Dodaj do ulubionych

Plotka o... exodusie do Warszawy

IP: *.crowley.pl 07.09.06, 22:54
"Znaczące persony" o nieznanych nikomu nazwiskach, wybitni tfu!rcy, którzy
jeszcze niczego nie stworzyli i niczego pewnie nie stworzą poza paroma
marnymi skandalami, artyści w piciu wódki na cudzy koszt.
I jeszcze z moich podatków mają im płacić stypendia? Ha, ha, ha...
Niedoczekanie wasze.
Obserwuj wątek
    • Gość: stukpuk Plotka o... exodusie do Warszawy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.06, 07:26
      To usilne tworzenie krzywdzonej bohemy przez Piotrka Mareckiego, dla której
      jedyną miarą sensu działania jest fakt czy dostaną kasę, czy też nie dostaną,
      jest niesmaczne, niekompetentne, mijające się z prawdą i cynicznie prowokujące.
      Dyskusja na temat inspiracji lub braku inspiracji w Krakowie być może jest
      uzasadniona, ale napewno nie poprzez wymieniane nazwiska i nie w atkim
      kontekście. Marecki opisuje sprawę zupełnie normalną. Bo całkiem normalne i
      potrzebne dla rozwoju jest emigrowanie z miejsc, gdzie ssało się mleczko
      mamusi, czy to była ASP, Polonistyka, czy PWST. Nie jest to podyktowane żadną
      tragedią i duchotą - to samoobrona chłopców i dziewczynek, którzy każdego ranka
      budzą się na wielkim kacu i nie mają ochoty do pracy. Ulegają sami sobie, a
      atmosfera naszego miasta z pewnością temu służy. Dobrze i rozsądnie robią.
      Lepsi "rozwinięci" i pracujący w Warszawie niż zapici w Krakowie. Pytanie
      tylko, czy z tym musi wylewać się ta gnojówka, oskarżanie wszystkich i
      wszystkiego. Ci wszyscy młodzi artyści wychowali się tutaj, wykształcili,
      wzięli co mogli, a teraz cynicznie plują. Jedynym wytłumaczeniem jest próba
      zatuszowania prawdziwych powodów, których sami się wstydzą, bo zawsze uchodzili
      za awangardę, bezkompromisowych artystów. Chodzi oczywiście o kasę,którą
      rzeczywiście w Warszawie łatwiej zarobić. To są sprawy prozaiczne i normalne,
      nawet zrozumiałe i nic w tym złego- po co ta gula Piotrka Mareckiego. On też
      się doczeka i jego wezmą do centrali w Gazecie. Chyba, że ktoś się opamięta i
      przestaną drukować takie bzdety jak ta dzisiejsza.
      • Gość: rusell Re: Plotka o... exodusie do Warszawy IP: *.motorola.com 08.09.06, 11:03
        Chłopaki skończą w jakiejś zafajdanej PR Ejdżensy, będą robić udochowioną
        inżynierię nowego serialu dla TVP lub robić dizajn nowych krawatów dla Samoobrony.
        Co w tym dziwnego? Normalny łańcuch pokarmowy. Kraków wysysa południową Polskę,
        Warszawa wysysa Kraków. Londyn wysysa Warszawę. Nowy Jork wysysa Londyn. Nowy
        Jork jest bombardowany przez Islamabad. Islamabad zajewają mikroskopijni chińscy
        komuniści. Karawana jedzie dalej.
    • Gość: oddupas Plotka o... exodusie do Warszawy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.06, 07:39
      Wszędzie jest przydupasów całkiem sporo, tylko lgną do róznych dup. Do jakiej
      dupy pędzą bohaterowie felietonu? Jaki smród miły jest autorowi? Bo chyba nie
      wolność równość braterstwo

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka