polski_francuz
11.12.24, 10:29
Prezydent Macron szuka kandydata na premiera Francji po tym, jak parlament zdecydowal ze nie popiera programu premiera Barniera i jak premer poddal sie do dymisji. By go znalezc prezydent negocjuje z partiami politycznymi. Szkoda, ze z tych "negocjacji" wylaczono dwie najsilniejsze partie polityczne: na prawicy RN (pod dowodztwem) Maryski Le Pen i na lewicy LFI z Jankiem Lukaszem Melanchon.
Wyglada na to, ze nasz prezydent mysli po swojemu a lud mysli po swojemu. Nie zapomnijmy jednak, ze demokracja polega na tym, ze wladze reprezentuja lud a nie na tym, ze lud ma myslec jak prezydent.
Przyznam sie, ze mi sie odechciewa czytac nowosci politycznych.
PF