeredagować.
                              • pavlack Re: wpływ mediów na miłośników 27.01.03, 14:37
                                yogy napisał:

                                > Muszę przyznać, że troche mnie dziwi ogólna postawa owego autora. Kiedy
                                > chodziliśmy razem do szkoły znałem go od innej strony. Sorry Locutus, że tak
                                > piszę w trzeciej osobie, jak chcesz, to mogę to przeredagować.

                                Ludzie się zmieniają. Niestety nie zawsze na lepsze...
                                • Gość: Locutus Matrix is everything. IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 28.01.03, 00:36
                                  Dziękuję wam bardzo, kochani WSPÓŁmiłośnicy. Internet to maska. Tutaj człowiek
                                  może wreszcie pozbyć się zahamowań, napisac o tym co go dręczy (a mnie już
                                  ten "brak taboru" po nocach się śni) itd. Sugeruję spotkanie w realu, jeżeli
                                  chcecie poznac mnie naprawdę. W niedzielę zakończyłem eliminacje okręgowe
                                  olimpiady biologicznej, więc przez całe ferie będę miał dużo czasu. Może jak
                                  mnie poznacie, to zmienicie swoje opinie o mnie. Bo kilka wypowiedzi niestety
                                  nie jest pełnym obrazem osoby. A tak na marginesie: może i Kuba pisał, że
                                  TRZEBA POMÓC PRZY ZABYTKACH... tylko nie napisał nic konkretnego... a jak tylko
                                  będę miał czas, to bardzo chętnie. A Ciotki Filki i tak nie polubię, ani nie
                                  nabiorę do niej szacunku z prostej przyczyny: jeżeli się zabieram za jakąś
                                  konkretną pracę, to choćbym miał przypłacić to własnym zdrowiem, dokańczam ją.
                                  A Ciotka bierze za swoją robotę ciężkie pieniądze i nie orientuje się nawet
                                  dokąd jeździ #163... żałosne.
                                  • Gość: mouset Real IP: *.ghnet.pl / 192.168.5.* 28.01.03, 08:02
                                    Codziennie jestes w realu? , gdzie bedziesz?
                                  • Gość: Misiek K Re: Matrix is everything. IP: *.chello.pl / *.chello.pl 28.01.03, 09:15
                                    > Dziękuję wam bardzo, kochani WSPÓŁmiłośnicy.

                                    Nie ma za co, zawsze do uslug ;)

                                    Sugeruję spotkanie w realu, jeżeli
                                    > chcecie poznac mnie naprawdę. W niedzielę zakończyłem eliminacje okręgowe
                                    > olimpiady biologicznej, więc przez całe ferie będę miał dużo czasu.

                                    Moje gratulacje, calkiem szczerze ;)
                                    A spotkac sie rzeczywiscie powinnismy,
                                    mam nadzieje ze moze bedziesz 3 lutego w KKMK??
                                    bedziemy rozmawiac glownie o koniecznosci wspomozenia akcji renowacyjnej
                                    zabytkow. Kazda para rak mile widziana, szczegolnie jesli ktos zawsze konczy to
                                    co zaczal ;)

                                    Może jak
                                    > mnie poznacie, to zmienicie swoje opinie o mnie.

                                    Mam nadzieje, ze naprawde zyskujesz przy blizszym poznaniu.

                                    A Ciotki Filki i tak nie polubię, ani nie
                                    > nabiorę do niej szacunku z prostej przyczyny: jeżeli się zabieram za jakąś
                                    > konkretną pracę, to choćbym miał przypłacić to własnym zdrowiem, dokańczam
                                    ją.
                                    > A Ciotka bierze za swoją robotę ciężkie pieniądze i nie orientuje się nawet
                                    > dokąd jeździ #163... żałosne.

                                    Nikt Ci nie kaze jej kochac i podziwiac, zyjemy w demokratycznym kraju,
                                    ale nie musisz jej od razu obrazac.
                                    Nie wiem czy wiesz, ale ten "kretyn roku" to zachowanie wypelniajace znamiona
                                    czynu zabronionego opisanego w art. 216 paragraf 2 kodeksu karnego. A ty chyba
                                    juz 17 lat skonczyles wiec odpowiadasz za swoje czyny. Tylko szczescie ze jest
                                    scigane z powodztwa prywatnego a Ciotka Filka ma wiecej oleju w glowie i
                                    wazniejsze sprawy zeby sie w to bawic...
                                    • Gość: mouset Re: Matrix is everything. IP: *.ghnet.pl / 192.168.5.* 28.01.03, 09:21
                                      To nie jest kampania wyborcza aby cytowac artykuły! Kłamstwa prasowe też są
                                      ścigane , a rzecznik prasowy odpowiada za wizerunek firmy i udzielanie
                                      informacji , za to bierze kasę
                                      • pavlack Re: Matrix is everything. 28.01.03, 09:37
                                        Gość portalu: mouset napisał(a):

                                        > To nie jest kampania wyborcza aby cytowac artykuły! Kłamstwa prasowe też są
                                        > ścigane , a rzecznik prasowy odpowiada za wizerunek firmy i udzielanie
                                        > informacji , za to bierze kasę

                                        Jeszcze raz mówię: pokaż mi te kłamstwa!

                                        Rzecznik prasowy musi przedstawiać stanowisko firmy! Ja już bym bardziej się
                                        wkurzał na kogoś, kto za trasy i rozkłady odpowiada, a nie na rzecznika!
                                        • lech20 Re: Matrix is everything. 28.01.03, 09:45
                                          pavlack napisał:

                                          > Rzecznik prasowy musi przedstawiać stanowisko firmy! Ja już bym bardziej się
                                          > wkurzał na kogoś, kto za trasy i rozkłady odpowiada, a nie na rzecznika!


                                          Niestety taki jest już niewdzięczny los rzecznika MPK, że na nim się wszystko
                                          skupia. To tak jak z osobą, która odpowiada za zaopatrzenie w firmie. Niby
                                          zawali dostawca i nie dostarczy towaru na czas (czytaj braki). Kto dostaje w
                                          tej firmie? Niestety, Bogu winny zaopatrzeniowiec, który pomimo tego, że
                                          zamówił na czas, nie przewidział, że ...dostawca go w ch... zrobi.
                                        • Gość: mouset Re: Matrix is everything. IP: proxy / *.cm-uj.krakow.pl 28.01.03, 14:20
                                          Kłamstwa są w Krakowskiej z 15.01 , pisałes jak i ja maila :)

                                          A za trasy, rozkłady odpowiada pan Szałkowski Mariusz, nie życzę Ci kontaktu z
                                          tym aroganckim i pewnym swojego zdania "kierownikiem" , a ciotka przedstawia
                                          jego opinie, kiedyś ją lubiłem do momentu dopóki nie zauważyłem tej "spólki"
                                    • lech20 Re: Matrix is everything. 28.01.03, 09:41
                                      Gość portalu: Misiek K napisał(a):

                                      a Ciotka Filka ma wiecej oleju w glowie i
                                      > wazniejsze sprawy zeby sie w to bawic...


                                      Mogę się spytać, co jej tak bronisz ??? Może jesteś jej jakimś "pociotkiem" ???
                                      Mnie tam ona nie razi. Mam do niej jako taki szacunek, nawet dlatego, że niezły
                                      z niej "Aniołek Charliego" i potrafi obronić się przed oprawcą. Ale powiedzmy
                                      sobie, że czasem jej wypowiedzi są błazeńskie i uderzają w godność pasażerów.
                                      Czy korek na 29 listopada i wpływ na linię "128" to nie jest przypadkiem
                                      robienie sobie kpiny z pasażerów? Trzeba na to popatrzyć i z tej strony.
                                      Ja do ciotki mam obojętny stosunek, uważam jednak, że powinien zmienić się
                                      rzecznik MPK, który będzie miał więcej konkretnych i rzeczowych informacji.
                                      Powinien to być facet (choć sam nie wiem, bo w tym wypadku nie ma reguły).
                                      • Gość: Misiek K Re: Matrix is everything. IP: *.chello.pl / *.chello.pl 28.01.03, 12:48
                                        lech20 napisał:
                                        > Mogę się spytać, co jej tak bronisz ??? Może jesteś jej
                                        jakimś "pociotkiem" ???

                                        Wiesz zasadniczo to moja sprawa,
                                        ale jesli juz pytasz to Ci odpowiem -
                                        szanuje Ja, dlatego, ze kiedy 6 lat temu bylem poczatkujacym MKM'em i mialem
                                        ledwie zielone pojecie o funkcjonowaniu MPK, to byla pierwsza osoba ktora
                                        potraktowala mnie powaznie a nie zbyla textem typu "idz mlody sobie Wawel
                                        sfotografuj a nie tramwaj". I za to jestem Jej wdzieczny. Wiem ze czasem moze
                                        powie cos niefortunnego bo taki ma zawod, ale to chyba nie powod zeby ja
                                        wyzwiskami obrzucac. Gdyby tak bylo to bysmy chyba polowe ludzkosci musieli
                                        ochrzcic idiotami.


                                        > Mnie tam ona nie razi. Mam do niej jako taki szacunek, nawet dlatego, że
                                        niezły
                                        >
                                        > z niej "Aniołek Charliego" i potrafi obronić się przed oprawcą. Ale powiedzmy
                                        > sobie, że czasem jej wypowiedzi są błazeńskie i uderzają w godność pasażerów.
                                        > Czy korek na 29 listopada i wpływ na linię "128" to nie jest przypadkiem
                                        > robienie sobie kpiny z pasażerów?

                                        Z drugiej strony patrzac, to gdyby ktos po raz 45 z rzedu pytal mnie czemu nie
                                        ma 12stki, to bym podarowal tablice z jej numerem i dzwonek do garsci i masz tu
                                        i biegaj sobie z tablica na plecach z Bronowic na rakowice i nazad, wiec i tak
                                        uwazam ze wykazuje duza cierpliwosc ;)

                                        Trzeba na to popatrzyć i z tej strony.
                                        > Ja do ciotki mam obojętny stosunek, uważam jednak, że powinien zmienić się
                                        > rzecznik MPK, który będzie miał więcej konkretnych i rzeczowych informacji.
                                        > Powinien to być facet (choć sam nie wiem, bo w tym wypadku nie ma reguły).

                                        Szowinizm umarl? Nie tutaj!!!
                                        • lech20 Re: Matrix is everything. 28.01.03, 14:16
                                          Gość portalu: Misiek K napisał(a):


                                          > Z drugiej strony patrzac, to gdyby ktos po raz 45 z rzedu pytal mnie czemu
                                          nie
                                          > ma 12stki, to bym podarowal tablice z jej numerem i dzwonek do garsci i masz
                                          tu
                                          >
                                          > i biegaj sobie z tablica na plecach z Bronowic na rakowice i nazad, wiec i
                                          tak
                                          > uwazam ze wykazuje duza cierpliwosc ;)


                                          NIE ZGADZAM SIĘ Z TOBĄ !!!
                                          Przepraszam za porównanie, ale ona jest od tego JAK DUPA OD SRANIA. Tak jak
                                          lekarz od opieki zdrowotnej itd.
                                          Natomiast ciągłe pytania w sprawie "12" (świetny przykład - naprawdę) powinny
                                          dać do zrozumienia decydentom, że jest potrzebna. Żadne tłumaczenia
                                          (nierentowność i tym pododne) nie powinny mieć miejsca. A zdjęcie trzech brygad
                                          z "16" i przerzucenie jej na "12" - nikogo by wtedy nie skrzywdzono.
                                        • Gość: mouset Re: Matrix is everything. IP: *.ghnet.pl / 192.168.5.* 28.01.03, 16:09
                                          Bronisz ciotki bo zależy Ci na zabytkach i fotkach a nam zależy na tym abyśmy
                                          nie przyklejali nosów do szyby podczas gdy na innych liniach jedzie powietrze
                                  • hyrek Re: Matrix is everything. 28.01.03, 09:31
                                    Gość portalu: Locutus napisał(a):


                                    > Sugeruję spotkanie w realu, jeżeli
                                    > chcecie poznac mnie naprawdę. W niedzielę zakończyłem eliminacje okręgowe
                                    > olimpiady biologicznej, więc przez całe ferie będę miał dużo czasu. Może jak
                                    > mnie poznacie, to zmienicie swoje opinie o mnie.

                                    Serdecznie zapraszam
                                    Bardzo chetnie poznamy zdanie innych
                                    Spotkanie odbędzie sie 3 lutego w siedzibie Krakowskiego Klubu Modelarzy
                                    Kolejowych przy ul. św. Wawrzyńca 13 [Muzeum Inżynierii Miejskiej] o godzinie
                                    18:00. Mam nadzieję że Cie nie zabraknie
                                    • Gość: Locutus Re: Matrix is everything. IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 29.01.03, 00:17
                                      Zapisane... i się postaram być. Może nikt mi nie nałoży na głowę tabliczki
                                      KMKKM, a w zęby "ZAJEZDNIA KMKKM" i nie zacznie robić zdjęć ;-)
                                      • hyrek Re: Matrix is everything. 29.01.03, 09:00
                                        Gość portalu: Locutus napisał(a):

                                        > Zapisane... i się postaram być. Może nikt mi nie nałoży na głowę tabliczki
                                        > KMKKM, a w zęby "ZAJEZDNIA KMKKM" i nie zacznie robić zdjęć ;-)

                                        Chyba pomyliłeś kluby
                                        To jest KKMK a nie KMKKM
                                        :-))
                                        • Gość: Locutus Re: Matrix is everything. IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 30.01.03, 00:02
                                          Tyle tych "K" i "M" w nazwie, to mi się trochę mylą... zastanawia mnie tylko
                                          czemu modelarze kolejowi zajmują się zabytkowymi trampami...
                                          • hyrek Re: Matrix is everything. 30.01.03, 15:42
                                            Gość portalu: Locutus napisał(a):

                                            > Tyle tych "K" i "M" w nazwie, to mi się trochę mylą... zastanawia mnie tylko
                                            > czemu modelarze kolejowi zajmują się zabytkowymi trampami...

                                            Hmmm...
                                            Ręce opadają
                                  • pavlack Re: Matrix is everything. 28.01.03, 09:45
                                    Gość portalu: Locutus napisał(a):

                                    > A tak na marginesie: może i Kuba pisał, że
                                    > TRZEBA POMÓC PRZY ZABYTKACH... tylko nie napisał nic konkretnego... a jak

                                    Na resztę postu Ci już Michał odpowiedział, ja się tylko do powyższego odniosę.
                                    Przeczytaj sobie jeszcze raz wątek "218 - pytanie o przyszłość (dramatyczne)"
                                    Dla ułatwienia masz tu kilka cytatów:

                                    (Mój): "No to OK. Od razu do wszystkich chętnych: Między świętami a Sylwestrem
                                    w jeden dzień będziemy się zajmować zabytkami - malowanie, jakaś kosmetyka itp.
                                    ale szczegóły są najważniejsze :-) I od razu zaznaczam, że idziemy na zajezdnię
                                    do pracy, a nie po to żeby sobie pozwiedzać. Możliwe, że będzie coś można
                                    obejrzeć ale po skończonej robocie. Zgłoszenia do mnie proszę :-)"

                                    (i Michała): "Jest potrzeba wykonania kilku prac przy np Sn-1, Sn-2, ND. Tak
                                    jak pisal Michal jest to glownie czyszczenie. Troche zabawy pedzlem tez bedzie.
                                    Z tym ze jedna uwaga - ustalilismy, z Michalem, ze nie da sie tego
                                    przeprowadzic teraz, ze wzgledu na warunki pogodowe. Dopoki wiec nie zrobi sie
                                    troche cieplej lepiej byloby akcje odlozyc w czasie. Cieszymy sie, ze jest
                                    odzew, na nasza prosbe i mamy nadzieje ze bedzie okazja sie spotkac i tym
                                    zabytkom troche pomoc. My z Michalem robilismy juz w wakacje drobiazgi przy
                                    210, wiec wierzcie nam jest to spora satysfakcja ;)"

                                    Było także info na stronie Michała Wojtaszka.

                                    Czy to jest NIC KONKRETNEGO????
                                    • Gość: Locutus Re: Matrix is everything. IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 29.01.03, 00:20
                                      No... ekhm... tego... zasadniczo... bo... wygląda na to... że ja... no tego...
                                      kruca bomba sklerozę mam. Teraz już poznaję te posty, nawet je w swoim czasie
                                      przeczytałem, zapewne byłem bardzo śpiący, więc nie zatrybiłem. No nic.
                                      Pozostaje mi tylko przeprosić.
                                      • pavlack Re: Matrix is everything. 29.01.03, 11:06
                                        Gość portalu: Locutus napisał(a):

                                        > No... ekhm... tego... zasadniczo... bo... wygląda na to... że ja... no
                                        tego...
                                        > kruca bomba sklerozę mam. Teraz już poznaję te posty, nawet je w swoim czasie
                                        > przeczytałem, zapewne byłem bardzo śpiący, więc nie zatrybiłem. No nic.
                                        > Pozostaje mi tylko przeprosić.

                                        Przyjmuję przeprosiny ;-P
                                        • Gość: Locutus Re: Matrix is everything. IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 30.01.03, 00:07
                                          Tu przyjmujesz przeprosiny a parę postów w górę się rzucasz jak wesz na
                                          szpagacie i czepiasz jak rzep psiego ogona... jak to z tobą jest, Pavlack,
                                          zdecyduj się, czy mi odpuszczasz, czy zamierzasz mnie tępić na każdym kroku...
                        • lech20 Re: o 'tajemniczej' eNce 27.01.03, 14:21
                          Gość portalu: Misiek K napisał(a):


                          > cytuje "kretynem roku" jest w porzadku??
                          > nawet nie chce mi sie komentowac, bo tylko swiadczy o kulturze autora tego
                          > textu (wszyscy wiemy kogo), a kulture sie z domu wynosi...

                          Ten ktoś o "kogo chodzi" jest spoko - dajcie spokój. Poza tym nie wierzę, aby
                          ciotka Filka miała być kretynem roku personalnie. Tu bardziej chodzi o jej
                          kretyńsko głupie wypowiedzi. Poza tym nawet jak się ma ileś tam lat, można
                          zachowywać się jak kretyn. Są ludzie i ludziska.
                          Naprawdę - straszne z Was smutasy.

                          • pavlack Re: o 'tajemniczej' eNce 27.01.03, 14:30
                            lech20 napisał:

                            > Gość portalu: Misiek K napisał(a):
                            >
                            >
                            > > cytuje "kretynem roku" jest w porzadku??
                            > > nawet nie chce mi sie komentowac, bo tylko swiadczy o kulturze autora tego
                            >
                            > > textu (wszyscy wiemy kogo), a kulture sie z domu wynosi...
                            >
                            > Ten ktoś o "kogo chodzi" jest spoko - dajcie spokój.

                            Wcale nie jest spoko, jak obraża co chwilę nowych ludzi publicznie!

                            > Poza tym nie wierzę, aby
                            > ciotka Filka miała być kretynem roku personalnie. Tu bardziej chodzi o jej
                            > kretyńsko głupie wypowiedzi. Poza tym nawet jak się ma ileś tam lat, można
                            > zachowywać się jak kretyn. Są ludzie i ludziska.

                            Nie dorabiaj ideologii do tego, ok? To nie są żarty, to jest po prostu brak
                            kultury. A jak ktoś tego nie potrafi zrozumieć, to widocznie też nie ma za
                            grosdz kultury!
                          • Gość: Misiek K Re: o 'tajemniczej' eNce IP: *.chello.pl / *.chello.pl 27.01.03, 14:33
                            lech20 napisał:
                            Ten ktoś o "kogo chodzi" jest spoko - dajcie spokój. Poza tym nie wierzę, aby
                            > ciotka Filka miała być kretynem roku personalnie. Tu bardziej chodzi o jej
                            > kretyńsko głupie wypowiedzi. Poza tym nawet jak się ma ileś tam lat, można
                            > zachowywać się jak kretyn. Są ludzie i ludziska.
                            > Naprawdę - straszne z Was smutasy.

                            Sluchaj, moze jest spox, ja go na oczy nie widzialem, ale nie lubie jesli ktos
                            nie majac logicznych argumentow po prostu obraza swojego rozmowce.
                            Jesli uwazasz ze texty Rzeczniczki sa bezsensowne to np przelicz tabor,
                            przelicz rozklad linii z uwzglednieniem przystanku przy Geancie i udowodnij ze
                            nie niesie to za soba koniecznosci dolozenia wozow (moze tak jest, nie wiem).
                            Ale wiecej to roboty niz napisac "kretynka", co nie?
                            A co do "smutasow" to zdaje sie mamy po prostu rozne poglady, to co dla Ciebie
                            jest definicja luzowania sie, wedlug mnie nazywa sie nieodpowiedzialnoscia.
                            • lech20 Re: o 'tajemniczej' eNce 27.01.03, 14:40
                              Gość portalu: Misiek K napisał(a):


                              > jest definicja luzowania sie, wedlug mnie nazywa sie nieodpowiedzialnoscia.

                              I tu się mylisz, ale nie będziemy o tym dyskutować z dwóch powodów:
                              primo - to nie jest temat do tego forum
                              secondo - nie znasz mnie ani ja Ciebie, więc nie możemy pisać, że ja lub Ty
                              jesteś taki, siaki czy owaki. Mamy za mało informacji, aby tworzyć takie oceny.
                              Ale smutasami to i tak jesteście - hihihi.
                              • pavlack Re: o 'tajemniczej' eNce 27.01.03, 14:42
                                lech20 napisał:

                                > Ale smutasami to i tak jesteście - hihihi.

                                Żebyś Ty wiedział jak wesoło było wczoraj w eNce ;-P
                                • lech20 Re: o 'tajemniczej' eNce 27.01.03, 14:47
                                  pavlack napisał:


                                  > Żebyś Ty wiedział jak wesoło było wczoraj w eNce ;-P

                                  No domyślam się - tyle "komunikacyjnych zboczeńców" (nie obrażać mi się - to
                                  określenie ma pozytywny wydźwięk) w jednym miejscu.
                                  Nie mogło być inaczej.
                                  • pavlack Re: o 'tajemniczej' eNce 27.01.03, 14:56
                                    lech20 napisał:

                                    > pavlack napisał:
                                    >
                                    >
                                    > > Żebyś Ty wiedział jak wesoło było wczoraj w eNce ;-P
                                    >
                                    > No domyślam się - tyle "komunikacyjnych zboczeńców" (nie obrażać mi się - to
                                    > określenie ma pozytywny wydźwięk) w jednym miejscu.
                                    > Nie mogło być inaczej.

                                    No właśnie. Więc nie nazywaj nas smutasami (zwłaszcza gdy się dyskutuje o
                                    poważnych sprawach)
                                    • Gość: Misiek K Re: o 'tajemniczej' eNce IP: *.chello.pl / *.chello.pl 27.01.03, 15:03
                                      > No właśnie. Więc nie nazywaj nas smutasami (zwłaszcza gdy się dyskutuje o
                                      > poważnych sprawach)
                                      >
                                      Dokladnie, po prostu staramy sie rozwiazac na powaznie pewne wazne kwestie,
                                      mam nadziej ze wkrotce przyjdzie czas i na imprezke i wtedy bedzie sie mozna
                                      znowu wyluzowac i zabawic, wspolnie ;)
                        • Gość: merphy Re: o 'tajemniczej' eNce IP: *.krakow.tdci.pl 27.01.03, 20:43
                          Gość portalu: Misiek K napisał(a):

                          > > Żeby uczestniczyć musimy WIEDZIEĆ gdzie mamy uczestniczyć, jak dowidujemy
                          > się
                          > > na 2 dzień gdzie możemy sobie fotki obejrzeć to nei wiem czy daje nam to
                          > > szanse aktywnego uczestniczenia .. ??!!
                          >
                          > No nie, Ty sobie chyba ze mnie jaja robisz!!!
                          > Ile razy pisalismy o tym ze TRZEBA POMOC PRZY UTRZYMANIU WAGONOW ZABYTKOWYCH
                          > ja, Michal W, Pavlack, Hyrek, Kuba. mam wyliczac dalej?

                          Zgadzam się nie raz pisane było o pomocy więc oka .. kończymy ten temat ..
                          sorki .. za opnie ale żal mi torche tyłek ścisnął że nie wiedziałem :(


                          > Wlasnie to jest to, tylko fotki, zmiany tras,
                          > a najlepiej jeszcze jak tramwaj babcie rozplaskaci,wtedy jest okazja zeby
                          super
                          >
                          > fotki porobic!!!
                          >
                          > Obiecuje ze przy pierwszej okazji jak sie wiosna zabierzemy do roboty przy
                          > zabytkach bedziesz pierwszym do ktorego sie zglosze, zebys potem nie mowil
                          ze
                          > nie masz okazji. Zobaczymy tylko czy nie stracisz zapalu...

                          Oki jak ładna pogoda będzie ?? czemu nei napewno nei powiem ze mam dzadka na
                          księżycu !! :) .. albo że szkołe w niedziele ..

                          > > > wszystkim za zle wieszajac psy po Pani Serwin!
                          > >
                          > to nie wiem czy
                          > > to są odpowiedzi wykształocnego człowieka ..
                          >
                          > ale pisanie o kobiecie zktora ma wyksztalcenie i jest od ciebie starsza ze
                          jest
                          >
                          > cytuje "kretynem roku" jest w porzadku??
                          > nawet nie chce mi sie komentowac, bo tylko swiadczy o kulturze autora tego
                          > textu (wszyscy wiemy kogo), a kulture sie z domu wynosi...

                          Ja nei mówie o niej jako kretynie, jak byś widział jak pisze do niej maile to
                          nie dre odrazu się tylko zawsze kulturalnie pisze ..a co do braku taboru to
                          jest prawda .. bo nei mamy dostatku w zajezdniach... a jak artukuł jakiś
                          będzie i zauważe napewno podobam Wam :)

                          > tylko tu macie racje .. hobby to jest
                          > > oprzyjść czasami na tą godzinke do zajaedzni pomóc coś przy wagonie itp ..
                          >
                          > > zgadzam się absolutnie ..
                          >
                          > A slowo cialem niech sie stanie. Amen!!!

                          AMEN !!

                          A do pytania czym się interesuje i co jet moim Hobby ?? .. to odpowiem
                          krótko .. nie moge nikogo innego kochać bo kocham matke ?? .. kocham wiele
                          osób ... tak samo inetresuje się Wisłą i tramwajami .. a nei jestem
                          milionerem że sobie moke co 2 dni dawać na moje zachanki 100 zł .. 100 na
                          meczyk 30 zł na tramwaj .. 30 bo musze iść do kina z dziewczyną .. potem mam
                          ochote na pizze to 20 ... ale nic kończymy ten temat i czkemay na wiosne ..

                          • Gość: Misiek K Re: o 'tajemniczej' eNce IP: *.chello.pl / *.chello.pl 27.01.03, 20:57
                            > Oki jak ładna pogoda będzie ?? czemu nei napewno nei powiem ze mam dzadka na
                            > księżycu !! :) .. albo że szkołe w niedziele ..

                            Jak pogoda bedzie brzydka to bedziemy mieli wagon do hali wciagniety, jak
                            trzeba to taki szczegol sie zalatwi i na pewno deszcz nie bedzie przeszkoda,

                            Trzymam za slowo ;)

                            > AMEN !!
                            >
                            > A do pytania czym się interesuje i co jet moim Hobby ?? .. to odpowiem
                            > krótko .. nie moge nikogo innego kochać bo kocham matke ?? .. kocham wiele
                            > osób ... tak samo inetresuje się Wisłą i tramwajami .. a nei jestem
                            > milionerem że sobie moke co 2 dni dawać na moje zachanki 100 zł .. 100 na
                            > meczyk 30 zł na tramwaj .. 30 bo musze iść do kina z dziewczyną .. potem mam
                            > ochote na pizze to 20 ... ale nic kończymy ten temat i czkemay na wiosne ..
                            >
                            Wiem, ja tez mam ciagle braki finansowe, i tez ma mnostwo spraw na glowie, nikt
                            Cie przeciez nie rozlicza na co wydajesz swoje jakby nie bylo kwity.
                            • Gość: merphy Re: o 'tajemniczej' eNce IP: *.krakow.tdci.pl 28.01.03, 16:12
                              Gość portalu: Misiek K napisał(a):

                              > > Oki jak ładna pogoda będzie ?? czemu nei napewno nei powiem ze mam dzadka
                              > na
                              > > księżycu !! :) .. albo że szkołe w niedziele ..
                              >
                              > Jak pogoda bedzie brzydka to bedziemy mieli wagon do hali wciagniety, jak
                              > trzeba to taki szczegol sie zalatwi i na pewno deszcz nie bedzie przeszkoda,
                              >
                              > Trzymam za slowo ;)

                              Oki to my się pogodzilismy :) ... jak będziesz znał termin :) ..napisz mi na
                              maila i CIę nie zawiode .. arturw90@interia.pl :) .. możesz liczyć na mnie :)))
                              Pozdrawiam :)


                              > > AMEN !!
                              > >
                              > > A do pytania czym się interesuje i co jet moim Hobby ?? .. to odpowiem
                              > > krótko .. nie moge nikogo innego kochać bo kocham matke ?? .. kocham wiele
                              >
                              > > osób ... tak samo inetresuje się Wisłą i tramwajami .. a nei jestem
                              > > milionerem że sobie moke co 2 dni dawać na moje zachanki 100 zł .. 100 na
                              > > meczyk 30 zł na tramwaj .. 30 bo musze iść do kina z dziewczyną .. potem m
                              > am
                              > > ochote na pizze to 20 ... ale nic kończymy ten temat i czkemay na wiosne .
                              > .
                              > >
                              > Wiem, ja tez mam ciagle braki finansowe, i tez ma mnostwo spraw na glowie,
                              nikt
                              >
                              > Cie przeciez nie rozlicza na co wydajesz swoje jakby nie bylo kwity.

                              No rozumie oczywiście .. nie żyjemy w bogatym społeczeństwie ..ale cóż nie
                              mamy co się smucić ... i mówić o pieniądzach ... :) ... ciszmy się z tego co
                              mamy :) pozdro
                              • Gość: Misiek K Re: o 'tajemniczej' eNce IP: *.chello.pl / *.chello.pl 28.01.03, 18:06
                                > Oki to my się pogodzilismy :) ... jak będziesz znał termin :) ..napisz mi na
                                > maila i CIę nie zawiode .. arturw90@interia.pl :) .. możesz liczyć na
                                mnie :)))
                                > Pozdrawiam :)

                                Mam nadzieje ze tak ;)
                                maila napisze jak tylko beda szczegoly, sam licze ze wkrotce,
                                poki co ponawiam zaproszenie na spotkanie 3 lutego gdzie omowimy te kwestie.

                                ciszmy się z tego co
                                > mamy :)

                                owszem ;)

                                • Gość: merphy Re: o 'tajemniczej' eNce IP: *.krakow.tdci.pl 28.01.03, 20:07
                                  Gość portalu: Misiek K napisał(a):

                                  > Mam nadzieje ze tak ;)
                                  > maila napisze jak tylko beda szczegoly, sam licze ze wkrotce,
                                  > poki co ponawiam zaproszenie na spotkanie 3 lutego gdzie omowimy te kwestie.

                                  Przyjmuje zaproszenie 3 luty jestm :) i przyjde do Ciebie się przywitać i
                                  przypomne o mojej chęci na pomoc :) w zajezdni :) tylko błagam żeby to nei był
                                  czwartek 27 lutego 0 8 marca !!! błagam bo bym musiał iśc o 15 a chce Wam
                                  bardzo pomóc ...


                                  > ciszmy się z tego co
                                  > > mamy :)
                                  >
                                  > owszem ;)


                                  A mamy wiele ... życie ..z kórego się cieszmy :) .. i ZABYTKOWĄ N-ke !!!
                                  HUURRAAA !!

                        • Gość: Locutus Re: o 'tajemniczej' eNce IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 28.01.03, 00:23
                          1. Chcę być drugim, do którego się zgłosisz.
                          2. Wykształcenie o niczym nie świadczy. Por. nasz wspaniały rząd i parlament, a
                          profesor Pol w szczególności. A na marginesie - zbyrus ma doktorat i co?
                          Mądrzejszy jest? Nie sądzę. To samo z Ciotką - wykonuje swoją robotę
                          ekstremalnie nierzetelnie i dlatego się jej czepiam.
                          • Gość: mouset Re: o 'tajemniczej' eNce IP: *.ghnet.pl / 192.168.5.* 28.01.03, 08:04
                            Ale u nas są układy i układziki a nie fachowość na pierwszym miejscu
            • pavlack Re: Widziane 26.01.2003 27.01.03, 10:17
              Gość portalu: merphy napisał(a):

              > :D okasek :) Ciekaw jestem o kim mowa że działają na niekorzyść na
              komunikacje
              > i miłośników ... ale mniejsza o to ... za to najlepsze działanie na korzyść
              > miłośników jest nikomu nie powiedzieć nawet że się remontuje N i że jest
              > przejazd ... uważam to za cudowne działanie na korzyść wszystkich
              > miłośników :) ...

              Lepiej zaprosić 20 zaufanych osób niż 40 osób za przeproszeniem "chołoty" (nie
              żeby to było o Was, broń Boże!)

              No a niestety są tacy ludzie, którzy nie są chętnie widziani na imprezach, no i
              przez to muszą cierpieć inni...

              Lepiej żeby impreza była w kulturalnym towarzystwie... jakbyście wiedzieli co
              się wyprawia np. w Warszawie na imprezach... (jak ktoś chce wiedzieć to
              zapraszam na priv)

              A poza tym to jest impreza dla miłosników... czy ktoś kto nie rozpoznaje eNki
              albo myli T4 ze stodwójką może nazywać się miłośnikiem...
              • Gość: Locutus Re: Widziane 26.01.2003 IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 28.01.03, 00:48
                >No a niestety są tacy ludzie, którzy nie są chętnie widziani na imprezach, no
                i
                przez to muszą cierpieć inni...

                Czy ja się do nich też zaliczam?
                • pavlack Re: Widziane 26.01.2003 28.01.03, 09:35
                  Gość portalu: Locutus napisał(a):

                  > >No a niestety są tacy ludzie, którzy nie są chętnie widziani na imprezach,
                  > no
                  > i
                  > przez to muszą cierpieć inni...
                  >
                  > Czy ja się do nich też zaliczam?

                  Ja bym Cię zaliczył do tych cierpiących...
                  • yogy Ludu mój ludu... 28.01.03, 15:43
                    ...krzyknęłaby pani Filomena widząc co o niej piszecie. Przyczepiliście się do
                    niej, jakby to ona jedna była odpowiedzialna za to, co dzieje się w MPK. A czy
                    nie przeszkadza Wam czasem to, jak kierowcy i motorowi zwracają się do Was
                    (pasażerów) i do siebie nawzajem. Nie przeszkadza Wam to, że kierowca jest w
                    stanie krzyknąć, ba, wrzasnąć na cały autobus:"KURWA ODPIERDOL SIĘ", z byle
                    powodu.
                    Przecież o wizerunek firmy muszą dbać wszyscy. Od rzecznika po mechanika, przez
                    pasażera.
                    Odstawmy rzecznika prasowego MPK na bok. Porozmawiajmy o kulturze innych
                    pracowników (fizycznych)tej firmy!!!

                    Taki turysta, który przyjeżdża do Krakowa i ma okazje skorzystać z usług MPK,
                    ma gdzieś to, co mówi rzecznik, czy prezes. Takiego człowieka może zniechęcić
                    choćby jeden gest kierowcy (np. fakju:-) - kierowcy często zamiast się
                    pozdrowić, pokazują sobie palce).



                    Ostatnio pewien pan kierowca mocno mnie wkurzył. Wysiadałem z autobusu (na
                    pętli) jako ostatni. Wychodząc rzuciłem spojrzenie w strone kierowcy, który
                    szperał coś przy radiu alcatela. Kierowca burknął: "Na co się gapisz?!",
                    powiedziałem:"Na nic", bo myślami byłem akurat zupełnie gdzie indziej. Na to
                    kierowca:"No to WYKURWIAJ!!!"
                    Do tej pory żałuję, że nie powiedziałem mu, iż patrzę na bygadę, lub żeby tak
                    nie mówił, bo robote straci. Dupek jeden.




                    PS. Pytanie do Locutusa: czy Ty wysyłałeś kiedyś maila do MPK?
                    • Gość: mouset Re: Ludu mój ludu... IP: *.ghnet.pl / 192.168.5.* 28.01.03, 16:14
                      yogy napisał:

                      > ...krzyknęłaby pani Filomena widząc co o niej piszecie. Przyczepiliście się
                      do
                      > niej, jakby to ona jedna była odpowiedzialna za to, co dzieje się w MPK.

                      Ale jest rzecznikiem prasowym


                      A czy
                      > nie przeszkadza Wam czasem to, jak kierowcy i motorowi zwracają się do Was
                      > (pasażerów) i do siebie nawzajem. Nie przeszkadza Wam to, że kierowca jest w
                      > stanie krzyknąć, ba, wrzasnąć na cały autobus:"KURWA ODPIERDOL SIĘ", z byle
                      > powodu.
                      > Przecież o wizerunek firmy muszą dbać wszyscy. Od rzecznika po mechanika,
                      przez
                      >
                      > pasażera.

                      Jest numer 910 tam należy zgłaszać kazde chamstwo, przynajmnij ja tak robię

                      > Do tej pory żałuję, że nie powiedziałem mu, iż patrzę na bygadę, lub żeby
                      tak
                      > nie mówił, bo robote straci. Dupek jeden.
                      >

                      Nie do nas bądź mocny w gębie tylko trzeba było dupka zgłosić
                      >
                      • yogy Re: Ludu mój ludu... 28.01.03, 16:22
                        Gość portalu: mouset napisał(a):

                        > yogy napisał:

                        > >
                        >
                        > Nie do nas bądź mocny w gębie tylko trzeba było dupka zgłosić
                        > >

                        Powiedziałem sobie kiedyś, że póki się interesuje komunikacją miejską, nie będę
                        donosił. Nie chce mieć potem kłopotów. A nóż (widelec) doniosę na tego
                        kierowce, na którego nie powinienem był donosić.
                        • Gość: merphy Re: Ludu mój ludu... IP: *.krakow.tdci.pl 28.01.03, 17:45
                          yogy napisał:

                          > Gość portalu: mouset napisał(a):
                          >
                          > > yogy napisał:
                          >
                          > > >
                          > >
                          > > Nie do nas bądź mocny w gębie tylko trzeba było dupka zgłosić
                          > > >
                          >
                          > Powiedziałem sobie kiedyś, że póki się interesuje komunikacją miejską, nie
                          będę
                          >
                          > donosił. Nie chce mieć potem kłopotów. A nóż (widelec) doniosę na tego
                          > kierowce, na którego nie powinienem był donosić.


                          A czemu akurat na niektórych kierowców miałbyś nei zgłaszać ?? ...
                          Szczerze mówiąc to czasami sie nie dziwie im że tak mówią bo pomyślćie jaka
                          jest ich praca, 8 godzin patrzą się tylko na ulice/tory/ i kręcą
                          kólkime/zmieniają zwrotnice/, czasami ktoś stanie w drziwach często ktoś na
                          nich wydrze morde .. zdarzy się że ktoś wybiegnie im na ulice .. można na
                          zawał umrzeć ...ale jednka nic ich nie usprawiedliwia powinni się zachować
                          kuluralnie ..pozdrawiam
                          • Gość: Locutus Re: Ludu mój ludu... IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 29.01.03, 00:33
                            1. Wysyłałem maile do MPK. Niejednokrotnie. Początkowo otrzymywałem odpowiedzi
                            pani Serwin i z reguły wykazywała się ona nieznajomością stanu faktycznego -
                            przykładowo przed 1.11. zapytałem jej, dlaczego zarówno na wyświetlaczach busów
                            jadących na Prądnik Czerwony jak i do Cm. Batowice jest napisane "Cm.
                            Batowice", skoro to są różne pętle. Odpowiedziała mi, że taka sytuacja nigdy
                            nie miała miejsca i zawsze pętle te są rozróżniane na wyświetlaczach. A stan
                            faktyczny macie choćby na stronie Pavlacka - dziewięćsetki, które kończyły na
                            Prądniku z napisem "Cm. Batowice" na wyświetlaczu... to był w zasadzie mój
                            pierwszy poważniejszy kontakt z ciotką (wcześniej wysyłałem zapytania raczej
                            sporadycznie) i niestety nie podziałał na mnie zachęcająco. Potem w ogóle
                            przestała odpowiadać na moje maile (np. pytania o to dlaczego wyświetlacze nie
                            są używane do zapowiadania przystanków). Nie ma to jak totalne olewnictwo...

                            2. Dobra panowie, skończmy już temat, przyznaję się do winy, przepraszam za
                            założenie wątku o kretynie roku (skłonił mnie do tego zbyrus, którego chciałem
                            widzieć na I miejscu, ale to inna bajka) i obiecuję poprawę. Ale ciotki i tak
                            nie polubię. Nie znoszę nierzetelności i totalnego olewnictwa w sprawach,
                            których się dobrowolnie podjęło.

                            3. Mam nadzieję, że po tej kłótni nasze relacje wrócą do normy i ułożymy sobie
                            owocną współpracę pełną imprez jak ta 16.11.2002...
                            • Gość: Misiek K Re: Ludu mój ludu... IP: *.chello.pl / *.chello.pl 29.01.03, 09:03
                              > 2. Dobra panowie, skończmy już temat, przyznaję się do winy, przepraszam za
                              > założenie wątku o kretynie roku (skłonił mnie do tego zbyrus, którego
                              chciałem
                              > widzieć na I miejscu, ale to inna bajka) i obiecuję poprawę.

                              ;)

                              > 3. Mam nadzieję, że po tej kłótni nasze relacje wrócą do normy i ułożymy
                              sobie
                              > owocną współpracę pełną imprez jak ta 16.11.2002...

                              i tak trzymac.
                              mimo wszystko taka mala klotnia odswieza atmosfere jak wiosenna burza ;)
                              • pavlack Re: Ludu mój ludu... 29.01.03, 11:09
                                Gość portalu: Misiek K napisał(a):

                                > > 2. Dobra panowie, skończmy już temat, przyznaję się do winy, przepraszam z
                                > a
                                > > założenie wątku o kretynie roku (skłonił mnie do tego zbyrus, którego
                                > chciałem
                                > > widzieć na I miejscu, ale to inna bajka) i obiecuję poprawę.
                                >
                                > ;)

                                A więc oficjalnym kretynem roku zostaje doktor nauk komunikacyjnych pan
                                Zbigniew Zbyrus!!!!!!!!!!! ;-P

                                Gratulacje! Nagrodą jest dożywotni pobyt w dowolnie wybranym przez pacjenta
                                szpitalu psychiatrycznym ;-P

                                >
                                > > 3. Mam nadzieję, że po tej kłótni nasze relacje wrócą do normy i ułożymy
                                > sobie
                                > > owocną współpracę pełną imprez jak ta 16.11.2002...
                                >
                                > i tak trzymac.
                                > mimo wszystko taka mala klotnia odswieza atmosfere jak wiosenna burza ;)

                                Oj tak ;-)

                                BTW: Michał, ja jeszcze jestem pod wrażeniem tych zdjęć. To chyba była za duża
                                dawka jak na jeden raz ;-)
                                • Gość: merphy Ludu już oka ?? IP: *.krakow.tdci.pl 29.01.03, 13:05
                                  Nio myśle że nawet dobrze że pokłóciliśmy bo przynamniej potrafiliśmy udowodni
                                  że jesteśmy kuluralnymi ludzmy i pogodzliśmy się :) i jest oki ..
                                  zobaczymy ..oby jużnie było takich burz ..pozdrawiam wszystkich !! :)
                                  • Gość: Misiek K Re: Ludu już oka ?? IP: *.chello.pl / *.chello.pl 29.01.03, 14:02
                                    Gość portalu: merphy napisał(a):

                                    > Nio myśle że nawet dobrze że pokłóciliśmy bo przynamniej potrafiliśmy
                                    udowodni
                                    > że jesteśmy kuluralnymi ludzmy i pogodzliśmy się :) i jest oki ..
                                    > zobaczymy ..oby jużnie było takich burz ..pozdrawiam wszystkich !! :)

                                    No coz pokoj wieczysty podpisany ;)
                                    pozdrawiam rownie serdecznie
                                • Gość: Misiek K Re: Ludu mój ludu... IP: *.chello.pl / *.chello.pl 29.01.03, 13:57
                                  > BTW: Michał, ja jeszcze jestem pod wrażeniem tych zdjęć. To chyba była za
                                  duża
                                  > dawka jak na jeden raz ;-)
                                  >

                                  hehehe a to byla chyba z ledwie 1/3 calych zbiorow...
                                  ale fakt ze dawka byla uderzeniowa ;)
                                  • tymon2 Re: Ludu mój ludu... 29.01.03, 14:11
                                    Gość portalu: Misiek K napisał(a):

                                    > > BTW: Michał, ja jeszcze jestem pod wrażeniem tych zdjęć. To chyba była za
                                    > duża
                                    > > dawka jak na jeden raz ;-)
                                    > >
                                    >
                                    > hehehe a to byla chyba z ledwie 1/3 calych zbiorow...
                                    > ale fakt ze dawka byla uderzeniowa ;)


                                    A kiedy gdzieś w interneci będą zdjęcia przedmiotu spięcia? Chciałbym to cudo
                                    zobaczyć.
                                    • pavlack Re: Ludu mój ludu... 29.01.03, 14:21
                                      tymon2 napisał:

                                      > A kiedy gdzieś w interneci będą zdjęcia przedmiotu spięcia? Chciałbym to cudo
                                      > zobaczyć.

                                      Dzisiaj wieczorem na www.komunikacja.z.pl

                                      (o 15 odbieram fotki z labu ;-P)
                                  • pavlack Re: Ludu mój ludu... 29.01.03, 14:17
                                    Gość portalu: Misiek K napisał(a):

                                    > > BTW: Michał, ja jeszcze jestem pod wrażeniem tych zdjęć. To chyba była za
                                    > duża
                                    > > dawka jak na jeden raz ;-)
                                    > >
                                    >
                                    > hehehe a to byla chyba z ledwie 1/3 calych zbiorow...
                                    > ale fakt ze dawka byla uderzeniowa ;)

                                    Do tej pory nie mogę się otrząsnąć ;-P
                        • Gość: mouset Re: Ludu mój ludu... IP: *.szpitaljp2.krakow.pl 30.06.03, 12:48
                          yogy napisał:

                          > Powiedziałem sobie kiedyś, że póki się interesuje komunikacją miejską, nie
                          będę
                          >
                          > donosił. Nie chce mieć potem kłopotów. A nóż (widelec) doniosę na tego
                          > kierowce, na którego nie powinienem był donosić.

                          o trochę czasu mi to zajęło, ale udało się znaleźć kwintesencję n/t krytyki MPK
                          • Gość: Locutus Re: Ludu mój ludu... IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 30.06.03, 22:51
                            Już cię miałem opieprzać za kolejnego suchara, ale widzę, że faktycznie
                            trafiłeś w sedno sprawy. Brawo, Mouset!
                            • Gość: mouset Re: Ludu mój ludu... IP: 62.233.183.* 30.06.03, 22:56
                              Jak dotąd znalazłem 2 z 5 poszukiwanych sucharów, w których można znaleźć
                              przyczyny takich a nie innych zachowań
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka