Dodaj do ulubionych

Żaczek i żaczkowicze

10.07.06, 19:00
... a dziś oczkiem w głowie Bratniaka nie są studenci, tylko ...turysci.
Pokoi studenckich coraz mniej, a coraz więcej pokoi dla gości, z którymi
ocean mamony płynie...
Obserwuj wątek
    • Gość: yoyo Re: Żaczek i żaczkowicze IP: 194.78.236.* 11.07.06, 13:08
      to proste business is business, warto tez zajrzec do statutu tej fundacji, jej
      prezes jest nie do usuniecia, wiec hulaj dusza.
    • Gość: dawne czasy Re: Żaczek i żaczkowicze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 15:57
      Grzesiu Wątroba - wlaczył z p. kieroniczką z Piasta i robi to samo, a fe!
      • Gość: yoyo i te brzydkie dziewczyny z Zaczka... IP: 194.78.236.* 12.07.06, 09:54
        Zaczek to chyba akademik o najwyzszym wspolczynniku brzydoty wsrod dziewczyn
        • Gość: l-y Re: i te brzydkie dziewczyny z Zaczka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.06, 22:10
          w 1973 były same śliczne dziewczyny!Pisze to była mieszkanka pokoju 551,wtedy
          studentka prawa.
    • symploke Re: Żaczek i żaczkowicze 11.07.06, 17:12
      Niestety. Dobro studentów zeszło na dalszy plan. Liczy się tylko kasa.
      Można to jeszcze zaakceptować w okresie wakacyjnym kiedy i tak większość
      studiujących opuszcza Kraków. Ale jeśli w trakcie roku kolejny pokój zamienia
      się w "hotelowy" to aż przykro patrzeć ...
      Głupia sprawa, ale pokoje studenckie wymieszane są z hotelowymi. Goście dość
      często dewastują sanitariaty, korytarze, windy itd. Że nie wspomnę o
      kradzieżach. Zarzut kierownictwa DS. Żaczek, że robią to również studenci jest
      nie do końca uzasadniony. Przecież większość osób mieszkających w Żaczku nie
      będzie niszczyć (i nie nieszczy!) pomieszczeń czy urządzeń z których sama
      korzysta, a jeśli się kogoś widzi, że np. rozwala drzwi, kibelek to można do p.
      Mikołaja zadzwonić lub samemu uciszyć nerwowego sąsiada i po problemie. Goście
      hotelowi czują się zupełnie bezkarni.
      Do minusów można zaliczyć brud jaki panuje na korytarzach i w sanitariatach,
      zupełne ignorowanie studentów - np. remont za ścianą w trakcie sesji lub
      przymusowe przenosiny do innego pokoju (bo potrzebny jest nowy hotelowy). No i
      jakieś pseudo firmy (sklep sportowy, quasi agencja reklamowa, fikcyjne biuro
      pośrednictwa pracy, ... bar jarzynka, dentysta i Bóg wie co jeszcze) sprawiają,
      że jest to pomieszanie z poplątaniem, a nie porządny Dom Studencki. Co do
      koncepcji remontu i przebudowy ... to aż się chce płakać. Nie wiem czy
      przebudowa budynku z 1926 roku nie powinna uwzględniać charakteru miejsca i
      zamysłu architekta, ale zwężanie korytarzy, brak koncepcji co do remontowania
      pokoi (każdy w innym stylu i z innych materiałów - w zależności od firmy i
      pomysłu) sprawia, że tak magiczne miejsce zamienia się w jakiś kurnik! Z
      zewnątrz wygląda nawet fajnie (po remoncie, jedna firma), a w środku kicha. O
      klubie Żaczek nie wspomnę ... z kulturą studencką niewiele ma wspólnego.
      Cienkie piwo i tandetne imprezy. Pod publiczkę bez żadnego zacięcia. A Rotunda
      (jak napisał autor) wcale elegancka nie jest - design lekko myszką zalatujący,
      a jakie możliwości! Klub obok (Extreme) tylko dresiarstwo przyciąga ...

      Na koniec wywodu, który i tak nikogo nie wzruszy powiem, szkoda, że takie
      wyjątkowe miejsce jak DS. Żaczek zamienia się w kurnik-hotel, a studenci
      traktowani są jako zło konieczne.
      Ważne, że Bratniak zarabia, a przy okazji znajomi prezesa - i wszystko jest
      O.K.!
      Pozdrawiam!

      Były mieszkaniec i walet z Żaczka.

      • Gość: do Symploke Re: Żaczek i żaczkowicze IP: *.agora.pl 12.01.07, 17:18
        Na koniec wywodu który i tak nikogo nie wzruszy:) proszę o kontakt na maila
        joanna.jalowiec@krakow.agora.pl
    • Gość: o90 kto wywali prezesa Sledzione & CO ? IP: 87.244.68.* 11.07.06, 23:10
      kto wywali prezesa Sledzione & CO ?
      czy raczej kiedy wreszcie ktos kopnie w d Rektora UJ ktory kryje dzialalnosc
      powyzszego ?

      takiej mafii jak Bratniak i znajomkowie prezesunia jak swiat swiatem nikt nie
      widzial

      a media na to co ?

      madie zawijaja w sreberko

      • Gość: turitk Re: kto wywali prezesa Sledzione & CO ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 05:28
        w latach 80. pod koniec i początek 90. (ach te piękne czasy), gdy Fedorczukiem
        walczyli.. gdy Wojtuś K. - walił wóde, gdy Paka sie rozkręcała, gdy... -
        niejedne fortuny powstały... - pisano, starszono sie prokuratorami i co? i nico

        Grzegorz W. - nazwiska po zonie nie pamiętam - tobi dokładnie to samo, co
        zarzucał p. kierowniczce z Piasta, jeszcze odbierał słynnej Ł. - prawo do
        kierowania do akademików...
    • Gość: tomek Żaczek i żaczkowicze IP: *.rtk.net.pl 27.08.06, 02:21
      debiutowal nie jacek a andrzej zielinski!!!!!!!!!
    • Gość: bywalec Żaczek i żaczkowicze IP: 195.150.224.* 10.01.07, 00:20
      Tak! wszystkie akademiki UJ to już tylko hotele, najlepsze miejsca nieustannie
      czekają na gości nie na studentów. Przypatrzcie się szyldowi na budynku w lecie
      "hotel" zakrywają szmatą na zimę, żeby nie "drażnić" przepisów prawnych, no bo
      chyba nie studentów. A Bratniak dzisiaj zarządzany przez Wątrobę-Nurzańskiego
      pomaga jedynie garstce beneficjentów, pacholąt działających w samorządach
      wszelkiej maści. Zwykły student może liczyć na co raz mniejszy pokój, po
      remontach w magiczny sposób zwiększa się ich liczba (zmniejsza ich
      powierzchnia), na "internet za darmo", za który co miesiąc płaci 28zł. Dodatkowe
      plusy to hałas dobywający się z "klubu żaczek", w którym organizowane są
      studniówki, imprezy samorządów, dyskoteki i inne kulturalne zabawy (niebawem
      pewnie wesela). Oczywiście co rok są skargi i sanepid zatwierdza: poziom hałasu
      w normie, lekkie drgania łóżek i innych mebli wydają się być naturalne. A
      niektóre imprezy kończą się sic! o 6 nad ranem. UJ akceptując to wszystko
      potwierdza jedynie swój merkantylny antynaukowy wizerunek.
    • Gość: żaczkowicz nowy o przepraszam, śluby były zawsze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 03:43
      a najpiękniejsze w sesji, na nic błagania, na nic prośby, że sesja, że gorąco,
      że nie da się okien w czerwu otworzyć - slub jest ślub i tyle, i już.
      • Gość: Anet klub przy Zaczku - skandal! IP: *.dip.t-dialin.net 01.06.07, 18:15
        Mieszkalam pare lat w Zaczku. Ogolnie to bylam zadowolona (choc uwazam, ze pokoje 3-osobowe to przesada). Najbardziej wkurzylo mnie wybudowanie pod oknami studentow klubu, regularnie zaklocajacego cisze nocna. Doskonale widac tu jakie priorytety ma Bratniak - nie studenci i ich spokoj, warunki do nauki lecz kasa. I w ogole kto na swiecie buduje takie przybytki pod czyimis oknami!
        Takie rzeczy buduje sie w oddaleniu od budynkow mieszkalnych.
        Zalamujaca jest rowniez bezgustna architektura i wystroj tego klubu. Po prostu wstyd, i to w samym centrum Krakowa.
        • wampir_wawelski klub przy Zaczku - skandal! 28.06.07, 20:30
          Szkoda, że nikt nie wspomnie, jak to w zeszłym roku zamknięto okna w nowym
          żaczku aby nikt nie otwierał stwarzając niebezpieczeństwo w trakcie juwenaliów.
          Pogoda, 20 pare stopni a okna nie można otworzyć :) no ale Pan prezes dzielnie
          się bawił na juwanaliach, zataczjąc się przed głównym wejściem i upominając
          studentów gdzie wolno a gdzie nie przebywać z piwem w ręku.
          Na szczęście mieszkam w starej części żaczka. Gdzie oprócz karaluchów i prusaków
          (bo panie sprzątające nie wiedzą co to środki czystości)mamy jeszcze rotunde i
          imprezy dla nastolaktów (bez alkoholu :)) oraz pijanych i tłukących się jak nie
          narzędziami to między sobą robotników. Nie skąd inąd jak popleczników Pana
          prezesa - cóż za legalni pracownicy :)

          W ubiegłym roku nie było jeszcze kłopotów z otrzymaniem miejsca na wakacje. W
          tym przygotowano tylko 90 miejsc. Zapisy na listę zakończono ok 8 rano, gdy
          kolejka chętnych 3x przerosła możliwości. Podano enigmatyczną informacje, ze
          zapisy na wakacje są prowadzone również w innych ds-ach Bratniaka - w piaście
          było kilkanascie miejsc :) to jest przykre. Oficjalnym powodem jest trwający nie
          wiadomo po co, bo na pewno nie dla studentów remont jednego ze skrzydeł -
          dlaczego nie ograniczono ilości pokoi hotelowych - tylko ich liczna uległa
          zwiększeniu?

          Mieszkam już któryś rok z kolei, gdyby nie sytuacja na rynku nieruchomości, już
          dawno wyprowadziłbym się z tego miejsca. Posiada tradycje, ostoję kultury i
          obyczaju studenckiego. Niestety może się szczycić tylko tym. Bo lata świetności
          już ma dawno za sobą, dzięki fundacji, kreatywnego i rodzinnego zarządu oraz
          władz UJ łącznie z byłym Ziejką i obecnym Musiołem :)
    • sisi40 Żaczek i żaczkowicze 02.10.07, 18:30
      Guzik mnie obchodzi,co piszecie o Grzesiu W.Mieszkalam
      w "Piascie"kiedy tam dyrektorowal i byl naprawde ok.Pozdrawiam.Mam
      nadzieje,ze zone ma te sama,tez mila dziewczyna byla i ladna:-)I ze
      dzieciatko sie im chowa dobrze(wtedy bylo jedno)...
    • Gość: były żak Żaczek i żaczkowicze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.08, 22:14
      I ani słowa o słynnym kierowniku panu Buszku?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka