Dodaj do ulubionych

co czytacie w krakowskiej wyborczej?

03.02.03, 12:18
bo ja muszę się przyznać (niejako zbiorowo) że poraża mnie miałkość i
nijakość tego dziennika. Tam po prostu nie ma co czytać..

czyżby w SKM Krakowie tak niewiele się działo???
Obserwuj wątek
    • mikolaj7 Lamiglowki, hehe 03.02.03, 12:21
      frustrat napisał:

      > bo ja muszę się przyznać (niejako zbiorowo)

      prosze nie wypowiadaj sie w imieniu wszystkich swoich
      osobowsci;-)

      ja lubie czytac ten dodatek, wcale nie uwazam, ze jest
      nieciekawy. btw. co mnie ostatnio baardzo wkurzylo - nie
      ma lamiglowek w piatek!!!!!!!!!
      • Gość: A. Re: Lamiglowki, hehe IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 05.02.03, 01:12
        Są, są, tylko w dodatku "Co jest grane". Miłej lektury...
    • jottka Re: co czytacie w krakowskiej wyborczej? 03.02.03, 12:22
      a to może odwrotnie - a co by tam miało być, żeby była porywająca?
      • gph Re: co czytacie w krakowskiej wyborczej? 03.02.03, 12:38
        jottka napisała:

        > a to może odwrotnie - a co by tam miało być, żeby była porywająca?

        powieść w odcinkach. najlepiej z życia botów.
        • jottka Re: co czytacie w krakowskiej wyborczej? 03.02.03, 12:49
          gph napisał:

          > powieść w odcinkach. najlepiej z życia botów.



          boty nie pisują powieści w odcinkach, tylko blogi, w związku z czym z przyczyn
          obiektywnych papierowej gw w ten sposób nie mogą wesprzeć
          • gph boże co za mechaniczna nomenklatura.. 03.02.03, 12:54
            przemów kiedyś po ludzku pliz...
            • jottka Re: boże co za mechaniczna nomenklatura.. 03.02.03, 12:59
              jeśli już, to sieciowa

              a poza tym nie dam się zantropomorfizować
              • gph hm.. 03.02.03, 13:08
                jottka napisała:

                > jeśli już, to sieciowa
                >
                > a poza tym nie dam się zantropomorfizować

                może i sieciowa
                może i słusznie
                może.

    • m.in ja czytam 03.02.03, 12:22
      program TVP3 Katowice
      mój ulubiony...
    • gph co fakt to fakt 03.02.03, 12:37

      nie jest za brdzo porywająca..

      ale dzisiejsza ostatnia strona pokazuje panienki ubrane w gazety...
    • Gość: kuba203 Re: co czytacie w krakowskiej wyborczej? IP: *.net 03.02.03, 12:43
      Eeeee tam, w Dzienniku zdjęcia tramwajów drukują :DD
      • Gość: kuba203 Re: co czytacie w krakowskiej wyborczej? IP: *.biezanow.net 03.02.03, 12:52
        Aha, a tak bardziej na temat, to dawniej zaglądałem zawsze najpierw na komiksy
        z tyłu, a teraz to nie wiem, co tam jest, bo już dawno tej gazety w rękach nie
        miałem... :))
    • Gość: seven Re: co czytacie w krakowskiej wyborczej? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 03.02.03, 17:46
      podsumowujac, w gazecie brakuje:

      - zdjec pojazdow komunikacji miejskiej (przynajmniej na
      dwie strony:))
      - programu telewizji trwam
      - kolumny z wypowiedziami jott.. ups, bota z minionego
      dnia

      :)))
      • jottka Re: co czytacie w krakowskiej wyborczej? 04.02.03, 00:59
        no rzeczywiście braki są straszliwe :(

        ale ja bezinteresownie nadal forum pilnuję
        • mikolaj7 Re: co czytacie w krakowskiej wyborczej? 04.02.03, 13:32
          pisz, pisz, jutro Cie wydrukuja:))
      • m.in Re: co czytacie w krakowskiej wyborczej? 04.02.03, 13:58
        Gość portalu: seven napisał(a):
        > podsumowujac, w gazecie brakuje:
        > - programu telewizji trwam

        jak trwam ruszy to program niewatpliwie bedzie natomiast nie spodziewalbym sie
        programu TV Krakow, co zapewne spowodowane jest malym zasiegiem KrakGW
    • Gość: wojo Re: co czytacie w krakowskiej wyborczej? IP: *.kra.cdp.pl / *.crowley.pl 05.02.03, 10:22
      Prawda jest taka, że dziennikarze z Wyborczej są zbyt leniwi lub źle opłacani
      żeby ruszyć tyłki na imprezy kulturalne, na które są zapraszani przez
      organizatorów. Znam kilka przypadków kiedy pies z kulawą nogą nie przyszedł
      pomimo oficjalnego, imiennego zaproszenia szanownego gryzipióra na wernisaż czy
      premierę. Drugą kwestią jest ton, w jakim są pisane artykuły Mancewicza czy
      Makłowicza. Autorytatywny, nie znający sprzeciwu, świadczy nie o kunszcie
      zawodu tylko raczej o zarozumiałości autorów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka