Gość: Cyfra
IP: *.w.pppool.de
11.10.06, 18:35
Od tego momentu grano już co roku. No... prawie co roku. Pierwsza przerwa
nastąpiła w latach 1915-1918. I to bynajmniej nie ze względu na I wojnę
światową, tylko dlatego, że łąki, na których grała nie mająca jeszcze swojego
stadionu Wisła, zostały zajęte przez armię austriacką. Piłkarze Białej Gwiazdy
zdecydowali zatem, że... połączą się z Cracovią, która już swój stadion miała
i grała na nim cały czas.
To była już druga taka fuzja. W 1907 wiślacy także "dali się wchłonąć"
Cracovii, ale obrażeni na to, że zrobiono z nich IV, a nie II drużynę Cracovii
- po trzech miesiącach wrócili na swoje podwórko. (na marginesie: Cracovia
miała wtedy 14 drużyn piłkarskich, było zatem z czego wybierać do I drużyny).
"Wojenne" połączenie trwało trzy lata. Po zakończeniu wojny dr Lustgarten
powiedział wiślakom: "Wracajcie do siebie. Dla silnej Cracovii potrzebna jest
silna Wisła", I, dzięki Bogu, bo umożliwiło to rozgrywanie kolejnych derbów.