wiola333 16.02.03, 12:20 "Porozmawiaj z nią"-film o miłości bezkompromisowej, zupełnie pozbawionej sensu i nie realnej. Ale jak ujmującej.. Bo każdy tak właściewie nie kocha drugiej osoby, ale wyobrażenie o niej i siebie, swoje oddanie dla niej. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: marcelina Re: porozmawiaj ze mną IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 16.02.03, 12:32 Wiola to zbyt trudny temat jak na wiek i doswiadzcenie zyciowe forumowizcow Sama widzisz jakie lektury sie tutaj czyta, o krainie Mordor i inne banialuki Odpowiedz Link Zgłoś
wiola333 Re: porozmawiaj ze mną 16.02.03, 12:35 Gość portalu: marcelina napisał(a): > Wiola to zbyt trudny temat jak na wiek i doswiadzcenie zyciowe forumowizcow > Sama widzisz jakie lektury sie tutaj czyta, o krainie Mordor i inne banialuki masz rację, ale nie do końca.Czasem mnie zaskakują;-)) Może w końcu zauważą, ze istnieje inna rzeczywistosc od krainy Mordor;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kmjz Re: porozmawiaj ze mną 16.02.03, 13:01 Ogldałam, ogladalam i jestem pod wrażenie ( a trwa ono juz od stycznia). Przepiekny film. Tylko czy to była rzczywiście miłość? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiola333 Re: porozmawiaj ze mną IP: *.ds3.agh.edu.pl 16.02.03, 13:08 kmjz napisała: > Ogldałam, ogladalam i jestem pod wrażenie ( a trwa ono juz od stycznia). > Przepiekny film. Tylko czy to była rzczywiście miłość? zdefiniuj w taki razie co to jest miłość skoro to nie jest miłością.. wiola Odpowiedz Link Zgłoś
kmjz Re: porozmawiaj ze mną 16.02.03, 13:33 Wg. mnie prawdziwa miość jest oparta na wzajemne przyjaźni, szacunku, zaufaniu, zrozumieniu. Nie można kochac nie znajac drugiej osby. A przeciez ten chłopaczek ( nie pamietam ja miał na imię) nie znał jej. Tylko obserwował jak tańczy, jak idzie do domu. Rozmawiał może z nią przez 10 min. Sądzę, że on na podstawie szczątkowych informacji stworzył sobie jej wyidealizowany wizernek. I czy to jest miłość?. Raczej skłaniam sie do nazwania tego obsesją. Choc moge sie mylić;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcel_prostak Re: najlepsza na swiecie jest milosc w klozecie IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 16.02.03, 15:13 milosc milosc, niesmiertelny temat w kinematografii zcy ktos widzial jakis film ktory nie ocieralby sie jakos o relacje damsko- meskie zwane potocznie miloscia? ja osobiscie nie Odpowiedz Link Zgłoś
trudny2002 Wiola chce porozmawiac, a tu Marcel 16.02.03, 15:59 opowiada krótko, ze nie chodzi do kina. Albo moze chodzi, ale tylko o miłości filmy ogląda. A te o miłości ale przyrodnicze, też Marcelku z zapałem? No, to trochę inaczej pewnie jak Wiola. ... Ale sobie gadacię, albo o jakiejś dziwnej krainie albo o definiowalnej miłości. I ta Wiola co to chce porozmawiać...jak w psychologicznym gabinecie... trudny;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcel_prostak Re: wiolka))) IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 16.02.03, 16:05 jestes czujna ha ha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcel_prostak Re: Wiola chce porozmawiac, a tu Marcel IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 16.02.03, 16:04 sobie gadacię jak jakies gacie no to napisz trudny definicje milosci , wiola bedzie zachwycona. W gabinecie para-psycho to ja jestem pani doktor, zaraz ci powiem co wylazi z twojej definicji Odpowiedz Link Zgłoś
trudny2002 Ku zachwytom pisać definicję 16.02.03, 16:15 Wioli zachwytom czy zachwytom Pani doktor, to nie bardzo to widzę. O milości, z miłościami, z kochaniem, to ja sobie z różnym skutkiem radzę od paru już lat. Nigdy nie przychodziło mi do głowy, zeby definiować to jako stan, jako uczucie czy jako relacje albo związki. Pewnie dlatego i panią doktor rozczaruję, ale pewnie i dzięki temu i jutro mogę ulec jej jako stanowi, uczuciu czy związkowi. Pozdrawiam i życzę niedookreślania. Natomiast można pod wpływem nacisków srodowiska, rodziny czy niedosypiania, instytucjonalizować układy miedzy dwojgiem i opowiadać o miłości. Najlepiej wielkiej. pozdrawiam trudny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcel_prostak Re: trudny IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 16.02.03, 16:22 jak na tzw. oszoloma internetowego jestes calkiem zdrowy na umysle stwierdzam to z satysfakcja, akurat jestem zadowolona, ulec to ja juz nie bardzo bom zajeta ale pozdrawiam rowniez Odpowiedz Link Zgłoś
trudny2002 Marcel...??? 16.02.03, 16:27 To Ty mnie na taki stres wystawiasz w niedzielne popołudnie? W zyciu nie sądziłem, że poddaję się jakijś diagnozie, jednak jeślim okazał się zdrów, to znaczy że od rana nie stało się nic niedobrego. czego i Tobie życzę. A może któregoś dna wyjasnisz mi te sprawy związane z oszołomstwem internetowym, bo to frapujące spostrzeżenie... trudny Też żałuję, że w stabilności sobie trwasz. ;-) trudny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcel_prostak Re: meski osobnik w internecie IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 16.02.03, 17:22 zwany oszolomem internetowym to taki gatunek elokwentnego faceta, ktorym zachwycaja sie niedoswiadczone c..pki blyskotliwy i wyksztalcony nawet erudyta jednym slowem facet z ekranu wyglada na goscia z klasa niestety, rzeczywistosc jest brutalna mami i otumania spragnione panienki, takie sa bowiem podatne deklaruje sie w swiecie wirtualnym do spotkania w realnym, faktycznie nigdy nie pzrenosi swoich emocji na tzw real. Tak z zasady. Znajomosc z kobieta z internetu sprowadza do zaspokojenia swojej ciekawosci, co do wygladu, pogladow. Chetnie pisze erotyczne a raczej pornograficzne maile. I an tym konczy sie jego aktywnosc. Dlatego najlepsza na swiecie jest milosc w internecie. Jak sie dobierze odpowiedni kaliber a razcej repertuar to moze byc nawet wielka. Odpowiedz Link Zgłoś
wiola333 Randka w ciemno;-)) 16.02.03, 17:32 Gość portalu: marcel_prostak napisał(a): > zwany oszolomem internetowym > to taki gatunek elokwentnego faceta, ktorym zachwycaja sie niedoswiadczone > c..pki > blyskotliwy i wyksztalcony > nawet erudyta > jednym slowem facet z ekranu wyglada na goscia z klasa > niestety, rzeczywistosc jest brutalna > mami i otumania spragnione panienki, takie sa bowiem podatne > deklaruje sie w swiecie wirtualnym do spotkania w realnym, faktycznie nigdy nie > > pzrenosi swoich emocji na tzw real. Tak z zasady. Znajomosc z kobieta z > internetu sprowadza do zaspokojenia swojej ciekawosci, co do wygladu, pogladow. > > Chetnie pisze erotyczne a raczej pornograficzne maile. I an tym konczy sie jego > > aktywnosc. > > Dlatego najlepsza na swiecie jest milosc w internecie. Jak sie dobierze > odpowiedni kaliber a razcej repertuar to moze byc nawet wielka. fantastyczne!! jak w Randce w ciemno podsumowanie trójki kandydatów, które jest na końcu hahaha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcel_prostak Re: Randka w ciemno;-)) IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 16.02.03, 17:37 nie bardzo kumam o czym mowisz, o ile pamietam Kosinskiego to raczej mowisz nie o tym.... Odpowiedz Link Zgłoś
wiola333 Re: porozmawiaj ze mną 16.02.03, 16:06 kmjz napisała: > Wg. mnie prawdziwa miość jest oparta na wzajemne przyjaźni, szacunku, zaufaniu, > > zrozumieniu. Nie można kochac nie znajac drugiej osby. A przeciez ten chłopacze > k > ( nie pamietam ja miał na imię) nie znał jej. Tylko obserwował jak tańczy, jak > idzie do domu. Rozmawiał może z nią przez 10 min. Sądzę, że on na podstawie > szczątkowych informacji stworzył sobie jej wyidealizowany wizernek. I czy to > jest miłość?. Raczej skłaniam sie do nazwania tego obsesją. Choc moge sie > mylić;) jakie są granice odejścia od normy w związku żeby nazwać go obsesją???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcel_prostak Re: no!czekam;-))) IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 16.02.03, 16:17 no trudny, gadaj bo wiolka czeka i czeka, jeszcze czyrak jakis jej sie an pupie zrobi od siedzenia pzred kompem ja tez czekam na watku o Opilstwie, swoja droga wiolka co pijasz z asortymentu sklepow monopolowych? Odpowiedz Link Zgłoś
trudny2002 Wiolka Ty chyba nie mnie poganiasz... 16.02.03, 16:40 Tak sobie myślę. Obsesja? Nie wiem o co chodzi. Może to szczupłość możliwośći używania słonictwa, każe mówić tak prosto o czmś co jest jeszcze prostsze i dlatego tak trudne. Dla trudnego stanowczo zbyt trudne. Ja mam od doktora receptę na której jest napisane, ze mogę tylko dzień zyć bez kobiety i do dwóch dób mogę być sam.... Recepta jest stara i napisana niewyraźnie, ale pamiętam i stosuję się.... Nawet dziś dostałem opinię żem zdrów. trudny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiola333 toś ty prosty jesteś,trudny...;-)) IP: *.ds3.agh.edu.pl 16.02.03, 17:04 trudny2002 napisał: > Tak sobie myślę. > Obsesja? > Nie wiem o co chodzi. > Może to szczupłość możliwośći używania słonictwa, każe mówić tak prosto o czmś > co jest jeszcze prostsze i dlatego tak trudne. > Dla trudnego stanowczo zbyt trudne. > Ja mam od doktora receptę na której jest napisane, ze mogę tylko dzień zyć bez > kobiety i do dwóch dób mogę być sam.... > Recepta jest stara i napisana niewyraźnie, ale pamiętam i stosuję się.... > Nawet dziś dostałem opinię żem zdrów. > trudny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trudny Ja tak. Prościutki. IP: *.localdomain 16.02.03, 17:13 Baktrian albo dromader bywają sinusoidalne. Również wąz gdy gdzie idzie. Gdy idzie, , bo kiedy nie , to też prosty może być. Pozdrawiam Wiolusiu, prościutko i szczerze trudny;-) Odpowiedz Link Zgłoś
wiola333 Re:pokrętna odpowiedź;-)) 16.02.03, 17:18 Gość portalu: trudny napisał(a): > Baktrian albo dromader bywają sinusoidalne. Również wąz gdy gdzie idzie. Gdy > idzie, , bo kiedy nie , to też prosty może być. > > Pozdrawiam Wiolusiu, prościutko i szczerze > trudny;-) pozdrawiam również z mojej strony;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaj Re: porozmawiaj ze mną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.03, 18:27 wiola333 napisała: > "Porozmawiaj z nią"-film o miłości bezkompromisowej, zupełnie pozbawionej > sensu i nie realnej. Ale jak ujmującej.. > Bo każdy tak właściewie nie kocha drugiej osoby, ale wyobrażenie o niej i > siebie, swoje oddanie dla niej. Film jest rzeczywiscie piekny, muzyka piekna itepe (ale odradzam kupowac plyte, ja kupilem i nacialem sie dosyc - 4 kawalki sa fajne, i przypominaja klimaty z filmu, ale reszta to jakas histeryczna symfonia, nic przeciwko muzyce klasycznej, ale to naprawde niefajne). NIe zgadzam sie jednak z tym, ze milosc Beningno byla bezkompromisowa. On ja po prostu wykorzystal seksualnie. Narobil sobie iluzji na jej temat, jak kmzj napisal/a, przyjal jednostronnie, ze ona tez go kocha (pokazywal jej, nieprzyytomne, w stanie spiaczki katalogi z meblami, ktore sobie kupia do wspolnego mieszkania po slubie), a potem odbyl z nia stosunek. Nie mogla sie ani zgodzic ani nie zgodzic, nie miala nic w ogole do powiedzenia, bo byla nieprzyytomna. To jest zwykle wykorzystanie seksualne. Jesli nawet byla to milosc, to pociagnela za soba stosunek z nieswiadoma niczego kobieta. To ze Beningno siedzac w wiezieniu cierpial nie wiedzac, czy to chlopczyk czy dziewczynka, to juz naparwde inna para kaloszy. Ten film jest wedlug mnie mizoginiczny. Nowoczesna wersja bajki o Spiacej Krolewnie, ktora spi, az pocalowal ja jakis dzielny rycerz i wtedy sie budzi do zycia. Czyli co z tego wynika: ze kobiety sa bierne i nieswiadome niczego, takie spiace kukly, a dopiero mezczyzni moga z nimi zrobic co chca, nawet bez ich wiedzy i swiadomosci wykorzystac seksualnie, a i tak wyjdzie to tym kobietom na dobre??? Taka wymowa jest dosc perwersyjna i antykobieca. Jak tu ktos napisal, milosc to uczucie obustronne, jednostronne moze byc tylko zakochanie albo obsesja. Almodovar jest homo, wiec moze dlatego pokazuje, ze kobiety sa spiacymi kuklami, a wspaniali mezczyzni sprawcami ich szczescia, nawet kiedy je gwalca. Odpowiedz Link Zgłoś