Dodaj do ulubionych

Legitymacja jak karta miejska

IP: 83.175.180.* 12.10.06, 20:34
no i co to za atrakcja jak trzeba i tak wykupić bilet
niektórym w MPK odbiło już na temart karty miejskiej
nie dość ,że vis a vis pudła do obsługi karty w punkcie sprzedaży biletów
pod Bagatelą i tak gromadzą się ogromne kolejki to jeszcze chcą kupić 60
takich pudeł
warto toż przyjzeć sie temu bliżej bo jakkolwiek MPK to spółka prawa
handlowego ale obowiązują ją przy zamówieniach przepisy zamówień publicznych
nieźle kombinują
za unijne pieniądze umacniają swoją monopolistyczną pozycję na rynku usług
to jest jawne uprzywilejowanie
Obserwuj wątek
    • atari2 Re: Legitymacja jak karta miejska 13.10.06, 08:30
      Przeczytaj to, co napisales/las i zastanow sie czy sam/a to rozumiesz...
      • Gość: bfdhqtw Re: Legitymacja jak karta miejska IP: 83.175.180.* 13.10.06, 10:00
        ja rozumiem dobrze lecz z pewnością na forum nie wiedzą ile milionów kosztowały
        czynności "poprzedzające" wprowadzenie karty czyli montaż ogromnych pudeł do
        sprzedazy biletów ustawionych na przystankach
        pudło stoi samo a na przeciw kłębi się tłum studentów w punkcie dystrybucji
        biletów
        jakoś kolejki do pudła nie ma
        a tych kilka parkomatów na ulicach , najbrzydsze jakie są w Polsce to ile
        kosztowały
        dwa czy trzy razy drożej niż te w Warszawie czy Wrocławiu ?
        kogo chcesz przekonać do swojej racji
        jak cię wezwą na Misiężniczą to tam zrozumiesz co się dzieje za publiczne
        pieniądze.
        • Gość: Gosc Re: Legitymacja jak karta miejska IP: 195.150.92.* 13.10.06, 13:49
          do "bfdhqtw":
          rozumiesz, ale pojąć nie możesz!
          Po pierwsze: Student z legitymacją omija wizytę w PSBO (wydanie karty i
          legitymacji do karty) i może kupić bilet w automacie, gdzie jak piszesz nie ma
          kolejek.
          Po drugie: jeszcze do ciebie nie dotarło co oznacza napis na
          biletach "Komunikacja Miejska w Krakowie": od pierwszego sierpnia bilety
          sprzedaje Gmina Kraków, a MPK jest wynajęte do wykonania określonych przewozów.
          To też oznacza, że MPK nie dostaje publicznych pieniędzy.
          Po trzecie: Nie słyszałem o komunikacji miejskiej za darmo (to do braku
          atrakcji bo trzeba kupić bilet)
          Po czwarte: skoro posiadasz wiedzę o przekrętach w MPK, to powinieneś złożyć
          doniesienie do prokuratury, bo innaczej popełniasz sam przestępstwo.
          Po piąte: jedz dużo nasion oleistych i popijaj winem. (dokładna instrukcja w
          Poptopie)
          • Gość: EFWG Re: Legitymacja jak karta miejska IP: 83.175.180.* 13.10.06, 16:41
            ujawniła się na forum właściwa osoba
            która wie wszystko i pięknie rozwija moje wątki
            musi także dużo jeść siemienia i popijać mocnym winem aby owo oleum dotarło do
            głowy
            ja nie mówię o przekrętach tylko ty to mówisz jak jasnowidz odgadujesz czyjeś
            myśli
            uderz w stół a nozyce się odezwą
            ta stara prawda nad wyraz jest widoczna
            a tak na margninesie to więcej jedz a mniej pij a wówczas będziesz
            wiedział ,że wszelkie środki wydatkowane przez jednostki samorządu ,czyli
            także środki na wynagrodzenie dla MPK mają charakter środków publicznych
            zapytaj tych co wiedzą bo sam nie myślisz i tak już zostanie a nie opętany ideą
            karty mieskiej wypowiadaj się pięć razy niedorzecznie
            być może byłeś już na Mosiężniczej i wiesz o co tam pytają skoro od razu
            nawiązałeś do prekrętów
            w moim tekście nic na ten temat nie było
            ile wydano na marketing ?
            powiedz forumowiczom
            nosicie tą ciążę jak słonica ( trwa u słonia 24 miesiąca ) i urodzić nie możecie
            i ciągle znajdują się tacy jak ja ,których wasze mądre pomysły nie przekonują
            ale poradzę coś na to
            najlepiej nakazać korzystanie z karty miejskiej
            zakazać wchodzenia do tramwajów i autobusów bez karty mmiejskiej i macie
            problem z głowy
            teraz Krakowianie płacą wam za jazdę za kilometry a nie od ilości sprzedanych
            biletów
            taniej was wyjdzie jak będziecie wozić po kilka osób ( mniej paliwa zużytego )
            to jest typowy głos monopolisty , który jeszcze korzysta ze specjalnego
            traktowania w pozyskiwaniu środków
            komunikacja jest miejska ale wy też w nazwie macie miejskie
            tak dawno nie korzystałem z waszej komunikacji ale z tego co słyszę niewiele
            się zmieniło od kilkunastu lat
            jak się ma pieniądze , także publiczne , to można w Krakowie zrobić Amerykę
            chociaż nie trzeba
            wystarczy Budapeszt
            tam jeżdżą po tych samych liniach co 3 minuty
            o tym możecie tylko pomarzyć pomimo ,że pompują w was tyle pieniędzy ,że gdyby
            otrzymali je prywaciarze przewoźnicy toby było lepeij niż gw Budapeszcie
            karta miejska nie pomoże w osiagnięciu wspomnianej sprawności
            jeden z oszukańczych sposobów na zarabianiu na niewiedzy ludzi opornie się
            wprowadza
            przykład : każdy wpłacił od razu 200 zł za kartę miejską i cieszył się
            plastykowym przedmiotem w kieszeni i potem przez dwa miesiące za te pieniądze
            jeździł komunikacją
            w tym czasie wy otrzymacie od razu wielka gotówkę od setek tysięcy podrużującyh
            i obracacie tymi pieniędzmi dopóki ich nie klient nie wykorzysta w określonym
            czasie
            taka to jest korzyść klienta
            taki bank to jest interes
            nie trzeba płacić odsetek
            dla zamydlenia oczu karta będzie także do muzeum , ze śmiechu chyba pęknę
            po ty by raz na jakiś czas iść do muzeum nie trzeba takich ceregieli to tylko
            osłona własciwego celu tzw. karty miejskiej
            kwitując to wszystko należy stwierdzić rzecz następującą
            korzyści z wprowadzenia takiego systemu ma tylko przedsiębiorstwo
            komunikacyjne , którego pracownicy dwoją się i troją a także złoszczą ,że
            ludzie nie chcą nabywać tej karty
            czytałem ,że w Warszawie cały cyrk z kartą miejską zakończył się fiaskiem i
            oprócz poniesienia ogromnych kosztów tylko 5% korzystało z karty miejskiej
            Warszawiacy nie dali się nabić w butelkę
            a może winni tego już tam siedzą ?
            • Gość: gosc Re: Legitymacja jak karta miejska IP: *.adsl.inetia.pl 13.10.06, 18:09
              Z tego bełkotu wynikają dwie rzeczy: wrogość do MPK i kompletna niewiedza.
              Bilety na KKM są takie same jak w starym systemie i tak samo kosztują. Nikt nie
              każe wpłacać 200 zł a konto dwuletniego korzystania z komunikacji.
              Co do Warszawy to tam nie ma już innych biletów miesięcznych tylko Karta
              miejska.
              Na marketing KKM chyba nie wydano nic bo czegoś takiego jak akcja promocyjna
              nie pamiętam.
              Środki publiczne to pieniądze pochodzące z podatków. MPK teraz wyłącznie
              zarabia pieniądze i nie dostaje żadnych dotacji. To że włascicielem jest Gmina
              Kraków tu nie ma znaczenia.
              Co do innych obelg i wynurzeń - to takiemu bufonowi jak ty nic już nie pomoże.
              • Gość: rgq Re: Legitymacja jak karta miejska IP: 83.175.180.* 13.10.06, 20:32
                argumenty podaj nie pyskówkę słowa
                dlaczego zaraz o wrogości do MPK jesteś przeczulony po przeczytaniu argumentów
                co z tym bankiem ile dostaje MPK pieniędzy publicznych aby stworzyś sieć
                dystrybucji
                każdy przedsiębiorca jest wkurzony gdy kogoś traktuje się lepiej a nie równo
                równo to znaczy w przetargu
                a MPK nie uczestniczyło w żadnym przetargu
                wszystkie umowy mają bez przetargu
                i nie mówcie ,że to ,że prezes zamówień zgodził się bez przetargu bo to nie
                jest skandal
                tak powstaje monopolista usług
                dlaczego stawia urządzenia MPK a nie gmina która sprzedaje bilety i gmina
                powinna dysponować siecią sprzedaży biletów tak jednorazowych jak i okresowych
                żadna z dotychczasowych odpowiedzi nie
                • Gość: gosc Re: Legitymacja jak karta miejska IP: *.adsl.inetia.pl 13.10.06, 22:22
                  Z tego bełkotu niewiele rozumiem. O co chodzi z tym bankiem?
                  Podaje argumenty na twoje opinie i pytania, ale ciągle zmieniasz temat.
                  Tak dla porządku: wolny rynek i konkurencja istniała dużo wcześniej niż ktoś
                  wymyślił przetargi. W życiu gospodarczym nie ma równych - są lepsi i gorsi.
                  Co do pieniędzy publicznych: Gmina ma pieniądze publiczne bo pochodzą z
                  podatków. W momencie gdy płaci za coś, to one przestają być publiczne. MPK nie
                  dostaje pieniędzy, ale zapłatę za usługi. Z tego co można było przeczytać w
                  gazzetach, to ZDIK wystąpił do UZP o zdodę na zlecenie wykonywania usług przez
                  MPK bez przetargu. I sądzę, że taką zgodę dostał. Dlaczego ZDIK czy miasto
                  zdecydowało się tak zrobić? Bo może to nie jest zgodne z prawem działać na
                  szkodę własnej spółki, a może nie było sensownego "przedsiębiorcy", który byłby
                  w stanie uruchomić taki system, jakim dysponuje MPK? Nie znam odpowiedzi na to
                  pytanie.
                  Faktem jest, że MPK obecnie sprzedaje bilety na zlecenie ZDIKu i nie wszystko
                  musi robić osobiście gmina.
                  Co do monopolisty, to masz rację: gmina była, jest i będzie monopolistą i tej
                  pozycji nie musi umacniać, bo nikt jej tego nie zabierze.
                  PS. Jakiego interesu nie udało ci się zrobić z MPK?
                  • Gość: wrtey Re: Legitymacja jak karta miejska IP: 83.175.180.* 14.10.06, 10:54
                    skandal
                    jak nie znasz prawa to nie zabieraj głosu
                    poczytaj art 4 i 5 ustawy o finansach publicznych i nie pieprz głupot ,że gmina
                    jak wydaje środki to nie są one publiczne
                    wynagrodzenie dla was jest ze środków publicznych i tylko skandalicznej
                    procedurze zawdzięczacie kontrakt na obsługę komunikacyjną miasta
                    nie ma się co cieszyć gdy w państwie prawa funkcjonował tryb w którym urzędnik
                    a nie rynek wybiera wykonawcę
                    tak było w waszym przypaku prezes zamówień zgodził się na bezprzetargowe
                    zlecenie wam usług i to w ostatniej chwili gdyż teraz ustawa się zmieniła i nie
                    ma już dupochronu w postaci decyzji prezesa
                    udało wam się w ostatniej chwili i nie dlatego ,że jesteście tacy piękni i
                    dobrzy tylko dlatego ,że będąc spółką gminną dostaliście środki na sieć
                    dystrybucji
                    to był pretekst , moim zdaniem niezgodny z prawem , ale prezes podpisał zgodę i
                    macie kontrakt
                    to było tak
                    wpierw starają się o dotacje i jako spółka gminna dostają teraz lecą do prezesa
                    zamówień i wołają zgóź się bez przetargu bo pieniąze przepadną
                    tak to ma wygladać w obliczu prawa wolny rynek ?
                    MPK jeszcze nigdy nie startowało w przetargu
                    to jest to co rozumiesz pod pojęciem wolnego rynku ?
                    zgadzam się ,że są lepsi i gorsi
                    jesteście lepsi bo załatwiliście kontrakt w urzędzie zamówień a inni są gorsi
                    bo nie mogli ?
                    to tak jak w szkole : Zbysia pani lubi najbardziej bo mama jest w trójce
                    klasowej
                    gratuluję świadomości i wiedzy
                    jak firma ma wiecej takich pracowników to nie dziwota ,że kontrakty pozyskuje
                    dzięki prezesowi zamówień publicznych a nie dzięki sobie
                    chcę jeszcze dodać ,że strach widzę w oczach pracowników których byt zależy od
                    tego jednego jedynego przetargu , który kiedyś będzie
                    trudno przewidzieć jaki będzie wynik ,bo spółki miejskie służą rządzącym jako
                    miejsce do zatrudniania kumpli ,zasłuzonych ,niewygodnych , pociotków itd
                    nigdy nie będąc urzędnikiem patrzę na to trzeźwo i krytycznie gdyż to m.in. za
                    moje pieniądze utrzymuje się ta cała urzędniczo kolesiowska paczka pęczniejąc z
                    roku na rok
                    nic dziwnego bo niemotów prywatny przedsiębiorca nie przyjmie a do urzędu
                    przyjmą wystarczy aby był bmw
                    to oni mają wpływ na tworzenie przepisów prawa , które powodują taki skutek jak
                    widzimy w przypadku MPK .
                    cały czas bez przetargu i mimo ,że prawo się zmieniło nadal bez przetargu
                    ale kiedy to sie zmieni i przetarg w Krakowie wygra inna firma to myślę ,że
                    będziesz miał lub miała problem
                    pamiętaj ,że z dużą dupą wszędzie wejdziesz ale z dużą gębą nigdzie
                    • Gość: Bosc Re: Legitymacja jak karta miejska IP: *.adsl.inetia.pl 14.10.06, 12:40
                      Czytać cię w szkole nauczyli, ale rozumieć to co czytasz to już nie. Napisałem,
                      że dla gminy to są pieniądze publiczne, a dla MPK to już nie. Przeczytaj wolno
                      mój post i te artykuły 3 razy, a potem postaraj się to zrozumieć.
                      Masz fioła na punkcie przetargów, i nie przyjmujesz do wiadomości, że przetarg
                      nie jest gwarancją uczciwości i równości, a brak przetargu nie oznacza łamania
                      prawa.
                      Jak już to zrozumiesz, to zastanów się co by dał przetarg na obsługę
                      komunikacyjną Krakowa? Z jednej strony jest MPK z 1000 pojazdów, a do
                      konkurencji kto stanie? V-ce prezydent Trzmiel oceniał inne firmy na chyba 8%.
                      To powiedz mi, na co mają zrobić przetarg?
                      Wydaje mi się, że to jednak urzędnicy magistraccy mają więcej rozumu od ciebie,
                      dużo więcej.

                      > MPK jeszcze nigdy nie startowało w przetargu

                      Kolejna bzdura i ignorancja z twojej strony: MPK od dawna przystępuje i wygrywa
                      przetargi na obsługę okolicznych gmin podkrakowskich. A w tych gminach gdzie
                      była już prywatna firma, najczęściej już mieskańcy chcą tylko MPK.
                      • Gość: wrtey Re: Legitymacja jak karta miejska IP: 83.175.180.* 15.10.06, 10:01
                        jakże ja współczuje nauczycielom takiego bezmózgowia ,którzypewnie mimo
                        wysiłków nie byli w stanie zrobić z niego człowieka
                        ręce opadają
                        najlepiej bez przetargu bo twoim zdaniem MPK najlepiej świadczy usługi
                        oczywiście to jest tylko twoje zdanie i aby takie kretynizmy obalić ustanowiono
                        przepisy o zamówieniach publicznycznych
                        my płacimy za usługi i chcemy wiedzieć komu
                        po to sami przestrzegamy przepisów prawa aby inni czynili to samo
                        i nie podobają mi się takie kombinacje ,które powodują wykrętny sposób obejście
                        uczciwej konkurencji
                        jest to o tyle niebezpieczne ,że są kołki , które jak widać na tym forum wierzą
                        w to ,że tak powinno być
                        przeczytaj art 3 ustawy i sprawdź ,że podlegacie zamówieniom
                        zlecenie wam kontraktu ze środków publicznych bez przetargu jest w mojej ocenie
                        skandalem
                        gdyż jak sam bezwiednie zapewne przyznałeś wybierać powinien rynek czyli cena
                        w przetargu a tobie się śni jak za komuny polecenie po linii partyjnej i już
                        kontrakt jest
                        o potencjalnej jakości świadczenia usług wiele mówi twoja końska inteligencja ,
                        nadająca się do przetargu na wioskach
                        jak ten koń z klapami na oczach wprawdzie z duża głową ale niewielkim rozumem
                        nie dopuścisz grama obiektywizmu
                        jak cię ktoś raz nakęcili to jedziesz choćby w przepaść
                        dla takich ludzi jak ty to widać tylko ta praca albo koniec świata
                        i cóż się dziwić
                        mam tylko nadzieję ,że jak twój szef czyta forum to wponiedziałek wyleje cię za
                        głupotę z roboty
                        z duża dupą wszędzie wejdziesz ale z dużą gębą nigdzie
                        • Gość: gosc Re: Legitymacja jak karta miejska IP: *.adsl.inetia.pl 15.10.06, 21:29
                          > jakże ja współczuje nauczycielom takiego bezmózgowia ,którzypewnie mimo
                          > wysiłków nie byli w stanie zrobić z niego człowieka
                          > ręce opadają

                          Brawo, czyżby już jesz siemie lniane?

                          > najlepiej bez przetargu bo twoim zdaniem MPK najlepiej świadczy usługi
                          > oczywiście to jest tylko twoje zdanie i aby takie kretynizmy obalić

                          Pisząc, że nie ma na rynku konkurencji, nie miałem na myśli tego, że MPK
                          najlepiej świadczy usługi, ale że nie ma kto poza MPK śwadczyć usług. A pozatym
                          masz racje: trzeba twoje kretynizmy obalać.

                          >
                          > my płacimy za usługi i chcemy wiedzieć komu

                          Płacisz miastu matołku

                          > po to sami przestrzegamy przepisów prawa aby inni czynili to samo
                          > i nie podobają mi się takie kombinacje ,które powodują wykrętny sposób
                          obejście uczciwej konkurencji
                          > jest to o tyle niebezpieczne ,że są kołki , które jak widać na tym forum
                          > wierzą w to ,że tak powinno być

                          Brawo, medalami go odznacyć, pomniki pobudować - oto pierwszy POLAK, co
                          przestrzega prawa (choć go nie zna i nie rozumie)

                          > przeczytaj art 3 ustawy i sprawdź ,że podlegacie zamówieniom
                          > zlecenie wam kontraktu ze środków publicznych bez przetargu jest w mojej
                          > ocenie skandalem

                          Znasz tylko ten jeden artykuł? Wiesz ustawa ma jeszcze parę innych. To, że
                          gmina podlega pod ustawę jest bezsporne, ale oprócz przetargu publicznego jest
                          jescze kilka możliwości, między innymi zlecenie z wolnej ręki. I pomimo, że nie
                          pracuję w UM, nie wierzę, że ktokolwiek w tej sprawie odważyłby się złamać
                          prawo.

                          > gdyż jak sam bezwiednie zapewne przyznałeś wybierać powinien rynek czyli cena

                          Rynek to nie tylko cena, jest jeszcze kilka innych parametrów.

                          > w przetargu a tobie się śni jak za komuny polecenie po linii partyjnej i już
                          > kontrakt jest

                          I znowu coś PiS zmalował?

                          > o potencjalnej jakości świadczenia usług wiele mówi twoja końska
                          > inteligencja ,

                          Lepsza końska niż ośla, choć w tym przypadku obrażam biedne zwierzę.
                          Przeprtaszam.

                          > nadająca się do przetargu na wioskach

                          Że niby w podkarakoskich gminach mieszkają głupki? Chyba przegiołeś!

                          > jak ten koń z klapami na oczach wprawdzie z duża głową ale niewielkim rozumem
                          > nie dopuścisz grama obiektywizmu
                          > jak cię ktoś raz nakęcili to jedziesz choćby w przepaść
                          > dla takich ludzi jak ty to widać tylko ta praca albo koniec świata
                          > i cóż się dziwić
                          > mam tylko nadzieję ,że jak twój szef czyta forum to wponiedziałek wyleje cię
                          > za głupotę z roboty

                          Wiesz? Pasuje to jak ulał do ciebie.

                          > z duża dupą wszędzie wejdziesz ale z dużą gębą nigdzie
                          A tego ostatniego, ja koński łeb nie rozumiem. Niby gdzie mam wchodzić? I co do
                          tego ma moja dziewczyna?
                          • Gość: qEFWT4YQ5 Re: Legitymacja jak karta miejska IP: 83.175.180.* 17.10.06, 20:34
                            jem siemię i tobie radzę ale efekt u ciebie będzie za kilkadziesiąt lat w dniu
                            w którym odejdziesz na emeryturę więc rozumem w pracy nie zaimponujesz
                            jak widać na forum gębą kłapiesz jak przekupka , może ci załatwić stragan na
                            placu targowym bo będzie to dla ciebie praca w sam raz
                            nie trzeba za dużo mysleć i wiedzieć za to trzeba głośno krzyczeć ,żeby zwrócić
                            na siebie uwagę
                            ale doradzam zatrudnij mądregpo pomocnikiem bo sam nie wydolisz rachować i
                            zbankrutujesz
                            zaskoczony jestem ,że masz dziewczynę
                            daj adres do niej to jej powiem na co się naraża zadając się z tobą
                            czas ucieka i zanim się zorientuje z jakim orłem chodzi to już piórka zaczną
                            wypadać
                            ooo , prawnik się znalazł
                            ustawa ma więcej artykułów ale ty myślisz chyba o tych których ustawa nie ma a
                            gwarantują takim gamoniom jak ty świadczenie usług na zlecenie miasta
                            oprócz ceny są także inne parametry czywiście
                            jak znajomości , kumotertwo , tradycja komunistyczna i rozwijaj wątek dalej
                            rozwijaj to tylko potwierdza moje przekonanie ,że jesteś koniem i to spoza
                            Krakowa
                            ciekaw jestem ,czy jeszcze pracujesz na swoim stanowisku
                            jeżeli tak to przez przypadek
                            jest to wyłącznie zasługa zamieszania przed wyborami ale co się odwlecze ....
                            a z ta dupą i gębą jak masz rozumieć skoro z ciebie typowy koń
                            własciwie żałuję ,że nie zwracam się do ciebie od początku per Ed
                            Ed to koń który mówi , był kiedyś taki serial o koniu który mówi i miał na imię
                            Ed
                            Edowi należał się szacunek bo jak na konia był inteligentny , co ważne nie był
                            urzędnikiem na wikcie podatników i nie brał łopówek
                            • Gość: gosc Re: Legitymacja jak karta miejska IP: 195.150.92.* 18.10.06, 14:14
                              No brawo. Te trochę czasu pozwoliło ci napisać post w miarę logicznie i całymi
                              zdaniami. Pisałeś sam czy ktoś ci pomagał?
                              Ponieważ wymiana postów straciła jakikolwiek sens, bo zeszła na wymianę
                              złośliwości, jest to ostatnia odpowiedź zmojej strony.
                              Zegnam
    • Gość: Skogkatt Re: Legitymacja jak karta miejska IP: *.net.autocom.pl 13.10.06, 09:22
      Pani Anna nie odrobiła lekcji pisząc ten artykuł, gdyż o ile sie nie mylę w
      zeszłym roku elektroniczne elegitymacje wprowadzono powszechnie w Tischnerze.
      • Gość: FW Re: Legitymacja jak karta miejska IP: 83.175.180.* 13.10.06, 09:52
        A KTO TO JEST ? kOBIETA CZY MĘŻCZYZNA?
    • klymenystra Re: Legitymacja jak karta miejska 16.10.06, 12:14
      o MPK to Ty nic nie wiesz, moj drogi.
      a co do "gromadzenia sie vis a vis", to radze postudiowac slownik wyrazow
      obcych i dowiedziec sie, co to znaczy i jak to sie pisze.
      pozdrawiam
    • Gość: Jolka Legitymacja jak karta miejska IP: *.is.net.pl 26.11.06, 18:58
      Wiadomsc nie prawdziwa. Pirwsza uczelnia, na ktorej pojawila sie elektroniczna
      legitymacja byla Wyzsza Szkola Europejska w Krakowie. Legitymacje zostaly
      wydane w zeszlym roku akademickim. Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka