Dodaj do ulubionych

niepalacy - nie czytac

IP: *.tele2.pl 30.01.03, 20:26
No ja wszystko rozumiem, nie pale, jak komus to przeszkadza, ale w NY nie
wolno palic juz w zadnej restauracji ani w knajpie (poza paroma specjalnymi,
dgzie pewno siwy dym). Nie wolno palic w wiezieniach (juz widze ten wzrost
agrsji wsrod wiezniow) ani w mieszkaniach komunalnych. No jakby tak w
krakowie wprowadzono taki zakaz? Wlacznie z zakazem palania w mieszkaniu???
Toz to szok jakis, brednia. Wodke to wolno pic.No ja rozumiem, ze jak ktos
sie nawali i mi chucha w twarz to ja sie nie upije od tego chuchu (moze
szkoda, byloby to anwet tanie wyjscie;-)), a jak palacz chuchnie, tow szyscy
wokol od razu raka dostaja..... Mowcie co chcecie, ale to juz jest nromalna
dyskryminacja;-(
Obserwuj wątek
    • peteen Re: niepalacy - nie czytac 30.01.03, 20:34
      zgłasza sie wieloletni palacz-recydywista,
      nie chodzi o raka, jeno o uciążliwość, u mnie w domu nikt nie pali, pomyśl o
      smrodzie, jeśli wparują do mnie jaracze...
      dziecko wraca z budy i cuchnie całe, może zarobić w pałkę za kurzenie, a to
      tylko koledzy jarali w szatni
      dodaj knajpy, zwłaszcza gdy chcesz iść do lokalu z dziećmi - uniknijmy tu
      żartów - na obiad
      stoi jaracz na przystanku, jara, jedzie tramwaj, jaracz łapczywie ciągnie "na
      akord", wsiada i jeszcze wypuszcza ostatniego maszka, z mordy mu jedzie jak z
      chaty murzyńskiej, a czasem bywa i kiepka w kieszonce trzyma, "na zaśkę", to
      dopiero aroma terapia dla wspólpasażerów...
      • Gość: kaska Re: niepalacy - nie czytac IP: *.tele2.pl 30.01.03, 20:38
        peteen napisał:

        > zgłasza sie wieloletni palacz-recydywista,
        > nie chodzi o raka, jeno o uciążliwość, u mnie w domu nikt nie pali, pomyśl o
        > smrodzie, jeśli wparują do mnie jaracze...
        > dziecko wraca z budy i cuchnie całe, może zarobić w pałkę za kurzenie, a to
        > tylko koledzy jarali w szatni
        > dodaj knajpy, zwłaszcza gdy chcesz iść do lokalu z dziećmi - uniknijmy tu
        > żartów - na obiad
        > stoi jaracz na przystanku, jara, jedzie tramwaj, jaracz łapczywie ciągnie "na
        > akord", wsiada i jeszcze wypuszcza ostatniego maszka, z mordy mu jedzie jak z
        > chaty murzyńskiej, a czasem bywa i kiepka w kieszonce trzyma, "na zaśkę", to
        > dopiero aroma terapia dla wspólpasażerów...

        No i ok: w domu mozesz zabronic palic (nie pale u moich niepalacych znajomych),
        na przystanku rzekomo zakaz (no ale oboje wiemy jak jest przestregany) a w
        knajpach mozna wydzielic salke dla palacych, chocby mala. Mnie chodzi o ten
        TOTALNY zakaz, to neichciane dbanie o moje zdrowie, choc przypuszczam ze to nie
        o moje zdrwoie tu idzie....Swoja droga, to niezly ostracyzm jest, bo gdyby w
        kraku to weszlo to nie moglabym z domu wychodzic;-)
        • peteen Re: niepalacy - nie czytac 30.01.03, 20:44
          palacze są durni !!! moi kumple (a było to wtedy, gdy sam jeszcze kurzyółem
          niewąsko), w trakcie lotu samolotem do egiptu (raptem 4,5 godziny, nie
          wytrzymali i poszli zajarać do klopa !!! o mało nie lądowaliśmy awaryjnie w
          turcji...
          tacy są palacze
          ale totalny zakaz nie ma sensu, wiesz zresztą jak w ny przestrzegają zakazu
          picia alkoholu na ulicy... pełna hipokryzja
          • Gość: kaska Re: niepalacy - nie czytac IP: *.tele2.pl 30.01.03, 20:48
            peteen napisał:

            > palacze są durni !!! moi kumple (a było to wtedy, gdy sam jeszcze kurzyółem
            > niewąsko), w trakcie lotu samolotem do egiptu (raptem 4,5 godziny, nie
            > wytrzymali i poszli zajarać do klopa !!! o mało nie lądowaliśmy awaryjnie w
            > turcji...
            > tacy są palacze
            > ale totalny zakaz nie ma sensu, wiesz zresztą jak w ny przestrzegają zakazu
            > picia alkoholu na ulicy... pełna hipokryzja

            Now iem, wiem;-) Torby papierowe itd;-) No jaranie w klopie jest idiotyczne, tu
            sie zgadzam;-) Choc nie wiem, jak znioslabym 7-iogodzinny lot do NY, musialabym
            albo non stop jesc, bez przerwy albo spac.........
          • Gość: trudny Re: niepalacy - nie czytac IP: *.localdomain / 192.168.5.* 30.01.03, 20:50
            Po pierwsze żeby sobie zapalić nie muszę i nawet nie lubię jechać tramwajem, a
            żeby się na ulicy napić to do głowy mi nie przychodzi, zeby latać do NY. A na
            Żydzie to już Państwu nie smakuje?
            Albo pod Lillą Weneda ...
            trudny
      • m.in Re: niepalacy - nie czytac 31.01.03, 09:00
        peteen napisał:
        > dziecko wraca z budy i cuchnie całe, może zarobić w pałkę za kurzenie, a to
        > tylko koledzy jarali w szatni

        peteenie drogi, wiem ze twoje dzieci sa najmadrzejsze, najpiekniejsze i nigdy
        nie kłamia tacie
        ale PRZEZ CHWILĘ pomysl: skąd wiesz, ze koledzy...
        • peteen Re: niepalacy - nie czytac 31.01.03, 18:50
          jak będziesz miał swoje dziecko - pogadamy, na razie nie możemy znaleźć
          wspólnego języka...
          a tak poza wszystkim, to w liceum mojej córki nie ma szatni, odzienie
          wierzchnie zostawia sie w przedsionku do "klasopracowni", chyba że myslwłeś o
          młodszej, ale wtedy musiałbys mieć małe rybki w głowie...
          ja pisałem o własnych doświadczeniach...

          ps. a palaczom i tak śmierdzi z gęby...
    • Gość: Gatsby Re: niepalacy - nie czytac IP: *.chello.pl 31.01.03, 00:32
      no nie wiem...w całem swoim życiu wypaliłem może ze 30 petów i naprawdę za
      każdym razem wstydziłem się, bo zwykle śmierdziałem jak nieboskie
      stworzenie...ostatnio mój starszy ponownie wpadł w szpony nałogo i już nie mogę
      z nim jeździć jednym samochodem - na rzyganie mnie bierze...ludzie, czy nie
      widzicie tego, że to po prostu obrzydliwie wygląda???i "pachnie"??? i że hahaha
      niezdrowe??? przeciez to jakiś zupełnie przedpotopowy rytuał pogański...a już
      całkiem wqurwia mnie to lekceważenie palaczy dla troski innych o ich cholerne
      zdrowie a póżniej co?...no dobra nie będę straszył i tak nikt nie uwierzy
      (sic!) bo takie rzeczy tylko w TV występują. Kacha powiedz, czy Ci to
      przynajmniej smakuje, czy to już tylko taki mus jestt?

      pozdrawiam.

      P.S. wiem, wiem...30 szlugów to za mało, żeby się autorytatywnie wypowiadać o
      tak poważnym zajęciu, jak jaranie...napastliwy ignorant ze mnie huehuehue!
      • Gość: kaska Re: niepalacy - nie czytac IP: *.tele2.pl 31.01.03, 00:55
        Kacha powiedz, czy Ci to
        > przynajmniej smakuje, czy to już tylko taki mus jestt?
        Lubie palic. Ale nie musze jesli komus to przezkadza. Wiec bez przesady.
      • Gość: kaska Re: niepalacy - nie czytac IP: *.tele2.pl 31.01.03, 00:56
        Gość portalu: Gatsby napisał(a):

        > no nie wiem...w całem swoim życiu wypaliłem może ze 30 petów i naprawdę za
        > każdym razem wstydziłem się,

        mam sie wstydzic palenia????? no niezle;-) Wstydzic to sie mozna jak sie komu
        co zlego zrobi;-)
        • Gość: Obserwator-X Re: niepalacy - nie czytac IP: *.nsw.com.pl 31.01.03, 10:47
          Wy palacze dzielicie się przynajmniej na dwie grupy.
          Pierwsza to tacy, którzy nie chcą widzieć, słyszeć ani zrozumieć niczego co
          jest przeciw paleniu.
          Druga grupa to zbliżeni do normalnych - rozumieją, ubolewają ale palą bo ...
          Z tymi drugimi można jeszcze porozmawiać, ale ci z pierwszej grypy to ludzie z
          innego świata. Nie istnieje z nimi żadna płaszczyzna porozumienia lub choćby
          zrozumienia. Nie docierają do nich żadne argumenty łącznie z najważniejszym:
          NIE SZKODZIĆ INNYM, KTÓRZY SOBIE TEGO NIE ŻYCZĄ! Gdyby było można paliliby i
          cuchnęli wszędzie, o każdej porze i w każdych warunkach.
          Widzę jedyne wyjście: oddzielić jakoś te dwa światy. Zresztą takich grup
          wykluczających wzajemne współistnienie jest na naszym, na razie wspólnym,
          świecie bez liku. Przydałyby się osobne planety. A może wszechświat jest
          dlatego taki ogromny?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka